Strona 4 z 6

Re: PODŁOŻE

: wt wrz 25, 2012 6:53 am
autor: Blusmen
Zależy jaki beton.. suchy , półsuchy , lany, sypany. jakie kruszywo było zastosowane, izolacje ,termoizolacje ..
Najprościej sprawdzić wilgotność, kładąc kawałek folii. jeżeli na folii pod spodem skrapla się woda tzn ze wigotnośc betonu jest wysoka..

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 8:12 am
autor: placek
Beton był półsuchy, ok. 8-10 cm, na warstwie foli budowlanej 0,300. Jako kruszywo posłużył stary beton i kilka cegieł.

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 2:00 pm
autor: felix8024
tylko ruszt i nawet nie myśl oo niczym innym.
No chyba ze sprzatanie gołebnika codziennie.
Problem ze zwykłą podłogą jest taki ze ile bys nie sprzatał, zawsze na pododze jest sporo pyłu.(No chyba ze będziesz odkurzał mechanicznie.)
Ptaki lądując na podłogę gołebnika i startujac z niej wytwarzają skrzydłami nielada wichure.
Ten cały pył zaczyna fruwać, dostając sie do układu oddechowego i oczu. Wiekszości gołebi nic nie będzie ale beda sie trafiać osobniki z problemami z oddychaniem, zapaleniami spojówek.
Tylko ptaki które mają gniazda najniżej lub lubia siedzieć na podłodze będą nekane tymi problemami.
Jak ktoś uważa ze u niego nie ma zapylenia, prosze zajrzeć do gołebnika jak padają tam promienie soneczne lub zaświecić bardzo mocną latarkę w ciemnym gołebniku. zobaczycie ile tego lata.
Nigdy sie nie zlikwiduje w 100% zapylenia ale ruszt bardzo to ogranicza.
U mnie po zamontowaniu rusztu, znikneły choroby zwiazane z drogami oddechwymi.
Ruszt to same plusy.
Jeden minus - sporadycznie ale jednak mogą występować zwichniecia stawu w nodze gołebia.
Na 100 gołabków z powodu rusztu dwa zwichneły sobie nóżkę. Pokuleją 2 tygodnie i przechodzi.
To tez zalezy jakiej wielkości oczka siatki sie zastosuje. Im wieksze tym trudniej gołabkom jest chodzić. Ja mam 1.5cm.

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 2:14 pm
autor: krzysiek
Niby racja, ale nie do końca.Co jaki czas sprzątasz pod rusztem? Czy ten sam kurz nie zbiera się pod nim i nie pyli ? Poza tym ruszt , pod którym zalega wilgotny kał może powodować grzybice.Jak temu zaradziłeś?

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 2:37 pm
autor: felix8024
krzysiek pisze:Niby racja, ale nie do końca.Co jaki czas sprzątasz pod rusztem? Czy ten sam kurz nie zbiera się pod nim i nie pyli ? Poza tym ruszt , pod którym zalega wilgotny kał może powodować grzybice.Jak temu zaradziłeś?
ruszt musi byc na wysokosci ok 30 cm od ziemi wtedy lądujący ptak jest zbyt daleko od podłoża zeby zruszyć podłoże. Prosze zaobserwować przy lądowaniu gołąbka na ziemie przy jakiej wysokości zaczynają uciekać na boki pióra czy jakies tam elementy. Dzieje sie to dopiero przy samej ziemi, wyżej powietrze z pod skrzydeł jest na tyle rozporszone ze niepowoduje podnoszenia sie pyłu.
Dlatego ważna jest wysokość rusztu.
Następna sprawa sprzątanie, ja wykonuje sprzątanie calego gołebnika i pod rusztem raz w miesiącu.
Następnie gniazda oraz podłogę pod rusztem posypuję kredolem. To wystarcza zeby zdezynfekować gołębnik oraz wysuszyć wilgotne miejsca.
Dzieki posypce z kredolu kupki które lądują na podłodze bardzo szybko sie osuszają, a ze gołebie po tym nie chodzą i nie rozdeptują, wszystko szybkko wysycha. Podsumowując pod rusztem jest suchutko mimo ze kupki zbierają sie tam przez miesiąc. I na koniec miesiaca jest juz cala warstwa kału.
Dlaczego raz w miesiącu sprzątanie, bo szczerze wcześniej nie ma za bardzo co sprzątać, w gniazdach jest niewiele, no jak sa duze młode to troche nabrudzą, ale jest ok, a pod rusztem to jest tyle miejsca ze trzeba bby bylo nie sprzatac z rok zeby doszło te 30 cm. Liczba gołębi w gołebniku ok 60szt.

