Masciuch polski

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Masciuch polski

Post autor: quatro » czw sty 04, 2007 6:50 pm

jak dla mnie strona kiepska, galeria - jesli chodzi o jakosc ptakow, to pelna lipa, to nie sa masciuchy polskie, wygladaja jak szczury, nie maja kompletnie nic ciekawego w sobie, ani glowy, ani oprawy, ani koron, ani dziobow, we wroclawiu na rynku takie szpile sa 20 zl, natomiast jezeli chodzi o czlonkow, to sa tam nazwiska ludzi, ktorych znam i ktorzy z hodowla masciucha nie maja nic wspolnego, jeden z nich to moj sasiad ktory od prezesa klubu kupil 3 lata temu parke masciuchow, po miesiacu samica mu przepadla i tak sie skoĂączyla przygoda z masciuchami, owszem sa tez nazwiska bardzo dobrych hodowcow i ich ptaki powinny byc w galerii (takie fotki sa na stronie m.koliĂąskiego, choc sam wlasciciel tych ptakow twierdzi, ze nie sa rewelacyjne), masciuch polski w polsce jest mocno zdegradowany, ptaki w ladnym wydaniu sa praktycznie nie osiagalne, te ktore sa nie sa na sprzedaz, wiem cos o tym, niegdys zjezdzilem polske za masciuchami z miernym skutkiem, a wzorcowe ptaki mozna spotkac w 2, moze 3 hodowlach, ale najwazniejsze ze jeszcze sa, jest duzo hodowcow, ktorzy probuja hodowac "kozly polskie", lecz szybka sie zniechecaja, poniewaz potomstwo jest bardzo slabe, kazdy ptak inny ...,

osobiscie uwazam ze jest to jedna z najpiekniejszych polskich ras, trzeba jeszcze wiele lat, zeby poglowie masciucha doprowadzic do ladu, a ptaki pokazane na tej stronie moga tylko w tym przeszkodzic

reasumujac, strone oceniam kiepsko, ale jest to oczywiscie tylko moje subiektywne zdanie, natomiast inicjatywe popieram z calego serca

(aha, nie ma masciuchow pstrych, sa jednobarwne, a byly jeszcze oficery, bialolote i moretele, a moretel nie byl pstry, mial tylko biale cetki na szyi i glowie)

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pt sty 05, 2007 3:26 pm

Witam
Ja natomiast zwrocilem uwage na "turczyna" w tejze galerii. Z tego co mi bylo wiadomo to rasa ta wyginela calkowicie pod koniec zeszlego wieku, co jest oczywiscie wielka strata. Golebie na zdjeciach wedlug mnie nie przypominaja wogole turczyna z opisow jakie czytalem w roznych publikacjach. Jak dla mnie jest to mieszanka masciucha z brodawczakiem polskim. Podstawowy blad to brew ktora powinna byc jaskrawo czerwona. Jestem oczywiscie za odtworzeniem tej rasy ale niech ona wyglada tak jak pierwotnie.
Co do strony to idea wedlug mnie bardzo dobra a i wyglad niczego sobie tym bardziej ze sie caly czas rozwja. To tyle co mam do powiedzenia :wink:
Ostatnio zmieniony pt sty 05, 2007 7:41 pm przez amcane, łącznie zmieniany 1 raz.
POZDRAWIAM amcane

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt sty 05, 2007 7:19 pm

tych "turczynow" w galerii nie chce nawet komentowac, to jest poprostu profanacja rasy, ktora jest juz historia, miedzy innymi przez takie krzyzowki

