CO TO ZA SZKODNIK ?????

jacek_ac1
Posty: 8
Rejestracja: czw lut 25, 2010 1:52 pm
Kontakt:

CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: jacek_ac1 » śr maja 05, 2010 9:30 pm

POMOCY ... coś mi włazi do gołębnika i zafryza gołębie ... odgryziona głowa razem z szyją i wyjedzony środek ... dziś już trzeci poszedł w piach ! Co to za szkodnik może być i jak z nim walczyć ?

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: zbiter » śr maja 05, 2010 9:59 pm

Prawdopodobnie szczur ,przeważnie wygryza wole i brzuch
Szukaj a znajdziesz

jacek_ac1
Posty: 8
Rejestracja: czw lut 25, 2010 1:52 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: jacek_ac1 » śr maja 05, 2010 10:01 pm

Dzięki zbitter ... to wygląda tak jak piszesz, muszę się go jakoś pozbyć

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: zbiter » śr maja 05, 2010 10:13 pm

Najlepiej by było złapać go w jakąś pułapkę bo otruć takiego cwaniaka ciężko ,żelazo lub żywo łapkę ,a przede wszystkim sprawdź którędy wchodzi i uszczelnij gołębnik. U mnie swego czasu za łepka zaległy się gadziny w podwójnej podłodze i wybierały młode z gniazd .W ogóle u mnie wszelki szkodnik ma przechlapane ,po starcie 40 szt gołębi po ataku kuny jestem na wojennej ścieżce ze szkodnikami. Ostatnio w moja pułapkę złapał się lis ,co śmieszniejsze stała ona na daszku na wysokości 2 m od ziemi. Jak go wypuszczałem to chyba pobił rekord w skokach , wystrzelił z klatki na przeszło 10 m :lol: .Kumpel za to mnie opieprzył ,że niby teraz pójdzie do niego na kury i kaczki :lol:
Szukaj a znajdziesz

jacek_ac1
Posty: 8
Rejestracja: czw lut 25, 2010 1:52 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: jacek_ac1 » śr maja 05, 2010 10:24 pm

już właśnie przejrzałem gołębnik, zrobiłem nową podlogę i nie mogę namierzyć którędy sie znów wepchnął

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: zbiter » śr maja 05, 2010 10:25 pm

Popatrz pod belkami ,lub gniazdach ,widziałem przypadek jak szczur wygryzł pól metrowy tunel w belce i tamtędy wchodził
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: krzysiek » czw maja 06, 2010 12:18 pm

Mój był lepszy, wgryzł się w belkę na przeszło metr i wyjście zrobił między belką a ścianą. Zanim go namierzyłem, straciłem 20 gołębi.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: golebiewski » czw maja 06, 2010 3:24 pm

U mnie przegryzł się tylko przez 30 cm belki i wyżerał karmę z karmnika. Gołębi starych nie ruszał ale razu jednego zakąsił młodym który wypadł z gniazda. Dziurę zabiłem blachą to zrobił obejście. I tak kilka razy aż dziurę zatkałem zatrutymi płatkami. Przegryzł się przez nie tylko jeden raz i był to jego ostatni. Poszedł na łatwiznę. Zamiast przez twarde drzewo wolał przez miękkie płatki się przegryźć. Jak widać nie zawsze opłaca się iść na łatwiznę.
golebiewski

Adriano1549
Posty: 5
Rejestracja: pt maja 07, 2010 6:48 pm
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: Adriano1549 » pt maja 07, 2010 10:15 pm

Prawdobodobnie jest to szczur,u mnie są gołębie i też tak było że wyjadał prawie cały środek gołębia.Kup trutkę na szczury i postaw gdzieś nie daleko gołębnika tylko tak żeby inne zwierzęta tego nie zjadły.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: CO TO ZA SZKODNIK ?????

Post autor: krzysiek » sob maja 08, 2010 9:13 am

Należy brać pod uwagę, ze szczur, który regularnie zabija i zjada ptaki za nic w świecie trutki nie ruszy. Będzie głodował, ale ruszy tylko mięso, i to żywe, które sam zabije, więc naszprycowanie trutką kawałka mięsa też nic nie da.Takiego mięsożernego szczura można złapać w pułapkę, inaczej się nie da go zlikwidować. Chyba, że sposobem, który podał kolega Gołębiewski, ale wtedy trzeba namierzyć, którędy wchodzi i zatkać otwór porcją trucizny.

ODPOWIEDZ