listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » czw maja 17, 2012 9:01 pm

Może ma Pan i rację. Na dzień dzisiejszy nie posiadam b. ostrawskich w swojej hodowli ,jednak postanowilem że wprowadzę kilka szt. z samej ciekawości.Zobaczymy co z tego "wyrośnie". Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysl ,jaką rasę można byloby wprowadzić?

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » czw maja 17, 2012 10:30 pm

Tą informację,o bagdecie ostrawskiej podałem po to aby w naszych rozważaniach brać pod uwagę listonosza przy jej tworzeniu ,tym gołębiem można jedynie poprawić żabot i żyłę u listonosza -odpada całkowicie.Wzorzec mówi o jej zarejestrowaniu w 1940r.,a fakt ,ze listonosz nadaje się do poprawy ich pokroju świadczy być może o ich jakimś pokrewieństwie.Dla mnie fakt lotności jest dyskusyjny.Moje listonosze w tym roku siedzą tylko na dachu nawet nie chce się im sfrunąć na ziemie skubnąć mlecza,czy dziobnąć piasku na ziemi, powiem więcej im to nawet za bardzo się nie chce wyjść na dach wolą podziobać sałatę w gołębniku. :lol: Głupie to one nie są ,boją się jastrzębia.Nowo oblatany potrafi odlecieć w siną dal i jak zgłodnieje polata po okolicy to dokładnie pamięta skąd wyleciał i wraca.
Dawniej musiały być samodzielne szukać jedzenia na polach i na nie latać.Pamiętam jako w młodości latać musiały stawki czy podkarpackie więc i listonosze musiały by sobie z głodu przypomnieć o swojej lotności.2 lata temu miałem samiczkę mączkę, która przez niedomknięte drzwi czmychła na zewnątrz, nigdy nie była na dachu poszła w niebo jak najlepszy pocztowy,przez 2 dni krążyła jednak przepadła. Tak więc do tej lotności ja osobiście bym takiej wagi nie przykładał .Dawniej ludzie na wsiach chodzili po chleb nawet do 8km i więcej na nogach ,dziś to jest nie do pomyślenia.

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » ndz maja 20, 2012 6:18 pm

Jestem członkiem Sekcji hodowców rasy Listonosz Polski przy PTHGRDiPO w Rzeszowie. Chciałem podzielić się informacjami, które posiadam oraz podziękować koledze,, szeryf 82’’ za „poruszenie” tematu listonosza. Hodowlą gołębi zajmuję się ponad 30 lat (listonoszy kilkanaście lat). Pierwsze z obecnie hodowanych na Podkarpaciu listonosze zakupiłem od śp. pana Maciejasza z Niepołomic, który był też moim „ nauczycielem” jeżeli chodzi o tę rasę. Z biegiem czasu udało mi się namówić kilku moich kolegów do hodowli tej rasy. Wracając do pana Stanisława z Niepołomic, muszę stwierdzić, że udało mi się zdobyć Jego zaufanie, co zaowocowało długimi rozmowami telefonicznymi i wizytami w Jego domu, dzięki którym zdobyłem dość dużo informacji na temat listonosza. Podczas moich wizyt pan Stanisław udzielał mi „lekcji” na „żywo” omawiając poszczególne gołębie, wskazując mi na co mam zwracać szczególną uwagę, a co ma znaczenie drugorzędne. Jedna z uwag dotyczyła tego, abym nie nabywał gołębi ze zbyt cienkim dziobem i „żyłą” lub żabotem tzw.”rozwinięte”, ponieważ są to pozostałości po Bagdecie ostrawskiej, przywożonej po II wojnie przez, jak mówił Czechosłowaków, którą niektórzy hodowcy łączyli z listonoszem. Jak twierdził w ówczesnym jego gospodarstwie listonosze były nieprzerwanie od 50 lat, a w Jego rodzinie od kilku pokoleń. W swojej hodowli posiadam jeszcze samczyka, którego kupiłem u pana Stanisława. Gołąbek ma 12 lat. W czasie tych kilkunastu lat hodowli listonosza poznałem wielu bardzo dobrych hodowców i znawców listonosza przeważnie z Małopolski. Są to w większości ludzie w podeszłym wieku. Nie spotkałem się nigdy z opinią, że listonosz był ‘’polepszany’’ inną rasą. Osobiście uważam krzyżowanie listonosza z inną rasą za niepotrzebne, wystarczy skupić się na pracy hodowlanej mając do dyspozycji czysto rasowe gołębie. Bo czy w czystorasowym listonoszu jest coś do poprawienia inną rasą? – uważam, że nie. Jest to moje zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać. Od 10 lat wystawiam listonosze na różnych wystawach i tylko raz moja kolekcja nie zajęła pierwszego miejsca (Wystawa Krajowa Wrocław 2008r.). Możemy otrzymać z różnego rodzaju krzyżówek gołębie podobne, a nawet bardzo podobne ale prawdopodobnie nie uzyskamy charakterystycznego spłaszczenia górnej części głowy, brwi, woskówek nosowych. Cecha ta jest bardziej widoczna u gołębi starszych. Bardzo mało hodowców zaczynających hodowlę oraz sędziów zwraca na nią uwagę, a jest to ważna cecha świadcząca o czystorasowym gołębiu i prawdopodobnie nie występująca w żadnej innej rasie. Listonosze pamiętam z dzieciństwa i dlatego postanowiłem zająć się tą rasą. W niektórych książkach wydanych w ostatnich latach też nie znalazłem nic o Listonoszu Polskim. Czy to oznacza , że nie istnieje? To samo dotyczy brodawczaka podkarpackiego czyli średniaka. Jeżeli chodzi o listonosze z pomarańczową tęczówką, uważam to za wadę niedopuszczalną. Mam nadzieję, że za kilka lat nie pojawi się na jakiejś wystawie Listonosz Polski –nowy typ.

