jastrząb!!!pomocy

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: Garłacze :) » śr lis 23, 2011 4:49 pm

ja też żartowałem... Ale cóż trzeba zważać na słowa :D
W.K

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: Namor » śr lis 23, 2011 7:32 pm

Muszę przyznać, że masz gest. Takie śniadanie dla jastrzębia z pawika za 150 - 250 zł to coś wspaniałego. Prawie jak w Mariotcie.

Awatar użytkownika
czeskikret
Posty: 138
Rejestracja: pn paź 05, 2009 10:37 am
Lokalizacja: Lipiny
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: czeskikret » śr lis 23, 2011 9:40 pm

Jego za 250 bym nie sprzedał, zresztą on miał być nie do sprzedania.
czeskikret.flog.pl

kestrel
Posty: 10
Rejestracja: wt sty 10, 2012 9:30 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: kestrel » śr sty 25, 2012 12:32 am

Koledzy, Jeden z kanadyjskich hodowcow zapala migającą lampę(taką ze sklepu moto)i twierdzi ,że ma zero strat.Na ich forum był popierany mocno przez tych co już opróbowali ten pomysł.Na innym forum podano, że taka fleszująca lampa powoduje, że gołębie nie gubią się.Dobrym,choć gorszym sposobem jest zawieszenie w parach dysków(płyt muzycznych).Podobno dobrze odstraszają,ale nie w 100%.U mnie w100,ale mogą być niewielkie ubytki.Wydaje mi się, że moi przedmówcy mieli raję, że jest tego za dużo i powinny być odławiane. kestrel

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » śr sty 25, 2012 11:07 am

Zawieszane lusterka przerabiałem w latach 80-ych,wkłady od termosów w 90-ych, płyty kompaktowe wieszałem po 2000r. Wszystkie tego typu rewelacyjne wynalazki są bardzo skuteczne, ale tylko do momentu, kiedy skutkować przestaną a to następuje przeważnie po 2 tygodniach, Najskuteczniejsze metody działają nawet do 2 miesięcy, nigdy dłużej.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: Falkos17 » śr sty 25, 2012 11:11 am

płyty odbijają swiatło i jastrząb nie bedzie ryzykował ataku w dach za gołębiem bo mugł by sie rozbic mozna tez butelkę szklaną powiesic na wysokim kiju

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » śr sty 25, 2012 1:21 pm

Jasne, że można. Również skutkuje. Ze 3 tygodnie,a jeśli trafisz na jastrzębia - wyjątkowego gamonia to nawet ponad miesiąc. Później w ogóle nie będzie uwagi zwracał na takie pierdoły.Jednak takie zawieszone butelki mogą się przydać. Latem można w nie nalać wody z piwem zmieszanej 1:1 i jest to idealna pułapka na muchy i osy.

adammo87
Posty: 989
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: adammo87 » śr sty 25, 2012 5:12 pm

kestrel pisze:Koledzy, Jeden z kanadyjskich hodowcow zapala migającą lampę(taką ze sklepu moto)i twierdzi ,że ma zero strat.Na ich forum był popierany mocno przez tych co już opróbowali ten pomysł.Na innym forum podano, że taka fleszująca lampa powoduje, że gołębie nie gubią się.Dobrym,choć gorszym sposobem jest zawieszenie w parach dysków(płyt muzycznych).Podobno dobrze odstraszają,ale nie w 100%.U mnie w100,ale mogą być niewielkie ubytki.Wydaje mi się, że moi przedmówcy mieli raję, że jest tego za dużo i powinny być odławiane. kestrel
mozesz podac link?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » śr sty 25, 2012 6:33 pm

Ciekawostka z dzisiejszego dnia. W żywołapkę Avistara wpadła samica krogulca. Przynętą był biały standart.Niestety przynęta nie przeżyła. Drapol jakoś, mimo, że był zaplątany w siatkę wsadził łapę do klatki pod spodem, chwycił gołębia za głowę i udusił. Gołąb miał po bokach głowy dwie małe ranki , takie, jakby udusiła go łasica lub gronostaj. Wynik w tym sezonie to jeden samiec gołębiarz ( młody) i trzy samice krogulca. Tej jesieni problemem był u mnie samiec krogulca. Efektem jego polowań było kilkanaście ptaków z rozdartym wolem. Co ciekawe, w pięciu przypadkach drań nie tylko poszarpał wole, ale jeszcze wybił gołębiowi oko. Kilka sztuk i to nie tylko z ras małych udało mu się zabić.

