Mój gołębnik

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » śr lip 21, 2010 6:01 pm

mam 13 lat i zbudowałem sobie gołębnik 1,5m x 1m narazie dostałem od wójka bociana widynka i Barwnogłówke poznańską wszystkie młode ale usamodzielnione chciał bym abyście dodali mi kilka pomysłów do mojej hodowli ????

Neshi
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:29 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Neshi » śr lip 21, 2010 8:02 pm

Wszystko ładnie pięknie, ale te wymiary ? to metry kwadratowe ?

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Chaczins » śr lip 21, 2010 10:18 pm

Ja mam obecnie gołębnik 1.6x0.8 metra i jest OK, wiec Neshi nie denerwuj kolegi :) Co prawda jest niefunkcjonalny, więc robie większy, ale jakoś się da wytrzymać. Dodaj kolego precyzyjniejsze pytania, bo co my mamy ci pomóc?
GG 9883309

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Garłaczek » śr lip 21, 2010 10:22 pm

Ja mam gołębnik o wymiarach 220x125x150/160.
A co do twojego, to przedłuż go z metr chociaż, bo będzie Ci brakowało miejsca.

Sam trzymam 5 par gołąbków, nie chce go przepełniać, ponieważ zależy mi na komforcie mych pupili. Z własnego doświadczenia wiem, że będzie on za mały (mi napisali, za mą namową, że mogę w nim trzymać 5-6 par. Obecnie na wyżywieniu mam 5 par i ciągle jest mi mało, chciałbym mieć chociaż z 10 par, po 4 gołąbki z rasy).

A powiedz mi jeszcze z czego i gdzie ty go "zbudowałeś"???

Pozdrawiam

Garłaczek
Gołębie=Przyjaciele

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Garłaczek » śr lip 21, 2010 10:26 pm

A co do pomysłów do Twej hodowli, to w którym kierunku mają być one skierowane???
Pomysł na zrobienie siodełek np; czy jakie rasy na początek byśmy Ci proponowali???

Sprecyzuj to Kolego
Gołębie=Przyjaciele

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Carloss » czw lip 22, 2010 10:08 am

Powinieneś kolego odpowiedzieć sobie w jakim celu i jakie rasy chcesz hodować. Generalnie gołebnik bardzo mały i z ilością ptaków nie poszalejesz, a szkoda by miały za ciasno i się męczyły.
Jeśli chcesz hodować gołębie to zacznij od przyzwoitego gołebnika, funkcjonalnego, doświetlonego i zacznij wtedy wprowadzać gołębie.
Wiem że to nie jest proste, szczególnie w młodym wieku i na początku przygody z gołębiami, ale w przyzwoity gołębnik warto zainwestować trochę czasu, pracy i pieniędzy.


Poza tematem: Ale jakoś nudno się zrobiło na forum.
Karol.

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Chaczins » czw lip 22, 2010 10:31 am

Dobra, rady ogólne dla kolegi (To co udało mi się zgromadzić)

1. Gołębnik:

1.1 Światło w gołębniku jest ważne, ale wtedy gdy gołębie nie mają dostępu do oblotów, woliery. Jeżeli mają taki, to same zadbają o to żeby odpowiednio się nasłonecznić i wytworzyć wymagane witaminy.

1.2 Najlepsze wymiary gołębnika to 2.5m x XXm. Wszystko w zasięgu ręki, nie ma problemów ze złapaniem gołębia w ręke.

1.3 Na 1 parę gołębi pocztowych winno przypadać 0.8 m2 powierzchni podłogi. Dla par większych gołębi przyjmuje się normę od 1m2 do 1.2m2.

1.4 Nie baw się na razie w cele lęgowe jeżeli to są młode gołębie. Lepiej zbierz sobie przez jesień i zimę jakieś pieniądze, a dopiero pod wiosnę zrób sobie cele jak trzeba. Kupisz sobie płyte OSB jako boki regału, a MDF jako spód celi i będzie miodnie. OSB nie nadaje się na spód z racji problemów przy sprzątaniu (szpachelka zawadza o kawałki drzewa)

1.5 Bardzo ważna jest wentylacja, NIE PRZECIĄGI. Przy podłodze, na ścianie przeciwległej do wylotu, zamontować kratkę taką jak w toalecie na drzwiach, czy coś podobnego. Im więcej takiego czegoś, tym lepiej. Tylko zabezpiecz to dobrze, żeby szczur się nie wbił.

1.6 Dobrze aby gołębnik był przyjazny i dla gołębi, i dla ciebie. Jeżeli masz taką możliwość to zrób go tak, aby były w nim jakieś belki, itp. Będą miały gdzie siedzieć. Jak nie, to siodełka albo regał spoczynkowy. Moje zakwaterowały się na szafce która miała być celą lęgową w starym gołębniku.

