sezon legowy

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

sezon legowy

Post autor: opal » sob wrz 16, 2006 6:58 pm

Witam.Wszelkie proby chce rozpoczac dopiero po zakoĂączeniu pierzenia.Mam mozliwosc przeniesienia ptakow do ogrzewanych pomieszczeĂą gdzie mam cztery duze boksy(uzywam je jako izolatki lub do laczenia w pary)Mam zamiar zestawic 10-12 par mamek a poniewaz jednorazowo moge polaczyc cztery pary to przez 3 miesiace powinno sie udac.Chodzi o jedno czy te proby nie odbija sie na kondycji ptakow w sezonie wiosenno letnim?Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » sob wrz 16, 2006 7:26 pm

Jesli rozlaczysz samce od samic na dluzszy okres czasu to nie bedziesz mial najmniejszego problemu z polaczeniem nowych par tak jak bedziesz chcial.A po drugie czy to wazne jak sa polaczone mamki ?. Najlepsze sa mieszane pary a nawet mieszaĂące ,wtedy nie ma problemu czy zostawic jaja mamkom czy czekac na wlasciwe
Szukaj a znajdziesz

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

sezon legowy

Post autor: opal » sob wrz 16, 2006 9:01 pm

Witam. Mam kilka par mamek dobrze dobranych tzn. i samiec i samica od momentu zniesienia drugiego jajko twardo siedza na gniezdzie.Mam nieraz trudnosci aby obejrzec czy jajka sa zalezone.U innych par albo samiec albo samica gdy zblizam sie do gniazda opuszcza cele legowa. U tych par czesto wylega sie jeden mlody a jak wykluja sie dwa to golebie slabo karmia.Obojetne sa kolory,ale mamki musza byc dobrane tak aby i samiec isamica dobrze wysiadywaly.W tym sezonie az wstyd sie przyznac ale czasem za mamki robily turkoty bucharskie lub perukarze.Bywalo i tak ,ze musialem zostawiac jajka karierom i garlaczom co nie zawsze koĂączylo sie powodzeniem.Dlatego przyszly sezon rozrodczy chce rozpoczac z dobrze dobrana grupa mamek.Staralem sie wychowac na mamki kilkanascie mlodych ptakow i to one sa dla mnie najwieksza niewiadoma i glownie im sie chce przygladac przez zime.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » ndz wrz 17, 2006 6:58 am

Na mamki najleoszasa golebie starsze 2-3 letnie takie ktore juz mialy jajka i mlode bo posiadaja juz instynkt macierzynski.Mlody nie przeszedl tego.U mnie mamki to golebie stare lub nie lezne sa i z takich zadowolony jestem :lol:

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » ndz wrz 17, 2006 7:00 am

Na mamki najlepsze sa golebie starsze 2-3 letnie takie ktore juz mialy jajka i mlode bo posiadaja juz instynkt macierzynski.Mlody nie przeszedl tego.U mnie mamki to golebie stare lub nie lezne sa i z takich zadowolony jestem :lol:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

sezon legowy

Post autor: opal » ndz wrz 17, 2006 8:28 am

Witam.Pewnie masz racje jezeli chodzi o optymalny wiek dla mamek.Znam jednak tez druga opinie ,ze najlepsze mamki to te ,ktore sam wychowaszi i wiesz o nich wszystko.Mam dwa golebniki wraz z wolieram i moge rozdzielac samce od samic na zime Zbiter napisales ,ze robisz to w styczniu .Czemu tak pozno czy mozesz uzasadnic? Jezeli kilka par mamek pozostanie nierozdzielone to gdzie je trzymac z samcami czy z samicami?Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz wrz 17, 2006 11:46 am

