Budowa gołębnika, a prawo.

bolek
Posty: 2
Rejestracja: śr wrz 10, 2008 7:33 pm
Kontakt:

Budowa gołębnika, a prawo.

Post autor: bolek » pn wrz 15, 2008 3:31 pm

Jakie warunki prawne muszę spełnić budując gołębnik? Czy muszę gdzieś to zgłaszać, uzyskiwać pozwolenie? Czy muszę uzyskiwać zgodę sąsiadów?

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pn wrz 15, 2008 7:22 pm

Nie wiem czy dobrym pomysłem jest zgłoszenie budowy gołębnika. Nie wiadomo na jakiego urzędnika się trafi. A wiem dobrze jakie potrafią mieć niektórzy z nich pomysły. Proponuję zgłosić altanę bo zgodnie z przepisami na działce bez zezwolenia można zbudować parterowe budynki gospodarcze, wiaty i altany nawet 25 metrów kwadratowych. Na każdych 500 metrach kwadratowych działki można bez pozwolenia na budowę ulokować dwa takie obiekty. Takie inwestycje jednak trzeba będzie zgłosić do starostwa odczekać 30 dni i jeżeli nie będzie zastrzeżeń można zaczynać budowę. Będzie potrzebna mapka z naniesionym obiektem i szkic budowanego obiektu. Potrzebny jest też akt własności działki. Jeżeli minie 30 dni to sąsiedzi raczej nic nie wskórają, chyba że zbuduje się zbyt blisko granicy. Chodzi tu chyba o 3 m. To tak w skrócie.
golebiewski

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pn wrz 15, 2008 9:47 pm

Jeśli twój gołębnik niebedzie trwale połączony z gruntem to nigdzie tego niemusisz zgłaszac.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pn wrz 15, 2008 10:39 pm

Oj nie byłbym taki pewny. Niewielkie zmiany w prawie budowlanym mamy od niedawna ale czy coś w sprawie trwałego związania z gruntem lub nie budowli się zmieniło nie słyszałem. Wcześniej też niektórzy mówili, że nie potrzeba zezwolenia na obiekty nie na trwałe związane z gruntem ale jak przyjeżdżał nadzór budowlany okazywało się, że to błędna interpretacja prawa. Nie miało znaczenia czy na stałych fundamentach czy też nie. W stosunku do wszystkich prowadzone było postępowanie rozbiórkowe. U nas na Mazurach różnych chwytów próbowano aby jakiś domek nad jeziorem postawić i mało komu udało się to zrobić skutecznie. Ale co do związania z gruntem lub nie gołębnika mogę się mylić, gdyż nie znam dokładnie wszystkich zmian.
golebiewski

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pn wrz 15, 2008 11:32 pm

Jesli by bylo potrzebne pozwolenie na taka budowle to pomyslcie ile takich garazy blaszakow musialo by w polsce zniknac ?? Kiedys w tv byl taki program i dotyczyl wlasnie golebnika. Nadzor budowlany czepial sie goscia ze ten ma nieprawnie postawiony golebnik. Ten dlugo niemyslac dorobil do tego golebnika kola i od tego czasu jego klopoty sie skonczyly. Ja sam mam postawiony golebnik na filarkach z ktorych moge go latwo zdjac po odkreceniu kilku srub. Takie polaczenie z gruntem nie jest trwalym polaczeniem.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » wt wrz 16, 2008 8:04 am

No właśnie, nadzór nie chce interesować się wszystkimi drobnymi rzeczami typu blaszaki, wiaty, małe obiekty bo zawaliłby się robotą. Zajmuje się tym tylko w przypadku gdy jakiś uprzejmy sąsiad doniesie, bo wtedy musi. Tak więc warto dbać o dobre stosunki międzysąsiedzkie. Koła to dobry sposób ale ostateteczny. Kiedy gołębnik nie jest na trwałe związany z gruntem to zawsze można go przenieść w inne miejsce, to też jest sposób. Ale jeżeli chce się mieć legalnie to najlepiej dokonać zgłoszenia. To prosta sprawa i mało kosztowna. Jeżeli posiada się jakąś starą mapkę działki to praktycznie żadnych kosztów. Warto nad tym się zastanowić jeżali ma się upierdliwych sąsiadów.
golebiewski

bolo
Posty: 22
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:17 am
Lokalizacja: Belzyce,k.Lublina
Kontakt:

Post autor: bolo » wt wrz 16, 2008 8:58 pm

Jeśli można się wtrącić..........
Stara mapka jeśli ktoś w domu posiada.............odpada!!!
Musi to być Mapa aktualna........i wydana przez Właściwy danej jednostce Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej..........czyli musimy kupić z zasobu ksero mapy zasadniczej w skali 1:500 lub 1:1000 i to dopiero stanowi podstawę dla jednostki samorządowej do przyjecia zgłoszenia, bo jeśli pozwolenie to w grę wchodzi tylko i wyłącznie Mapa do celów projektowych, wykonana przez uprawnionego geodetę!!
Pozdrawiam
Grzesiek

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » śr wrz 17, 2008 12:21 am

Naniosą gołębnik na mapke i urząd bedzie miał kolejne pomieszczenie do opodatkowania. Z tego co mi wiadomo za pomieszczenia gospodarcze placi sie duzo wiekszy podatek jak za mieszkanie;)

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » śr wrz 17, 2008 9:44 am

No właśnie. Bolo, to jest nadinterpratacja prawa przez urzędnika jeżeli wymaga takich mapek. Przepisy nic nie mówią jakie mapki powinny być do zgłoszenia. Praktycznie powinna nawet wystarczyć zrobiona odręcznie z zaznaczoną lokalizacją. To o czym mówisz dotyczy przyłączy, nie tzw małej architektury ogrodowej, przy której są wymienione tylko rysunki i szkice.
golebiewski

bolo
Posty: 22
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:17 am
Lokalizacja: Belzyce,k.Lublina
Kontakt:

Post autor: bolo » śr wrz 17, 2008 10:19 pm

Nadinterpretacja czy też nie, nie mi to oceniać...........są mądrzejsi ode mnie ''teoretycy'' siedzący za biurkiem.......a na końcu możecie usłyszeć.........'' przecież to ja wydaję pozwolenie lub przyjmuję zgłoszenie ''.
Budynki gospodarcze służące go obsługi istniejącego gospodarstwa rolnego, służące do obsługi istniejącego budynku mieszkalnego, służące użytkownikom budynku mieszkalnego, bądź też przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych.......a obiekty małej architektury........to nie to samo!!!!Odsyłam do przepisów Prawa Budowlanego oraz Warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie!!!
Pozdrawiam
Grzesiek

bolo
Posty: 22
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:17 am
Lokalizacja: Belzyce,k.Lublina
Kontakt:

Post autor: bolo » śr wrz 17, 2008 10:29 pm

Co do przedmiotu mapki. Przy zgłaszaniu budynku do 25 lub 35m2 można go sobie narysować samemu.............i to są właśnie te szkice i rysunki, ale spotkałem się, że PROJEKT ZAGOSPODAROWANIA DZIAŁKI dotyczący projektowanego budynku ( gospodrczego, garażowego ( tylko na samochody ciężarowe ), magazynowego itp. ) musi być sporządzony przez projektanta posiadającego zgodnie z przepisami prawa odpowiednie uprawnienia budowlane. Biorąc powyższe pod uwagę, samodzielne sporządzenie proj. zagospod. działki może nic nie dać.............bo ktoś z uprawnieniami będzie musiał się pod tym podpisać!!
Pozdrawiam..........
Grzesiek

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » czw wrz 18, 2008 3:09 pm

Tak bolo, dlatego też nie warto pchać się w to, tylko zgłosić jakąś małą architekturę ogrodową, typu alta czy wiata którą się później obudowuje, bo takie rzeczy też ludzie robią. Trzeba uważać też jakiego określenia użyje się w zgłoszeniu bo zaraz urzędnik może rządać projektu czy też dodatkowych uzgodnień.
A może się zdarzyć i tak:
http://myszkow.naszemiasto.pl/wydarzenia/585879.html
golebiewski

bolo
Posty: 22
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:17 am
Lokalizacja: Belzyce,k.Lublina
Kontakt:

Post autor: bolo » czw wrz 18, 2008 8:41 pm

Oczywiście, że wszystko zależy od tego jak ten budyneczek się nazwie........... dlatego dla bystrych napisałem o garażu na samochód lub samochody ciężarowe!!!!!!A wie Pan lub wiecie dlaczego????
A co do tego linku...........ja wiem kto jest winny.........TO GMINA ICH TAK URZĄDZIŁA........rozumię wpełni stanowisko Starostwa........zapis w miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Miasta bądz Gminy co do przeznaczenia danego terenu lub działki dla urzednika rzecz święta........toteż wojewoda utrzymałw mocy decyzję Starostwa!!Pozostaje złożyć wniosek do Miasta lub Gminy o zmianę sposobu użytkowania działki...........wielu jest takich że nie stawia tego co chce tylko to na co warunki zabudowy i przepisy szczegółowe pozwalają.........bądz zezwalają.
Pozdrawiam.......
Grzesiek

ODPOWIEDZ