Zrealizuj to, będziemy debatować dalej :)
GG 9883309

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » czw lip 22, 2010 2:22 pm

dzieki za rady dziś zbudowałem gołębnik większy i 2 mniejsze może powiedzcie jakie mogę hodować gołębie to by sie przydało :D

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: wscekly4405 » czw lip 22, 2010 2:25 pm

Chaczins pisze:Dobra, rady ogólne dla kolegi (To co udało mi się zgromadzić)

1. Gołębnik:

1.1 Światło w gołębniku jest ważne, ale wtedy gdy gołębie nie mają dostępu do oblotów, woliery. Jeżeli mają taki, to same zadbają o to żeby odpowiednio się nasłonecznić

1.3 Na 1 parę gołębi pocztowych winno przypadać 0.8 m2 powierzchni podłogi. Dla par większych gołębi przyjmuje się normę od 1m2 do 1.2m2.
gołębnik musi być nasłoneczniony bez względu na to czy gołębie latają czy nie [a młode które nie wychodzą jeszcze z gołębnika?] oraz m3 nie kwadratowe pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » czw lip 22, 2010 2:27 pm

metry kwadratowe gołębie wychodzą i latają no i mają słońce

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Chaczins » czw lip 22, 2010 2:27 pm

Przyjąłem, iż kolega będzie miał osobny gołębnik na młode. tutaj pisałem o gołębniku na gołębie, które są już w stanie wychodzić. Np. lotny gołębnik.
GG 9883309

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: wscekly4405 » czw lip 22, 2010 2:29 pm

a skąd się będą brały młode z gołębnika lotowego czyż nie,a w gniazdach też dobrze jak jest jakieś światełko pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » czw lip 22, 2010 2:31 pm

no dobra ale nie chodzi mi o to że 1 g dla młodych a 2 g dla starszych chodzi mi o to żebyś mi doradził jakie gołębie mogę kupić

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » czw lip 22, 2010 2:33 pm

oba są oświetlone i dobrze wentylowane ale 1 gołębnik likwiduje bo mama mi każe został mi 1 duży i dwa małe (małe -zmieści sie parka)

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: arbiter » czw lip 22, 2010 2:42 pm

możesz kupić jakie chcesz

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Chaczins » czw lip 22, 2010 2:44 pm

Ja polecam pocztowce albo mewki. Fajne gołąbki. Pocztowce ładne, mewki fajne z charakteru. Przyjazne bardzo
GG 9883309

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: bartekbenio » czw lip 22, 2010 3:00 pm

a ma ktoś z was sprzedać jakiegoś gołąbka??

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: darecki » czw lip 22, 2010 4:54 pm

JA NIIIII MAM. :roll:
Przepraszam ,ale nie dam rady :D

witek123459
Posty: 14
Rejestracja: śr lis 11, 2009 9:37 am
Lokalizacja: gostkowo
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: witek123459 » czw sie 26, 2010 1:27 pm

mam 14 lat mam gołembnik dostć duczy 3m x 5m ale na jednej połowie ma tata kury mam 16 par a pułki lengowe z szafy gołembie same robia gniazda bo misków niemam . MAM pare pawików , 8 pocztowych brodawczaka staropolskiego kariera kingi strasera garłacz górnośląski koroniaty garłacz siodlaty i kilka gołembi które pochodza z krzyżówek chciałbym jeżdzic z tymi gołembiami na wystawy ale przez te 5 lat co choduje była tylko jedna w moich okolicach

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: arbiter » czw sie 26, 2010 2:25 pm

po co chcesz z nimi jeździć na wystawy ?? tak żeby miały wycieczkę czy jest jakieś drugie dno w tym ukryte ?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: opal » czw sie 26, 2010 3:28 pm

Witam.Arbiter podróże kształcą.Będzie miał mądrzejsze gołębie.Tu bym widział to drugie dno. Tylko zastanawiam się jak Witek wypełni dokumenty przy zgłaszaniu ptaków na wystawę.Z taką ortografią ?:lol: :lol: .Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony czw sie 26, 2010 5:51 pm przez opal, łącznie zmieniany 1 raz.

Neshi
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:29 pm
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Neshi » czw sie 26, 2010 5:50 pm

Wypowiedz kaleczy język polski ("duczy"), o ile się nie mylę to jest to jest to już gimnazjum. Powiedzcie czego oni uczą w tych szkołach teraz ?

No, ale dobra koniec offtopu. Jak dla mnie to sam nie wiesz jeszcze czego chcesz, jeśli chcesz jeździć na wystawy to ukierunkuj się na jedną z tych ras i ją udoskonalaj, a nie jak teraz masz. Wszystko i nic, czyli dobre na rosół. Zrób porządek ze swoimi gołębiami.
Pozdrawiam :)

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: Mój gołębnik

Post autor: Carloss » wt sie 31, 2010 11:51 am

witek123459 pisze:mam 14 lat mam gołembnik dostć duczy 3m x 5m ale na jednej połowie ma tata kury mam 16 par a pułki lengowe z szafy gołembie same robia gniazda bo misków niemam . MAM pare pawików , 8 pocztowych brodawczaka staropolskiego kariera kingi strasera garłacz górnośląski koroniaty garłacz siodlaty i kilka gołembi które pochodza z krzyżówek chciałbym jeżdzic z tymi gołembiami na wystawy ale przez te 5 lat co choduje była tylko jedna w moich okolicach
Wycieczki na wystawę mogą stanowić formę treningu dla pocztowych, które kolega posiada. Zza okna samochodu, pociągu lub autobusu można pokazać im drogę powrotną do domu.
Karol.

ODPOWIEDZ