Pozdrawiam K.Kocon
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » ndz maja 20, 2012 8:37 pm

A,propos tej wystawy we Wrocławiu 2008 przyjechaliśmy,zobaczyliśmy i przegraliśmy z gołębiami ,które wyraźnie odbiegały od cech rasowości listonosza.Tak ta wystawę zapamiętam.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » pn maja 21, 2012 3:58 pm

Kol. K. Kocon ,myślę że w tym co Pan pisze jest dużo racji,min.jeśli chodzi o spłaszczona głowę i inne cechy charakterystyczne dla rasy LP.Też zastanawiam się czy jest sens do końca tworzyć stado testowe.
Zastanawiam się tylko jak można rozjaśnić oko,zmniejszyć woskówki i powiększyć gabarytowo listonosze(gł.barwę żółtą i czerwoną),gdyż wg wzorca jest to raczej ptak duży,o grubej kości.Pozatym zgodzę się z niektórymi hodowcami że listonosze mają zbyt czerwone oczy i zbyt mocno rozrośnięte woskowki(mimo to że jest to grupa brodawczaków).Chętnie poczytam co mają na ten temat do powiedzenia ,Starsi bardziej doświadczeni hodowcy.
Odnośnie NOWEGO TYPU ,nie zamierzam tych ptaków puszczać w obieg i wystawiać do oceny. Natomiast zastanawiałem się nad tym aby je wystawić na wystawach w kategorii „POKAZ”,JAKO KRZYŻÓWKI, lub pokazać je na szkoleniach. Myślę że bylaby to dobra lekcja dla młodych hodowców. Odróżnić listonosza od kariera dla doświadczonego hodowcy nie jest problemem. Natomiest kariera z 90% dolewu listonosza dla nie doświadczonego hodowcy może być problem.
Listonosz jest rasą mało lubianą i trzymana przez hodowców (bynajmniej w naszym rejonie),szczególnie młodych.Jest to rasa specyficzna.Poziom wyszkolenia sędziów jeśli chodzi o listonosza nie „porywa do lotu”.Na marginesie:Mam ptaka który zdobył 3 czempionaty ,ale póżniej weryfikując jego karty oceny ,wyszło że ptak nie nadaję się do hodowli,bo każdy sędzia przyznał mu punkty ujemne za coś innego.Łącznie wynikało że prawie wszystkie cechy ma nie rasowe. Rozmawiając poźniej z hodowcami ,smieli się razem ze mną.
Co prawda stwierdzili że ptak ma delikatne mankamenty,ale nie aż takie i nie aż tyle jak go sędziowie ocenili.
Staramy się tą rasę rozpromować u nas,jednak jak na razie z małym skutkiem.Bywa tak że początkujący hodowcy decydują się na hodowlę listonosza ,ale trwa to krotko. Zamieniają go na kariera. W Pelplinskim związku jest 5 hodowców listonosza w tym Ja najmłodszy z czteroletnim stażem w tej rasie(wczesniej nie wiedziałem że taka rasa wogole istnieje,mylilem je jak większość u nas z młodymi karierami). Hodowalem wczesniej i hoduje rysie i garłacze łyski.Podobaly mi się te rasy a do tego były polskie tak jak listonosz.Zrezygnowałem z hodowli kariera i zająlem się listonoszem.nie żałuję.Obecnie obok białogłówki elbląskiej ,rysia i garłacza łyska należy do moich ras priorytetowych.Hoduję jeszcze garłacze norwicki i loczki,ale są to rasy trzymane dla ozdoby w ilości 3 i 2 par ,chociaż też wysokiej klasy.
Planujemy otworzyć klub listonosza mam nadzieję że się uda i pomoże nam w dalszej promocji rasy.Wpadlem na pomysł i chcę opracować program edukacyjny dla dzieci w szkołach ,dot, promocji hodowli gołębi ,w szczególności ras polskich. Tym samym pozyskać nowych miłośników hodowli gołebi :) .Chociaż w dzisiejszej dobie elektroniki i globalizujacego się świata ,wydaje się to niemal „Syzyfową pracą”.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » pn maja 21, 2012 4:16 pm

