Lotne Zamojskie

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Slawek » śr wrz 16, 2009 9:56 pm

.
Ostatnio zmieniony pt gru 18, 2009 9:34 am przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz Wawryn
Posty: 23
Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 11:35 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Janusz Wawryn » śr wrz 16, 2009 10:59 pm

Witam.
Tak szanowny Sławku z analizy wcześniejszych postów wynika, że ty szukasz non stop jakiegoś partnera do zwady. Tematów było tyle że nie do wszystkich muszę się aktualnie odnosić. Myślę że będzie czas później. Z tego co się zorientowałem to jesteś osobą która stara się wszystkim którzy myślą inaczej niż ty dowalić do pieca. Wykaż się jakąś działalnością czy to związkową, czy cokolwiek zrobiłeś w swoim życiu dla propagowania tej rasy czy też do końca życia będziesz zarzucał wszystkim i wszystko.

http://golebiezamojskie.blog.onet.pl/

Ja swoich gołębi ani swego nazwiska się nie wstydzę jeśli masz coś do zarzucenia to wyartykułuj to dokładnie o co ci chodzi również miej odwagę podać dokładnie swe namiary. Ja również mogłem napisać Janusz śląsk, a pochodzę z zamojszczyzny, gmina Komarów, nie tak daleko od ciebie i propaguję od wielu lat naszą rasę w stopniu do jakiego ty nigdy nie dojdziesz.

edek3
Posty: 199
Rejestracja: sob mar 28, 2009 6:46 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: edek3 » czw wrz 17, 2009 8:48 am

Witam.Panie Wawryn .Nie zmieniaj pan teori.Jeżeli rodzice należą do czystych ras ,dadzą takie same potomstwo,i to jest niepodważalne.Z tego co pan napisal to u pana tak nie jest są rozbieżnosci co okazuje się przy potomstwie.,to jednoznacznie można okreslić że wczesniej występowały krzyżówki miedzy rasowe,Jednym słowem nie zachowuje pan czystosci rasy.Co stara się pan tak upiekszać. W tym przypadku nie oto chodzi i niech pan nie robi zamieszania w rasie. Co do lotności nie podważam może tak być.można zkojarzyć tiplera z budapesztem i potomek będzie wyczynowcem w locie,ale nie bedzie ani tiplerem ani budapesztem,nadmieniam ze rozmawiamy o rasie co pan na wstępie skrytykował.W sprawie Marcina nikt mu niczego nie zazdrosci.Proszę nie zmyslać. Zyczę mu wszystkiego dobrego w hodowli gołąbków.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: dred » czw wrz 17, 2009 9:20 am

Panie Januszu nie chce tu Być kimś źle odbieranym szanuje Pana i to co Pan osiągnął i na prawdę
powtarzam każdy chowa to co lubi i nikomu nigdy w życiu niczego nie zazdrościłem jestem człowiekiem który lubi sam do czegoś dojść, metodą prób i błędów żeby później mieć z tego satysfakcje ( może się mylę lub nie ale każdy dąży do czegoś to co chce osiągnąć).
Tu przytoczę tekst z innego wątku mojego autorstwa.
dred pisze: Marcin to powiem ci tak, żeby trochę zmienić ze te gołębie nie były nigdy krzyżowane, wiesz co to jest wada genetyczna u ptaków, ktoś kiedyś z jakieś pary wyciągnął takie zamojskiego wyglądowego po prostu był to " nie wypał " i ptak mu się spodobał bardzo że jest, śliczny no to sobie pomyślał ale cudo no to czemu tego nie utrwalić pod względem wyglądu i zaczął ciągnąc taka linie, oraz zaczął krzyżowa c te ptaki w bliskim pokrewieństwie miedzy sobą żeby utrwalić pule genową czyli na wygląd i tak powstał taki wygląd. Kolejna kwestia ze odsetek tych gołębi nadal lata z dobrymi wynikami a dlatego ze pozostałości w genach zostały ze starej lini tych gołębi i były w jakimś mniejszym stopniu przekazywane procentowo w genach niż geny odpowiedzialne za ich lotność i to jest prawda o tych zamojskich,

