Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest pn lis 19, 2018 4:14 am


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: ndz lis 13, 2016 8:22 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Zagłębiłem się w temat i kilkunastu hodowców w Rumunii i Mołdawii już ok kilku lat nad nimi pracuje. mają nawet osobniki nosoczube. Co prawda jeszcze wielkość i rysunek nie takie, sylwetki też różnią się od ptaków pokazywanych na zdjęciach z lat 80-tych, ale idzie im nieźle, na pewno lepiej niż nam z kalinami. Rumuni niedobitki swoich olbrzymów znaleźli na Węgrzech, gdzie w pobliżu rumuńskiej granicy hodowana jest ich koroniasta ( bez czubka nad dziobem) forma. Występują tam pod nazwą gołąb węgierski ( Magyargalamb) i służą jako mamki dla olbrzymów węgierskich lub rosołowce. Gdyby tak te ich gołębie pomieszać z naszymi górnośląskimi koroniastymi w płowych tonacjach, to może by coś na kształt kaliny wyszło. Przeglądając ich stronki natrafiłem na hodowane w Besarabii ( Mołdawia) słabe olbrzymy węgierskie sylwetką przypominające bardzo nasze dawne olbrzymy polskie. Brakuje im tylko tak wypiętej piersi, jak na rysunkach przedstawiających nasze olbrzymy i szyje mogłyby mieć ciut dłuższe.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz lis 13, 2016 9:39 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Krzysiek ,jest jakiś opis o tych gołębiach ?Chodzi mi o to jak fruwają i tak dalej ,wiesz o charakter (mam na myśli Olbrzyma z Salonty)


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz lis 13, 2016 11:03 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Jest ale po rumuńsku. Tłumacz Google "tłumaczy" tak, że można wyć z rozpaczy, ale w ogólnym zarysie to latają nie najgorzej, niegdyś, jak i u nas to bywało, żerowały w polach, dość spokojne, nie są agresywne wobec innych ras.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt lis 15, 2016 9:53 am 
Offline

Rejestracja: sob gru 11, 2010 11:42 am
Posty: 304
Lokalizacja: Szczecin
Krzysiu moje plowe klakiery są najbliżej z rysunku do kaliny


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt lis 15, 2016 10:13 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Tak, kolorem i rysunkiem pasowały by idealnie, ale budowa zupełnie inna. Kalina to był duży gołąb, wielkości saarlandzkiego czy skowronka koburskiego , inny też styl lotu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn gru 12, 2016 8:49 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
jest w śród nas jakiś fachowiec ,co by zechciał to zdjęcie fachowo obrobić i nadać mu kolor


Załączniki:
kal.p.png
kal.p.png [ 202.7 KiB | Przeglądany 4978 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn gru 12, 2016 11:45 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Byłem w weekend na węgierskiej wystawie krajowej w Dabas i przegapiłem okazję. Koledzy hodowcy mówili mi, że ktoś na giełdzie sprzedawał olbrzymy z Salonty, podobno piękne , w kolorze niebieskim i płowym. Gdy byłem na początku giełdy, jeszcze ich nie było, gdy wyszedłem ponownie z wystawy ok. 12-ej , ich właściciel zdążył już odjechać. Żałuję że nie mogłem ich przynajmniej w realu zobaczyć.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt gru 13, 2016 8:05 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Wielka szkoda że nie widziałeś ,a jak byś przywiózł coś do polski było by fajnie .Krzysiek wiesz jak się mierzy gołębie,długość ogona, lotek i całego gołębia ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt gru 13, 2016 10:25 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Długość ogona od nasady do końca środkowych sterówek, długość lotek - najdłuższe. Długość skrzydła - po jego wyprostowaniu - od styku ramienia z tułowiem do końca najdłuższej lotki. Rozpiętość - na wyprostowanych skrzydłach między najdłuższymi lotkami. Długość od piersi do końca ogona - wiadomo - jak w opisie. Wysokość nogi ( noga wyprostowana)- od styku z podbrzuszem do podłoża. Praktycznie będzie to od stawu kolanowego w dół. Nie mylić ze stawem zwanym potocznie "kolanem", bo w praktyce u ptaka jest to staw skokowy. Długość gołębia całkowita, od końca dzioba do końca ogona - przykładamy miarę do obydwu tych punktów i mamy wynik. To najlepiej robić we dwóch, samemu niemal niewykonalne. Obwód piersi - przy złożonych skrzydłach mierzymy w części ramieniowej - w najszerszym miejscu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt gru 13, 2016 10:27 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
[quote="LESYEK"]Wielka szkoda że nie widziałeś ,a jak byś przywiózł coś do polski było by fajnie .Krzysiek wiesz jak się mierzy gołębie,długość ogona, lotek i całego gołębia ?[/quote] Właśnie z myślą o Tobie się nimi zainteresowałem. Hodowca który je oglądał mówił, że czasami pojawiają się na giełdzie w Monorze, ma kupić kilka sztuk, jeśli na nie trafi.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt gru 13, 2016 10:40 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
chętnie bym odkupił ,to mierzenie na przykład długości gołębia to szyja ma być wyciągnięta ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 14, 2016 3:17 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Z tego co się orientuję to postawa powinna być w miarę możliwości naturalna. Trudne, ale przecież kiedyś był to obowiązkowy element oceny gołębia, więc musi być wykonalne.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 18, 2016 12:12 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 29, 2007 4:59 pm
Posty: 196
W zasadzie w pojedynkę można tylko zmierzyć długość gołębia. Miarka na stół i przykładamy rozciagnietego golebia pociagajac za dziób aż szyja się wyciągnie oczywiście z umiarem :P .Tak mierzylem rysie. Co do długości nogi to spotkałem się też z takim opisem że należy mierzyć do końca środkowego palca.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 18, 2016 12:04 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Po takim mierzeniu to te rysie bardzo duże miałeś :D


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 18, 2016 2:27 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 29, 2007 4:59 pm
Posty: 196
Zapewniam że nic nie chrupało :) .