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: maniek86 » czw sty 26, 2012 10:04 am

Po obejrzeniu tego filmu http://vimeo.com/7820364 myslalem ze odkrylem kolejna ameryke :lol: pomyslalem ze wieszasz budke na wiosne wprowadzaja sie pustulki i bede chronic golebie.fajnie by bylo ale slyszalem przeslanki ze pustulki tez atakuja golebie,drugim problemem jest to ze niektore osobniki opuszczaja teren polski na zime.i co Nam z takiej ochrony.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » czw sty 26, 2012 12:21 pm

Jasne że pustułki atakują gołębie. Na pewno robią to samice, bo samce wolą małe ptaszki. W miastach znaczny odsetek pożywienia pustułek stanowią sierpówki, ale zjadają także zdziczałe gołębie miejskie.Pustułki osiadłe na wsi zabijają gołębie domowe. Na wiosnę lepszą ochroną przed jastrzębiami i krogulcami jest osiadłe w pobliżu stado kruków.Dopiero gdy drapole mają w gniazdach młode odważają się polować w rewirze zajętym przez kruki.

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: Namor » czw sty 26, 2012 9:53 pm

Stado kruków nie zajmuje rewiru do gniazdowania, rewir zajmuje tylko jedna para i przegania wszystko co lata i może zagrozić ich młodym. No chyba że nadaje się dla nich na śniadanie to nie przeganiają. Natomiast gawrony gniazdują w stadzie i potrafią nieraz pogonić jastrzębia, ale wątpię żeby zniechęciły jego do ataku na nasze gołębie. To raczej nasze pobożne życzenie aby tak było.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » pt sty 27, 2012 10:35 am

Racja, mój błąd, miałem na myśli parę kruków.Błędnie napisałem "stado". W okolicznych lasach gniazdują trzy pary. Jedna w lesie sąsiada ok. 500 metrów od moich budynków, druga na górkach jakieś 5 km. dalej, trzecia koło leśniczego, też ok. 5 km. ode mnie, ale w przeciwnym kierunku.Gawrony pomimo tego, ze gniazdują w dużych stadach nie stanowią zagrożenia dla jastrzębi. Kilkanaście lat temu miałem działkę w pobliżu dużego parku. Gniazdowały tam setki par gawronów. Gołębie zamykałem na zimę a otwierałem dopiero, gdy w gniazdach w parku pojawiły się młode 'glapy". Wszystkie jastrzębie z okolicy zlatywały na żer. Jastrząb jest samotnikiem a w okresie lęgów gawronów codziennie zlatywało ich po kilkanaście sztuk. W powietrzu odbywały się prawdziwe bitwy powietrzne. Kilkadziesiąt, często nawet ponad sto gawronów zrywało się by bronić gniazd. Co jakiś czas jeden z jastrzębi przebijał się przez ochronę, pikował w dół do gniazda i odlatywał z wrzeszczącym pisklakiem goniony przez kilkanaście gawronów. W tym czasie nikomu w okolicy nie zginął żaden gołąb. Jastrzębie nie widziały nic innego poza 'glapmi" i dopiero gdy młode gawrony nauczyły się latać, z powrotem zaczynały interesować się gołębiami.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: SETER » pt sty 27, 2012 9:19 pm

Krzyśku, na Twoim miejscu nie chwalił bym się na forum żadnymi klateczkami, ani "łapankami" - eko-oszołomów w Internecie nie brakuje - chyba wiesz co mam na myśli ? :wink: - po co ułatwiać im życie ?...
Jak sytuacja wygląda, to wiemy doskonale 8) - ale takie wiadomości, to proszę pisać na PW.
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: emir » pn mar 19, 2012 4:58 pm

Dzisiaj jastrzap porwał mi samice.Zastanawiam sie czy warto wypuszczac golebie może byłoby lepiej trzymac jakas rase typowo wolierową i miec spokoj z tymi szkodnikami.