I teraz proszę mi wyjaśnić czy nie miałem racji, z tego co Pan napisał w tym co zacytowałem ??
Janusz Wawryn pisze:Gdybym jakieś kilkanaście lat temu nie doszedł metodą naturalnej selekcji i trzeba to powiedzieć odrobiny szczęścia (przypadkowe sparowanie się ojca z córką czyli tzw chów wsobny), dzisiaj być może przyłączyłbym się do waszego chóru i huzia na Marcina. Otóż z gołębi krasej samicy i warszkopa samca zaczęły mi wychodzić młodziki tzw papugi, ale nie wszystkie, co czwarty lub piąty. Wcześniej mi się to również w pojedynczych przypadkach zdarzało, ale nie przykładałem wtedy do tego wagi i parowałem najkrótszy dziób z najdłuższym. Od tego czasu postanowiłem zmienić sposób podejścia do hodowli dobierając do siebie te z najkrótszymi dzióbkami i zgrabnymi łebkami. O resztę cech morfologicznych się nie martwiłem gdyż od połowy lat 70 moje gołębie były uzupełniane w bardzo niewielkim stopniu i to przeważnie o gołębie łapane z lotu, długie piękne w upierzeniu dobierane pod względem również kolorystycznym. Zaznaczam, że gołębie z których osiągnąłem tak piękne wyglądowo osobniki pochodzą z wybitnych lotników, których rodzeństwo i kuzynostwo przekraczały niejednokrotnie 10 godzin lotu zostając po tym okresie jeszcze około kilkunastu razy na noc.

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 9:49 am

WSZYSTKO PANOWIE BY SIE ZGADZAŁO TYLKO JAKOŚ NIE WIDZIAŁEM BY KTOŚ Z MIŁOSNIKÓW ZAMOJSKICH WYGLĄDOWYCH WSZEDŁ NA FORUM KLUBU WYSOKOLOTÓW I COS ZACZOŁ KRYTYKOWAC.WRECZ PRZECIWNIE JA TAM MOGE WYMIENIC SAME ZALETY.A TU PANOWIE PO KILKU USZCZYPLIWYCH POSTACH PISZECIE ZE KAZDY MA PRAWO HODOWAC CO MU SIE PODOBA.TYLKO POCO BYŁO WCZENIEJ PISAC(WOLIEROWE ZDECHLAKI,NIEWYPAŁY )MOZNA ZAWSZE BYŁO TO INACZEJ UJĄĆ.JAK BY TAK BYŁO JAK CO NIEKÓRZY PISZĄ TO BY TRZEBA KRYTYKOWAC HODOWCÓW WSZYSTKICH RAS ZAMKNIĘTYCH W WOLIERZE.CHOĆ NIE WSZYSCY JE MAJĄ W WOL.U NIE KTÓRYCH SĄ PUSZCZONE.JA ADRENALINKĘ KOCHAM ALE NIESTETY NIE W TEJ SYTUACJI NAPRWDE ZA DUŻO POSZŁO NA TO KASY BY JAKIS KOTEK LUB SKOŚNIACZEK SIE OBLIZYWAŁ.CO NIEKTÓRZY TEZ MYSLE TO TAK ODBIERAJĄ ZE JAK KTOŚ HODUJE ZAM.WYGL.TO JUZ NIE NAWIDZI LOTNYCH I TU PANOWIE BARDZO SIE MYLICIE.TRZEBA TEZ WZIĄŚĆ TO POD UWAGĘ ZE NIKT ZE SWOIMI PUPILAMI HODOWANYMI POD WZGLEDEM.WYGL.NIE BEDZIE SIE CHCIAL PORÓWNYWAĆ W LOCIE.DLATEGO NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM BEDZIE NOWE NAZEWNICTWO.TAK NA MARGINESIE PANOWIE DO WASZEGO ZWIĄZKU TEZ NALEZĄ OSOBY KTÓRE HODUJĄ ZAM.WYGL.NIE WIEM CZY O TYM NIE WIECIE CZY ONI POPROSTU SIE NIE PRZYZNAJĄ.KILKAKROTNIE PODKREŚLAŁEM ZE NIE JESTEM GOŁOSŁOWNY I TO ZE SĄ TAKIE OSOBY MÓWIE Z PEWNOŚCIĄ.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: dred » czw wrz 17, 2009 10:09 am

