Posypka kredowa do gołebnika

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: felix8024 » śr lis 14, 2012 10:34 am

Witam

Czy ktoś może próbował zrobić sobie taką posypkę we własnym zakresie?
W produktach typu kredol, nie ma składu tego proszku,
jest tylko napisane ze to kompozycja środków osuszających dezynfekujących itd.

Niby ten kredol nie kosztuje fortuny, ale te 8/9 zł a wystarcza to na dwa posypania po sprzątaniu,
a i tak trzeba oszczędnie tym sypać.

Zastanawiam się czy nie lepiej kupić 50 kg worek kredy kopalnej,
pewnie wyjdzie z 10 razy mniej, a taki worek wystarczy na rok czy dwa.

Tylko pytanie czy można taką kredę kopalną kupić na worki i czy będzie to spełniało tą samą funkcję co kredol.

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: placek » śr lis 14, 2012 11:31 am

Witam, nie wiem jakie masz powierzchnie do sprzątania, ale jedno opakowanie jest bardziej wydajne, niż na 2 sprzątania. Wydaje mi się, że za dużo tego sypiesz. Ja nakładam kredal zmiotką i wcieram w wilgotne miejsca tak, żeby nie było tego za dużo bo się pyli i starcza na długo. Pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: krzysiek » śr lis 14, 2012 1:15 pm

Ja stosowałem z dobrym skutkiem kupowaną w sklepie rolniczym kredę pastewną. Za opakowanie 20 kg płaciłem niecałe 10 zł.

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: felix8024 » śr lis 14, 2012 6:21 pm

placek pisze:Witam, nie wiem jakie masz powierzchnie do sprzątania, ale jedno opakowanie jest bardziej wydajne, niż na 2 sprzątania. Wydaje mi się, że za dużo tego sypiesz. Ja nakładam kredal zmiotką i wcieram w wilgotne miejsca tak, żeby nie było tego za dużo bo się pyli i starcza na długo. Pozdrawiam.
Ja to sypie bez względu czy w miejscu jest mokro czy nie.
Posypuje każdą cele, i podłogę. Dzieki temu odchody natychmiast są osuszane a nie rozłarzone przez gołębie.
Sypie to bardzo losowy sposób, nie tak ze każdy centymetr podłoża jest pokryty, wiadomo ze gołąbki to same rozrzucą nogami i piórami.
Gołębnik 2,5 na 3m.
krzysiek pisze:Ja stosowałem z dobrym skutkiem kupowaną w sklepie rolniczym kredę pastewną. Za opakowanie 20 kg płaciłem niecałe 10 zł.
Właśnie coś szukam w kierunku środków dla dużych zwierząt.

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: syrtyr » śr lis 14, 2012 8:16 pm

Posypuje sie cienka warstwę i rozciera lub rozmiata zmiotką w miejscach gdzie najczęściej , najwięcej znajduje sie odchodów np. pod celami czy siodełkami. Nie używam go co sprzątanie , jedynie w wilgotne deszczowe dni gdzie kał tak szybko nie wysycha. 1 kg starcza mi na bardzo długo.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: Jarek Siedlecki » śr lis 14, 2012 9:20 pm

Chyba nie chodzi tylko o to, żeby w gołębniku było biało? :mrgreen:
Dirko

turkot1989
Posty: 214
Rejestracja: sob sie 20, 2011 2:47 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: turkot1989 » śr lis 14, 2012 9:25 pm

to u mnie ze sie tak wtrabie na miesiac idzie takie duze opakowanie, i posypuje najczęsciej tam gdzie wilgotno jest po kale troszke rzucę na środek a gołebie reszte rozmiota skrzydlami(podmuch) po całym gołebniku wazne zeby był fajny miętowy zapach.

Awatar użytkownika
donatello
Posty: 172
Rejestracja: pt maja 28, 2010 5:33 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: donatello » czw lis 15, 2012 4:38 pm

U mnie też idzie tego sporo, 2 kg na miesiąc.Stosuję kredal-miętal. Posypuję tym systematycznie ruszta i cele. Podoba mi się ten miętowy zapach(moim sąsiadom też :D ).
Jak ustawiałem gołębnik 1m od płotu to sąsiadka myślałem że dostanie zawału, że będzie śmierdzieć :? . Teraz mówi że zalatuje jej nieraz miętowy wiaterek tylko i non stop słyszy gruchanie :D ale to jej nie przeszkadza. :D
Osobiscie polecam. Myślałem nawet coś samemu wymyśleć na bazie kredy, tylko jakiś inny zapach dodac :D

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: syrtyr » czw lis 15, 2012 8:32 pm

Po kropelce w cele mentovet i zapach jak złoto, przy tym ptaki maja inhalację

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: emir » czw lis 15, 2012 8:56 pm

Dla kogo są te zapachy, dla ludzi czy dla golebi,a może nikomu nie są potrzebne?.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: krzysiek » pt lis 16, 2012 9:23 am

