Pastuch

King20
Posty: 15
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 2:01 pm
Kontakt:

Pastuch

Post autor: King20 » ndz sty 20, 2008 8:04 pm

Macie może pomysły jak zrobić pastuch elektryczny o niskim napięciu? :?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » ndz sty 20, 2008 8:54 pm

Witam.Kingi bedziesz wypędzał na pastwisko?Lepiej opłaca sie zatrudnić Ukraińca za pastuszka.Taniej wychodzi.Pozdrawiam.

King20
Posty: 15
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 2:01 pm
Kontakt:

Post autor: King20 » ndz sty 20, 2008 9:05 pm

:lol: :lol:

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz sty 20, 2008 9:17 pm

najlepiej pod akumulator :D

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » pn sty 21, 2008 10:36 am

Ale po co Ci taki pastuch :?:

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn sty 21, 2008 12:06 pm

Pewnie chodzi o to aby odstraszać drapieżne ssaki od gołębnika. Lepszym wyjściem jest dobrze zabezpieczyc ptaki i szczelnie zamykać gołebniki. Ktos kto raz sie sparzył ( atak kuny na 1 gołebnik i 40 ptaków mniej) zawsze bedzie o tym pamiętał. Ja to nieraz budze sie w nocy i myslę czy dobrze pozamykałem .Ale kuny omijają moje ptaki raczej z daleka :lol:
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » pn sty 21, 2008 12:43 pm

Totaki Amstaff czy inny burdelterier na kuny nie pomoże? :wink:
Dirko

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » pn sty 21, 2008 1:42 pm

Nie zawsze ponieważ kuna potrafi daleko skakać. U mnie był gołębnik budkowy nad budą dla psa a kuna i tak wlazła...cale stado poszło a zabrała tylko 2. Pewnie reszty nie dała rady.

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » pn sty 21, 2008 2:54 pm

witam
jak zrobić taki pastuch to nie wiem, ale wiem, że można takie urządzenie kupić w sklepie z artykułami dla rolnictwa lub na allegro. Koszt takiego elektryzatora to około 150 pln.
Ja też miałem kilka nieprzyjemnych przygód z kunami, ale postawiłem na uszczelnienie gołębnika.
Skuteczne też są pułapki żywołowne
powodzenia

wuj333k
Posty: 60
Rejestracja: pn lip 09, 2007 7:34 pm
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: wuj333k » pn sty 21, 2008 3:57 pm

Taki pastuch mozna kupic jak kolega pisal wyzej w sklepie z artykulami rolnymi . I pozniej masz tylko wybor : czy zakupisz do niego baterie albo podlaczysz pod akumulator ( lepszy efekt jest ) . Sa tez takie co mozna podlaczyc pod 220 volt ale cenowo beda drozsze, zalerzy po co chcesz go wykorzystac . :twisted:

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pn sty 21, 2008 6:30 pm

Skuteczne też są pułapki żywołowne
Na forum kiedyś był schemat takiej "żywołapki"

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » wt sty 22, 2008 9:49 am

Witam. Z powodzeniem stosuję pastuch ulektryczny umieszczony na wolierach i gołębnikach na wysokości do 20 cm nad ziemią i w odległości 5 cm od ściany i siatki woliery. można pastuch umieścić niżej nad ziemią o ile nie będzie pod nim gołej ziemi, trawy itp, a na przykład wylany beton lub kostka. O ile jest to ziemia lub trawa 20 cm to odległość optymalna by nie dopuścić do stykania się pastucha z roślinami, które i tak trzeda regularnie kosić lub usuwać.Drugą linię pastucha puściłem pod dachem i na górze woliery u styku płaszczyzny pionowej i poziomej w odległości też ok. 5cm. Druga linia pastucha ma uzasadnienie w tym, że niektóre drapieżniki np. kuna, kot potrafią skakać i dolna linia ich nie zniechęci. Dlatego stosuję górny pastuch aby nie próbowały się dostać do ptaków od góry. otwory wylotowe i tak należy obowiązkowo zamykać.