Marcin nie pisz dużymi literami, bo w sieci oznacza ze krzyczysz i nie bulwersuj się tak bo złość piękności szkodzi, każdy ma prawo do swoich poglądów, dlaczego mamy rozmawiać o innych rasach jak temat jest o zamojskich, my wyrażamy swoje poglądy, ja jako osoba nie neguje co ktoś chowa, jego sprawa, dla mnie osobiście może skrzyżować zamojskiego ze strusiem jak mu się podoba i nazywać go zamojski a ile on będzie miał wspólnego z rasą zamojski to już inna sprawa, aha jeśli ktoś ma ochotę pisać u nas stronie klubowej zapraszam serdecznie, tylko proszę przeczytać regulamin dokładnie :D
Zapraszam Wszystkich chętnych i zwolenników gołębi lotnych i wysokolonych jeśli chcą sie podzielić swoja wiedzą także na nasze forum i panowie mniej nerwów bo czym sie tu tak podniecać i tak pójdziemy do piachu wcześniej czy później, takie życie. Pozdrawiam Paweł Zając

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 10:10 am

TA SYTUACJA JEST BARDZO PODOBNA DO POWSAWANIA STANDARDÓW ONE TEZ WYWODZĄ SIE OD GOŁEBI LOTNYCH POCZTOWYCH.I DZIEKI POWSTANIU TEJ RASY BARDZO WIELU HODOWCÓW JEST SZCZEŚLIWYCH.

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 10:18 am

Witam PAWEŁ czasami jak chce coś szybko napisać to piszę wszystko dużymi L.bo to trche motaniny co chwile pisac jakies imie np Paweł :lol: z duzej lit.Ja nie jestem zdenerwowany,a jak mnie ktoś wkurzy to inaczej reaguje :P

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: dred » czw wrz 17, 2009 10:24 am

Marcin, ale posłuchaj Mnie uważnie to Wam jako hodowca rasy zamojski typowo ptaka wyglądowego powinno zależeć na tym żeby powstał taki typ wzorca i podzielić rasę zamojski na typ sportowy i wystawowy, a czy ten typ wystawowy będzie osiągał bardzo dobre wyniki w locie tym lepiej i Ja się z tego będę cieszył, a także My jako klub będziemy z tego dumni(z Was jako hodowców rasy zamojski wystawowy), u Nas nie liczy się wygląd ptaka tylko jego czas w powietrzu i to jest główne kryterium oceny, jak by co nie które osoby nie zauważyły po co taki klub powstał. Pozdrawiam Paweł Zając

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 10:29 am

Paweł powiem Ci ze juz są rózne zdania w waszym zw.ponieważ należy tez tam Pan który twierdzi ze zamojski jak mu sie nie podoba to nawet jak bedzie latał 15h to on go nie chce.Z tego co ja wiem to juz zamojski wystawowy jest ,nasz powinien sie nazywac wygladowy,bo ten wystawowy to raczej nie do lotu i nie na wygląd.Dopowiem jeszcze ze jak tak myśle jak fachowo podchodzicie do tej sprawy no i zawsze jakaś ochota na zwycięstwo to by sie zdawało ze wrócą te loty z przed lat po parenaście godz.Ale z drugiej strony patrząc jak ptaki przeżywają w locie stres coraz wiecej jastrzebi,samolotów no i wiadomo trzeba tez porównać do starszego pokolenia ludzi bo nie oszukujmy sie byli wytrwalsi , wspomne o wszelkiego typu środkach zapobiegawczych pomagają i zarazem szkodzą(sama trucizna )na pasożyty i ptaki.
Ostatnio zmieniony czw wrz 17, 2009 12:21 pm przez Marcin128, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: dred » czw wrz 17, 2009 10:39 am