Chciałem ten temat poruszyć na FORUM listonosza,ale niestety tam hodowcy aż tak często nie zagladają.Dlatego zdecydowalem się na gołebnik.pl
Poruszyłem ten temat min. dlatego że chcialbym się dowiedzieć coś więcej o hodowli i genetyce listonosza a przedewszystkim o jego historii.Wiem też że niekiedy młodzi hodowcy chcieliby zaczerpnąć trochę wiedzy o listonoszu,piszą że nie ma gdzie.Może dzieki temu uda sie pozyskać nowego pasjonata hodowli listonosza :) .

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » pn maja 21, 2012 5:51 pm

Witam,
kol. Szeryf82 - w żadnym z polskich źródeł pisanych sprzed 1945 roku (a znam ich sporo), nie natrafiłem na chociażby wzmiankę o listonoszu polskim (polskiej bagdecie) - nie podano tej nazwy (ani gołębia odpowiadającemu opisowi) również w żadnym (przedwojennym) i znanym mi wykazie gołębi ras polskich.
O polskich listonoszach nawet nie wspomnieli (w znanych mi tekstach) tak znani i cenieni autorzy jak: Eugeniusz Adolf Terlecki, Stanisław Łodzia-Baranowski, dr Bronisław Obfidowicz, Józef Victorini, Emil Schayer, Władysław Chwałek itp. - nie wydaje mi się, aby tak wielu autorów mogło pominąć rasę, która jest (rzekomo) bardzo stara i hodowana w Polsce od wieków :wink:
Nie wierzę również w cuda na kiju, że ta rasa hodowana jest w czystej, pierwotnej (niezmienionej) formie od wieków (bo nie ma takiej rasy gołębi) - moim zdaniem listonosze polskie mają na pewno dolewkę krwi karierów i (prawdopodobnie) PDL, obstawiam również bagdetę norymberską- możliwe również, że z krzyżówek tych ras zostały wyhodowane.
Za totalną bzdurę uważam, że listonoszy polskich używano do "poprawiania" ras PDL (co nadal figuruje we wzorcu) - ponieważ taką krzyżówką można co najwyżej "zepsuć" wszystkie typowe (pożądane) cechy PDL - to trochę tak, jakby ktoś napisał, że "uszlachetniał" konie czystej krwi arabskiej np. perszeronem :lol:
Na temat hodowli tej rasy nie będę się wypowiadał - przedstawiam tylko własny punkt widzenia, oraz dostępne mi informacje, które jestem w stanie przedstawić (za pomocą źródeł pisanych) w celu ich weryfikacji.
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » pn maja 21, 2012 6:35 pm

To, że tacy znani i cenieni autorzy nie pisali o listonoszu, nie znaczy wcale, że rasa ta nie istniała w ich czasach. Nie pisali też o wielu innych rasach, które istniały w ich czasach. Lwowianin, Władysław Chwałek wspomina w swoich artykułach marginalnie o szekach lwowskich i oficerach ale nie traktuje ich jako rasy godne uwagi, jednocześnie szeroko opisując szeki praskie i węgierskie ( budapesztańskie), podobnie lekceważąco traktuje istniejące już wówczas mewki polskie, wytykając hodowcom lwowskim, że dążenie do kostkowej głowy u mewki tarczowej _ dominikana powoduje iż podupada populacja mewki niemieckiej , będącej jego zdaniem rasą bardziej cenną. W tamtych czasach we Lwowie dominikanami zwano wszystkie mewki tarczowe, niezależnie od rasy. Wspomniani autorzy nie wymienili też innych znanych wówczas ras, jak brodawczaki podkarpackie ( dublery - średniaki), blauwindery, ogoniaki, "garloki" hodowane w gospodarstwach wiejskich w centralnej Polsce, widyny, wywrotki - wejfry itp. Co ciekawe, ras tych, a także innych, chociaż znanych i hodowanych od lat nie opisują panowie Wegner i Gilarski, chociaż w swoich książkach zapowiadają, że opisują wszystkie rasy polskie. Jak widać nie wszystkie.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » pn maja 21, 2012 7:57 pm