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

dot. strony KLUBU MASCIUCHA POLSKIEGO

Post autor: studzianek » pt sty 05, 2007 8:42 pm

do: amcane i guatro
Witam Panow
Korzystam goscinnie z poczty kolegi "Studzianka", gdyz rejestracja na forum jest niemozliwa.
Panowie jezeli chcecie dyskutowac o starych polskich rasach to powinniscie znac ich historie oraz aktuaalne wzorce i tendencje hodowlane.
U nas w kraju najwiecej do powiedzenia o danej rasie maja ci co jej nigdy nie hodowali i nie wiedza zazwycaj o czym mowia.
Latwo i bez zobowiazan ocenia sie czyjas prace - szczegolnie ,ze robi sie to anonimowo.Jezeli macie odwage to podpiszcie to swoimi nazwiskami.
Wiele polskich ras w tym masciuch i turczyn ?turek? czy jak go tam nazwiemy zniszczonych zostalo przez rodzimych dyletantow , ktorzy w pogoni za zyskiem sprzedawali i krzyzowali naszego masciucha budapeszteĂąskim krotkodziobym - taki bastard doskonale sie sprzedawal a nasz masciuch zostal wyparty z wystaw przez mieszance.Uznane "autorytety" i dzisij preferuja mieszance - zobaczcie strone WOLIERY , gdzie wyjatkowo wysoko "znawca" tematu ocenil krzyzowke z budapesteĂąskim.
Ja od lat pisze o masciuchu i turczynie zarowno w Biuletynie , jak i "f&f" a takze posrednio w Wolierze i tam rzecowo udawadniam historie tych ras.
Zachecam do lektury a potem zapraszm do dyskusji.
Zbigniew Gilarski - Darlowo
Pozdrawiam z Torunia
Michal

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

Post autor: studzianek » pt sty 05, 2007 9:07 pm

cd. odpowiedzi na temat masciucha polsiego
Nadal korzystam z uprzejmosci kol. "Studzianka"- wiec opinie sa moje
Panowie krytycy - czy tez krytykanci!
Forum wlasciwym do merytorycznej dyskusji o polskich rasach jest Biuletyn , ktory sie juz nie ukazuje/ i dobrze bo jego poziom w ostatmim okresie daleki byl od przyzwoitosci - i 'redakcja" jak ognia unikala pisania sprostowaĂą /, ale tez lamy " fauny & flory", "Golebnika" i "Woliery " , stoja przed Wami otworem,jezeli macie cos do powiedzenia na temat masciucha , turczyna, czy tez np. brodawczaka top piszcie i pokazujcie wzorcowe fotki- a ja bede Wam bil brawo.
Odnosnie TURCZYNA - to pragne Panom wyjasnic ,ze golab ten jest protoplasta naszego masciucha ,szeka i brodawczaka - a rasy te maja BREW BIAla- Cielista , czy jak ja tam okreslimy. Sila rzeczy TURCZYN ich przodek nie mogl miec CZERWONEJ BRWI - jak sie dziedziczy czerwona brew wie kazdy hodowca. Mylicie tego turczyna z innymi golebiami pochodzenia tureckiego/ orientalnego/ , ktore tez nazywane byly turczynami - ale z naszymi rasami nie maja nic wspolnegoObejrzyjcie sobie zakladke "PROTOPLASTA" - to zobaczycie praprzodka naszego brodawczaka i moze tez masciucha. W Turcji w grupie golebi krotkodziobych hodowanych jest wiele odmian w tym tez praprzodek naszej pieknej mewki polskiej - bo korzenie naszej mewki sa wschodnie a hodowcy w Lwowie tylko te rase udoskonalili.
pozdrawiam wszystkich prawdziwych milosnikow golebi
Zbigniew Gilarski
Pozdrawiam z Torunia
Michal

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » pt sty 05, 2007 9:40 pm

:shock:
BRAWO BRAWO!!!
Pieknie Pan sie broni, pieknie. Wypowiedzi traca szeroka wiedza.
Zobaczymy co teraz powiedza adwersarze. :lol:
Ja sie zupelnie nie znam.

Pozdrawiam z Torunia.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt sty 05, 2007 10:08 pm

artykuly Pana znam zarowno w Wolierze, F@F jak i w biuletynie, szczegolnie utkwily mi w pamieci fotki moreteli, ktore Pan tam przedstawil, ktore sam nie wiem do czego byly podobne i to nie tylko moja opinia, a masciuchy w naprawde ciekawym wydaniu mialem okazje ogladac, np u sp. Wladyslawa Stolfa, ktory byl jednym z nielicznych fachowcow, ktorych hodowle masciucha, brodawczaka czy mewki byly na wysokim poziomie i w czystosci krwi, takie masciuchy mozna spotkac teraz np. u Ryszarda Majkutewicza, Mariana SzczepaĂąskiego czy u kilku innych hodowcow i prosze mi uwierzyc wygladaja one calkiem inaczej niz te , ktore pokazuje Pan w swojej galerii, wrecz kaze mi Pan zapoznac sie z wzorcem i tu sie zastanawiam na ile Pan realizuje wzorzec w swej hodowli, czy naprawde widzi Pan u swoich masciuchow kostkowa glowe, krotki tepo zakoĂączony i skierowany do dolu dziob, czy te glowy nie sa oby okragle, byc moze to zludzenie, a te ktore Pan kiedys pokazal w f&f sa moretelami, ja bym powiedzial ze to byly budapesztaĂąskie wysokolotne z zoltym wiankiem i koronka, ja wiem ze Pan uwielbia polemike i nie zamierzam sie w nia wdawac, dlatego ze nic konstruktywnego z tego nie wyjdzie, wyklocal sie Pan juz z wieloma ludzmi na lamach biuletynu udowadniajac swoje racje, a ja nie chce byc kolejnym.

