kraty

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: Garłaczek » pt lip 08, 2011 1:43 pm

Nie znam się na tipesach, ale podejrzewam, że aby zdjąć takiego tipesa trzeba gołębia po prostu zabić lub zmiażdżyć mu nóżkę... A bynajmniej tak jest przy ściąganiu obrączek związkowych pocztowym. Niestety dane mi było patrzeć jak to robiono...

Pozdrawiam
Gołębie=Przyjaciele

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: Falkos17 » pt lip 08, 2011 2:52 pm

Nie trzeba miażdżyc ani odcinać nogi wystarczy trochę srubokrętem podchaczyc

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: bubi » pt lip 08, 2011 4:25 pm

Garłaczek pisze:Nie znam się na tipesach, ale podejrzewam, że aby zdjąć takiego tipesa trzeba gołębia po prostu zabić lub zmiażdżyć mu nóżkę... A bynajmniej tak jest przy ściąganiu obrączek związkowych pocztowym. Niestety dane mi było patrzeć jak to robiono...

Pozdrawiam
To dobre masz sumienie,przy mnie jak by ktoś tak zrobił to do końca życia bałby się gołębia do reki wziąść :wink:
mbudniewicz.pl.tl

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: Garłaczek » pt lip 08, 2011 4:46 pm

Drogi bubi:)
Tak jak wcześniej już pisałem, sprzedaję młodziaki berlinków na rynku okolicznym "hodowcą". Raz poszedłem także z gołąbkiem, gościowi spodobał się berlinek i mówi, że bierze, tylko chwilkę bo jego kolega już idzie a on chce od niego grocha pocztowego kupić. Kupił za chyba 2 zł, przekręcił ptaszka na plecy i stanowczym mocnym ruchem zdjął obrączkę z jego nóżki. Tylko chrupło... Gołąbek, prawdopodobnie ze złamaną nóżką, odleciał w popłochu...

Pozdrawiam
Gołębie=Przyjaciele

Awatar użytkownika
michu1530
Posty: 237
Rejestracja: pt mar 27, 2009 6:31 pm
Lokalizacja: Czeczewo
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: michu1530 » pt lip 08, 2011 7:42 pm

Garłaczek pisze:Drogi bubi:)
Tak jak wcześniej już pisałem, sprzedaję młodziaki berlinków na rynku okolicznym "hodowcą". Raz poszedłem także z gołąbkiem, gościowi spodobał się berlinek i mówi, że bierze, tylko chwilkę bo jego kolega już idzie a on chce od niego grocha pocztowego kupić. Kupił za chyba 2 zł, przekręcił ptaszka na plecy i stanowczym mocnym ruchem zdjął obrączkę z jego nóżki. Tylko chrupło... Gołąbek, prawdopodobnie ze złamaną nóżką, odleciał w popłochu...

Pozdrawiam


Ale chyba kolega już mu nie sprzedał gołębi
Pozdrawiam
Artur.S

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: kraty

Post autor: Garłaczek » pt lip 08, 2011 10:18 pm

No ba. Bałem się, że i temu nóżkę skręci, choć nie był na obrączce.
Od tamtej pory nawet nie patrzę na to co przynosi, ani nie daje gołębi do ręku.

Pozdrawiam
Gołębie=Przyjaciele

ODPOWIEDZ