Gołębnik dla motyli warszawskich

mlody
Posty: 69
Rejestracja: śr cze 03, 2009 4:20 pm
Kontakt:

Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: mlody » czw lis 22, 2012 8:16 pm

Witam Kolegów :)
Na nowy sezon chce wybudowac nowy golebnik dla motyli warszawskich.
Mam pytanie.
Czy jeśli chodzi o cele lęgowe z rusztem to dobry pomysl dla tej rasy?
Czy nie beda łamały sobie łapci?
Jeśli tak to czy lepszy ruszt drewniany czy metalowy?
Czy dobry bedzie gołebnik na ruszcie czy to nie ciekawy pomysl?
Czekam na pomoc :D

major1233
Posty: 76
Rejestracja: sob sty 21, 2012 5:27 pm
Kontakt:

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: major1233 » pt lis 23, 2012 12:58 pm

Witam.Cele legowe to dla mamek,jak masz mało czasu na sprzatanie to ruszt,ale tez trzeba sprzatac .Mam trzy gołebniki iw kazdym jest inna podłoga ,-folia ,steropian ,beton -sklejka , płyta .Oczywiscie gołebnik na sokoliku betonowym.I dobra wetylacja .

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: arbiter » sob lis 24, 2012 8:00 pm

Hmm a co za różnica czy Motyl połamie sobie łapcie czy nie ? Przecież i tak sprzedajesz po spierzeniu a do lęgów przycinasz.

Awatar użytkownika
Lotny22
Posty: 259
Rejestracja: ndz lip 08, 2012 9:06 am
Kontakt:

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: Lotny22 » ndz lis 25, 2012 10:46 am

Motylom i tak trzeba jajka zabrać pod mamki więc poco obcinać łapcie? Chyba że będą miały problem z kopulacją.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: lewap125 » ndz lis 25, 2012 11:17 am

Nigdy nie obcinam łapci i jajka są prawie zawsze zalężone. W sezonie trafia się może 5-10% nie zalężonych co wcale nie musi być przyczyną łapci. Większy problem przy kopulacji mogą sprawiać tzw. sępie pióra które jak są bardzo duże to mogą przeszkadzać i wtedy przycinam. Też miałem ruszta w celach, ale ze względu iż gołębie łamały sobie łapcie to wyjąłem. Potężne łapcie to między innymi największa ozdoba np. wywrotka mazurskiego. Jeśli w gołębniku jest nie za duża ilość gołębi to wystarczy sprzątanie 1-2 razy w tygodniu ( w jesienne dżdżyste dni trzeba częściej), i łapcie będą w przyzwoitym stanie :D

mlody
Posty: 69
Rejestracja: śr cze 03, 2009 4:20 pm
Kontakt:

Re: Gołębnik dla motyli warszawskich

Post autor: mlody » ndz lis 25, 2012 1:02 pm

Ja osobiscie tez nie przycinam łapci swoim motylom ale w tym gołębniku nie mam rusztu w celach....a wiec nie mam problemu z lamaniem łapci.A jajka to jasne ze sa podkladane pod mamki. Natomiast mysle o budowie nowego gołębnika i chcialbym zrobic go jak najlepiej zeby pozniej nie załowac i nie przerabiac.

ODPOWIEDZ