Nie uwazam Pana za zlego znawce golebi, ale masciuchy Pana nie podobaja mi sie w ogole i mam do tego prawo, moze gdybym nie spotkal sie z prawdziwymi masciuchami to bylbym nimi zachwycony, no ale coz ...


Mam jeszcze jedno pytanie, miaowicie: dlaczego na Pana stronie, chodzi wyglada to na strone klubowa sa fotki tylko Pana ptakow, przeciez klub liczy wielu czlonkow, moze warto zamiescic fotki panow Majkutewicza, SzczepaĂąskiego, Rubaszewskiego, ÂŚpiewaka, a moze oni naleza do klubu tylko na papierze, a Pan z nimi zadnego kontaktu niema ...

A tak na koniec (poniewaz nie bede pisal wiecej na ten temat), prosze mi wierzyc historie masciucha polskiego koroniatego znam i to bardzo dobrze, nie tylko z Pana wywodow w roznych publikacjach, ale takze z doswiadczeĂą wybitnych hodowcow tej jakze znisczonej rasy i powtorze sie, ze wiele lat uplynie zanim Masciuch Polski vel. plasacz, purcel czy koziol polski (lwowski) doczeka sie tego czego doczekala sie mewka polska czy brodawczak polski, chodzi mi tu oczywiscie o wielkosc populacji w/w rasy

RATUJMY POLSKIE RASY, ale nie pod katem swojego stada

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pt sty 05, 2007 11:12 pm

Witam
Widze ze sie Pan bardzo zaperzyl krytyka swoich golabkow, Panie Zbigniewie, ale prosze mi w takim razie odpowiedziec dlaczego Pana wzorzec turczyna tak bardzo rozni sie od wzorca podanego w ksiazce Polskie golebie rasowe - Adama Wegnera :?:
Pozdrawiam
Piotr Marciniak - lodÂź.
POZDRAWIAM amcane

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob sty 06, 2007 12:25 am

jeszcze raz, krociutko, przejzalem PaĂąska strone ponownie i ogolnie wrazenia mam podobne z tym, ze za pierwszym razem nie otwieralem zakladki wzorzec, dlatego ze jak wczesniej wspomnialem wzorzec znam, ale jednak cos mnie skusilo i otworzylem, no i zdziwienie bylo nie male :shock: , Pan Panie Gilarski stworzyl swoj wlasny wzorzec, to jest niesamowite, wrecz bezczelne, przeciez Pan nie jest kompetentna osoba do tworzenia wzorcow, a jest tam napisane min., ze dziob nie powinien byc zbyt krotki, poniewaz prowadzi to braku samodzielnosci, tzn ze masciuchy same powinny odchowac mlode? (niebywale), co w takim ukladzie z dziobami szeka, mewki, czy one tez powinny miec takie dzioby jak Pana masciuchy i same chowac mlode?

nastepna sprawa, turczyn, nie chce za bardzo zabierac glosu na ten temat, gdyz nie do koĂąca jestem w temacie,ale sprobuje,
swoje ptaki nazywa Pan turczynami, w postach pisze ze sa protoplastami i mialy cieliste brwi, odwoluje sie Pan do protoplasty umieszczonego na swojej stronie, wiec z ciekawoscia zagladam i widze, ze protoplasta masciucha byl turecki bango, a nie turczyn, skad te niescislosci

jest jedna sprawa, z ktora sie zgadzam bezspornie, mianowicie krzyzowki z wegrami, jest tego bardzo duzo, ale mysle, ze dotyczy to glownie m.p. gladkoglowych, takie mieszanki kazdy laik zauwazy