Marcin128 pisze:Paweł powiem Ci ze juz są rózne zdania w waszym zw.ponieważ należy tez tam Pan który twierdzi ze zamojski jak mu sie nie podoba to nawet jak bedzie latał 15h to on go nie chce.Z tego co ja wiem to juz zamojski wystawowy jest ,nasz powinien sie nazywac wygladowy,bo ten wystawowy to raczej nie do lotu i nie na wygląd.
Marcin ale Ja nikomu nie zabronię mieć własnej opinii i także nie zabronię nikomu się zapisać , jest to jego i tylko jego wyłączna sprawa, co do nazwy wyglądowy i wystawowy, może sie nazywać wyglądowy(cudny), a drugi lotny(przenikający chmury) :lol: chodzi o ich budowę i wygląd, a różnią sie w znacznym stopniu. Marcin i wielu innych szanowanych hodowców, każdy ma wybór co chce mieć w gołębniku i czym chce latać czy nie, to Jego sprawa .Pozdrawiam Paweł Z.

P.S. Zabieram się za moje papiery w pracy, bo tak to mogę sobie polemizować do skończenia świata i jeden dzień dłużej. :mrgreen:

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 12:32 pm

8)
Ostatnio zmieniony wt kwie 28, 2020 4:32 pm przez Marcin128, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz Wawryn
Posty: 23
Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 11:35 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Janusz Wawryn » czw wrz 17, 2009 2:53 pm

Witam.
Marcin całkowicie się z tobą zgadzam, ja trzymam gołębie od 40 lat, wcześniej hodował mój ojciec a jeszcze wcześniej dziadek. Posiadam stado z połowy lat 70 ( tzn są to w tej chwili już wnuki, prawnuki itd.) i od najmłodszych lat jak pamiętam były gołębie na króciutkich dzióbkach. Właśnie powiedzenie 'dzióbek jak pszeniczka' było bardzo popularne. Jeśli by takie gołębie wtedy nie latały, to zyskałyby złą sławę i nikt by ich nie trzymał. Wtedy każdy prześcigał się czyję najdłużej chodzą. Jeśli by te na krótkich dzióbkach nie latały byłyby eliminowane, i nikt mi nie wmówi, że 40 lat temu w wiochach zabitych dechami byli tacy mądrale co parowali maściuchy, mewki itp z zamojskimi jeśli w tym czasie nikt o takich gołębiach nie słyszał. Sugerowanie przez niektórych ażebyśmy nie doskonalili naszej rasy to proponuje tym panom zajęcie się hodowlą gołębi dzikich, wtedy będą mieli czystą krew bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony innych ras. Ja nigdy nie polemizuje z jednym moim kolegą który ma Tico i uważa że jest to najlepszy samochód na świecie i nic nie jest w stanie go przekonać że jest inaczej.

edek3
Posty: 199
Rejestracja: sob mar 28, 2009 6:46 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: edek3 » czw wrz 17, 2009 5:14 pm

Panie Wawryn żes się pan nasluchal to nie trzeba pańskich najmłodszych lat.Ja byłem w maju tego roku w Zamościu i tak zaplanowałem aby w czwartek być na giełdzie. Mieszkam na dolnym slasku.Tak się nasluchalem że mi się w głowie pomieszało o tych zamoiskich,róznosci każdy mial najlepsze.,i co innego mówił.Powiem panu że nie kupił bym ani jednego zamojskiego na tym targu.

