Problem z myszami!!

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Problem z myszami!!

Post autor: tomekplewa » wt mar 28, 2006 7:42 pm

Witam wszystkich!mam klopot z myszami w golebniku moze znacie jakies srodki kturymi bede mugl je wytepic a zarazem nie zaszkodza golebia.Czytalem o srodku ktury nazywa sie "Ro13"ale nigdzie nie moge go dostac prosze o pomoc
Pozdrawiam Tomek

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » wt mar 28, 2006 8:56 pm

Myszy w golebniku wroza klopoty :) jak narobi do zboza to bedziesz mial chorobsko w golebniku. Najlepiej kup kilka lapek na myszy zaloz chleb i .....po klopocie,Radze co jakis czas wymienic chleb na swiezy i pachnacy . Nie czekaj walcz z chwastami :) PZDR.
Marek

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt mar 28, 2006 10:23 pm

Tomku polecam Ci bezpieczne pulapki sprzedawane przez handlarzy artykulami dla golebi 1 lapka ala 3 pulapki bardzo skuteczne ,a golab moze chodzic po nich i krzywda mu sie nie stanie. Odezwij sie do mnie ,zalatwie Ci takie u nas sa. Mozna tez polozyc kostki na gryzonie ,jak pojedza to napewno im zaszkodzi.
Szukaj a znajdziesz

kornel
Posty: 53
Rejestracja: czw lis 17, 2005 7:34 am
Kontakt:

Post autor: kornel » śr mar 29, 2006 8:09 am

Ja rozkladam trutke na gryzonie, w celi legowej polorzonej najnirzej najlepiej na podlodze i w rogu. Oczywiscie dobrze jazabiespieczam aby ptaki nie mialy dostepu, trutke rozsypujew w specjalny pojemnik kupiony w sklepie ogrodniczym i jest tak zrobiony ze tylko gryzoĂą tam wejdzie i morze pojesc. Stosuje to i mam po problemie

Sztafer
Posty: 19
Rejestracja: ndz sty 29, 2006 8:39 pm
Lokalizacja: Zaglebie Dabrowskie
Kontakt:

Post autor: Sztafer » śr mar 29, 2006 9:49 pm

Witam. Zwykle lapki tez pomoga. Wystarczy tylko je zabezpieczyc aby golebie nie mialy z nimi stycznosci, np. nakryc kartonem a w jego bokach wykonac otwory. Radze jeszcze w miare mozliwosci uszczelnic golebnik, bo jak wyzej napisano myszy w golebniku to nic dobrego.
Powodzenia.
Sztafer

PawelG

Post autor: PawelG » sob kwie 01, 2006 10:05 pm

witam.
mam podobny problem.zaczely mi ginac nagminnie jajka z cel legowych.niekiedy znajduje po nich same skorupki.problem istnieje w celach polozonych 20 cm nad ziemia i w celach polozonych 200 cm nad zimia.ale mam 2 pary ktore gniazduja bezposrednio na ziemi i tam nic sie nie dzieje.znajomy stwierdzil ze golebie nie rozdziobuja jajek i te straty to robota myszy.moze ktos sie domysli sie jaka jest przyczyna i cos doradzi.
pozdrawiam pawel

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz kwie 02, 2006 5:15 pm

A czy mlode tez sa pogryzione lub zagryzione. :!:

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » ndz kwie 02, 2006 5:22 pm

U mnie jeden mlody pocztowy zginol bez sladu sadze ze to byly myszy.
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz kwie 02, 2006 5:26 pm

Jezeli zostal zagryziony lub zginal bez sladu to nie myszy tylko szczury a to powazniejszy problem niz myszy. :!: :evil: :shock:

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » ndz kwie 02, 2006 6:27 pm

Mysle ze to nie szczur golebniki mam uszczelnione a myszy przedostaja sie przez bardzo mala szczelinke do ktorej w obcnej chwili nie mam dojscia.A sadze ze jesli byl by to szczur to zajolby sie starymi golebiami.
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz kwie 02, 2006 10:05 pm

No wlasnie nie bo stare uciekna z gniazda a zostaja mlode i te mlode szczur potrafi nawet przez kilka dni po kolei nadgryzac az je do koĂąca rozszarpie. :!: :shock:

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » ndz kwie 02, 2006 10:10 pm

Ten mlody byl jedno dniowy takze szczur by go zjadl za pierwszym raze,powtarzam jeszcze raz szczur by niemial jak wejsc do golebnika.
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » pn kwie 03, 2006 11:38 am

Tomek to napewno byl szczur mysz golebia niezagryzie. A jak ci myszy wchodza do golebnika to szczur tez raczej wejdzie. Nawet nie wiesz jakie to przebiegle zwierzaki.