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 18, 2016 6:13 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
W ten sposób dojdziemy do ustalenia jak to się robi .Jak myślicie ,gdyby się okazało że kalina istnieje znaleźli by się chętni do jej hodowli ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz gru 18, 2016 9:07 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3599
Lokalizacja: kalisz
Gdyby się okazało że istnieje, to obowiązkiem polskich hodowców jest przywrócić rasie jej dawną świetność. Udało się to już raz, przeszło 100 lat temu, to i teraz udać się powinno. To samo dotyczy olbrzyma polskiego.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 22, 2016 10:08 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 29, 2007 4:59 pm
Posty: 196
Sam te gołębie chciałem hodować kiedy zachłysnąłem się golebiarką. Niestety kiedy kupilem pierwsza książkę na temat gołębi jakieś 18 lat temu nic nie wspominali że rasa już wymarła. Z pewnością na nią znalazł bym miejsce u siebie tym bardziej że gołąb ten wywodzi się z małopolski.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt gru 23, 2016 6:47 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
merx ,Nie bardzo rozumiem twój post:
Sam te gołębie chciałem hodować kiedy zachłysnąłem się golebiarką"


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt gru 23, 2016 8:46 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 29, 2007 4:59 pm
Posty: 196
To inaczej. Za malolata kiedy zająłem się hodowlą gołębi nie było dostępu do internetu.Jako młody adept hodowli gołębi postanowiłem zaopatrzyć się w jakaś książkę o tej tematyce.Wcześniej znane mi były tylko rysie i pawiki. Wtedy to odkrywalem jak różnorodny jest świat gołębi. Oraz to że w Polsce wyhodowano sporo ras gołębi w tym olbrzyma i kaline. Obie rasy zwróciły moja uwagę że względu na ozdoby strukturalne z piór. Zwłaszcza kalina która posiadała białą głowe co bardzo mi się wtedy podobało w gołębiach. Dalej pisać nie muszę .


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt gru 23, 2016 9:32 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Gdybym miał wiedzę na temat gołębi w latach osiemdziesiątych taką jak mam teraz ,już nie wspomnę o internecie to Kalina Polska by istniała .W mojej bezpośredniej okolicy liczyły się tylko gołębie pocztowe ,a jak miał obrączkę to już był najmądrzejszy na świecie ,ciemnota totalna .Gołębie które były cokolwiek podrasowane najczęściej wcześniej czy później były zabijane .Mit o gołębiach pocztowych ,częściowo prawdziwy siedzi w głowach do dnia dzisiejszego nawet u ludzi nic nie wiedzących o gołębiach .Prawda jest taka że gołębiarz trzymający gołębie pocztowo podobne myśli że są najmądrzejsze na świecie ,a naprawdę większość zginęła by na trzydziestu kilometrach. Sam kiedyś myślałem tak samo,dopóki nie za czołem interesować się innymi rasami.Moja teoria na temat ginących ras gołębi jest następująca .(wine za wyginięcie niektórych ras polskich ponosi gołąb pocztowy ,legendy i mity powstałe po obu wojnach na temat gołębi pocztowych ,spowodowały coś w rodzaju amoku ,brak wiedzy na temat innych ras spowodowały zapaść w hodowli ras które dziś by były wartościowe ) Nie tak dawno rozmawiając z gołębiarzem na temat jakie rasy hoduje odpowiedział ,JA DZIADOSTWA NIE TRZYMAM ,MAM SAME POCZTOWE .Jak w takim myśleniu nie dojdzie do zatracania ras innych gołębi.
WESOŁYCH ŚWIĄT


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob gru 24, 2016 6:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 29, 2007 4:59 pm
Posty: 196
Napisałeś to tak jakby gołąb pocztowy był gatunkiem inwazyjnym co najmniej.Osobiście hoduje i lotuje. Ja twierdzę że z takich hodowców trzymaczy nic nie ma,żadnego pożytku w rozwoju danej rasy. Żeby rasa się utrzymała czy rozwijała potrzebni są pasjonaci znający temat,czym więcej tym lepiej . Najlepiej gdy jest to zorganizowana praca hodowlana najlepszym przykładem tego w Polsce jest srebrniak i podobne.Wesołych świąt.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob gru 24, 2016 7:08 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Mój opis dotyczy ludzi którzy gołębie pocztowe trzymają amatorsko .Natomiast mam szacunek do gołębi pocztowych które są lotowane ,i podziwiam ludzi którzy zajmują się lotowaniem gołębi na poważnie ,bo wymaga to dużo pracy i pieniędzy .


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant