Przeprowadzka golebi do nowego golebnika

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Przeprowadzka golebi do nowego golebnika

Post autor: Bogus » śr sie 22, 2007 2:42 pm

Niebawem rozpoczne budowe nowego golebnika . Bedzie stal tuz obok tego starego.
Po skoĂączeniu budowli mam zamiar stary golebnik rozebrac, poniewaz straszy okolice.
W zwiazku z tym mam pytanie
czy golebie przyzwyczaja sie do nowego lokum , czy nie bedzie tak , ze po prostu uciekna.
Czy trzeba bedzie je jakis czas trzymac zamkniete w tym nowym bolebniku ?
W stadzie mam przewage pocztowych (stad moje obawy) , bociany, sokoly, widynki i blauwindery, pawikow nie biore pod uwage , poniewaz nie umieja latac to i tak nie odleca

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » śr sie 22, 2007 3:20 pm

Napewno bedziesz musial je troche poczymac w tym nowym golebniku, lecz gdy zdarzysz rozebrac stary golebnik przed wypuszczeniem golebi to nie beda mialy gdzie uciec a srodowisko wokol golebnika wiele sie nie zmieni, beda spostrzegaly jako stare miejsce.

Krzy$
Posty: 18
Rejestracja: pn sie 13, 2007 11:43 pm
Kontakt:

Post autor: Krzy$ » pt sie 24, 2007 1:50 am

trzymaj oko 1,5 miesiaca :0 i wypusc

a czy nowy golebnik jest podobny do strego ??
Gralacze Pom.Ang.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt sie 24, 2007 8:15 am

Krzy$ pisze:trzymaj oko 1,5 miesiaca :0 i wypusc

a czy nowy golebnik jest podobny do strego ??
bzdura kompletna, po co kisic ptaki przez poltora miesiaca, skoro jest to to samo podworko, maks trzy dni i na dwor, co nie wejdzie to zlapac, a nastepnego dnia same wejda, naturalna sprawa jest to ze jesli stary golebnik bedzie jeszcze stal to wlasnie do niego beda wchodzic, a nowym nie beda zainteresowane

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pt sie 24, 2007 10:43 am

Z doswiadczenia wczesniejszych lat moge stwierdzic, ze roznica kilku metrow nie spowoduje, ze jakis ptak sie zagubi. Z przyzwyczajenia beda chcialy siadac w to miejsce gdzie stal stary golebnik, nawet moga siadac na ziemie ale zawsze znajdzie sie pierwszy ktory pokaze gdzie usiasc.
Mam kolege ktory kiedys chyba srednio ze 4 razy w roku robil nowy golebnik i stawial w innym miejscu, gdyz do dyspozycji mial duzy plac.
Bywalo, ze nowy stawial 30 metrow od poprzedniego. W momencie budowy nowego golebie siedzialy w piwnicy, gdyz material ze starego uzywal powtornie do budowy nowego. W nowym nigdy nie trzymal dluzej jak 3 dni. Pojedyncze ptaki wypuszczal nawet nastepnego dnia. Nie przypominam sobie aby cos z tego powodu stracil. Pamietam przypadek kiedy brat wspomnianego kolegi siekiera porabal mu golebnik, gdyz nie chcial golebiarza w rodzinie. Ptaki przesiedzialy z tydzieĂą na dachach a on w tym czasie budowal nowy w innym miejscu. Dokarmial je na skrawku dachu zniszczonego golebnika. PoÂźniej uprzatnal resztki a ptaki same po pewnym czasie zasiedlily ten nowo wybudowany. Tylko aby je zwabic pod kosz na dach wystawial pozyczonego ode mnie golebia.
golebiewski

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt sie 24, 2007 6:14 pm

Krzy$ pisze:trzymaj oko 1,5 miesiaca :0 i wypusc

a czy nowy golebnik jest podobny do strego ??
PO kiego ? -totalny idiotyzm .Z chwila wybudowania nowego przenies ptaki do niego a stary rozwal -nie bedzie zadnego problemu z oblataniem na nowym. Gora 2-3 dni niech ptaki obiora sobie polki i siodelka i smialo je wypuszczaj.Uwazaj tylko aby czegos sie na poczatku nie przestraszyly -kot,jastrzab bo beda problemy
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » pn sie 27, 2007 10:13 am

Witam. kilkanaście lat temu znajomy hodowca pocztowych ozdobnych miał dziwny przypadek. Przez kilkadziesiąt lat w jego rodzinie hodowano gołębie w budkach pod dachem budynku gospodarczego, miał też na podworku gołębnik budkowy i część ptakow trzymał też w małej szopce. W tamtym czasie pobdował nowe budynki gospodarcze i między innymi duży gołębnik na poddaszu, z obszerną wolierą. Przeniosł tam ptaki, a stary budynek i szopę rozebrał. Gdy otworzył gołębnik wszystkie starsze gołębie uciekły, zostały tylko młode. Nie uciekły od razu, koczowały trochę na dachach jego i sąsiadow, ale nowa siedziba im wyrażnie nie pasowała i po paru dniach poszły w świat. Część z nich zdołał odzyskać i probował przyzwyczaić do nowej siedziby, ale w końcu i tak poginęły.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » sob wrz 08, 2007 9:31 pm

tez mam podobne pytanie. otoz mam polowe golebi ozdobnych pawiki garlacze kingi mewki. i mam pocztowe i lotne budapeszty i sokoly. chcialbym umiescic sokoly wiedenskie i budapeszty w tym nowym golebniku. golebnik jest pod dachem. i ten nwoy bedzie zaraz obok niego klapy beda w odstepie od siebie z jakies gora 2 metry. czy budapeszty sokoly i wiedenskie beda siedzaily w nowym czy beda wracaly do starego. ile trzeba je przetrzymac. sokoly i wiedenskie jeszcze nie lataly u mnei i nie byly w starym golebniku. ile ptrzetrzymac te budapeszty sokolo i wiedenskie przed wypuszczeniem? pocztowe zostawic z ozdobnymi czy raczej ulokowac je z wysokolotami ? nie chce zeby pocztowe psuly lot sokolom widenskim i budapesztanskim.

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » sob wrz 08, 2007 10:13 pm

2 miesiace temu mialem podobny problem, a mianowicie garlacze przenioslem do nowego golebnika, lecz jak wiadomo garlacze to sa golebie latwo przyswajalne do nowego golebnika (glupie), wiec nie mialem az takiego duzego problemu, choc znalazla sie para ktora probowala sie dobijac do starego golebnika. Trzymalem garlacze az kazda parka znalazla swoja cele, a nawet niektore zniosly juz jajka. Tobie radzilbym rowniez potrzymac te budapeszty i sokoly az do jajek lub chociaz by znalazly swoje miejsce (cele). Wiadomo znajda sie osobniki a nawet parki ktore beda chcialy zajsc do starego golebnika, wiec radzilbym tobie nie otwierac w pierwszy dzieĂą starego golebnika. Golebie same ocenia czy nowy golebnik jest dobrze wykonany bo jak nie to Ci pouciekaja :D Pocztowe lepiej juz zostaw z rasowymi, ale lepiej by bylo miec oddzielny golebnik na pocztowe badÂź je zlikwidowac, chyba ze uzywasz ich jako mamki.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » sob wrz 08, 2007 10:27 pm

pocztowe same sie dobiajaja do mnie :) przylecialy z lotow z pobliskeigo kosciola i tak zostaja u mnie podarowalem je koledze ale wracaja :) wiec chyba je zostawie :) dzieki za odpowiedz pozdrawiam

ODPOWIEDZ