King20
Posty: 15
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 2:01 pm
Kontakt:

Post autor: King20 » wt sty 22, 2008 5:25 pm

Palonek pisze:Ale po co Ci taki pastuch :?:
Mieszkam na wsi.Co chwile słysze że kuna zjadła komus 10-25 sztuk gołębi.Boję sie o moje gołąbki.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » wt sty 22, 2008 9:35 pm

King20 pisze:
Palonek pisze:Ale po co Ci taki pastuch :?:
Mieszkam na wsi.Co chwile słysze że kuna zjadła komus 10-25 sztuk gołębi.Boję sie o moje gołąbki.
nie jestem pewien ale kuny chyba nie jedza golebi a krew wysysaja. Ale moge sie mylic

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » śr sty 23, 2008 9:41 am

Niestety jedzą i to bardzo chętnie. A ptaki , których nie zjadły zabijają, ile tylko dają radę. Trochę to przeczy utartym poglądom, że drapieżnik zabija tylko tyle, ile da radę zjeść. Kuna to krwiożercza bestia i zabija dla samego zabijania. Być może są jakieś racjonalne uzasadnienia dla takiego zachowania, ale nie jestem przyrodnikiem i nie znam powodu, dla którego tak postępuje. Krew gołębi prawdopodobnie wypija lasica lub gronostaj, sporadycznie zdarza się , że tchórz zabije kilka sztuk a kilka tylko wyssie, zupełnie jak wampir. Czasami biedny ptak po takim "zabiegu" jeszcze żyje, ale jest jakby sparaliżowany i po pewnym czasie pada ( osobiście wolę dobić). Być może jest to wynikiem utraty duzej lości krwi, a może zwierzak gryząc uszkadza układ nerwowy ptaka i stąd paraliż. Jest to możliwe, ponieważ gryzie w tylną część szyi.

Awatar użytkownika
kalini
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:42 pm
Kontakt:

Post autor: kalini » wt sty 29, 2008 7:00 pm

pastuch nic nie da jak chcesz mogę ci przysłać jak zrobić nato badziewie półapke
a jak pozbyć się szczurów
pozdrawiam Łukasz

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » wt sty 29, 2008 7:09 pm

U mnie spisuje się bez zarzutu. Od czasu jego założenia nie mam odwiedzin drapieżników w hodowli. A ze szczurami z powodzeniem robi porządek mój pies. Tylko moja pani nie pojmuje, że gdy pies kładzie martwego szczura pod drżwiami, to oczekuje na pochwałę, a nie na op...... .

Awatar użytkownika
kalini
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:42 pm
Kontakt:

Post autor: kalini » wt sty 29, 2008 7:12 pm

zależ gdzie jest umiejscowiona buda i jak zabezpieczona
pozdrawiam Łukasz

King20
Posty: 15
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 2:01 pm
Kontakt:

Post autor: King20 » pt lut 01, 2008 5:59 pm

U mnie to plaga mysz a nie szczurów :cry:

Pawel_G
Posty: 25
Rejestracja: pn lis 26, 2007 5:02 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Pawel_G » ndz lut 03, 2008 11:53 am

u mnie to przegryzly beton myszy

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » ndz lut 03, 2008 5:28 pm

Pawel_G pisze:u mnie to przegryzly beton myszy
Te myszy to chyba zęby widiowe miały :D. A tak na poważnie to co to za beton skoro myszy go przegryzły ?? :)

peszt11
Posty: 23
Rejestracja: pn sty 14, 2008 8:23 pm
Kontakt:

Post autor: peszt11 » ndz lut 03, 2008 6:12 pm

kolega Big Grzyb ma racje.beton chyba cieniutki i sam piasek :lol: pozdrawiam

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » ndz lut 03, 2008 7:44 pm

może to szczury przegryzły beton :?: :?:

Pawel_G
Posty: 25
Rejestracja: pn lis 26, 2007 5:02 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Pawel_G » ndz lut 03, 2008 8:09 pm

wlasnie niewiem

Rafal_O
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 24, 2007 6:05 pm
Kontakt:

Post autor: Rafal_O » ndz lut 03, 2008 8:13 pm

Z tym że szczur przegryzł beton to się spotkałem ale żeby mysz przegryzła beton to jeszcze się nie spotkałem. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