serwatka

grand.ix
Posty: 86
Rejestracja: pt mar 19, 2010 7:58 pm
Kontakt:

serwatka

Post autor: grand.ix » ndz maja 09, 2010 8:52 pm

Witam, mam pytanie czy można gołębiom podawać serwatkę do picia (myślę jako probiotyk czy jest to błędne myślenie)?

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: serwatka

Post autor: Slawek » ndz maja 09, 2010 9:18 pm

Po pierwsze w jakim celu probiotyk??? . Po drugie serwatka jest produktem ubocznym w mleczarstwie przy produkcji serów . wszystko jest po obróbce termicznej z flary bakteryjnej niewiele pozostało , dodawana jest jeszcze podpuszka . Radzę niekombinować . .

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » ndz maja 09, 2010 10:13 pm

:shock: W Stanach Zjednoczonych serwatka została wpisana do oficjalnego katalogu leków i może być przepisywana na receptę .
Dirko


Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: serwatka

Post autor: Slawek » pn maja 10, 2010 6:11 am

Pytanie było konkretne... Serwatka jako probiotyk niesperlenia wymogów.
Natomiast nie wiem czy produkty serwatko pochodne są skuteczne na hemoroidy i prostatę

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » wt maja 11, 2010 4:25 pm

czysta serwatka w postaci proszku (suszona) jest głównie samym białkiem, bardzo chętnie wykorzystywanym jako pasza dla trzody ale to nie jest żaden probiotyk

krzysiek
Posty: 3654
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: krzysiek » wt maja 11, 2010 9:02 pm

Dobrym probiotykiem powinna być serwatka z wiejskiego gospodarstwa, gdzie sery wyrabia się tradycyjnymi metodami.

grand.ix
Posty: 86
Rejestracja: pt mar 19, 2010 7:58 pm
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: grand.ix » wt maja 11, 2010 9:16 pm

Właśnie o taką "wiejską" serwatkę się mi rozchodzi ale mam wątpliwości i dlatego pytam.

Zjak
Posty: 1676
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Zjak » wt maja 11, 2010 10:23 pm

Serwatka nie nadaje się dla ptactwa bez względu na technologię jej pozyskania. Dawniej była używana jedynie przy tuczu świń jako dodatek do paszy treściwej lub do picia, po uprzednim przyzwyczajeniu do niej zwierząt.
Obecnie białka serwatkowe są wykorzystywane do wzbogacenia wartości odżywczych jogurtów lub kefirów, i to nie przez wszystkie mleczarnie /skomplikowana technologia ich pozyskania/.

Proszę zwrócić uwagę na to co pisze piobar, bo on wie co pisze.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » śr maja 12, 2010 7:01 pm

dokładnie, dawniej podawano serwatkę bezpośrednio do paszy (i był to można podciągnąć pod probiotyk), natomiast obecnie podaje się ja po odparowaniu wody (zbędny balast) a takowa już nie posiada żywych drobnoustrojów,jest wyłącznie źródłem dobrze przyswajalnego białka

ale poruszono ciekawy temat temat w moim odczuciu: Probiotyki
aktualnie w każdej hodowli, mam tu na myśli żywienie zwierząt stosuje się probiotyki i bez tego ani rusz

co to probiotyk? najprościej są to szczepy kultur bakterii lub drożdży, które maja korzystny wpływ na florą bakteryjna zwierzęcia
bakterie te wprowadzone do organizmu zasiedlają jelita za czym idzie poprawa mikroflory układu pokarmowego, zwiększona odporność na patogeny
probiotyki wpływają na zahamowanie rozwoju szkodliwych mikroorganizmów, a nawet zmniejsza zakres tolerancji na alergeny

probiotyki są znane ludzkości od dawna, duża część naturalnych preparatów ziołowych powstaje na bazie tych bakterii
obecnie mamy duży nakład na towarową produkcje już specjalnie wyselekcjonowanych organizmów, które niestety kosztem uzyskania pożądanych cech są bardziej podatne na choroby
tu na "ratunek" przychodzą probiotyki, wszystkiego typu zakwaszacze, herbatki, mieszanki ziołowe, drożdże itp.
pozwalają one na unikniecie stosowania antybiotyków, unikniecie ewentualnego leczenia zwierząt (a później okresu karencji), a to wszystko wiąże się z kasą, dlatego są tak powszechnie stosowane

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 12, 2010 9:28 pm

:shock: Jeżeli probiotyki są to podawane doustnie wyselekcjonowane kultury bakteryjne lub drożdży, najczęściej pałeczki kwasu mlekowego (Lactobacillus), to nie mieszajmy tu preparatów ziołowych. :!:
Dirko