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Marcin128 » czw wrz 17, 2009 7:45 pm

Panie Edku trzeba od tego zacząc kto tam kupuje,raczej lotnego gołebia sie nie kupuje na targu tylko z lotu.A z wyglądowym to znajomi mówią ze nie zdążą z parkingu dojść do targu i już są sprzedane.

edek3
Posty: 199
Rejestracja: sob mar 28, 2009 6:46 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: edek3 » czw wrz 17, 2009 8:43 pm

Ja już w nico i nikomu nie wierze.

krzysztofk85
Posty: 70
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 8:08 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: krzysztofk85 » czw wrz 17, 2009 9:57 pm

Drodzy koledze zacznijmy od tego ze w zamosciu to jest tak maly targ ze osoby tam sprzedajace golebie mozna zliczyc na polcach 2 rak. Jak to w na tagrach jest duzo krzykaczy ktorzy zawsze chwala swoje i nikt inny sie nie liczy. Ja mieszkam w Lublinie. W moim miescie jest targ i jest on 5 razy wiekszy niz w Zamosciu. Wracajac do Zamoscia to z tego co slyszalem to w niedziele na lotnisku tak zwanym mokrym pdbywa sie gielda samochodowa i tam rozniez sa golebie. Z tego co zauwazylem to na targu w Zamosciu ktory odbywa sie co kazdy czwartek jest wiekszosc golebi do lotu, naprawde paru chodowcow przywozi tam golebie wygladawe i raczej szyb ko one znikaja. Pare razy bylem tam ze swoimi golebiami podkreslam wygladowymi ktore nie lataja i pewnie by nawet 15 min nie polataly i za kazdym razem sprzedawalem wszystko co zabralem ze soba. Natomisat na lubelskim targu przewazaja pocztowe i szariki, tego jest tu duzo sa rowniez zamosjkie zwane tu perskimi. Cieko jest tu co kolwiek sprzedac za jakie kolwiek uczciwe pieniazki bo wiekszosc osob ceni swoje ptaki a innym nie chce dac zarobic twierdzac ze maja lepsze.
Dna 11 stycznia tego roku w Zamosciu odbyla sie wystawa ma hali MOSIR jak co roku. Dwa dni przed wystawa rozmawialem z panem Adamem Zdebem osobiscie. Rozmowa nasza miala na celu podjecia odpowienich celow aby odroznic golebie zamojskie lotne od tych co ja trzymam pozniewaz wiele osob myli te 2 zupelnie inne rodzaje zamosjkiego. Pan Adam zaprosil mnie na spotkanie do zamoscia, ktore odbylo sie w sobote poprzedzajaca wystawe. Niestety nie moglem byc i uczestniczyc w tym spotkaniu ale jednak nadal nic nie ustalono w celu rozroznienia tych 2 zupemnie innych typow golebi smuci mnie to ze nadal jest balagan w rasie zamojskich.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Slawek » czw wrz 17, 2009 10:39 pm

.
Ostatnio zmieniony pt gru 18, 2009 9:33 am przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz Wawryn
Posty: 23
Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 11:35 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Janusz Wawryn » czw wrz 17, 2009 11:07 pm

Witam,
Krzysztof cześć ci i chwała, że usiłujesz cokolwiek z tym zrobić. Powinniśmy się zebrac i jednak chyba będzie zrobić dwie odmienne rasy. Jestem uczestnikiem wielu wystaw i tu mam do panów zafascynowanych wzorcem takie uwagi. Spotkałem wiele osób które do mnie przyjeżdżały i pokazywały gołębie od twórców wzorca. Przeżyłem szok. W budowie tych gołębi nie było nic co znam od lat jako hodowca tej rasy tj: gołębie te posiadały wydłużony mostek czyli nienaturalną proporcje ciała do ogona. Wszystkie osoby skarżyły się że zostały oszukane gdyż gołębie te latały u nich góra godzinę. Były to gołębie od panów z Leżajska i Przemyśla, twórców wzorca na który tak bałwochwalczo niektóre osoby się tu powołują. Jedną z tych osób które nabyły od nich gołębie jest wasz kolega z klubu wysokolotnych. Co do innych nie mam informacji czy należą do tego klubu. Ja tych papużek mam tylko dwadzieścia kilka sztuk, pozostałych około stu i przyznam że przez ostatnie dwa sezony faworyzowałem te pierwsze, i tak pozostanie, jednak w przyszłym sezonie będę ponownie intensywnie trenował swoje szkapleżaki, krase i warszkopy i wierzcie mi panowie, nie będą to loty po 3h 40 min z tego co pamiętam był wasz rekord w ubiegłym roku. Przepraszam nie znam wyników tegorocznych. Jeszcze raz żeby było jasne cenię i szanuję hodowców którzy mają piękne gołębie wyglądowo jak również wybitnych lotników. Ja godzę jedno i drugie i proszę was wszystkich żebyście zrozumieli każdy kto kocha tę rasę autentycznie że nie ma w tym wzgledzie żadnego konfliktu.