Witam,
na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że W. Chwałek traktował szeki lwowskie jako rasę niegodną uwagi ? - krakusa, koroniarza polskiego (końcatego), barwnogłówki poznańskiej oraz wielu innych ras również nie zdążył opisać (czasopismo upadło ze względów ekonomicznych), ale czy znaczy to, że te rasy marginalizował ?
W. Chwałek podał w 1928 r. spis ras polskich, który w 1937 r. uzupełnił o kolejne rasy - ale nie ma tam żadnego listonosza polskiego, w ogłoszeniach kupna-sprzedaży także ich brak - czyli co, zmówili się ?
Inni autorzy również milczą o np. listonoszu polskim, lansowanej przez Ciebie polskiej mewce średniodziobej itp.
Napisz mi lepiej, na jakiej podstawie zalicza się listonosza polskiego do najstarszych polskich ras ? - albo czy masz jakieś niezbite dowody, że np. "średniaki" (jako rasa o utrwalonych cechach) istniały już w dwudziestoleciu międzywojennym ? - obecnie istnieją jako rasa (niezależnie od wzorca), ale czy istniały wtedy, albo czy miały wszystkie utrwalone obecnie cechy predysponujące je do nazwania osobną rasą ?
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że kilka osób na tym forum uważa, że wiedzą lepiej niż np. autor piszący w latach 30-stych, jak np. wtedy wyglądały dane rasy gołębi, jakie cechy powinny mieć itp. - i to na podstawie współczesnych wzorców, obecnych trendów hodowlanych itp. - pozostawiam to bez komentarza.
PS
Krzyśku - opisz dokładnie te "garloki", mewki "ogoniaki" itp. - przedstaw dowody na ich polskie pochodzenie, opracuj wzorzec - może ktoś je zatwierdzi jako osobną rasę.
Temat o listonoszu, ale (jako ciekawostkę) przedstawiam zdjęcie karierów hodowanych w latach 30-stych XX wieku - podobno z jednej z najlepszych hodowli w Polsce.
Obrazek
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » pn maja 21, 2012 8:54 pm

O brodawczakach podkarpackich najlepiej opowie Akiss, to jego bajka, wiem jednak, że hodował je mój ojciec już w latach 50-tych, chociaż wtedy nosiły nazwę belgijskich ( belgijaków).Sprowadził je z okolic Sandomierza od swoich krewnych, którzy przez wiele lat je hodowali. Były one hodowane i dosyć popularne od przed wojny, czyli, że powinny być znane przedwojennym autorom.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » wt maja 22, 2012 9:34 am

W mioch str. belgijskimi,belgami lub lwowskim pocztowym nazywa się brodawczaki polskie. Jeżeli w populacji listoniosza nie stosowano kariera ,to skąd u listonosza spotyka się karo lub niepełne karo.Spotkalem na wystawach ptaki z takim mankamentem,trafia sie to nawet u b. dobrych osobników.
Cieszy mnie bardzo że temat sie rozwija ,mam nadzieję że jeszcze wiele ciekawych postów się tu znajdzie i na 2str .sie nie skończy.
Odnośnie popularności danych ras ,to bywalo rożnie.Wiekszość to rasy lokalne,Jednym udalo się wyjsć z cienia i ujrzeć światło innym nie. Średniaki czy listonosze są rasą raczej malo rozprzestrzenioną,udalo sie natomiast rysiowi polskiemu,Kalina i bialka prawdopodobnie wyginęły.Tak samo jest u nas na pomorzu Sokół gdański zrobil swiatową karierę (chociaż troche zmieniony),natomiast bialogłowka elblaska,miała swoją świetlność.Teraz można ją jeszcze spotkać ale gołebi wysokiej klasy jest malo w polskiej populacji. Bialogłówki też się zmieniły byl to kiedyś ptak średniodzioby i koziolkował,teraz krotkodzioba odmiana uszlachetniona -jak go nazywaja hodowcy,do tego praktycznie nie koziolkuje.sokól gdański też przeszedl reformę ,ptakow dawnego typu jest naprawde niewiele.zmienil sie pokroj i lot tych ptaków.to samo pewnie spotkalo listonosza.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » wt maja 22, 2012 10:25 am

Też jestem ciekawy na jakiej podstawie niektórzy autorzy stwierdzili że listonosz zalicza sie do najstarszych polskich ras i przetrwał w nie zmienionej formie do dnia dzisiejszego. :|

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: arbiter » wt maja 22, 2012 10:48 am

Hmm mój listonosz co roznosi listy faktycznie wygląda jak by był najstarszą rasą i chyba też przetrwał w niezmienionej formie :D

Polemika w tej chwili i nic więcej dowodów nikt nie ma i gdybanie się odbywa.

