niebezpieczny karmnik

Banan
Posty: 17
Rejestracja: pn lut 13, 2006 2:37 pm
Lokalizacja: Witaszyce
Kontakt:

niebezpieczny karmnik

Post autor: Banan » pn lut 13, 2006 3:02 pm

Zakupilem karmnik do golebi (poniewaz nie bylo drewnianego z przykryciem zakupilem druciany bez przykrycia).Mam ten karmnik od 2 miesiecy.No i wchodze dzisiaj do golebnika a tam w karmniku glowom w dol bialy pocztowy(25 dni mial).Utknol w drutach(prawdopodobnie przy jedzeniu).Byl lekko pokrwawiony.Okazalo sie ze ma zlamana noge i skrzydlo.(dobilem go bo nie bylo sensu go leczyc,tylko by sie menczyl,a po drugie to nie byl cenny golab tylko przyszla mamka dla moich garlaczy).Boje sie ze takie cos sie moze przytrafic znowu.
Napiszczie czy Wam przytrafila sie podobna sytuacja?czy powinienem zakupic karmnik drewniany z przykryciem?
Ten pocztowiec mial jeszcze slady podziubania(prawdopodobnie) przez inne golebie.

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pn lut 13, 2006 3:22 pm

Moim zdaniem to czy jest drewniany czy z drutu to nie ma wiekszego znaczenia . Powinien byc tak zrobiony aby byl bezpieczny . Ja osobiscie kiedys zrobilem z plastikowego wiadra poidelko , zrobilem troche za duze otwory i utopil mi sie bardzo ladny Wywrotek i od tego czasu wole kupowac sprawdzone konstrukcje. :!:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pn lut 13, 2006 6:09 pm

Witam
Mnie podobna sytuacja przydarzyla sie z mlodymi srebrniakami (gdy jeszcze hodowalem ta rase), mianowicie czesto zdarzalo sie ze..., przez szerokie szczebelki golab wlazl do karmnika :wink: , na szczescie nic sie nie stalo, rozgialem szczebelki i po klopocie :wink: , gdy sutuacja sie powtorzyla, zmnienilam karmnik i po klopocie :D .
U tak chudych ptaszkow jak srebrniaki, lub ras drobnych trzeba jednak zwracac uwage na tego rodzaju drobiazgi :wink: .
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