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 12, 2010 10:05 pm

Pewnie z powodu pasteryzacji nigdzie nie piszą iżby w serwatce znajdowały się bakterie kwasu mlekowego (czy inne probiotyczne).
Ale ze względu na zawartość laktozy należy serwatkę uznać za prebiotyk :roll:
(Przy produkcji serów laktoza, czyli cukier mlekowy, trafia prawie w całości do serwatki. W układzie pokarmowym sprzyja laktoza powstawaniu prawidłowej flory bakteryjnej. Pożyteczne bakterie przepadają za cukrem mlekowym, a przerabiając go na kwas mlekowy mnożą się, tworząc w jelitach właściwe środowisko)
:D
Na uwagę w żywieniu gołębi zasługują również pełnowartościowe białka znajdujące się w serwatce. 8)
Dirko

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » czw maja 13, 2010 1:48 pm

czysta serwatka nie może być probiotykiem, gdyż prebiotyk w przeciwieństwie do probiotyku nie może zawierać mikroorganizmów
prebiotyk jest za to stymulantem do rozwoju odpowiedniej mikroflory np. układu pokarmowego zwierzęcia

probiotyki to nie tylko bakterie k. mlekowego, niektóre preparaty pochodzenia roślinnego w wyniku produkcji zawierają np. szczepy bakterii lub drożdży

co do białka serwetkowego w serwatce świeżej jest 0.72% b.o./s.m. a w serwatce suszonej 12.4%b.o./s.m.
nie spotkałem się z jej stosowaniem w żywieniu drobiu (jedynie przy produkcji brojlerów ale tylko po wcześniejszym usunięciu laktozy), wpływ na to ma specyfika trawienia danej grupy zwierząt, serwatka jest źródłem łatwo przyswajalnego białka ale dla trzody chlewnej lub futerkowych

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » czw maja 13, 2010 5:51 pm

piobar pisze:czysta serwatka nie może być probiotykiem, gdyż prebiotyk w przeciwieństwie do probiotyku nie może zawierać mikroorganizmów
Aleś się zakręcił. :mrgreen:
piobar pisze: nie spotkałem się z jej stosowaniem w żywieniu drobiu (jedynie przy produkcji brojlerów ale tylko po wcześniejszym usunięciu laktozy), wpływ na to ma specyfika trawienia danej grupy zwierząt, serwatka jest źródłem łatwo przyswajalnego białka ale dla trzody chlewnej lub futerkowych
"Szczególnie korzystny wpływ na nieśność (drobiu) ma serwatka." :shock:
Dirko

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » czw maja 13, 2010 6:28 pm

racja :D hehheh
w zamyśle było: czysta serwatka nie może być prebiotykiem, gdyż prebiotyk w przeciwieństwie do probiotyku nie może zawierać mikroorganizmów

"Płynne produkty mleczne stosuje się w chowie ekstensywnym i półintensywnym." chyba z tego samego

to jest teoria, która nie jest w praktyce stosowana w towarowej produkcji (chowie intensywnym) gdyż nie przynosi zadowalających wyników
i jak wcześniej zaznaczyłem nie spotkałem się z takim zastosowaniem serwatki

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » czw maja 13, 2010 10:55 pm

piobar pisze:racja :D hehheh
w zamyśle było: czysta serwatka nie może być prebiotykiem, gdyż prebiotyk w przeciwieństwie do probiotyku nie może zawierać mikroorganizmów
To w takim razie jakie mikroorganizmy zawiera serwatka skoro nie mogłem na ten temat nic znaleźć? :roll:
Dirko

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » pt maja 14, 2010 3:02 pm

miedzy innymi te o których pisałeś, w serwatce (świeża) można znaleźć bakterie mlekowe
a są tam bo serwatka to produkt uboczny produkcji serów (kwaszenia mleka)

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » pt maja 14, 2010 4:45 pm

Gdzie o tym piszą, że w serwatce są jakieś bakterie? :roll:
Dirko

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: piobar » sob maja 15, 2010 9:14 am

normy żywienia trzody chlewnej z 2001r oraz moje notatki z towaroznawstwa (produkty mleczarskie wałkowałem pół semestru)
ja pisze o serwatce świeżej (taka jaką jeszcze znajdziesz u babci kiedy robi ser), teraz serwatka jeśli jest używana jako pasza to tylko po obróbce termicznej (pozwala to na dłuższy okres przechowywania serwatki zanim się zepsuje)