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » wt maja 22, 2012 7:25 pm

szeryf82 pisze:Jeżeli w populacji listoniosza nie stosowano kariera ,to skąd u listonosza spotyka się karo lub niepełne karo.Spotkalem na wystawach ptaki z takim mankamentem,trafia sie to nawet u b. dobrych osobników.
No właśnie czy karo jest mankamentem? Tak ale tylko jeżeli pojawia się u gołębi młodych, karo może występować u gołębi starych i może być spowodowane powiększającymi się narostami jak to u brodawczaków . Na pewno gołębie młode z taką cechą powinny być eliminowane, u przypadku starszych to zależy od jakości takiego gołębia. Dużo gorszymi cechami które mogą posiadać Listonosze są: czerwona lub mocno różowa brew, żyła, żabot, oko inne niż perłowe (chyba, że mamy do czynienia z białym osobnikiem) oraz opierzenie na nogach i palcach.

Odnośnie dywagacji na temat historii Listonosza polskiego, to wydaje mi się ona trochę bezcelowa, żadna ze stron nie może w 100 % potwierdzić swoich racji. Ciężko coś znaleźć w źródłach pisanych, ale równie dobrze to, że tej rasy tam niema mogło być spowodowane własnym widzimisię autora. Należy także pamiętać, że istnieje coś takiego jak przekaz słowny tj. tzw. tradycja oralna dzięki której ważne informacje przekazywane były z pokolenia na pokolenie. Niestety jest on bardzo silnie narażony na błędy i zniekształcenia powstałe w drodze przekazu a także na selektywne dobieranie informacji.

M.Kiebała
Sekcja Listonosza.

Awatar użytkownika
akiss
Posty: 109
Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: akiss » śr maja 23, 2012 9:13 pm

Nigdy nie popadam w skrajności i tezę Setera uważam za słuszną ,gdyż po zapoznaniu się z faktami trudno udowodnić ,że listonosz jest jedną z najstarszych ras polskich.Mimo to nie wiadomo ,gdzie leży prawda.Podobno są trzy wg bacy .Święta prawda,prawda i gó..no prawda.Jednak "wchodząc" w listonosza uważałem ,że będę hodował rasę jedyną w swoim rodzaju,zagrożoną wyginięciem i dalej ten pogląd podtrzymuję.Ważne dla mnie było również to ,że po materiał hodowlany nie muszę jechać do Nitry lub Lipska.Dotyczy to również ras takich jak stawak polski czy brodawczak podkarpacki.Uważam ,że każdy gołąb rasowy jest materiałem bardzo plastycznym.Ja osobiście mogę sobie w ciągu kilku lat poprzez selekcje utworzyć własny szczep listonoszy czy innych ras.Jeżeli by była to grupa hodowców np. sekcja listonosza to jesteśmy w stanie w ciągu ok 5 lat zmienić wzorzec tak jak nam pasuje.Nie mogę zeskanować ,ale Terlecki w "Chowie gołębi " z 1907r. na str. 218-219 pisze jak ewaluował karier .Ten kierunek uważam osobiście za słuszny co do listonosza.

szeryf82
Posty: 79
Rejestracja: wt maja 24, 2011 7:01 pm
Lokalizacja: Pelplin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: szeryf82 » śr maja 30, 2012 10:38 am

