Strona 5 z 9

: sob sty 19, 2008 1:19 am
autor: Dispar
Jako osoba nie znająca się na zasadach oceny sędziowskiej gołebi mam jedno pytanie do Pana Gilarskiego na jakiej podstawie zabrał Pan 3 punkty za oko dla maściucha kolegi quatro?
Dla porównania wstawiam zdjęcie pary którą miał Pan na fotogiełdzie:
Obrazek
oraz powiększone zdjęcie rozpłodowca kolegi quatro i w powiększeniu mozna zobaczyć oczy tych gołębi:
Obrazek
Może mi Pan jako laikowi wytłumaczyć jak to jest z tą tęczówką oka :shock: .
P.S. Jeżeli właściciele tych zdjęć poczują się urażeni, że zamieściłem je bez ich zgody usunę ję a nawet odsiedzę te parę lat za to przestępstwo :wink: .

: sob sty 19, 2008 7:32 am
autor: opal
Witam.Dispar to nie chodzi o to,że zabrał jakieś punkty za oko.Chodzi o to,że zabrał ich 3.Czyli ubzdurał sobie,że ta barwa tęczówki to błąd duży(3-5 pkt karnych).Problem w tym,że w błędach dużych we wzorcu maściucha nie ma nic o oku.Podsumowując: "mechanik od durszlaków" bierze się za naprawę i ratowanie rasy maściuch nie mając pojęcia o wzorcu,prawidłowym wyglądzie oraz sposobie sędziowania tej rasy.Dla mnie jest to żałosne i mogę to Columbusowi powtórzyć w oczy.Facet jesteś cieniutki!!!.Cieniutki nie tylko dlatego,że nie znasz wzorca rasy na temat ,której bez przerwy rozprawiasz.Głównie dlatego,że jesteś tak przemądrzały i przekonany o swojej wielkości i nieomylności,że nie potrafisz wysłuchać innych i rzeczowo z nimi porozmawiać.Facet odkręć kurek i upuść trochę gazu bo Ci ta sodówka główkę rozerwie.Pozdrawiam.

: sob sty 19, 2008 8:46 am
autor: quatro
No ostrożnie, bo nie chciałbym żeby temat maściucha został zamknięty przez admina :D , dokładnie Opal tak jak mówisz, zabrać za oko, ale 3pkt, poza tym takiemu gołębiowi zabrać 3 pkt za głowę to jest jakieś nieporozumienie, ogon dębowy owszem, ale jak ten gołąb ma złą postawę to ja jestem łódz podwodna, a dyskwalifikacja dla niego świadczy tylko o oceniającym, ale to nie o to chodzi, problem polega na tym, że kol. columbus myśli że od 20 lat na najładniejsze maściuchy, a ak naprawdę to owszem kiedyś to były całkiem niezłe gołębie, ale po wojnie jak nie było materiału genetycznego no i niestety jedni poszli to przodu inni zostali w tyle i nie mogą tego przełknąć, choć dwie fotki z fotogiełdy całkiem niezłe tych maściuchów, no ale pewnie dobry grafik komputerowy.
Tak na marginesie to powiem wam, że nie ma co dyskytować, bo ten człowiek sobie nie odpuści, myślę że oceną mojego maścucha pokazał na co go stać. Ja nigdy nie twierdziłem, iż jest to gołąb idealny, dlatego że mam w sobie trochę pokory, napisałem nawet że trochę mu brakuje do wzorcowego, natomiast kol columbus pokazuje te szczury i twierdzi, że tak właśnie ma wyglądać, ale coż to już trwa wiele lat także pozostaje tylko ignorancja.

