kury i golebje

Wojt12
Posty: 10
Rejestracja: pn sie 20, 2007 3:09 pm
Lokalizacja: Pagorek
Kontakt:

kury i golebje

Post autor: Wojt12 » czw sie 23, 2007 11:59 am

mam pytanie czy mozna czymac golebie z kurami
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Krzysiek_pigeon
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 4:50 pm
Kontakt:

Post autor: Krzysiek_pigeon » czw sie 23, 2007 1:43 pm

Kolego radze sie przede wszystkim podszkolic w ortografii. A co do Twojego pytania to nie polecam trzymac golebi z kurami ,poniewaz sa one nosicielami wielu chorob a pozatym z kurami w golebniku niegdy nie bedzie spokoju ktorego golebie potrzebuja.Ponadto kury moga niszczyc jajka golebiom i zabijac mlode.

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » czw sie 23, 2007 1:48 pm

Te dwa ptaki z pewnoscia do siebie nie pasuja, lecz widzialem hodowcow, ktorzy trzymali papugi faliste z garlaczami.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » czw sie 23, 2007 3:53 pm

Dobry post w dziale wystawy :lol:
Szukaj a znajdziesz

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » czw sie 23, 2007 9:08 pm

Krzysiek_pigeon pisze:Kolego radze sie przede wszystkim podszkolic w ortografii.

pozatym

z kurami w golebniku niegdy nie bedzie spokoju .
Daje sie zauwazyc tu pewna prawidlowosc,
czeste zwracanie uwagi , ze ktos nie stosuje zasad ortografii ,a samemu rowno stawia sie "byki".
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Krzysiek_pigeon
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 4:50 pm
Kontakt:

Post autor: Krzysiek_pigeon » pt sie 24, 2007 12:29 pm

Kolego Bogus czy uwazasz siebie za stroza moralnosci ?? Temat ortografii byl juz wielokrotnie poruszany na tym forum. Zgodze sie, ze czasami zdarza mi sie popelniac bledy ortograficzne, ale nie robie tego nagminnie. Staram sie zwracac uwage na pisownie. Natomaiast posty niektorych sa poprostu nieczytelne i czasami trzeba sie dobra chwile zastanowic zanim odszyfruje sie ich sens. Jezeli twoja obecnosc na tym forum ma sie sprowadzac tylko do krytykowania innych to jest ona gleboko watpliwa.Twoje posty pod wzgledem ortografii tez pozostawiaja wiele do zyczenia.

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » sob sie 25, 2007 1:10 am

Krzysiek_pigeon pisze:
poprostu


.Twoje posty pod wzgledem ortografii tez pozostawiaja wiele do zyczenia.

Tak?? A pokaz w ktorym miejscu?

Zwracam uwage tym , ktorzy poprawiaja innych a sami sadza byki.
Pokaz gdzie popelnilem blad zanim bedziesz pisal takie bzdety.

Ciekawi mnie jeszcze, jaki zwiazek widzisz pomiedzy ortografia a moralnoscia :shock: - jest to pytanie natury retorycznej i nie musisz trudzic sie z odpowiedzia......

Awatar użytkownika
Krzysiek_pigeon
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 4:50 pm
Kontakt:

Post autor: Krzysiek_pigeon » sob sie 25, 2007 9:08 am

Kolego Bogus tu nie ma wielkiej retoryki wystarczy troche pomyslec.

Krzy$
Posty: 18
Rejestracja: pn sie 13, 2007 11:43 pm
Kontakt:

Post autor: Krzy$ » sob sie 25, 2007 10:10 am

sadze ze jezeli ma sie troche zapalu do trzymania golebi to mozna zbudowac golebnik albo kornik :D
Gralacze Pom.Ang.

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » ndz lis 11, 2007 3:09 am

Ja mialem golebnik zrobiony w kurniku i wcale to golebiom nieprzeszkadzalo. W takich warunkach jak bylo minus 20 stopni na dworze udalo mi sie wychowac mlode ktore mam do dzisiaj.

karo
Posty: 28
Rejestracja: pn lis 12, 2007 5:07 pm
Kontakt:

Post autor: karo » ndz lis 18, 2007 7:03 pm

koledzy ja trzymam kingi z kurami i nic zlego sie im nie dzieje

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz lis 18, 2007 8:34 pm

Witam
Panowie, weÂźcie sobie takiego golebia trzymanego z kurami do reki, wypusccie go z powrotem, wyjdÂźcie z golebnika i... powachajcie sobie rece :lol: . Smrod jest dosyc dotkiliwy.
A teraz wyobraÂźcie sobie sedziego na wystawie golebi, ktory musi ocenic kilkadziesiat takich smierdzieli... :shock:
Jak weÂźmie do reki kilka takich skunksow, to smrodek zostanie rowniez na piorach tych hodowanych "normalnie" tzn. tylko z golebiami.
Pozdrawiam
D.l

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » ndz lis 18, 2007 9:04 pm

karo pisze:koledzy ja trzymam kingi z kurami i nic zlego sie im nie dzieje
Po pierwsze popieram wypowiedÂź SETERA, a co do kolegi karo to mozliwe ze niewidzis nawet jak im sie cos dzieje, a mianowicie kury sa nosicielami przeroznych pasozytow i chorob, chyba ze masz rzadko spotykane zadbane kury?????? A po drugie widzialem u niektorych hodowcow takie trzymanie, czyli golab cos zaczyna dziobaac z ziemi (ziarno, kamyki) a kury zlatuja sie jak glupie, dziobiac golebia.
POZDRAWIAM!!!