Panie Gilarski, wiem ze chce Pan duzo zrobic dla polskich ras, chociazby polskie nazewnictwo za granica, walczy Pan o uznanie naszych ras, glosi haslo RATUJMY ...., ale MAÂŚCIUCHY ma Pan mierne, a tworzenie swojego wlasnego wzorca, dlatego, ze nie moze Pan wychowac ,min. krotszych dziobow jest bezczelne, to beda ogladac ludzie z calej Polski i nie tylko, przeciez masciuch ma swoj wzorzec, ktory obowiazuje i dotyczy wszystkich hodowcow

zainteresowanych tematem odsylam do galerii,

http://www.golebie-polskie.com/innegole ... jecia.html

znam ta hodowle osobiscie i uwierzcie mi, ze w rzeczywistosci sa jeszcze piekniejsze

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

Post autor: studzianek » sob sty 06, 2007 9:33 am

do :amcane
Postawil Pan bardzo interesujace pytanie, dlaczego moj turczyn rozni sie od golebia z czerwona brwia "uwiecznionego" w ksiazce A.Wegnera - ano wlasnie dlatego,ze nie jest to polski turczyn a juz na pewno golab ten nie byl praprzodkiem naszego masciucha i brodawczaka- jest to zupelnie inna odmiana czy tez rasa golebia brodawczatego pochodzenia orientalnego
Przedstawiony tam golab to nieistniejaca juz rasa zarejestrowana przez Niemcow pod nazwa NIEMIECKI INDIAN- / do dzisiaj figuruje w rejestrze EE/
Rycine tych golebi pochodzaca z 1909 roku zamiescilem w WOLIERZE nr 6/7/2006, str.17 - polecam lekture tego artykulu,gdyz przytoczylem tam wszelkie dostepne mi materialy dot. zarowno brodawczaka jak i odmiany golebia tureckiego zwiazanego z powstaniem naszych ras.
W nawiazaniu zas do wspomnianej ksiazki to uwazam,ze powinna nosic nazwe ALBUM Stanislawa ÂŚliza z kiepskim komentarzem A.W.
Jest tam wiele przeklamaĂą i niescislosci - no coz swietych krow krytykowac nie wolno.
Co nie znaczy,ze krowy te sa nietykalne - jestem w posiadaniu orzeczenia GloWNEGO SaDU KOLE¯EÑSKIEGO /dzialajacego przy
PZHGR i DO/, - Sad prawomocnym orzeczeniem zakazal panu A.W., pelnienia jakichkolwiek funkcji w Zarzadzie Glownym przez okres 4 lat.
Posze poprosic Prezesa swojego zwiazku u udostepnienie calosci orzeczenia.
pozdrawiam
Zbigniew Gilarski
ps. jezeli nadal nie bede mogl sie zalogowac - to zawieszam dyskusje.
Pozdrawiam z Torunia
Michal

Awatar użytkownika
jbogacz
Posty: 105
Rejestracja: wt lis 15, 2005 2:31 pm
Lokalizacja: Golęczewo koło Poznania
Kontakt:

Post autor: jbogacz » sob sty 06, 2007 11:08 am

Panie Zbigniewie od piatku moze Pan sie zalogowac i prowadzic dyskusje pod wlasnym logiem. Wszystko dziala poprawnie - sprawdzalem.
Jurek Bogacz

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » sob sty 06, 2007 11:09 am

Witam
Z mojej strony uwazam dyskusje za zamknieta poniewaz nie mam zamiaru byc adwokatem wyzej wymienionej ksiazki :roll:
Dodam tylko, ze cos mi jednak w tych Paniskich "turczynach" nie pasuje. Jest zbyt malo opracowaĂą dotyczacych tej rasy i uwazam ze "turczyny" z Pana galerii to tylko Pana wizja tego ptaka :idea:
POZDRAWIAM amcane

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob sty 06, 2007 4:51 pm

tylko dodam do wypowiedzi mojego przedmowcy, ze Masciuch Polskie to rowniez tylko wizja Pana Gilarskiego

columbus53
Posty: 60
Rejestracja: pt sty 05, 2007 10:27 pm
Kontakt:

Post autor: columbus53 » sob sty 06, 2007 5:19 pm

Do.guatro
Mam wolna chwilke – dlatego tez postaram sie krotko odpowiedziec na niezbyt wyszukana i nieprzychylna retoryke anonimowego Pana guatro z Wroclawia.
Odnosze wrazenie ,ze gra Pan w starej wegnerowskiej orkiestrze, niestety zespol ten mocno falszuje i od pewnego czasu pozbawiony jest dyregenta.
Prawdopodobnie cierpi Pan na typowa polska przypadlosc, ktora objawia sie alergia na pozytywne dzialania innych osob – ale prosze sie tym nie przejmowac choroba stara jak swiat i przy odrobinie checi da sie z tym zyc.Zarzuca mi Pan „bezczelnosc”, w odniesieniu do wzorca masciucha – otoz drogi Panie wzorzec rasy to jedna para kaloszy a komentarz do wzorca to jakby druga para butow ; niby to samo a jednak trudno w nich chodzic jednoczesnie. Kazdy wzorzec tylko ramowo opisuje rase i do pelnego zrozumienia potrzeba czasem dodac szczegolowe wyjasnienia – i to wlasnie jest komentarz ,ktory nie jest integralna czescia wzorca.
Taka praktyke stosuje od dawna Redakcja „GOleBNIKA” i Oni nazywaja to „interpretacja wzorca”- jednak tamte komentarze jakos Panu nie przeszkadzaja , a opinia wyrazona przez KLUB MASCIUCHA na ten temat strasznie Pana razi / zaprawde dziwne to i przykre/
Moje uwagi dot. nadmiernego skracania dzioba u ras krotkodziobych od lat kieruje tez pod adresem : mewki polskiej, szeka , stalucha i brodawczaka.Moje obawy sa w pelni uzasadnione – nadmiernie krotki dziob to najbardziej widoczna cecha /powolnej/ degeneracji rasy. „Mlodkow „z nadmiernie krotkim dziobem nie chca / lub nie moga/ wykarmic nawet dobre mamki i tylko ingerencja hodowcy ratuje takie osobniki przed smiercia glodowa.
Poza tym dziob u golebi pelni rowniez niezmiernie wazna funkcje zwiazana z pielegnacja upierzenia. Zapewne wielokrotnie na wystawach widzial Pan maleĂąkie rachityczne zaniedbane staluszki i szeki – to wlasnie efekt nadmiernie krotkiego dzioba. Po pierwsze problem z pobieraniem pokarmu , po drugie problem z pielegnacja pior , po trzecie zanik instynktu macierzyĂąskiego co ma przelozenie na plodnosc rasy.
Odnosnie moretela to wydaje mi sie ,ze na ten temat powiedzialem juz wszystko; opisalem moretela z pstrokata glowa i szyja , opisalem tez inne rodzaje pstrokacizny – uwagi i wnioski w tej sprawie skierowalem do Komisji Standaryzacyjnej, Kolegium Sedziow , Zarzadu Glownego – i co ?????
Milczenie tym temacie jest o tyle dziwne, ze powyzsze „ciala” w trybie iscie ekspresowym „przefarbowaly” , rachityczna / nie wzorcowa sroke niemiecka na SROKe lOWICKa i wlaczyly toto do grupy POLSKI DlUGODZIOBY LOTNY . Podobna szybka sciezka legislacyjna dotyczyla wynalazku o pierwotnej nazwie „MASlOWY PERlOWY KUTNOWSKI” , oraz innych watpliwej jakosci bagdet czestochowskich.
To samo dotyczy szczeciĂąskiego wynalazku o nazwie „szek jednobarwny” (sic!) , ktorego ostatecznie przemianowano na polski krotkodzioby jednobarwny – i nikt z uznanych autorytetow nie zaprotestowal i nie probowal udowodnic ze jak sama nazwa wskazuje szek jednobarwny jest absurdem samym w sobie.
Natomiast w sprawie masciucha a moretela w szczegolnosci jest tyle zlej woli i niecheci i to szczegolnie ze strony autorytetow, ktorzy tej rasy nigdy nie hodowali.
Na tym koĂącze dyskusje na forum i wszystkich prawdziwych milosnikow masciucha zapraszam na strone naszego KLUBU :


http://masciuchpolski.w.interia.pl/index.htm

ps. Guatro – jednak zabraklo Panu odwagi aby swe wywody firmowac wlasnym nazwiskiem.