masciuch polski

: sob sty 19, 2008 12:11 pm
autor: columbus53
WITAM - NIC TAK NIE CIESZY JAK PORANNA POCZTA OD PRZYJACIóL Z POłUDNIA
PISAłEM JUż KIEDYś,żE POCZUCIE TAKTU I OGóLNIE ROZUMIANA KULTURA DYSKUSJI - TO NIE NAJMOCNIEJSZA STRONA MOICH ADWERSARZY.
No cóż " jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma" , i takimi Was akceptuję - bo nie wierzę,że się zmienicie
Widzę,że niektórych mocno zabolałała rzeczowa krytytyka ich pupilków - a powinni pamiętać ,że "prawdziwa cnota krytyk się nie boi"
Odnośnie pytań dot. koloru tęczówki , to cytuję za, OBOWIąUJąCYM WZORCEM. " TECZOWKA KOLORU PRłOWEGO" i jest rzeczą logiczną,że każda inna barwa jest wadą, TO JA W 1996 ROKU , OPRACOWAłEM TEN WZORZEC i wiem jakie były moje intencje - nie podejrzewałem , zę ktoś może wystawiać lub hodować masciuchy z inną tęczówką niż perłowa- ta cecha mocno się dziedzicy i jest trudna do wyeliminowania - gołębie z wyraźnymi odstępstwami od tej reguły powinny być dyskwalifikowane.
Na krytykę tego samczyka pozwoliłem sobie , gdyż oglądałem go osobiście i miałem go w ręku - /nie jest to krytyka fotki lecz żywego gołębia/ i i nigdy też nie wyrażałem najmniejszej chęci kupna tego ptaka.
Quatro napisał cyt." ale jak ten gołąb ma złą postawę to ja jestem łódz podwodna" - łodź to może Pan nie jesteś - ale wyobrażenie o postawie - sylwetce to masz Pan blade- jeżeli gołąb "powłóczy " skrzydłami to jakaż to prawidłowa postawa - przy ocenie gołębia ,liczy się też "wrazenie ogólne - czyli harmonia i proporcje.
Są to tak elementarne sprawy ,i jest rzeczą niestosowną tłumaczyć to ,tak doświadczonym i wybitnym hodowcom i mam nadzieję ,że moimi uwagami nie poczują urażeni.

pozdrawiam - odpowiem tylko na rzeczowe argumenty - na jałowe dyskusje nie mam czasu i nie będę się zniżał do poziomu niektórych dyskutantów

: sob sty 19, 2008 12:29 pm
autor: SETER
Witam
Na początku przepraszam, ze nieco odbiegnę od głównego tematu, czyli maściucha polskiego.
Do Columbusa 53:
Nie przeczę, że ma pan talent do fotografowania ptaków, zdięcia są bardzo dobrze zrobione i obrobione, to fakt. Nie potrafię zrobić tak dobrych zdięć, szczególnie tak płochliwym gołębiom jak krakusy – a chyba wszyscy hodowcy „długich” wiedzą, jak trudno uchwycić prawidłową postawę u tego typu gołębi. A kiepskich zdięć, nie mam zamiaru zamieszczać, bo to niczego nie wniesie, mogę natomiast porobić zdięcia głów.
Ja pańską działalność, oceniam pod kątem krakusa, bo w tej rasie czuje się kompetentny.
Te sroki, które prezentuje pan na swojej stronie, poza czerwonymi, karminowymi wręcz nogami, mają poziomą postawę. Prosze sobie zerknąć na rycinę do wzorca, i zobaczyć jak powininen "stać" krakus. Sroka polska nie może być naturalnie anorektyczką w typie łowickiej, lub srebrniaka, ale pozioma postawa również jest sporą wadą. O dziobach i głowach tych pańskich srok, z litości już nie wspomnę. U tych pańskich, to chyba tylko rysunek nie budzi zastrzeżeń,
A jeśli klubowi czy też sekcji sroki polskiej, ma prezesować niejaki Studzienek, który ma srok może ze dwie pary, a hoduje je może od roku, to ja wolę już działać w zaciszu swego gołębnika :lol: . I pocieszę pana, że jeśli chodzi o krakusy, to współpraca hodowców tej rasy, jest bardzo dobra, a w kilku przypadkach wręcz wzorowa. Nie uważam się w żadnym wypadku, za mentora w tej rasie, ale na pewno mam lepsze ptaki niż pan – bo mało kto ma gorsze od pańskich - oczywiście mam tu na myśli ptaki, które zostawiam w hodowli, bo odpadów jest sporo. A jak nie wie pan nadal jak powinien wyglądać krakus, to zapraszam na wystawę do Rzeszowa.
D.Ł

: sob sty 19, 2008 12:31 pm
autor: columbus53
.Podsumowując: "mechanik od durszlaków" bierze się za naprawę i ratowanie rasy maściuch nie mając pojęcia o wzorcu,prawidłowym wyglądzie oraz sposobie sędziowania tej rasy.Dla mnie jest to żałosne i mogę to Columbusowi powtórzyć w oczy.Facet jesteś cieniutki!!!.Cieniutki nie tylko dlatego,że nie znasz wzorca rasy na temat ,której bez przerwy rozprawiasz.Głównie dlatego,że jesteś tak przemądrzały i przekonany o swojej wielkości i nieomylności,że nie potrafisz wysłuchać innych i rzeczowo z nimi porozmawiać.Facet odkręć kurek i upuść trochę gazu bo Ci ta sodówka główkę rozerwie.Pozdrawiam.[/quote]

Witam - obiecałęm ,że nie będę odpowiadał na wyjątkowo chamskie wypowiedzi - ale ta wypowiedż przekracza granice nie tylko dobrych obyczajów - świadczy po poprostu o o szczególnym upadku dobrych zasad i wyjątkowym prostactwie jej autora - no cóż nie każdy rodzi sie estetą i etykiem.
Apeluję do administratora aby nie zdejmował wypowiedzi OPALA z tego forum - niech te wypowiedzi pozostaną klasycznym przykładem : chamstwa , prostactwa i nieprzystosowania społecznego.

pozdrawiam - z tym Panem dyskusję zakończyłem

: sob sty 19, 2008 12:47 pm
autor: opal
Witam."To ja opracowywałem ten wzorzec ". A potem jadłem dużo mięska ,dostałem sklerozy i zapomniałem,że nie umieściłem we wzorcu, w błędach dużych żadnego zapisu dotyczącego oka.Mimo to uważałem,że mnie wielkiemu i nieomylnemu można robić ze wzorcem wszystko co mi się spodoba.I dlatego wbrew zapisom we wzorcu dorąbałem Temu zarozumiałemu gówniarzowi Quatro 3 pkt karne za oko.A co tam można mi, bo się nazywam Gilarski.Ponadto mam w nosie instrukcje sędziowskie i jednym ruchem wywalam tego gołębia z wystaw:"dyskwalifikuje ptaka z hodowli i wystawy".Dyskwalifikuje go BO,a ty mistrzu jednak skromnie bo skromnie dałeś mu te 87 pkt.Jest to ocena niezadawalająca ale jednak ocena.W tym tkwi cały problem polskiego gołębiarstwa.Za dużo władzy i decyzyjności zostało w rękach BETONU czyli Twoich i Tobie podobnych ludzi.Sędziów,działaczy itd.Piszą wzorzec potem oceniają inaczej według swojego widzimisię,piszą instrukcję by jej nie przestrzegać.Nie umiecie nawet zinterpretować karty ocen i połączyć jej z wzorcem ale macie takie wysoke mniemanie o sobie jakie ma szczyt,szczytów czyli "gówno leżące na Mount Ewereście".Jemu też wydaje się,że jest największe.Pozdrawiam.

: sob sty 19, 2008 12:53 pm
autor: opal
Witam.Panie Jurku tego następnego przykładu chamstwa i prostactwa też proszę nie zdejmowć.Prosi nieprzystosowany społecznie Opal.

: sob sty 19, 2008 12:59 pm
autor: columbus53
SETER - napisał "Ja pańską działalność, oceniam pod kątem krakusa, bo w tej rasie czuje się kompetentny"

WITAM
Dziękuję - to jest pierwsza rzeczowa i konstruktywna wypowiedź.
Strony SOS - otwarte są właśnie dla takich pasjonatów jak Pan - zapraszam do założenia KLUBU SROKI POLSKIEJ , i zamieszczania na naszych stronach swoich fotek - przemyśleń etc.
Studzianka - krytykuje Pan niesłusznie - jest pasjonatem gołębi i informatykiem - robi wszystko aby zachęcić innych do działania - nigdy też nie wyrażał chęci "dowodzenia" hodowcami srok polskich - po prostu robi co może i robi dobrą robotę zachęcam aby Pan zajął się tym tematem- jesteśmy otwarci na współpracę z prawdziwymi pasjonatami.
Odnośnie moich srok - to nigdy się nimi nie chwaliłem - robią u mnie za mamki i robią to dobrze. Fotki zamieściłm na stronach SOS - dla propagandy rasy - może Pan tam też umieśćic swoje ptaki.
Odnośnie czerwonych nóg - wspomniałem kiedyś na forum ,że ta sprawa ma inne podłoże , dziś uchylę rąbka tajemnicy - po prostu czas od czasu smaruję wszystkim moim gołębiom nogi żelem kosmetycznym - szczególnie pożniej widoczne jest to na fotkach , gdyż podkreśla wyrażistą czerwień - jest mi to szczególnie potrzebne przy fotografowaniu maściuchów - ale tym samym żelem smaruję wszystkie nóżki.
pozdrawiam