Zwracam się z prośbą do kolegów o wrzucanie starych artykułów lub informacji,zdj.(jak kol. SETER) dot. listonosza polskiego ,srebrniaka. ,kariera,ogólnie brodawczaków
Pozatym chciałbym zebrać jak najwięcej informacji o nas SAMYCH (HOD.LP).Na wstepie zacznę od siebie :) :
Mam na imię Krzysztof,mieszkam na północy kraju niedaleko małego urokliwego miasteczka-Pelplina- skarbca kultury średniowiecznej oraz siedziby Diecezji Pelplińskiej(Przeniesionej z dawniej Chełmińskiej).To tu znajduje sie ksiega Guttenberga oraz inne atrakcje turystyczne kultury średniowiecza.W tym miasteczku co roku odbywa sie Jarmark Cysterski,przyciągajacy kilkadziesiat tyś. osób rocznie..Mam też niedaleko do stolicy kociewia(drugi co do wielkości po kaszubach region etniczny w woj.pomorskim)Starogardu Gdańskiego. Blisko też do Gniewu(5km)-miasteczka w ktorym mieści sie największy po zachodniej str Wisły zamek Krzyżacki i najlepsza jazda kawaleryjska w Europie.Tyle o mojej małej Ojczyźnie.Wychowałem się na wsi.Od zawsze fascynowała mnie hodowla zwierzat nie tylko gołebi.Jako że moi rodzice mieli gospodarstwo,jak to kiedyś bywało,jako maly chłopiec chowałem króliki wspólnie z kolegami ,pozniej doszedł drob potem gołebie.
Z pierwszego zrezygnowałem,pozostale dwie hodowle utrzymuję do dziś.Hodowlą gołebi zajmuje się od 9 roku życia.Na poczatku były to tz. szpuki,poluchy(mam je do dzisiaj służą mi jako mamki,chyba już 15 pokolenie tych ptaków).Później podczas moich wycieczek(towarzyszyla mi babcia :) ze względu na moj wiek) do tczewa ,gdańska. Nabyłem tam krymki bialostockie ,wywrotki mazurskie,perukarze,pawiki,winerki no i sokoly gdańskie-ptaki pochodzily od czołowych hodowcow i z wystaw,z wyj. winerek.Później doszły jeszcze kingi ,kariery.Międzyczasie zajałem się hodowlą gołebi pocztowych.Obecnie posiadam takie rasy jak:
1) Listonosz polski,
2) Garłacz śląski odm. Białogłowa,
3) Ryś polski,
4) Loczek (czerw. szymel)
5) Garłacz Norwicki (nieb. z rysunkiem);

W stadzie są jeszcze trzy inne rasy ,ktorymi zajmuje sie moja przyszła żona.Są to:

1)Gil (Miedziany)
2)Pawik(biały)
3)Kurak maltański

Wracając do LP.Hodowlą listonosza "zarazil" mnie nasz Prezes Jan Walkiewicz z Pelplina.To wlasnie od niego nabyłem pierwsze ptaki. Hod.je od 2009 roku,wtedy też wstapiłem w struktury Pelplińskiego Związku.Potem przejąłem hod. Pana Zbyszka Małucha z Krynicy Morskiej
Nabyłęm ptaki od Jurka Kozaczkowa z Krynicy Morskiej oraz Andrzeja Kisiela z Nawsia. Posiadam też ptaki z hodowli Pana Stasia Projsa z Rawicza. Postaram się w najbliższym czasie wrzucić kilka fotek ptakow z mojej hodowli.
Moją ulubioną odm. barwną jest czarna,którą staram się doskonalić.

Poniżej podaje kontakt do siebie:
Krzysztof Lubawski
83-121 Rudno
Lignowy Szlacheckie 8
woj.pomorskie
E-mail.: Szeryf.K82@wp.pl
kom.:783-220-647

Podaje też wykaz hod LP,kolegów z pomorza których znam(zaint.moge podać kontakty do nich za ich zgodą,):
Jan Walkiewicz- Pelplin,
Adam Schittenhelm - Pelplin,
Zbyszek Małuch - Krynica Morska,
Jurek Kozaczkow - Krynica Morska,
Waldemar Mazurkiewicz - Małżewo k.Tczewa,
Piotr Czeczejko-Sochacki - Kwidzyn
Krzysztof Lubawski - Lignowy Szlacheckie gm .Pelplin,

Dodatkowo chciałbym poruszyć temat organizacji hodowli listonosza w Polsce,chodzi mi o kluby,sekcje hodowcow,jak waszym zdaniem powinna wygladąc taka organizacja?Czekam na posty.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
SLP
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SLP » czw cze 07, 2012 9:39 pm

Witam.
Dla porównania przedstawiam rysunki dotyczące kariera z książki A. Terleckiego z 1907r. Można je skonfrontować ze zdjęciem karierów z czasopisma „Gołębiarstwo Polskie” przedstawionym w jednym z wcześniejszych postów. Bardzo podobne kariery jak na w/w zdjęciu można spotkać także obecnie na różnego rodzaju giełdach i bazarach. Natomiast całkowite ignorowanie przekazów ustnych pochodzących od hodowców w podeszłym wieku (lub już nieżyjących) uważam za nieuczciwe w stosunku do Nich.