Dla mnie wystarcza w styczniu.
Szukaj a znajdziesz

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » ndz wrz 17, 2006 7:29 pm

Witam.
Pomimo posiadania kilku golebnikow nie rozdzielam na zime golebi wg plci . Wynika to z tego iz wiosna trudno uniknac walk o cele gniazdowe (mimo wystarczajacej ich ilosci) nawet w golebniku gdzie przebywaly samice, bo one potrafia sie przez ten czas mocno sie przyzwyczic do swego miejsca. Wiem , ze to jest zle rozwiazanie ale mniej klopotliwe dla mnie , gorzej dla ptakow bo niosa sie do samych mrozow i to co najgorsze w czasie pierzenia, lecz mimo wszystko nie zauwazylem jakichs negatywnych skutkow w legach w nastepnym sezonie. Oczywiscie jesienia podkladam jajka sztuczne lub jakies niezalegniete .
Pozdrawiam JZ[/url]

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » pn wrz 18, 2006 12:53 pm

Ale jaja hahaha.. Widze ,ze zaraz beda noze grane hihi..Bankes nazywaj to jak chcesz ja i tak bede poprawial jesli bedzie taka koniecznosc a jesli ktos mnie zlapie na bledzie i poprawi..Podziekuje..
Pozdrawiam

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pn wrz 18, 2006 10:24 pm

Przed
a jesli ktos mnie zlapie na bledzie i poprawi..Podziekuje..
powinienes postawic przecinek.

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » wt wrz 19, 2006 8:15 am

Jack ciekawe to co napisales :shock: Jak na zime rozdziejasz wedlug pluci to zabieraj samice a samce zostaw w golebniku rozplodowym. Wtedy samce caly czas maja te same cele i ich bronia. Ja na przyklad robie tak ze samice wkladam do golebnika tam gdzie przez wiosne i lato byly mlode. I wiosna nigdy nie ma jakis specjalnych walk o cele tak jak napisales.[/quote][/url][/code][/list][/list]

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » wt wrz 19, 2006 12:07 pm

Witam.
Masz racje Tomku ale w moim przypadku samice mialy by troche za ciasno w golebniku dla mlodziezy a ponadto jesienia przebywaja w nim jeszcze mlode . Pozdrawiam JZ

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » wt wrz 19, 2006 12:45 pm

Dzieki Bogus. Ty zas powinienes zaczac zdanie z duzej literki :wink:
Ps. Brak przecinka to tez blad ortograficzny?? :shock: :roll:
hmmm
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
bankes
Posty: 67
Rejestracja: czw cze 15, 2006 3:33 pm
Kontakt:

Post autor: bankes » wt wrz 19, 2006 4:22 pm

stanley pisze:Dzieki Bogus. Ty zas powinienes zaczac zdanie z duzej literki :wink:
Ps. Brak przecinka to tez blad ortograficzny?? :shock: :roll:
hmmm
Pozdrawiam
to nie jest blad ortograficzny tylko interpukcyjny tak wogule bogus zaczal zdanie z duzej litery popatrz dobrze stanley :shock:

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » wt wrz 19, 2006 11:05 pm

Stanley ,
nie mam nic przeciwko temu , ze poprawiasz posty - tylko prosze zacznij czytac ze zrozumieniem.
Bankes napisal juz w czym rzecz.
Swoja wypowiedÂź zaczalem zgodnie z zasadami pisowni z duzej litery - tylko Ty tego nie zauwazyles...
Czy uwazasz , ze istnieja tylko bledy ortograficzne? A o interpunkcyjnych slyszales? Poza tym sa jeszcze gramatyczne i stylistyczne.......

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » śr wrz 20, 2006 6:38 am

Spokoj nas uratuje. :!: Czy z bledem czy bez to malo znaczy to nie CV .Wystarczy zeby wiadomo bylo o co chodzi. :twisted:

taiszjo
Posty: 111
Rejestracja: wt gru 06, 2005 4:46 pm
Lokalizacja: Ostrowiec ÂŚw.
Kontakt:

Post autor: taiszjo » śr wrz 20, 2006 10:46 am

:lol: Tys prowda hej :D

ODPOWIEDZ