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 6:36 pm
autor: Garłacze :)
Ja bym jednak troszkę częściej sprzątał pod tym rusztem, ponieważ jaja kokcydii czy innych pasożytów są bardzo lekkie i nie wiem czy to 30 cm wystarczy żeby w ogóle nie wznosiły się one w powietrze. Ale ogólnie świetna sprawa, no i to 30 cm też dobre, w większości przypadków widziałem ruszt położony max 10 cm od podłogi.

Re: PODŁOŻE

: śr wrz 26, 2012 8:02 pm
autor: krzysiek
Tak, w takim układzie te 30 cm może się sprawdzać.

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 8:02 pm
autor: Cezar
Panowie szybkie pytanie chce zrobic w gołebniku podloge z plyty osb bedzie ona na legarach drewnianych lezec a legary na ziemi miedzy ziemia a plyta bedzie gdzies 15 cm. mam pytanie czy w jakis sposob mozna ocieplic podłoge zeby od ziemi zimno nie ciagneło czy nie???

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 8:20 pm
autor: krzysiek
Ocieplenie jest zbędne, ale konieczna będzie klapa, przez którą trzeba regularnie zadawać truciznę gryzoniom.

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 8:47 pm
autor: Jan
Moim skromnym zdaniem płyta OSB na podłogę to nie najlepszy materiał, robią się zadziory przy skrobaniu (mam w jednym gołębniku), lepsza taka http://allegro.pl/plyta-osb-p5-18-mm-wi ... 85855.html lub taka http://allegro.pl/plyta-mfp-22mm-plyty- ... 74242.html (mam w drugim gołębniku)

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 10:18 pm
autor: Dispar
Drewniane legary leżące na ziemi to nie jest dobry pomysł bo drewno ci zgnije - ułóż je chociażby na betonowych bloczkach. Podłogę z płyt OSB 22 mm mam we wszystkich gołebnikach i rzeczywiście nie jest to w sprzątaniu zbyt dogodne. W trzech gołebnikach mam ruszt i jest OK ale w czwartym jest tylko płyta i jak pisze Jan robią się zadziory od szpachelki a rozlana woda z pojnika nie wsiąka w nią.

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 10:25 pm
autor: szymon640
każda płyta winna być zakonserwowana osb gr 18mm do konserwacji użyć olej jadalny np z Biedrnki pogrzac do tep 150 stopni nałożyc 2-3 warstwy zadziory nie powstaną -przyjazna w sprzątaniu pozdrawiam

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 11:09 pm
autor: adas946
Moim zdaniem najlpszą podłogą jest siatka, przy takim rozwiązaniu sprzątanie w gołębniku jest sporadyczne mam takie podłogi, zastosowałem je po raz pierwszy w tym roku na wiosnę i zaowocowało to min. tym że nie ma potrzeby odrobaczania gołębi. Dawałem jak co roku odchody do badania i lekarz weterynarii stwierdził że nic nie trzeba podawać. Zaoszczędzony czas jaki musiałem poświęcić w przeszłości na sprzątanie i skrobanie przeznaczam na przygotowanie karmy z dodatkami naturalnymi lub na zaparzenie herbatki ziołowej.

Re: PODŁOŻE

: śr sty 02, 2013 11:44 pm
autor: Dispar
Ostatnio sporo o tym myślałem - szczególnie pod kątem zwalczania kokcydiozy.
Moje woliery przy gołebnikach maja dno z siatki i jeżeli kokcydioza znów mi sie powtórzy to okres leczenia gołębie spędzą właśnie na tych wolierach bez wejścia do gołębnika nawet na noc.

Re: PODŁOŻE

: czw sty 03, 2013 7:59 am
autor: Pogromca40
I po mału zbliżasz się do mojej propozycji gołębnika Darku nie chodzi tylko o wentylację a le też o zdrowie.Pozdrawiam.

Re: PODŁOŻE

: czw sty 03, 2013 11:30 am
autor: felix8024
Obrazek
krata na wysokosci 30 cm
przy lądowaniu nie podnosi sie pył z ziemi.
sprzątanie raz na 2 tygodnie.
sciagasz wszystko dlugimi grabiami, pozniej zamiatasz szczotą.

Re: PODŁOŻE

: czw sty 03, 2013 5:14 pm
autor: placek
Pogromca40 pisze:I po mału zbliżasz się do mojej propozycji gołębnika Darku nie chodzi tylko o wentylację a le też o zdrowie.Pozdrawiam.
Witam, mam pytanie.
Jeśli gołębnik ma podłogę i cześć przedniej ściany z siatki, a dach jest jednospadowy (brak wentylacji w szczycie dachu) to trzeba robić jakąś wentylacje czy nie?