P.S. 2 pytania (prośby)

1.Czy posiada może ktoś z forumowiczów jakieś materiały (opis, rysunki) tzw. bagdety perskiej?
Jeżeli tak to proszę o zamieszczenie ich na forum.

2.W dawnej literaturze gołębiarskiej napotkałem na określenia ; „Listonosz”, „ polskie gołębie pocztowe”, „ bastardy po Bagdetach”, „Lokalne gołębie pocztowe”. Jakie jest Wasze zdanie - co autorzy mieli na myśli. Z tego co usłyszałem od starszych hodowców, listonosza dawniej uważano za gołębia bardziej pocztowego niż ozdobnego.

Pozdrawiam K.Kocon
Załączniki
img004.jpg
img003.jpg
img001.jpg
Sekcja Listonosza.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » czw cze 07, 2012 9:50 pm

Zwróćcie uwagę na ostatni rysunek. Pomijając inne elementy budowy, to taka głowa i osadzenie dzioba są elementami, których nie udało się osiągnąć naszym współczesnym hodowcom karierów, nawet tym najbardziej uznanym.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » pn cze 11, 2012 6:50 pm

SLP pisze: Natomiast całkowite ignorowanie przekazów ustnych pochodzących od hodowców w podeszłym wieku (lub już nieżyjących) uważam za nieuczciwe w stosunku do Nich.
Nikt tu chyba nie ignoruje całkowicie przekazów ustnych, ale nie da się ukryć, że są one mniej wiarygodne od źródeł pisanych.
Przedwojenni autorzy nie wspominają ani słowem o listonoszu polskim - są oni dla mnie bardziej wiarygodni, niż (obecnie) starzy hodowcy, których wtedy albo jeszcze nie było na świecie, albo też byli w takim wieku, że mogli by oddać życie za kilogram cukierków :wink:
Żyjemy w cywilizacji łacińskiej - a w związku z tym, od np. Cyganów, Mongołów i Masajów odróżnia nas to, że opieramy się na pewnych standardach cywilizacyjnych (min. źródłach pisanych) - czy wyobraża ktoś sobie np. badanie okresu dwudziestolecia międzywojennego, w oparciu wyłącznie o przekazy ustne ? :lol: (zależy kogo zapytasz, jaką ma sklerozę, oraz poglądy polityczne).
SLP pisze: 2.W dawnej literaturze gołębiarskiej napotkałem na określenia ; „Listonosz”, „ polskie gołębie pocztowe”, „ bastardy po Bagdetach”, „Lokalne gołębie pocztowe”. Jakie jest Wasze zdanie - co autorzy mieli na myśli. Z tego co usłyszałem od starszych hodowców, listonosza dawniej uważano za gołębia bardziej pocztowego niż ozdobnego.
"Listonoszkę belgijską kupię" itp. - za każdym razem, gdy pojawia się słowo listonosz, to chodzi o rasy zagraniczne, ewentualnie o przodków obecnych brodawczaków polskich - natomiast dwa kolejne określenia oznaczają (moim zdaniem):
a) Hodowane w Polsce gołębie pocztowe :wink: (jak znajdę czas, to wstawię zdjęcie).
b) Różne mieszańce po bagdetach :wink: - w tym z gołębiami pocztowymi (nazywanymi również podróżującymi).
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » wt cze 12, 2012 4:32 pm

Jakkolwiek by nie było,uważam, że listonosz polski jako rasa , nawet, jeśli jest rasą bardzo starą, zawsze był szerszemu gronu hodowców polskich kompletnie nieznany. Sądzę, że była to rasa o ograniczonym zasięgu lokalnym, coś jak "garlok" z pod łódzkich wiosek.Nawet, jeśli występowała w okresie międzywojennym czy wcześniej, na przełomie XIX i XX w., to ówcześni autorzy publikacji o tematyce gołębiarskiej po prostu nie wiedzieli o jej istnieniu lub uznali ją za lokalną ciekawostkę, nie wartą wspomnienia w poważnej literaturze. To takie moje gdybanie, biorąc wszystkie okoliczności na logikę ta wersja jest najbardziej prawdopodobna.