: sob sty 19, 2008 1:20 pm
autor: columbus53
opal pisze:Witam.Panie Jurku tego następnego przykładu chamstwa i prostactwa też proszę nie zdejmowć.Prosi nieprzystosowany społecznie Opal.
BEZ KOMENTARZA

ZłO DOBROCIą ZWALCZAJ

Jednak zwróce sie do administratora strony o zablokowanie użytkownika OPAL - jestem wyrozumiały i tolerancyjny , jestem nawet za wolnośćią słowa ale to forum to nie Hyad Park - zdecydowana większośc użytkowników tego forum to pasjanaci gołębiarstwa i nie sądzę ,że są skłonni tolerować przejawy panormalnej agresji i wrodzonego chamstwa.

ps. przepraszam forowiczów ,że z mojego powodu musieli się otrzeć o te opalowe wulgaryzmy.

: sob sty 19, 2008 1:23 pm
autor: Warcraft
Panowie wogole niepotrzebna jest taka ostra wymiana zdań. forum nie służy do kłótni ale do wymiany poglądow... kazdy ma swoje racje i trzeba to szanowac..

: sob sty 19, 2008 1:38 pm
autor: opal
Witam.Teraz będzie bardzo grzecznie.Szanowny Panie Columbus 53 czy,może Pan być tak uprzejmy i wytłumaczyć mi oraz Disparowi dlaczego przy ocenie tego maściucha zabrał mu Pan za oko 3 pkt.Ponadto dlaczego według Szanownego Pana ten ptak zasługuje na eliminacje z wystawy.Przy odpowiedzi pragnę aby pokazal mi Pan odpowiedni fragment wzorca dotyczący oka oraz odpowiedni fragment Instrukcji Sędziowania Gołębi Rasowych( wydany przez Kolegium Sędziów) dotyczący przesłanek eliminujących tego gołębia z wystawy.Pozdrawiam.Ps.Jednak, kiedy chcę ,to potrafię być miły.Jeszcze jedna sprawa:smaruję nogi żelem,podpiłuję dzioby ,wyrwę zbędne piórka z nóg i te w innym kolorze,podetnę koronkę(albo zrobię im trwałą ondulację) cyknę zdjęcie i teraz wystarczy zdolny informatyk(nie zna Pan czasem takiego) i można zdjęcie po retuszu opublikować.Grzecznie?

: sob sty 19, 2008 1:41 pm
autor: Warcraft
Nooom jak sie chce to sie da:D:) pozdro OPAL:)

: sob sty 19, 2008 3:05 pm
autor: SETER
Witam
Do Columbusa 53:
Pamiętam jeszcze, jak się Pan kiedyś wykłócał na tym forum, że "marchewkowy" kolor nóżek u krakusów, jest absurdalny. Szybko zmienia Pan zdanie, a może dał się pan wreszcie przekonać.
Gdy ktoś zamieszcza na swojej stronie internetowej zdięcia swoich gołębi, to nie moja sprawa, ale jeśli w miesięczniku F&F, który czyta sporo hodowców, i jest on mniej lub bardziej "opiniotwórczy", zamieszcza Pan zdięcie sroki, która z krakusem ma niewiele wspólnego, pod nazwą "krakus" – to już troszkę inna sprawa. Podobnie z akcją "S.O.S" - jeśli Pan zdaje sobie sprawę, co sobą reprezentują te gołębie, to dwie linijki komentarza pod spodem, z uwagą, że te gołębie tylko mamkują, chyba nikomu nie zaszkodzą. Odobnie rzecz się ma z maściuchem. Nie rozumiem, po co Pan smaruje srokom nogi żelem kosmetycznym, skoro wpływa on na ich kolor, i szczerze wątpię, aby żel kosmetyczny, z nóg pomarańczowych mógł „zrobić” czerwone.

