Strona 1 z 1

Gołębnik dla motyli warszawskich

: czw lis 22, 2012 8:16 pm
autor: mlody
Witam Kolegów :)
Na nowy sezon chce wybudowac nowy golebnik dla motyli warszawskich.
Mam pytanie.
Czy jeśli chodzi o cele lęgowe z rusztem to dobry pomysl dla tej rasy?
Czy nie beda łamały sobie łapci?
Jeśli tak to czy lepszy ruszt drewniany czy metalowy?
Czy dobry bedzie gołebnik na ruszcie czy to nie ciekawy pomysl?
Czekam na pomoc :D

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

: pt lis 23, 2012 12:58 pm
autor: major1233
Witam.Cele legowe to dla mamek,jak masz mało czasu na sprzatanie to ruszt,ale tez trzeba sprzatac .Mam trzy gołebniki iw kazdym jest inna podłoga ,-folia ,steropian ,beton -sklejka , płyta .Oczywiscie gołebnik na sokoliku betonowym.I dobra wetylacja .

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

: sob lis 24, 2012 8:00 pm
autor: arbiter
Hmm a co za różnica czy Motyl połamie sobie łapcie czy nie ? Przecież i tak sprzedajesz po spierzeniu a do lęgów przycinasz.

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

: ndz lis 25, 2012 10:46 am
autor: Lotny22
Motylom i tak trzeba jajka zabrać pod mamki więc poco obcinać łapcie? Chyba że będą miały problem z kopulacją.

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

: ndz lis 25, 2012 11:17 am
autor: lewap125
Nigdy nie obcinam łapci i jajka są prawie zawsze zalężone. W sezonie trafia się może 5-10% nie zalężonych co wcale nie musi być przyczyną łapci. Większy problem przy kopulacji mogą sprawiać tzw. sępie pióra które jak są bardzo duże to mogą przeszkadzać i wtedy przycinam. Też miałem ruszta w celach, ale ze względu iż gołębie łamały sobie łapcie to wyjąłem. Potężne łapcie to między innymi największa ozdoba np. wywrotka mazurskiego. Jeśli w gołębniku jest nie za duża ilość gołębi to wystarczy sprzątanie 1-2 razy w tygodniu ( w jesienne dżdżyste dni trzeba częściej), i łapcie będą w przyzwoitym stanie :D

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

: ndz lis 25, 2012 1:02 pm
autor: mlody
Ja osobiscie tez nie przycinam łapci swoim motylom ale w tym gołębniku nie mam rusztu w celach....a wiec nie mam problemu z lamaniem łapci.A jajka to jasne ze sa podkladane pod mamki. Natomiast mysle o budowie nowego gołębnika i chcialbym zrobic go jak najlepiej zeby pozniej nie załowac i nie przerabiac.