LESYEK
Posty: 180
Rejestracja: czw cze 14, 2012 9:33 pm
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: LESYEK » pn cze 25, 2012 10:17 pm

witam pan JANUSZ PAWŁOWSKI w książce "Gołębie rasowe" piszę mianowicie iż Ks. KRZYSZTOF KLUK wspomina o rasie Listonosz polski w książce "O ptactwie" w 1779 r.wydano w Warszawie. Może ktoś jest w stanie znaleść ów książkę i podzielić się informacjami na ten temat?O ile by było wolno zamieścić takie informację. (prawa autorskie i t.p.) pozdrawiam

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » wt cze 26, 2012 6:10 pm

Witam,
prawa autorskie (w przypadku książek) wygasają po 70 latach od śmierci autora - ponadto wymieniona książka jest udostępniona w Internecie przez państwową instytucję publiczną (tj. Cyfrową Bibliotekę Narodową) - także nie ma problemu.
Co do meritum, to (moim zdaniem) pan Janusz Pawłowski mija się (delikatnie rzecz ujmując) z prawdą, ponieważ w wymienionej książce autorstwa ks. Krzysztofa Kluka nie ma nawet wzmianki o gołębiu listonoszu, a już na pewno nie o listonoszu polskim :lol: - jeżeli ewentualnie czegoś nie "wychwyciłem", to proszę mnie poprawić.
Autor książki (tj. ks. Krzysztof Kluk) wymienia co prawda wśród gołębi pocztarza, ale nie jest to przede wszystkim "spis" ras polskich, poza tym jak ten pocztarz ma się do listonosza polskiego, skoro w spisie nie widnieje nawet karier czy bagdeta ? - tę sprawę pozostawiam już dedukcji pana Janusza P. :wink:
Zainteresowanym podaję link do omawianego tekstu:
http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=1116
Gołębie opisane są na stronach: 56-57, oraz 165-177.
PS
Obiecaną fotkę polskiego gołębia pocztowego wrzucę, gdy tylko zacznie mi lepiej funkcjonować Internet (duża rozdzielczość, problem z przesyłaniem) - ale amatorom sensacji napisze od razu, że ten gołąb (na moje oko), nie różni się zbytnio od gołębi pocztowych hodowanych obecnie.
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

Zjak
Posty: 1661
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: Zjak » wt cze 26, 2012 7:06 pm

Pawłowski w swojej książce pisze o listonoszu polskim opisanym w książce z roku 1779, a SETER w linku pokazał książkę tego samego autora z roku 1813. Mogą więc być różnice w treści.

Poza tym, z czystej ciekawości, mogę zaraz wziąć za telefon i zadzwonić do Pawłowskiego i zapytać, skąd wziął te materiały żródłowe.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: krzysiek » wt cze 26, 2012 7:13 pm

SETER. Różni się. Już na początku XXw. Wśród hodowców polskich panował trend do tworzenia rasy ozdobnej na bazie gołębia pocztowego. Władysław Chwałek opisując hodowlę gołębi pocztowych we wschodniej Małopolsce (Lwów i okolice) na łamach "Hodowcy Gołębi" i "Gołębiarstwa Lwowskiego" zwrócił uwagę na ten właśnie kierunek hodowli uważając go za niewłaściwy. W każdym razie wielu tamtejszych hodowców trzymało gołębie pocztowe typowo na wygląd nie przywiązując żadnej wagi do ich sprawności lotowej. Powstała w ten sposób rasa ozdobna, pocztowy ozdobny lub polski gołąb pocztowy. Ptak o fenotypie gołębia pocztowego ale z silniej rozwiniętymi brodawkami dziobowymi. Podobny kierunek hodowli w tym samym okresie rozwinął się na Śląsku, skąd ozdobne pocztowe tego typu dotarły do Wielkopolski i w okolice Łodzi. Ptaki te stały się pierwowzorem pocztowych staropolskich, które z kolei, po przekrzyżowaniu z karierami, bagdetami norymberskimi, show homerami i niemieckimi wystawowymi stały się przodkami rzeszowskich wystawowych i bagdet częstochowskich.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: listonosz polski(bagdeta polska)-HODOWLA I GENETYKA

Post autor: SETER » śr cze 27, 2012 1:01 pm

Zjak pisze:Pawłowski w swojej książce pisze o listonoszu polskim opisanym w książce z roku 1779, a SETER w linku pokazał książkę tego samego autora z roku 1813. Mogą więc być różnice w treści.
Wątpię, aby były tam jakiekolwiek różnice poza stylistycznymi, ponieważ wydanie z 1813 r. było po prostu wznowieniem - już po śmierci autora.
Zjak pisze: Poza tym, z czystej ciekawości, mogę zaraz wziąć za telefon i zadzwonić do Pawłowskiego i zapytać, skąd wziął te materiały żródłowe.
Pozdr.
Również mnie to ciekawi :wink:
Kaszanka forever !!

ODPOWIEDZ