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » pn lis 19, 2007 3:24 pm

chcialem zadac pytanie troche odbiegajace od tematu tego postu a wiec czy jezeli odbywa golebie maja zaciagi mozliwe jest aby mlode wyszly czyste?

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pn lis 19, 2007 8:53 pm

Moze tak byc, ze odbywa moga miec zaciagi albo tez i tak, ze odbywa moga ich nie miec :D
Masz ponad 200 postow a piszesz o wlasnych sprawach w zupelnie innym dziale niz powinienes. Co do tematu golebi i kur ma Twoj temat o genetyce wspolnego to nie wiem.
Jestem zalogowany na trzech powaznych forach o tematyce przyrodniczej i na kazdym z nich jakies podstawowe zasady ortografi sa obowiazujace. Na jednym z tych for po trzecim poscie napisanym z duzymi bledami uzytkownik dostaje bana. Sam nie jestem tez ,,aniolkiem" ale staram sie pisac w miare poprawnie.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » wt lis 20, 2007 4:22 pm

wiesz nie chcialem banowac forum kolejnym tematem poprostu tak chcialem uzyskac szybka odpowiedÂź a co do pisowni to mysle ze nie robie duzych bledow a i dzieki za odp

Awatar użytkownika
FOX
Posty: 6
Rejestracja: pn lis 12, 2007 5:10 pm
Kontakt:

Post autor: FOX » śr lis 21, 2007 8:36 pm

Wracajac do tematu kur:) Nie o zapach golebi tutaj chodzi bo jak pomieszczenie ma dobra wentylacje i jest zachowana czystosc to przykrego zapachu na golebiach nie ma.
Kury nie beda zabijaly mlodych golebi jesli nie beda one mialy do nich dostepu.Poza tym sam kiedys widzialem jak taki "niewystawowy":) pawik mierzyl sie z malym kogutem tak dlugo az zepchnal go z grzedy.Kogut uciekl:)
Generalnie mowi sie o tym ze kury sa nosicielami wielu chorob, ktore moga przenosic na golebie.I to prawda.Natomiast w wiekszosci przypadkow tylko w teorii.
Osobiscie znam sytuacje gdzie hodowca razem z kurami trzyma golebie mamki przy ktorych odchowuje golebie rasowe.W pozostalych golebnikach raz na jakis czas pojawiaja sie choroby,natomiast w tym golebniko-kurniku golebie zawsze sa zdrowe i o dziwo mlodki golebi rasowych wykarmione przez mamki tez sa zdrowe, pomimo tego ze od wyklucia sa w jednym pomieszczeniu z drobiem.
Chodzi tu o to ze golebie przebywajace razem z kurami wytwarzaja dodatkowa odpornosc i nie sa tak wrazliwe.
Takze teoria teoria ale w praktyce trzymanie drobiu razem z golebiami czy tez w ich poblizu wcale nie oznacza golebi z "kurzym zapachem" czy chorobami.
Pozdrawiam

jogi
Posty: 28
Rejestracja: wt mar 18, 2008 6:34 pm
Kontakt:

Post autor: jogi » pt mar 21, 2008 10:07 pm

Fox
Tu masz zupełną rację,Ja terz hodowałem gołębie razem z kurami i nigdy mi nic nie chorowało.Stosuję prostą profilaktykę,przed lęgami uswam wszystkie ptacwo,oczyszczam w miarę strannie pomieszczenie,biorę palniki gazowe,podłanczam butlę zgazem propan-butan,i wypalam dokładnie cały gołębnik,zniszczysz wszyskie bakterie, a jerzeli chodzi o pasorzyty które mają ptaki, to kup NOGOS w sklepach nasiennych, o ile Ci się uda bo, na to musisz mieć zezwolenie, albo załatw u kogoś kto hoduje pieczarki , tu wystarczy bardzo mała ilość , jak to masz, weś małą szmatkę powieś w niedostępnym miejscu pokrop kilkoma kroplami,ale nie zamykaj szczelnie pomieszczenia,na drugi dzień możecie sprawdzić swoje pupilki. O pasożytów ,przekonacie się?Ja nie stosuję żadnych innych środków. szkoda pieniędzy na środki ,które nam tak pięknie zalecają. a następnym razem napiszę, jak zwalczać pasożyty w układzie pokarmowym.Ci co piszą że nie mogą przebywać gołębie z drobiem to się bardzo mylą.
Jogi

jacho
Posty: 44
Rejestracja: pn lut 04, 2008 8:19 pm
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: jacho » sob mar 22, 2008 11:54 am

jeśli piszesz o NOGOS500EC-to jesteś bardzo odważny -a CI co go bezmyślnie używająto to są jeszcze lepsi...-NOGOS jest środkiem 2 kl.toksyczności,a raczej był bo został wycofany....?na zakup i użycie środka1i2 grupy toksyczności trzeba przejść kilkudniowe szkolenie.
jes

ODPOWIEDZ