Re: PODŁOŻE

: czw sty 03, 2013 7:39 pm
autor: Pogromca40
Cała przednia ściana powinna być z siatki,a podłoga z mocnego rusztu bez desek ewentualnie pod rusztem podwieszona drobna siatka przeciw gryzoniom i nie ma się co martwić że gołębie zmarzną,bo jak by tak było to żaden miejski gołąb by nie przeżył,a co za tym idzie w przyrodzie np głodne cukrówki też by musiały paść to tyle w tym temacie.Pozdrawiam.

Re: PODŁOŻE

: czw sty 03, 2013 8:35 pm
autor: Marekjot
W jednym ze swoich gołębników mam całą przednią ścianę z siatki. Jest to bardzo dobra wentylacja i nie miałem problemów zdrowotnych z gołębiami z tego pomieszczenia. Zależy jak duży masz gołębnik i jak duża jest ta siatka w twoim przypadku...

Re: PODŁOŻE

: pt sty 04, 2013 10:10 am
autor: placek
Problemów zdrowotnych nie ma, ale gołębnik (3x2m) jest w nasłonecznionym miejscu i w upalne dni było w nim gorąco. Dach pokryty papą ma spadek do przedniej ściany (połowa z siatki, kierunek południowy) i szczególnie pod dachem było czuć gorąc.
Myślę, żeby w szczycie tylnej ściany wyciąć przez całą długość gołębnika otwór wentylacyjny, ale nie wiem czy nie zrobią się przeciągi.

Re: PODŁOŻE

: pt sty 04, 2013 1:18 pm
autor: adas946
Jeden z moich gołębników też tak jest zbudowany, jest w nim zrobiony właśnie taki otwór pod dachem przez całą jego długość szerokości około 8 cm. i nawet w upalne dni utrzymuje się przyjemny mikroklimat. Co do przeciągów to chyba nie mają większego znaczenia dla gołębi, bo zauważyłem że, przynajmniej te moje, preferują siodełka do odpoczynku, znajdujące się jak najwyżej na ścianie, często w miejscach z mojego punktu widzenia bardzo przewiewnych a siodełka zainstalowane w miejscach bardziej osłoniętych od wiatru lecz znajdujące się nieco niżej pozostają puste.

Re: PODŁOŻE

: pt sty 04, 2013 2:03 pm
autor: wik76
adas946 pisze:Co do przeciągów to chyba nie mają większego znaczenia dla gołębi
Dobra wentylacja jest wskazana, ale bez przeciągów.

Re: PODŁOŻE

: pt sty 04, 2013 5:50 pm
autor: Marekjot
Gołębniki ze ścianą frontową od południa zawsze będą cieplejsze od pozostałych w lecie, ale jest to najlepsza lokalizacja ściany frontowej. Dziwi mnie jednak ten zaduch w lecie. Może jest bardzo przepełniony lub długo nie sprzątany? Papa też robi swoje. Gorące powietrze oczywiście będzie uciekać do góry, więc gorąc pod dachem nie dziwi. W tym przypadku otwór wentylacyjny radzę, aby zrobić w dachu ze strony południowej. Unikniesz przeciągu. Powinno zapewnić to odpowiednią cyrkulację powietrza. Należy również unikać przepływu strumienia powietrza w okolice cel lęgowych, siodełek. Powodzenia!

Re: PODŁOŻE

: pt sty 04, 2013 8:42 pm
autor: krzysiek
Mój drugi gołębnik, wybudowany przez mojego ojca miał wymiary 2,5 x 3,5 m, wysokość z przodu 190 cm, z tyłu 230. Dach kryty papą, jednospadowy. Przód od południa, cały kryty siatką, boczne ściany z płyt wiórowych, na nich regały gniazdowe, przy regałach siodełka. Tylna ściana była z desek, ażurowa, między deskami 5-10 mm przerwy.To był mój najlepszy gołębnik. Zamierzam w tym roku takie dwa wybudować.

Re: PODŁOŻE

: sob sty 05, 2013 12:23 pm
autor: placek
Marekjot, jeśli mam spadek dachu do ściany przedniej, południowej (połowa siatka, są otwory bezpośrednio pod dachem) to jeśli zrobię dodatkowy otwór w dachu to mi to raczej nic nie da, bo gorące powietrze i tak będzie uciekać do szczytu czyli ściany północnej, będzie zalegać w tym skosie pod dachem, tak ja to widzę.
Krzysiek w tym gołębniku co opisałeś nie było przeciągów?