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: serwatka

Post autor: Slawek » sob maja 15, 2010 9:47 am

Pół semestru to niedługo . ja pracowałem w mleczarni 14 lat. mogę na pamięć wyśpiewać cały proces technologiczny od nastawienia matecznika aż po gotowy wyrób. Z wiejskimi serami rożnie bywa mogą być ukwaszane bakteriami gnilnymi

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » sob maja 15, 2010 10:03 am

"Z domowego mleka wyrabiano także wspaniały ser. Najpierw zlane do wiader mleko odstawiano do skwaszenia. Następnie podgrzewano je do odpowiedniej temperatury i zlewano do specjalnych woreczków. Woreczek zawiązywano i zawieszano do odcieknięcia. Kiedy już serwatka odciekła, wkładano ser do serniczki i uciskano mocno, by odciekły resztki serwatki. Nazajutrz wyjmowano z woreczka biały, wspaniały ser."
Ja jeszcze pamiętam smak takich serów wiejskich. :mrgreen:
Od temperatury podgrzewania zsiadłego mleka zależy, czy w w/w procesie bakterie kwasu mlekowego będą (przeżyją) w serwatce, czy zostaną zabite. :roll:
Natomiast w zakładach mleczarskich mleko przeznaczone do wyrobu serów jest pasteryzowane. :?
Dirko

Zjak
Posty: 1676
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Zjak » sob maja 15, 2010 6:37 pm

Ponieważ wszyscy osiągnęli consensus, więc proponuję temat serwatki zakończyć, mimo, że jest interesujący, bo jest tematem ubocznym tematu zasadniczego.

Slawek! - nie pisz takich rzeczy, że bakterie gnilne ukwaszają mleko! a to, że pracowałeś w mleczarni to masz inną wiedzę niż piobar, który kończy studia magisterskie. To są sprawy nieporównywalne. Ja znałem te obiekty do czasu ich zamknięcia.

Jarek b.ładnie opisał proces produkcji twarogu /właściwa nazwa/ w warunkach wiejskich.
Tutaj wszyscy pomylili nazwę - ser. W nazewnictwie mleczarskim pod nazwą ser rozumie się ser żółty, dojrzewający, natomiast serem białym jest twaróg. Serwatka jest produktem ubocznym przy produkcji i sera i twarogu, z tym, że do żywienia zwierząt była używana raczej serwatka po twarogu, bo serwatka po serze może zawierać inne dodatki chemiczne np. chlorek wapnia.
Serwatka ma odczyn kwaśny i zawiera bakterie bo przecież skrzep kazeinowy jest tylko podgrzewany, a nie sterylizowany, i bakterie przeżywają takie warunki termiczne.
W produkcji mleczarskiej każde mleko jest pasteryzowane, i w zależności od kierunku dalszej produkcji jest szczepione odpowiednimi szczepami bakterii lub grzybów./jogurty, kefiry itp./
To tyle.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » sob maja 15, 2010 7:28 pm

Twaróg je się łyżeczką a biały ser kroi nożem. :wink:
W naszych stronach jest powiedzenie: udał się jak ser w nogawicy. :mrgreen:
PS Nie wiem Zjak skąd u Ciebie ta tendencja do kończenia wątków? Może odrobinę brak Ci luzu. 8)
Dirko

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: serwatka

Post autor: Slawek » sob maja 15, 2010 10:59 pm

Wobec tego może się dowiemy co ukwasza wiejskie mleko z gnojówką prosto z wiadra.??? czy aby napewno bakterie czystych kultur??? Widzialeś jak wygląda wirówka po jednej zmianie ???
Dla koneserów i smakoszy wyrobów domowych smacznego!!!

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: serwatka

Post autor: Jarek Siedlecki » ndz maja 16, 2010 3:40 pm

Zjak pisze:Serwatka ma odczyn kwaśny i zawiera bakterie bo przecież skrzep kazeinowy jest tylko podgrzewany, a nie sterylizowany, i bakterie przeżywają takie warunki termiczne.
:idea: "Proces przygotowania twarogu polega na skwaszeniu mleka, a następnie stopniowym jego podgrzewaniu bez osiągnięcia temperatury wrzenia, ostudzeniu i odcedzeniu." :roll:
Z tego wynika, że temperatura podgrzewania kwaśnego mleka zazwyczaj jest tak wysoka, że w domowej serwatce raczej nie przeżyją żadne bakterie. :shock:
Dirko

Zablokowany