Kuna, tchórz, łasica itd

sebzal
Posty: 19
Rejestracja: ndz paź 10, 2010 5:17 pm
Kontakt:

Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: sebzal » wt lut 14, 2012 2:31 pm

Witam serdecznie. Mam kilka pytań:
1. Jakie przynęty stosować w żywołapkach do drapieżników zagrażających naszym gołębiom?
2. Czy kuna, tchórz, szczur bądź inna gadzina może rozerwać zgrzewaną siatkę o grubości drutu 0,3mm? Bądź przegryźć?
3. Czy któreś z tych drapieżników mogą się podkopać pod wolierę? Dodam,że mam siatkę wkopaną 10cm w ziemię, a w środku woliery żadnej podłogi.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Sebastian

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: krzysiek » wt lut 14, 2012 4:38 pm

Jeśli się podkopuje, to prawdopodobnie szczur, chociaż słyszałem, ze kuna też to potrafi. Na pewno nie podkopie się tchórz. Kuna rozerwie bez problemu taką siatkę. Jeśli ma czas to poradzi sobie nawet z grubszą. U mnie rozwaliła kiedyś siatkę plecioną o grubości drutu 1mm.

Awatar użytkownika
m@teu$z
Posty: 101
Rejestracja: czw gru 15, 2011 10:51 am
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: m@teu$z » wt lut 14, 2012 6:28 pm

krzysiek pisze:Jeśli się podkopuje, to prawdopodobnie szczur, chociaż słyszałem, ze kuna też to potrafi. Na pewno nie podkopie się tchórz. Kuna rozerwie bez problemu taką siatkę. Jeśli ma czas to poradzi sobie nawet z grubszą. U mnie rozwaliła kiedyś siatkę plecioną o grubości drutu 1mm.
Tchórz też się podkopuje :!: " Gdy potrzeba, podkopuje się podziemnymi chodnikami " http://cepl.sggw.pl/publikacje/ssaki/tchorz.htm a u znajomego wbił do gołębnika przez wolierę pod którą się podkopał wiem bo został złapany na gorącym uczynku .

sebzal
Posty: 19
Rejestracja: ndz paź 10, 2010 5:17 pm
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: sebzal » wt lut 14, 2012 6:30 pm

Panie Krzyśku a można jakoś zapobiegać atakom kuny? Odstraszać ją? Albo zastawiać żywołapkę? Tylko jaką przynętę wkładać do żywołapki?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: krzysiek » wt lut 14, 2012 6:47 pm

Najlepiej żywego gołębia, mysz, szczura, królika itp. jeśli mamy żywołapkę z oddzielnym przedziałem dla przynęty żywej. Jeśli nie, może być jajko. Kuny i tchórze a często też szczury uwielbiają jajka. co do tchórza, rzeczywiście ciekawy artykuł, ale nie ma tam nic na temat kopania przez tchórze tuneli. Sam miałem tchórzofretkę trenowaną do polowań na dzikie króliki. Świetnie buszowała po króliczych dziurach ale nie kopała. Podobnie na dzikie króliki poluje kuna.
Ostatnio zmieniony wt lut 14, 2012 6:55 pm przez krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.

sebzal
Posty: 19
Rejestracja: ndz paź 10, 2010 5:17 pm
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: sebzal » wt lut 14, 2012 6:55 pm

Mam taka pracę że wyjeżdżam nieraz nawet na 4-5dni, a gołębie zamykam w gołębniku, a chciałbym żeby mogły swobodnie wychodzić do woliery, ale się o nie boję.

Awatar użytkownika
Antek
Posty: 37
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 11:58 am
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: Antek » sob mar 03, 2012 9:12 pm

Aby zabezpieczyć mój ogrodowy gołębnik przed kuną zainstalowałem elektryczny pastuch. To urządzenie mam na odpowiednio pojemną baterię. Jestem przekonany że to funkcjonuje.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Kuna, tchórz, łasica itd

Post autor: krzysiek » ndz mar 04, 2012 10:17 am

Od pięciu lat stosuję pastuch elektryczny z elektryzatorem czerpiącym prąd z gniazdka sieciowego (230V).Urządzenie przetwarza prąd na stały o napięciu 5 000 V. Jestem ciekawski, więc dotknąłem i wierzcie, to bardzo orzeźwiające wrażenie.Porównywalne z policyjnym paralizatorem tylko na szczęście impuls trwa jedynie ułamek sekundy. Impulsy są powtarzane co pół sekundy. Kiedyś przyjechał do mnie klient po kozy. Chciał przejść na skróty przez ogrodzenie z pastucha metrowej wysokości.Odradzałem, ale nie posłuchał. Gdy przełożył nogę na drugą stronę i postawił ją na ziemi , kopnęło go ( dokładnie tam !). Facet znieruchomiał, wtedy walnęło drugi raz. Nim się wycofał, oberwał jeszcze ze dwa razy. Zobaczyć jego minę w tym momencie - bezcenne! Jedynie szczury były na tyle inteligentne, że po kilku latach ( dokładnie w październiku 2011) udało im się obejść zabezpieczenie.Linkę pastucha przy gołębniku strychowym mam pod dachem, po 3 cm od muru i od poszycia dachu. Budynek jest ocieplony styropianem i to był ten słaby punkt. Szczury zrobiły dziury w tynku tuż przy ziemi, wgryzły się w styropian i wyszły na strychu omijając linkę pastucha.Zaradziłem temu puszczając drugą linkę tuż nad ziemią nieco poniżej styropianu.Na razie działa. Póki co nie spotkałem się z lepszym zabezpieczeniem niż pastuch elektryczny.Obym nie zapeszył. Jedynie zimą, gdy napada śniegu mam urwanie głowy z odśnieżaniem linki.

ODPOWIEDZ