Do Sławka:

Jeśli dla ciebie wykładnią klasy hodowcy jest to że odniósł się tylko trzykrotnie do zwad którymi ty się pasjonujesz, to gratuluję klasy. Jeśli twoje są na takim poziomie jaki wnioskuję z twej dyskusji to pożal się Boże. A może byś tak pokazał swą hodowlę to ocenimy.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: dred » czw wrz 17, 2009 11:19 pm

Jak to czytam to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać, ale chyba się pośmieje, życzę powodzenia w lotach nawet 10 h tylko żeby te loty były gdzieś uwiecznione na papierze, bo na gadanie to i ja mogę powiedzieć ze w przyszłym roku moje będą lecieć 12 h, a w tym roku miały lot 1,34 h i nie były to zamojskie no cóż, takie życie, i jeszcze raz życzę, powodzenia szkoda, że Panie Januszu nie odpowiedział mi na to pytanie co tam wyżej zacytowałem, no szkoda, ale już nie oczekuje odpowiedzi w tym co niżej przeczytałem, a tekst umiem analizować i czytać ze zrozumieniem. Pozdrawiam i życzę sukcesów, a Ja wyłączam się z tego tematu :) Paweł Z.

krzysztofk85
Posty: 70
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 8:08 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: krzysztofk85 » czw wrz 17, 2009 11:29 pm

Drogi Slawku chow wsobny polega na tym iz utrwalane sa najlepsze cechy golebia nie tylko wyglad ale tez orientacja w terenie styl lotu i czas lotu! czytalem kiedys madra ksiazke o drodze do kariery braci Jansenow czy jakos tak pisze sie ich nazwisko polecam ci ta lektore, ci bracai tzrymali golebie pocztowe i do dnia dzisiaejszego chodowcy tych ptakow z checia mieli by jakiegos potomka z ich chodowli w swojej. ja zakonczylem swoja polemike w tym temacie szkoda bo myslalem ze bede mogl wymieniac swoje poglady i uwagi z innymi ludzmi pasjonujacymi sie hodowla wszelkich ras o odmian golebi!! pozdrawiam i zycze wszystkim sukcesow w hodowlach i lotach!! kk.
Ostatnio zmieniony pt wrz 18, 2009 11:43 am przez krzysztofk85, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz Wawryn
Posty: 23
Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 11:35 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Janusz Wawryn » pt wrz 18, 2009 12:05 am

Dred odpowiadam Ci dosłownie na pytanie, myślałem ze odpowiedź była już oczywista. Częściowo masz racje szkoda tylko że nie wyciągasz wniosków z tego co ja pisałem i sam cytowałeś moja historie hodowli. To co ty uważasz za degeneracje w chowie wsobnym odsyłam cie do książki dr Peterfiego i on to juz opisał kilkadziesiąt lat temu, ja osobiście czytałem to jakieś ćwierć wieku temu i na tym oparłem swą hodowlę.
Odnośnie ostatniej twej wypowiedzi, gdybyś miał odrobine checi zrozumienia o co mi chodzi to byś wiedział co napisałem, że będę trenował intensywnie w przyszłym roku swoje stado i żaden wynik odnośnie przyszłych lotów nie padł. Co by mi zależało napisać że w tym roku latały mi po 8-10godzin kiedy w ogóle nie przykładałem do tego wagi chociaż wielokrotnie gołebie same sie zrywały i latały godzinami. 10-cio i wiecej godzinne loty miałem juz ładne pare lat temu i postaram się od przyszłego roku chociaż zbliżyć się do tych wyników. Pozdrawiam.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: Slawek » pt wrz 18, 2009 7:17 am

