Ginace Golebie w Golebniku

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Ginace Golebie w Golebniku

Post autor: @Robert » pn lip 24, 2006 9:48 am

Witam jest to bardzo wazny Temat dla Mnie wiec licze na wasza lijalnosc. A wiec przejde do rzeczy kiedys mialem Kota ktory mi Golebie zabijal jednak on juz walnol w Kalendarz wlasna smiercia ze starosci, i dal potomstwo dla Sasiadow, chodzi teraz jeden taki czarny u Mnie na Podworku, i wlasnie nie wiem co mam zrobic bo Golebnik mam na Strychu i wlasnie gina Mi Golebie. Nie wiem co sie dzieje wczoraj dnia 23.07.2006 rok kupilem 3 Winerki normalnie jadly itp..., a teraz o 09:00 zachodze Rano i patrze ze Ich nie ma mysle sobie znowu cos je zjadlo a Tu widze jednego jak siedzi wyszedl z Golebnika i na Strychu wysoko na belce, a 2 nie ma wciaz jeden najladniejszy sadze ze zginol i go nie widac no moze tylko piora, a 2 lezy na Ziemi caly tylko Glowa cala w krwii i mam do Was pytanie co to moze byc to dla Mnie wazne bo, bede nadal tracil Golebie. Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn lip 24, 2006 1:15 pm

Co ma nasza lojalnosc do Twoich ginacych golebi?
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
bankes
Posty: 67
Rejestracja: czw cze 15, 2006 3:33 pm
Kontakt:

Post autor: bankes » pn lip 24, 2006 2:21 pm

poprostu zunicestwij kota

Awatar użytkownika
niebieski_M
Posty: 14
Rejestracja: wt lis 15, 2005 5:18 pm
Lokalizacja: ok. poznania
Kontakt:

Post autor: niebieski_M » pn lip 24, 2006 2:53 pm

przedewszystkim uszczelnij dobrze golebnik bo w ten sposob to sie niczego nie dochowasz , strych tez wypadalo by dla pewnosci zabezpieczyc , a ja bym tutaj bardziej podejrzewal kune niz tego " nie lojalnego " kota . :wink:
powodzenia w hodowli

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » pn lip 24, 2006 2:58 pm

Jak byla by to kuna to golebi by bylo duzo wiecej usmierconych z urwanymi glowami kot mozliwe ale bardziej mi to wyglada na szczura.

Awatar użytkownika
power41
Posty: 75
Rejestracja: sob lis 19, 2005 8:18 am
Lokalizacja: Z Piekla
Kontakt:

Post autor: power41 » pn lip 24, 2006 3:02 pm

Nie szczur tylko wyrywa mieso pod skrzydlami i nieraz kolo szyi.
Najbardziej prawdopodobne ze to kuna albo tchorz
pozdro

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt lip 25, 2006 10:17 am

Dzisiaj z Rana zachodze i widzialem tego Kota czarny Syn Mojego umarlego juz Kota zniszcze Go tylko go dorwe :twisted: :twisted: :twisted:

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » wt lip 25, 2006 9:29 pm

Moze nalezaloby zmienic golebnik............ albo zrobic taki z prawdziwego zdarzenia.
Poza tym golebnik na noc sie zamyka . A skoro zostawiasz otwarty, to moze spotakc Cie niespodzianka tego typu , ze bedziesz musial zaczac wszystko od nowa.
Kot niczemu tu nie jest winny , taka ma nature . Czlowiek od tego ma rozum aby zaradzic pewnym zdarzeniom , tym bardziej ze jest to mozliwe

charcoal

Post autor: charcoal » wt lip 25, 2006 11:29 pm

w sumie to sie ciesz ze takim w sumie malym kosztem ( bo w sumie to ile Ci ich zginelo? 2?) dostales sygnal ze Twoj golebnik jest do zdobycia,
gdyby wpadla tam ktoras lasicowata to straty moglyby byc duuuuuuuzo wieksze
nie trac czasu na polowania na kota tylko lap sie za ulepszanie golebnika
to takiej "lojalnosci" oczekiwales od forumowiczow?
pzdr.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » śr lip 26, 2006 1:18 pm

Bogus Ja nie napisalem ze zostawiam otwarty Golebnik, widac ze nie dokladnie czytales Moj Post. Golebnik juz uszczelniam deskami zostaje mi zrobic jeszcze tylko klape i to wszystko podkreslam ze Golebnik mam na Strychu. Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Piozdrawiam :wink:

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » śr lip 26, 2006 7:24 pm

No fakt nie wzialem pod uwage , ze sa rozne golebniki........
Byc moze , ze istnieja takie ktorych po prostu nie da sie zamknac
Mam jednak nadzieje, ze zabezpieczysz swoje golabki a i kot tez wyjdzie z tego caly

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » śr lip 26, 2006 7:28 pm

Heh juz Golebnik obijam Deskami a znajduje On sie na Strychu w Budynku duzym, i wiesz Drzwi male dla Siebie do wchodzenia zrobilem :P

Mnich
Posty: 88
Rejestracja: czw gru 07, 2006 2:57 pm
Kontakt:

Post autor: Mnich » wt sty 09, 2007 12:24 pm

Zastanawiam sie co moglo zalatwic twoje ptaki. Nie wiem jaki masz uklad w golebniku, ale sytuacja jest dziwna. wszystko wskazuje na kota jest tylkom jeden problem. Kot po zabiciu golebia zapewne by sie do niego dobral i zjadl. Watpie czy by go tak zostawil. Kuna natomiast nie ograniczylaby sie do 2 sztuk. Mnie pare lat temu zalatwila w jedna noc ponad trzydziesci. Wszystkie jakie byly i nie zjadla zadnego. Tylko podusila, mialy niewielkie slady zebow. W towim przypadku mogla to byc kuna, a reszta golebi poprostu jej uciekla i stad tak male straty. Zgadzam sie z przedmowca masz ostrzezenie prawie zadnym kosztem. Na przyszlosc uwazaj bo nic z tego nie bedzie.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » czw sty 11, 2007 5:08 pm

Kolego po co odbudowujesz taki stary Temat juz dawno temu zbudowalem Golebnik i mam Golebie... :roll: ....

ODPOWIEDZ