Warcraft – powiedz komuś w Krakowie, że sroka polska powinna mieć nogi czerwone, a później nagraj, co taki hodowca odpowiedział, i prześlij panu Gilarskiemu – może to go przekona.
Do kol. Studzienka nie mam żadnych „pretensji”, dobrze, że się stara - skomentowałem jedynie absurdalność sytuacji, to wszystko.
D.Ł

MASCIUCH A NOGI SROKI

: sob sty 19, 2008 4:27 pm
autor: columbus53
WITAM

Prozę posmarować sroce nogi np. oliwką dla dzieci , następnie zrobic fotke w dobrym oświetleniu / meni w aparacie nastawić na color - intensywny /, i sprawa marchewkowych nóg ,. przestanie być problemem. Optyka i związana z nią barwa rządzi się swoimi prawami i mogą to zmienić tylko wybitni fotograficy z piekielnie drogim sprzętem ale i oni też korzystają z różnych sztuczek. Czasem wystarczy umyć gołębiowi nogi wodą i w chwilę póżniej zrobić fotkę - rezultat czerwieni prawie taki sam. Ale od porad foto są w internecie inne strony.

Widzę,że nie przekonałem i nie zachęciłem Pana do założenia Klubu Sroki Polskiej a szkoda , gdyż ku oburzeniu hodowców podkarpackich powstał w Ciechanowie KLUB BRODAWCZAKA POLSKIEGO a w kolebce czyli Gdańsku KLUB SOKOłA GDAńSKIEGO
Oo wielu lat namawiałem prominentnych działaczy z Podkarpacia do założenia Klubu Mewki Polskiej i Brodawczaka Polskiego - właśnie w Rzeszowie - gdyż ten region jest jakby naturalnym spadkobiercą tradycji lwowskich - od wielu lat zachęcałem do opracowania i rejestracji wzorca , rzeszowskiego wystawowego i brodawczaka podkarpackie - dopiero oddolne inicjatywy zmusiły działaczy do zajęcia się tymi rasami - a problem stawaka polskiego ignorowany był przez wszystkie kolejne władze - to wstyd ,że dopiero w 2007 roku zatwierdzono autentyczny wzorzec stawaka polskiego.
Wielki to wstyd i hańba,że do dzisiaj nie powstał w Polsce Klub Rysia Polskie - rasy znanej na całym świecie
Profanacją na miarę skandalu naszych czasów jest nie zakwalifikowanie sroki polskiej do grupy PDL - a włączenie do tej grupy anorektycznej sroki zwanej łowicką , sroki ,która jeszcze kilka lat temu udawała srokę niemiecką - pytam co ten wynalazek ma wspólnego z grupą PDL ?


Czy środowisko hodowców z Małopolski i Podkarpacia - czeka az KLUB SROKI POLSKIEJ powstanie np. w Hajnówce albo w innych Koluszkach ?
Jest co prawda w Krakowie Klub Hodowców Ras Małopolskich/ z całym szacunkiem dla działaczy Klubu/ ale zajmuję się wszystkim czyli niczym
przepraszam , zajmuje się srebrniakiem . Inne rasy na wystawach klubowych traktowane są marginalnie.
Proszę tego nie traktować jako przytyku osobistego ,są to uwagi natury ogólnej i dotyczą szerszego problemu jakim jest brak aktywności społecznej i oczekiwania ,że inni za nas coś zrobią - a inni niestety nic nie zrobią bo sądzą ,że to właśnie za nich zrobią inni - kwadratura koła - czyli polska specjalność.
pozdrawiam - i nadal widzę w Panu przyszłego Szefa KLUBU SROKI POLSKIEJ z/s w Rzeszowie , BO W KRAKOWIE NIESTETY TAKI KLUB RACZEJ NIE ZYSKA APROBATY DECYDENTóW - a chciałbym się mylić w tej ocenie.

: sob sty 19, 2008 5:39 pm
autor: zbiter
Panie columbus dlaczego Pan dyktujesz kogo blokować ,każdy ma prawo sie wypowiedzieć a podobno Pan krytyki sie nie boisz.

GOłEBIE A KULTURA WYPOWIEDZI

: sob sty 19, 2008 6:09 pm
autor: columbus53
WITAM
Tak to prawda krytyki i merytorycznej dyskusji nie obawiam się i jeżeli mi czas pozwoli to mogę prowadzić polemikę z każdym hodowcą , który przestrzega zasad Fair Play.
NATOMIAST Z CAłą PEWNOśCIą , NIE BęDę TOLEROWAł PLENIąCEGO SIE CHAMSTWA NA FORUM GOłęBNIKA
Zmarnowałem dzisiaj sporo czasu i prześledziłem większość postów z udziałem niektórych Panów - to nie przypadek,że na większośći postów ci sami dyskutanci popisują się wyjątkową wulgarnością i dyletanctwem. Jak im brakuje mojej osoby to gryzą na oślep każdego ,kto im się nawinie.
Panowie ci nie znoszą odmiennych opinii w swym zaślepieniu tępią wszystko czego nie rozumią. Proszeć przejrzeć inne tematy na tym forum - nie będzie to przyjemna lektura.
No cóz jakie czasy takie obyczaje.