Takie rośliny jak mięta, eukaliptus, orzech włoski itp. zawierają olejki eteryczne, przez co wpływają dodatnio na drogi oddechowe ptaków. Od kilku lat stosuję liście mięty i orzecha włoskiego jako wyściółkę do gniazd i przez cały sezon lęgowy nie mam problemów z drogami oddechowymi u gołębi. Poza tym w pomieszczeniach, gdzie rośliny te stosują nie ma w gniazdach ani na ptakach insektów. Insektobójczo działają także użyte do wyścielania gniazd liście tytoniu.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: emir » pt lis 16, 2012 10:05 am

Z liśćmi orzecha włoskiego to lepiej uważać bo moje gołębie wyrzucały je z gniazda ,pewnie nie jest to przyjemny zapach dla gołebi i dla robactwa.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: dred » pt lis 16, 2012 1:15 pm

Z bardzo dobrym skutkiem w gniazdach(miskach), które zostawałem rok temu są gałązki tui wsadzone jak ściółka miski :)

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: krzysiek » pt lis 16, 2012 4:29 pm

Ja rzucam owiędnięte liście orzecha i pocięte pędy mięty na podłogę gołębnika a ptaki same je pakują do gniazd.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: emir » pt lis 16, 2012 6:06 pm

Ja sam wkładałem liscie orzecha włoskiego im do misek może dlatego potraktowały je jak ,,obce ciało,,i dlatego je wyrzuciły .Na drugi rok dam im na podłogę to zobaczymy jak to bedzie.

KamilPawik
Posty: 44
Rejestracja: czw mar 29, 2012 11:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: KamilPawik » pt lis 16, 2012 7:09 pm

Witam ja stosuje pocięte liście machorki żadnych piórojadów,wszy i innego robactwa i gołębie bardzo dobrze się z nimi czują noszą do gniazd i jestem zadowolony a na podłoże sypie piach wymieszany z kredą pastewną 50/50 super efekt polecam

KamilPawik
Posty: 44
Rejestracja: czw mar 29, 2012 11:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: KamilPawik » pt lis 16, 2012 7:11 pm

sama kreda za bardzo się kurzy sucha jak macie dużo ptaków to biało w gołębniku po świerzym sypaniu a z piachem super

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: Dispar » sob lis 17, 2012 11:38 am

dred pisze:Z bardzo dobrym skutkiem w gniazdach(miskach), które zostawałem rok temu są gałązki tui wsadzone jak ściółka miski :)
Dred - mógłyś napisać coś więcej na ten temat?? Rozumiem, że to gałązki szczytowe, suche czy świeże, układają się dobrze w gnieżdzie?? Mam dobry dostęp do tui a gałązki brzozowe są kłopotliwe w zebraniu i dawno już z nich zrezygnowałem na korzyść słomy.

Awatar użytkownika
donatello
Posty: 172
Rejestracja: pt maja 28, 2010 5:33 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: donatello » sob lis 17, 2012 6:55 pm

syrtyr pisze:Po kropelce w cele mentovet i zapach jak złoto, przy tym ptaki maja inhalację
mentowet? gdzie to kupić?


emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: emir » śr lis 21, 2012 10:30 pm

Dispar pisze:
dred pisze:Z bardzo dobrym skutkiem w gniazdach(miskach), które zostawałem rok temu są gałązki tui wsadzone jak ściółka miski :)
Dred - mógłyś napisać coś więcej na ten temat?? Rozumiem, że to gałązki szczytowe, suche czy świeże, układają się dobrze w gnieżdzie?? Mam dobry dostęp do tui a gałązki brzozowe są kłopotliwe w zebraniu i dawno już z nich zrezygnowałem na korzyść słomy.
Szczytowe gałązki tui to napewno nie bo jest ich na drzewie bardo mało.
Lepiej układają sie w gniazdach świeże gałązki tui czy innych roślin bo suche są za sztywne.
A na podłogę mam zamiar położyć tekturę ,może zda egzamin.

Awatar użytkownika
bartekw94
Posty: 186
Rejestracja: wt lip 07, 2009 12:35 am
Lokalizacja: Toruń [okolice]
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: bartekw94 » sob gru 01, 2012 2:29 pm

A czy może jest dostępna jakaś posypka w formie granulatu a nie proszku ?

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: felix8024 » sob gru 01, 2012 10:48 pm

ostatnio zauważyłem ze czesc gołebi ma zaczerwienione spojówki.
myślałem ze to objawy chorobowe, ale widze ze to przez tą posypke.
fakt że moglem trochę przesadzać z ilością, chociaż sypałem po troszeczku do każdej celi, to jednak pył sie unosi.
Trochę sugerowałem sie informacjami ze taka posypka jest w 100% bezpieczna ekologiczna itd...jednak taka bezpieczna nie jest skoro powoduje podrażnienie spojówek.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: emir » ndz gru 02, 2012 10:41 am

Kiedyś byłem u kolegi, miał własnie świeżo posypany gołebnik posypką.Po obejrzeniu gołebi nam też łzawiły oczy, nie polecam tego sposobu.

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Posypka kredowa do gołebnika

Post autor: syrtyr » ndz gru 02, 2012 11:18 am

W nadmiernych ilościach wszystko jest szkodliwe.

ODPOWIEDZ