.
Ostatnio zmieniony pt gru 18, 2009 9:33 am przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: SETER » pt wrz 18, 2009 9:56 am

Witam,
ja tam hodowcą gołębi wysokolotnych nie jestem, ani zamojskich nie hodowałem, ale pewna sprawa bardzo mnie ciekawi...
Może zacytuje fragment, aby nie doszło do nieporozumienia:
Janusz Wawryn pisze: 10-cio i wiecej godzinne loty miałem juz ładne pare lat temu i postaram się od przyszłego roku chociaż zbliżyć się do tych wyników. Pozdrawiam.
:lol: :lol: :lol: - loty 10 godzin, a teraz (z bólem) ile ? - 2-3 godziny ?
W takim razie, jesteście partaczami na nie hodowcami (mówię tu o "hodowcach", którzy mieli kiedyś gołębie z takim czasem lotu), gdyż nie dość, że nie uzyskaliście postępu hodowlanego (tj. lotów jeszcze dłuższych) to jeszcze spartaczyliście gołębie, które osiągały fenomenalną długość lotu... - po prostu żenada.
Jedno pokolenie nieudaczników zniweczyło pracę kilku pokoleń hodowców - każdy ma pretensje do każdego, tylko nie do siebie - coście ludzie porobili z tymi ptakami, że z ptaków latających 6-8 godz. zostały takie, które z (bólem) wyciągają 3-4 godz. ?
Nie dziwię się słabym wynikom młodych hodowców, bo oni ten kiepsko latający szajs kupowali od Was - Znawców i "Chodowców" (przez "ch" :lol: ), ale Wy, Znawcy-Chodowcy :lol: - gdzie te wasze legendarne wyniki lotów ?
PS.
a może te 8-godzinne loty zamojskich, to zwykła bajka i legenda ludowa ?
Pozdrawiam
Damian Łabądź
Kaszanka forever !!

jozekp
Posty: 53
Rejestracja: czw sie 06, 2009 2:02 pm
Kontakt:

Re: Lotne Zamojskie

Post autor: jozekp » pt wrz 18, 2009 10:12 am

Jeden z kolegów podesłał mi link do "ciekawej" dyskusji na temat gołębi zamojskich, więc od kilku dni, by poprawić sobie samopoczucie, zaglądam na to forum.
Pana Janusza trzymam za słowo. Oczekuję lotu Pana "papużek" w 2010 roku. Mój e-mail ellkwiat@interia.pl. Jeżeli nie ma Pan nic przeciwko, pozwolę sobie kibicować zmaganiom tych gołąbków. Jeżeli 5 szt. gołąbków zwartym stadem osiągnie czas lotu 3 godz 50 min i więcej, ufunduję okolicznościowy puchar z logo Klubu za pracę hodowlaną i osiągnięty wynik w locie.
Ponieważ w jednym z postów ironicznie przywołany został najlepszy czas lotu w P-WKHGW gołębi tej rasy w ubiegłym roku, pragnę zacytować fragment swego postu z innego forum:"...Klub stworzyliśmy nie po to, żeby udowadniać że mamy najlepsze i najładniejsze gołębie. Klub stworzyliśmy po to, by powstała rywalizacja, a tym samym praca nad lotnością gołębi, w tym goł. zamojskich, które hodujemy. Nie zamierzamy, w nieskończoność dyskutować, jak kiedyś gołębie latały lub jak ma obecnie wyglądać wzorzec zamojskiego. W Klubie chcemy pokazać, jak w danym dniu u danego hodowcy, który zgłosił konkurs, przebiegał lot.
Hodowców gołębi "górnych" , którzy chcą zaprezentować lotność swych gołębi zapraszam do naszej zabawy.
Szczegóły na http://klub-wysokolotne.xt.pl/" - koniec cytatu
pozdrawiam Józek P.

ODPOWIEDZ