: sob sty 19, 2008 6:48 pm
autor: opal
Witam.Cieszę się,że poszedł Pan po rozum do głowy i sprawdził z kim ma do czynienia.Martwi mnie tylko to,że nie umie Pan wyciągnąć z tej lektury właściwych wniosków.Napisałem wcześniej,że zależy mi na rozwoju polskiego gołębiarstwa i uważam to forum za najbardziej merytoryczne i najczęściej odwiedzane.Powtórzę jeszcze raz ,zależy mi na rozwoju polskiego gołębiarstwa a nie tak jak Panu, na promowaniu własnej osoby i różnych nietrafionych pańskich pomysłów.Panu zależy głównie na tym aby o Panu było głośno.Stąd durne pomysły z różnego rodzaju klubami,listami otwartymi i próbami skłócenia jak największej liczby hodowców z Polskim Związkiem.Ma Pan propozycje do zarządu ?To zamiast pisać bzdury w Faunie i Florze zadzwoń Pan do Prezesa i pogadaj.Ja tak właśnie zrobiłem i okazało się,że w wielu sprawach nadajemy na tych samych falach.Na tyle się rozumiemy,że planujemy się spotkać i pogadac o tym co nas różni a co łączy.Pan ,ktory tak lubi merytoryczną dyskusję każdym postem udowadnia,że ma w nosie polskie gołębiarstwo a zależy Panu tylko na Swojej osobie.Proponuje Pan w tym śmiesznym liściku Polskiemu Związkowi aby utworzył kilka nowych stanowisk(teoretycznie społecznych).Mam pytanie na które stanowisku Pan widzi Swoją osobę i które stanowisko zbliży Pana najbardziej do koryta?Seter,Zbiter,Quatro,PiotrekW.,Subbuteo,ja oraz kilku innych hodowców jesteśmy siłą napędową tego portalu,trybami tej maszyny.Ty jesteś piaskiem,który dostał się między te trybyi próbujesz ją zatrzymać.Niestety nie uda Ci się to bo wszyscy w Polsce już Cię rozgryżli.Więc przenieś sie z powrotem do Fauny i Flory,tam nie znają się na gołębiach to będziesz mógł im wciskać kit i pozować na mądrego.Tu nie zyskałeś ani poklasku ani przyjaciół.Pozdrawiam.

: sob sty 19, 2008 7:46 pm
autor: Jarek Siedlecki
Przypominam pytanie: " ... na jakiej podstawie zabrał Pan 3 punkty za oko dla maściucha kolegi quatro?"
Przecież chyba wystarczy odpowiedzieć. :?

CHAMSTWO KLONUJE

: sob sty 19, 2008 8:14 pm
autor: columbus53
DO OPAL

Nie przypominam sobie abyśmy brudzia pili stąd dziwi mnie taka poufałość
i prostackie tykanie, ale to potwierdza tylko moją opinię o pańskiej kulturze osobistej , wyczuciu taktu i szacunku do innych. Nie nazwę Pana też chamem,gdyż byłby to komplement - nawet cham ma pewne zasady - Pan niestety ich nie ma.
Niestety zmartwię szanownego Pana , ze względu na obowiązki i stan zdrowia od wielu lat nie ubiegam się o żadne funkcje społeczne - nie jeżdżę nawet na Zjazdy, ja swoje już zrobiłem - a tym korytem to w ordynarny sposób obraża Pan całe rzesze działaczy szczebla lokalnego i centralnego, którzy z poświeceniem pracują dla dobra naszego Związku.
Tak na tym forum jest kilku wartościowych i kompetentnych dyskutantów - jednak Pan z pewnością nie należy do tego grona.

