Lot

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Lot

Post autor: Garłacze :) » pn wrz 17, 2012 4:33 pm

Wczoraj tj. 16.09.2012r. straciłem kilkadziesiąt gołębi na locie gołębi młodych, który odbył się z miasta Oborniki (340 km od mojego miejsca zamieszkania). Lot był, że się tak wyrażę popier..... dużo osób z mojego oddziału straciło gołębie, nie wiem jak to można logicznie wytłumaczyć. Do gołębnika wróciły wczoraj tylko dwa gołębie, dzisiaj nie doleciał żaden :shock: !
Mam prośbę, wielce prawdopodobne jest iż któryś z moich gołębi może wejść do gołębnika któregoś z Was. Gdyby tak się stało to proszę o kontakt. Najlepiej dać gołębiowi wodę i jedzenie a następnego dnia albo po dwóch dniach go wypuścić (nie z gołębnika), za wszelkie informacje dotyczące moich ptaków będę wdzięczny. Poniżej podaję wszystkie numery moich straconych gołębi. Bardzo proszę jedynie o odpowiedzi na temat straconych gołębi. Zbędne komentarze proszę zachować dla siebie, będę wdzięczny jeśli nikt nie będzie tego co się stało głupio komentował a zapewne ktoś będzie miał taką ochotę.
nr.obrączki Oddział
1908 018
2911 027
2912 027
2913 027
2914 027
2917 027
2918 027
2919 027
2922 027
2923 027
2924 027
2925 027
2926 027
2927 027
2928 027
2929 027
2930 027
2931 027
2932 027
2933 027
2935 027
2936 027
2937 027
2938 027
2939 027
3689 027
3690 027
3691 027
3692 027
3694 027
W.K

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » pn wrz 17, 2012 5:47 pm

To troche ci sie ich zgubiło . Wspulczuje. Powinny ci same powracac w ciągu paru dni. Wkoncu to juz 5 lot albo i dalej wiec wiedzą o co chodzi to jak ktorys ma cos w glowie to nie powinil wejść do innego Golebnika tylko gdzies na polu bedzie rzerował. Niekorzy mieli takie straty na 1locie to juz nie bylo nadzieji na powrót bo te golebie nie wiedziały o co chodzi. Poczekaj do czwartku i napisz ile doleciało.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » pn wrz 17, 2012 6:37 pm

Właśnie o to chodzi, że nie tylko ja mam taki problem po tym locie. Nasz oddział puścił gołębie już o 7:15 a inne oddziały puszczały swoje gołębie godzinę albo i dwie później i nie mają żadnych problemów większość ich gołębi wróciło. Wielu hodowców z naszego oddziału nie ma ok. 90% swojego stada, to jest chore. Wczoraj dzwonił do mnie jakiś hodowca z okolic Lublina, że mój gołąb wszedł do jego gołębnika po wieczornym oblocie jego gołębi. Lublin jest położony ok. 430 km od miejsca wypuszczenia gołębi strasznie musiało się w głowie poprzewracać ( żeby tego inaczej nie nazwać) temu gołębiowi, że leciał tyle kilometrów w złym kierunku ! Na mam nadzieję, że coś jeszcze doleci bo inaczej będę musiał pożegnać się z lotami na stare w przyszłym roku. Gdybym wiedział, że ten lot się tak skończy to bym sobie go w ogóle darował.
W.K

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: Lot

Post autor: Pogromca40 » pn wrz 17, 2012 6:38 pm

Też doradzał bym cierpliwość,a tak na marginesie to z kąd masz gołębie o ile to nie tajemnica?.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » pn wrz 17, 2012 6:42 pm

Gołębie mam od wielu hodowców ale część z ich rodziców była już u mnie selekcjonowana. Gołębie są od najlepszych hodowców z okolicznych oddziałów, nazwiska napiszę Ci na PW bo nie wiem czy osoby od których mam te gołębie życzyły by sobie abym pisał o nich na publicznym forum :).
W.K

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Dispar » pn wrz 17, 2012 9:24 pm

Podobnie tragiczny lot okręgowy mieliśmy trzy lata temu z miejscowości Gniezno - 350 km. Taki sam lot okręgowy odbył się w tą sobote i był to udany lot. Dla mnie szkoda było moich gołębi i odpuściłem go sobie i nie żałuję.
Dzisiaj wrócił mi młody z przedostatniego lotu tj z 2 września - umazany jak ostatnie nieszczęście ale z tipesem :D
Na ostatni lot oddziałowy z 250 km włozyłem 29 gołebi i mam 26 sztuk plus doleciały dwa z poprzedniego lotu.
Szkoda tych gołebi chociaż napewno część z nich Ci doleci - te najbardziej uparte wrócą w tygodniu.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: emir » pn wrz 17, 2012 9:27 pm