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: raczkowski16 » sob gru 03, 2016 4:20 pm

Witam! Pewien autorytet pisał chyba w faunie&florze - żeby rzucać bumerangiem - ciekaw jestem czy On jeszcze żyje pytam dlatego bo bumerang wraca i różnie to może być. Pozdrawiam!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » sob gru 03, 2016 9:37 pm

Rzucać można różnymi przedmiotami, z desperacji najróżniejsze rzeczy przychodzą do głowy, ważne żeby to było w miarę skutecznie i co najistotniejsze - niegroźne dla otoczenia. można rzucić w powietrze czapkę, szmatę, plastikową butelkę, cokolwiek, byle to zdezorientowało drapieżnika i przeszkodziło mu w ataku. Kilkakrotnie w obliczu ataku jastrzębia posłużyłem się nawet klaksonem samochodu. Problem w tym, że WSZYSTKIE , najbardziej nawet skuteczne i rewelacyjne metody, sa takie, dopóki nie przestaną być skuteczne, a to następuje niestety bardzo szybko. najwyżej 203 tygodnie i najwspanialsza metoda okazuje się nic niewarta bo ... jastrząb się przyzwyczai i olewa nasze wysiłki, nieraz dla postronnego obserwatora bardzo komiczne, a nawet pozwalające mu podawać w wątpliwość naszą kondycję psychiczną. Czego się jednak nie robi dla ratowania z opresji naszych pupili. Znajomy osiągał niezłe wyniki w odstraszaniu jastrzębi przy pomocy syreny sygnałowej. Niestety został zmuszony do rezygnacji z tej metody pod groźbą bardzo poważnych konsekwencji. Problem w tym, że mieszka na osiedlu domków jednorodzinnych, a u sąsiadów użycie tak porażających dźwięków wywoływało większą panikę niż u jastrzębia, w rezultacie zgłosili go na policję i zagrozili sądem.

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: raczkowski16 » ndz gru 04, 2016 10:39 am

Witam! Zgadzam się z Panem całkowicie. Moja metoda była i jest nadal stosowana gdy chodzi o gołębie dobrze latające gołębnik otwarty dzień i noc (wlot specjalnie tak zrobiony że nic niepożądanego nie wejdzie) A w sprawie tego nieszczęsnego bumeranga to chodziło mi oto jakie to głupstwa ludzie piszą.No ale są tacy którzy lepią figurki - jedni malują inni piszą balzakowskie artykuły powołując się na prawie prehistorycznych autorów.Serdecznie pozdrawiam!

adammo87
Posty: 989
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: adammo87 » ndz gru 04, 2016 3:25 pm

petardy hukowe i te male latajace z piskiem. cala zime po nowym roku z sukcesem sluzyly

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: jastrząb!!!pomocy

Post autor: krzysiek » ndz gru 04, 2016 10:01 pm

Owszem, o ile nie masz tuż za płotem sąsiadów. Chyba że są wyjątkowo tolerancyjni. U mnie nie ma takich problemów, bo najbliższy sąsiad ma domek letniskowy ok. 800 m. ode mnie i to za lasem, a bywa tam ze 2-3 razy na tydzień, do następnego "sąsiada" mam ponad 1,5 km. Z tego powodu pistolet startowy z amunicją hukową leży na półce i w razie potrzeby jest wykorzystywany. Niestety, drapole mają coś w rodzaju "intuicji", bo większość ataków następuje, gdy jestem akurat w gołębniku lub idę do wolier w jednej ręce niosąc wiadro z wodą, w drugiej z karmą. Dopiero szum zrywającego się w popłochu stada informuje mnie o wizycie nieproszonego "gościa". Wtedy robi się wszystko, co przyjdzie do głowy, byle drapola spłoszyć. Dobrze , że nie ma w pobliżu sąsiadów, bo podskoki, "pajacyki", krzyki, gwizdy i klaskanie przeszło stukilowego prawie pięćdziesięciolatka sprawiły by im nielichą rozrywkę.

ODPOWIEDZ