Z braku argumentów puszczają Panu nerwy a to może się skończyć ciężką depresją , pierwsze objawy już widać - ale nie żałuję , że obnażyłem Pana dyletanctwo i prawdziwe oblicze - do Pana nie trafiają żadne argumenty a treść wypowiedzi odzwierciedla stan umysłu.
Człowiek honoru na Pana miejscu strzleiłby sobie w łeb ale Pan zapewne strzeli sobie strzemiennego - ale przedtem niech Pan naoliwi tryby tej maszyny bo coś brzydko skrzypi- zdrowia życzę

: sob sty 19, 2008 8:31 pm
autor: opal
Witam.Przypominam pytanie:Na jakiej podstawie zabrał Pan maściuchowi Quatra 3 pkt za oko.Wystarczy odpowiedzieć i wtedy okaże się kto tu jest dyletantem.Właśnie miałem Panu zaproponowac żeby, Pan przed rozpoczęciem polemiki ze mną wziął proszek na uspokojenie,ponieważ stress może doprowadzić Pana do zawału.A tego bym nie chciał.Jeżeli chodzi o honor to radzę najpierw przeczytać w encyklopedii co znaczy to słowo.A picie?Znowu pudło, jestem 100% abstynentem.I jeszcze jedno.Na zjazdy Pan nie jeżdzi bo nikt tam Pana nie zaprasza.Pozdrawiam.

: sob sty 19, 2008 8:33 pm
autor: columbus53
Jarek Siedlecki pisze:Przypominam pytanie: " ... na jakiej podstawie zabrał Pan 3 punkty za oko dla maściucha kolegi quatro?"
Przecież chyba wystarczy odpowiedzieć. :?
WITAM
Przepraszam w nawale pisania , pańskie pytanie mi po prostu umknęło.
Z tym okiem to to nie jest sprawa regulaminu ani przepisów - chciałem z cała stanowczością podkreślić ,że gołąb z taką "szaro - ciemną" , nie wzorcową teczówką nie powinien być używany do hodowli - a trzy punkty karne podkreślało to dobitnie. Barwa tęczówki dziedziczy się dość mocno - a wiem,że gołąb ten pochodzi z hodowli wsobnej ,co może tylko potęgować tą wadę u potomstwa.O ile sie nie mylę to chyba na łamach "Gołębnika", były publikowane art. dot. dziedziczności cech / może sie mylę ?/

Nie wiem czy hoduje Pan maściuchy , ale w ostanich latach wskutek zawężenia puli genetycznej i praktykowanego chowu wsobnego , daje się zauważyć stopniowe matowienie tęczówki u maściuhów w niektórych hodowlach.
Poza tym nieuzasadniona tendencj do miniaturazcji rasy i nadmiernego skrócenia dzioba niesie ze sobą wiele negatywnych skutków,które mogą się odbić niekorzystnie na tej rasie.
pozdrawiam

: sob sty 19, 2008 8:46 pm
autor: opal
Witam.Ble,ble ,ble.Dlaczego zabrał Pan 3 pkt mimo,że wzorzec takiej kary nie przewiduje?Ps.Przypominam o lekach.A wystarczy napisać"przepraszam ,pomyliłem się" i dam Panu spokój.

: sob sty 19, 2008 9:06 pm
autor: columbus53
opal pisze:Witam.Ble,ble ,ble.Dlaczego zabrał Pan 3 pkt mimo,że wzorzec takiej kary nie przewiduje?Ps.Przypominam o lekach.A wystarczy napisać"przepraszam ,pomyliłem się" i dam Panu spokój.
Nawet średnio rozgarniety czytelnik juz po dwukrotnym przeczytaniu mojej , jakże krótkiej i tresciwej odpowiedzi ,zrozumialby dlaczego.Ja nie potrafię zrozumieć , dlaczego Pan tego nie zrozumiał - ale niech Pan postara się zrozumieć , bo zacznę wątpić ....- trochę to zawiłe ale zupełnie zrozumiałe.

ps. a na Zjazdy sie nie zaprasza tylko deleguje wybranych Delegatów ze związków terenowych wg. ustalonego klucza.

: sob sty 19, 2008 9:18 pm
autor: opal
Witam.No pewnie,że zrozumiałem już dawno.Chciał Pan celowo obniżyć ocenę ptaka pokazanego na zdjęciu przez Quatro.Wiem nawet dlaczego Pan to zrobił.Jest Pan zazdrosny o to,że Quatro ma dużo lepsze maściuchy niż Pan.Nie mogę tylko jednego zrozumieć.Jak można tak postępować i jak potem, można patrzeć prosto w oczy innym ludziom.I co biedaku nie delegują?Pozdrawiam.Przypominam o lekach.