Dzisiaj w godz10-11 widziałem dziesieć golebi jak lećiały prosto na połudńie. Aż sie dziwiłem ze w poniedziałek jeszcz lecą gołebie.Napewno były to gołebie z oddziału Skoczów ,a wiec dolatują.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » pn wrz 17, 2012 9:35 pm

A pytanie ile golebi wypuszczal wasz oddzial ? Pewnie poszly za innym stadem albo byla mgła lub cos w to stylu ale tego nikt nie wie i nigdy sie nie dowie . W tym roku moze to byl maj moj mlody który moze ze 2/3tygodnie juz latał i pewnego dnia sie zgubił po pewnym czasie sie odnalazl gosciu wyszukal w internecie i znalazl ze to moj gołąb co sie okazalo byl ponad 350 km od domu.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » pn wrz 17, 2012 10:10 pm

Przez wszystkie 4 poprzednie loty straciłem tylko jednego gołębia a na ostatnim taka buła. Pewnie z pogodą było coś nie tak. Inne oddziały puszczały swoje gołębie później, może w tym był problem, że tak wcześnie wypuszczono gołębie, była jeszcze mgła i mżawka kilka kilometrów od miejsca wypuszczenia. Coś tam znajomym dzisiaj doleciało ale bardzo mało. Oddział na tym locie wypuszczał ok. 4 tysięcy gołębi. Na tipesach to mi tam nie zależy byleby gołębie doleciały :).
W.K

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » pn wrz 17, 2012 10:29 pm

Prawdziwy hodowca z cb ;) bo niektórym nie tyle co zalezy na golebiach a bardziej na tipesach. To bardzo malo zgubiłes w pierwszych lotach . Pewnie mieliście łatwe loty a teraz cos trudniejszego i klapa

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » pn wrz 17, 2012 10:38 pm

Wiesz co nie powiedziałbym, że trudniejszego. Po prostu lot był nietypowy. Gołębie zgłupiały. Podczas poprzedniego lotu cały dzień lał deszcz. Wywoziłem też swoje gołębie i wracały w dużo cięższych warunkach a tutaj takie coś, nie rozumiem tego. Gołębie potracili czołowi hodowcy naszego oddziału więc na prawdę musiało być co najmniej kilka czynników, które miały wpływ na to co się stało.
W.K

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » pn wrz 17, 2012 10:48 pm

I to jest wlasnie te cos co rozni hodowlę golebi pocztowych od rasowych przy pocztowych wszystko moze sie zdarzyć . Dzis masz golebie jutro juz nie . Tez sporo w tym roku na pierwszym locie stracilem golebi .

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Lot

Post autor: Blusmen » wt wrz 18, 2012 5:35 am

Selekcja naturalna :cry: I co miałem racje :!: :?:

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Dispar » wt wrz 18, 2012 8:45 am

Garłacze;)
Pierwszy lot mieliśmy z Nasielska - 135km a sąsiedni oddział Siedlce również w tym dniu miał lot z tej miejscowości. Oni wypuścili o godz. 8.00 i mieli dość udany lot. My puściliśmy po nich 45 minut z tego samego miejsca i nie wyglądało to ciekawie bo były spore braki. Jeżeli gołąb powraca do gołębnika po 2 tygodniach z tipesem to można sądzić, że nie wszedł przez ten czas do obcego gołebnika tylko nocował gdzieś na dachach.
Nasz Lotowy ani razu na młode nie wypuścił gołebi wcześniej jak 8.00.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » wt wrz 18, 2012 10:19 am

Blusmen pisze:Selekcja naturalna :cry: I co miałem racje :!: :?:


Ty to uwazasz jako selekcję naturalną ? Jak przez tyle lotów golebie wracaly ladnie do domu tylko na jednym ostatnio locie przez jakos głupotę gubi sie tyle golebi. Tam pewnie niektóre golebie takie zginely ze kazdy hodowca golebi pocztowych by pozazdrościł materiału hodowlanego .
Pozdrawiam cie Blusman