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » wt kwie 04, 2006 3:50 pm

Dziwne a ja rozmawialem z kilkoma hodowcami i potwierdzili ze mysz moze zjesc takiego jedno dniowego mludka.I jescze jedno szczur jest wiekszy od myszy,a szczeliny w golebniku mam takie ze ledwo mysz sie zmiesci!!
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » wt kwie 04, 2006 5:51 pm

Ludzie mowia rozne rzeczy. Moj dziadek hodowal konie i obok stajni mial stodole na siano. W gornej czesci stodoly trzymal golebie i wieksze problemy mial z kotami niz z myszami. A co do tych szczelin w golebniku to troszke smiesznie to co napisales. A tak wogole to widziales kiedys szczura. Wiesz jaki otwor wystarczy zeby mogl przejsc.

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » wt kwie 04, 2006 6:56 pm

Tak sie sklada ze widzialem szczura!!!!I wedlug mnie jest jednak wiekszy od myszy,a po drugie skoro niby byl to szczur to czemu nie zatakowal inych mlodych i starych??!!!!!
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
tomek
Posty: 54
Rejestracja: pt lis 25, 2005 9:42 pm
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: tomek » wt kwie 04, 2006 7:16 pm

Zgadzam sie z panem kulcem:)nawet juz w miare duzy szczur czesto przejdzie przez te same dziury co myszy :lol:

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » wt kwie 04, 2006 8:00 pm

Oczywiscie ze jest to szczur tylko ze mlody i narazie zadowala sie mlodkami, z biegiem czasu gdy troche dorosnie i sie znarowi zajmie sie starszymi golebiami :!: :twisted:
POZDRAWIAM amcane

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » wt kwie 04, 2006 10:44 pm

Szczury maja cos takiego jak ruchome kosci czaszki to znaczy ze potrafi sie wcisnac w taka szpare ze w zyciu bys nie uwiezyl jak nie zobaczysz uciekajacego . :!: :shock: . A mysz jest tak mala ze jezeli by miala zjesc takiego malego mlodka calego to napewno nie wyszla by ta sama szparka co weszla. :!: :shock:

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » śr kwie 05, 2006 5:46 pm

Witam.Wszyscy macie częściowo rację,ale sądzę,że mogły to być myszy.Zdarza się,że jeśli ktoś trzymając gołębie z dala od domu,np. na działce i podaje im karmę na zapas w karmikach,aby miały np.na 2 dni,to zaraz wprowadzają się myszy. Jeśli jest ich dużo,to nie tylko wyjadają ziarno, ale mogą także wybierać jajka z gniazd,z czym się kiedyś osobiście spotkałem i samemu trudno mi było w to uwierzyć.Słyszałem też o przypadkach,kiedy większa ilość myszy wybierała maleńkie młodki z gniazda i zjadała.Wierzę w to,bo w pewnych okolicznościach(np.ciężka zima i głod) myszy są drapieżnikami a nawet kanibalami.Często widziałem w zastawianych myszołapkach objedzone przez inne myszy mysie zwłoki.

tomekm6

Post autor: tomekm6 » śr kwie 05, 2006 9:19 pm

Jak masz problem ze szczurami lub myszami mozesz uwiazac np. pod buda psa. Ja tak zrobilem niedawno bo szczur bral mi przychorowane golebie stare pod polki i tam odgryzal glowy oraz zauwazylem rzecz niewiarygodna jaka bylo rozdarcie na plecach golebiowi gdzie widac bylo wnetrznosci . I ten szczur przechodzil z szopy polaczonej z moja buda i tez posypalem trutki w szopie w 4 pojemnikach z czego 2 byly 2 dnia wyjedzone. :lol: [/i]

Awatar użytkownika
tomekplewa
Posty: 153
Rejestracja: wt lis 15, 2005 6:20 pm
Lokalizacja: Wolsko
Kontakt:

Post autor: tomekplewa » śr kwie 05, 2006 9:41 pm

Kolo golebnika rozlozylem trutke ale to nic nie daje wcale tego nie jedza.Jesli ktos wie gdzie moge kupic srodek RO13(podbno switny plyn na myszy i szczury niech da znac.
Pozdrawiam Tomek

Awatar użytkownika
adi
Posty: 78
Rejestracja: czw lis 24, 2005 9:13 pm
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: adi » śr kwie 05, 2006 10:23 pm

krzysiek ja tez jestem z kalisza czy znasz moze dokladny adres szczepaniaka z turku i moze kogos kto hoduje lahory z kalisza lub okolic

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » czw kwie 06, 2006 8:23 am

Tomek Proponuje ci kupic zwykla trutke na myszy i porozkladac w kilku miejscach w golebniku a na wieczor zabieraj korytko do innego pomieszczenia. W tedy myszy napewno zainteresuja sie trutka. Tylko pamietaj zeby ja dobrze zabezpieczyc.

taiszjo
Posty: 111
Rejestracja: wt gru 06, 2005 4:46 pm
Lokalizacja: Ostrowiec ÂŚw.
Kontakt:

Post autor: taiszjo » czw kwie 06, 2006 9:30 am

Ja bym zaproponowal lepsze zabezpieczenie golebnika.Pozdrawiam

ODPOWIEDZ