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » wt wrz 18, 2012 3:31 pm

Darujmy sobie wdawanie się w konwersację z Blusmenem bo znowu zaśmieci temat głupawymi komentarzami. Gdy otwierałem temat prosiłem właśnie o nie dodawanie głupich komentarzy a właśnie takie za niedługo się posypią jeśli włączy się tu kilka "intjeligentnych" osób...
W.K

Awatar użytkownika
SZARIK
Posty: 41
Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:37 pm
Lokalizacja: hrubieszów
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: SZARIK » wt wrz 18, 2012 3:40 pm

Garłacze
a z jakiej miejscowości wypuściłeś gołębie :?:

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » wt wrz 18, 2012 3:50 pm

Napisałem to już w pierwszym poście, z miasta Oborniki.
W.K

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Falkos17 » wt wrz 18, 2012 7:35 pm

Na innym portalu gosciu pisal ze 6 golebi wlazło z oddziału 028 myślałem ze to moze byc cos z twoich golebi ale patrze ze masz oddzial 027. Popatrze na innym portalu moze ktoś akurat zglosi takowego golebia to dam ci znac .

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: wik76 » wt wrz 18, 2012 7:51 pm

I to właśnie jest najlepsze w lotowaniu. Jest sporo idiotów przy wypuszczaniu gołębi nie przeczeka mgły lub deszczu tylko wypuszcza, bo mu to lata….
Wypuszczone w takich warunkach gubią się gołębie stare, co latają kilka lat trasę znają na pamięć, to, co tu mówić o młodych…
W złych warunkach nawet najmądrzejsze ptaki wypuszczone kilkanaście km.od domu potrafią się zgubić.
Miejmy nadzieję, że chociaż część tych młodych Ci ściągnie szkoda ptaków, bo jednak kilka lotów zaliczyły.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » wt wrz 18, 2012 9:36 pm

Miałem plany lotować w przyszłym roku stare ale niestety teraz nie bardzo mam czym. Nic jeszcze nie wróciło. Gadałem ze znajomym, który lotuje już gołębie przeszło 20 lat i powiedział, że przynajmniej kilka takich lotów w swoim życiu przeżył.
Dziękuję Flakos za zainteresowanie tematem :). Oddział 028 to Strumień bardzo blisko mnie razem z tym oddziałem należymy do "ziemi cieszyńskiej" tj. Oddział Strumień, Skoczów, Cieszyn, widocznie tam też pogubiły się gołębie, ale nie mieli oni takich strat jakie odnotował nasz oddział (Skoczów).
W.K

andrzejj275
Posty: 85
Rejestracja: śr gru 29, 2010 7:16 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: andrzejj275 » wt wrz 18, 2012 10:00 pm

Garlacze-jedna samica jest u mnie.Podejrzewam ze byly blisko garlaczy Twoje lotowe bo ta samica za nic nie chce odstapic od moich stawakow.Troche dziwne ze dolaczyla do moich ptakow bo chowam tylko stawaki. Musze przyznac ze ladna groszka i bardzo fajnej budowy jak sie trzyma w rece.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » wt wrz 18, 2012 10:48 pm

Jaki numer obrączki ? Podaj mi swój numer telefonu na PW i dogadamy się, bo ptak raczej sam do mnie nie wróci więc zostaje poczta polska :). Oczywiście, że były blisko garłaczy ale tylko do odstawienia potem wszystkie młode pocztowe były w osobnym gołębniku aczkolwiek garłacze widywały codziennie przez kraty. 1908 była groszką, po za tym były jeszcze trzy nakrapiane ale ich numerów nie pamiętam.
W.K

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Lot

Post autor: Blusmen » śr wrz 19, 2012 6:14 am

Temat dobry na forum.. dobrego lotu . Tutaj nikogo to nie interesuje. Miłośnika azbestu stamtąd pognali :lol: :lol: :lol:

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Lot

Post autor: Garłacze :) » śr wrz 19, 2012 6:54 am

Nikt Ciebie nie prosił żebyś to czytał więc się odczep. Temat ten jest w dziale pozostałe a więc we właściwym dziale. Nie chodziło mi o rozruszanie tematu gołębi pocztowych a jedynie o podanie numerów gołębi, które mi się straciły, ponieważ, mógł któryś wejść do waszego gołębnika, a chce odzyskać te gołębie, bo mają one dużą wartość dla mnie, wartość emocjonalną :).
Jeśli chcesz zaśmiecać następny temat to sobie daruj i proszę Cię nie pisz już nic więcej w tym temacie...
W.K

Zablokowany