Dziekuje Panu Jurkowi za szybkie zalogowanie i umozliwienia mi dokonczenia dyskusji.
Kol. Studziankowi , dziekuje za rozpetanie dyskusji o masciuchu i mozliwosc zabrania glosu w pierwszych goracych chwilach.
Pozostalym kolegom dziekuje za slowa otuchy i wsparcia.

Pozdrawiam wszystkich milosnikow golebi a pasjonatow masciucha szczegolnie

Z powazaniemZbigniew Gilarski

Grzegorz Krol
Posty: 35
Rejestracja: pt gru 16, 2005 2:35 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Grzegorz Krol » sob sty 06, 2007 6:08 pm

Wlasnie myslalem nad kupnem masciuchow ,ale teraz kompletnie zbaranialem czyj wzorzec jest najblizszy prawdy i od kogo nabyc masciuchy.Zamierzalem kupic od chodowcy , ktory jest czlonkiem klubu masciucha.Ale chyba i w tym klubie nie ma ustalonego jednego wzorca?
Dlugi

columbus53
Posty: 60
Rejestracja: pt sty 05, 2007 10:27 pm
Kontakt:

Post autor: columbus53 » sob sty 06, 2007 6:37 pm

Do: guatro
Uzupelnienie odpowiedzi
Zarzuca mi Pan ,ze domniemany protoplasta naszego masciucha i brodawczaka nosi w Turcji nazwe BANGO - zapewne Pan sadzil ,ze golab turecki w Turcji powinien nosic nazwe turczyn albo co najmniej turek – coz poczac z tym dylematem ?
Mozna przeciez zmusic Turkow aby obowiazkowo opanowali jezyk polski w tym i specjalistyczna terminologie golebiarska /z naciskiem na slowo turczyn /a my w ramach wzajemnosci wszystkie polskie rasy nazwiemy POLACO
O wygladzie dawnego turczyna pisal sp. Pan W. Stolf z Opola , moj przyjaciel z ktorym kontynuowalismy walke o naszego masciucha - jednak to pan Wladyslaw batalie o masciucha rozpoczal jako pierwszy – ja nadalem tej akcji pozytywny rozglos medialny , co z pewnoscia przyczynilo sie do wzrostu popularnosci tej pieknej rasy. Do dzisiaj trzymam w golebniku czerwone masciuchy majace przodkow z jego hodowli.
O turczynie w oparciu o materialy archiwalne pisal tez sp. Pan A.Teneta z Krakowa,z ktorym tez mialem przyjemnosc sie przyjaÂźnic – on tez hodowal wysokiej klasy masciuchy pl.
Dobrze Pan zna te publikacje,gdyz byly w Biuletynie , „faunie & florze oraz w Wolierze – jednak ta prawda jest dla Pana niewygodna i dlatego pomija ja Pan milczeniem.
Natomiast zarzuty ,ze w galerii sa tylko moje masciuchy sa co najmniej smieszne i naciagane – a co ma byc na stronie internetowej ktora liczy sobie az 4 dni i jest ciagle testowana i uzupelniana.
Zapewniam Pana ,ze w galerii jest miejsce dla wszystkich hodowcow masciucha polskiego pod warunkiem,ze dostarcza dobrej jakosci fotki.
A chwalone przez Pana masciuchy z hodowli kol. M.Sz. z Wroclawia , ogladalem na wystawie krajowej we Wroclawiu - oraz widzialem nieudane „odpady hodowlane” , sprzedawane na gieldzie przy wystawie i oswiadczam ,ze „masciuchow skazonych wegrami” do swojej hodowli nigdy nie wprowadze.
Pozdrawiam i zycze Panu wszystkiego dobrego

A milosnikow masciucha zapraszam na nasza strone internetowa :

http://masciuchpolski.w.interia.pl/index.htm

Zbigniew Gilarski

columbus53
Posty: 60
Rejestracja: pt sty 05, 2007 10:27 pm
Kontakt:

Post autor: columbus53 » sob sty 06, 2007 6:47 pm

do kol. Grzegorza Krola
Drogi kolego - wzorzec masciucha jest tylko jeden i obowiazuje wszystkich hodowcow w Polsce.Wzorce sa najczesciej ustalane kolegialnie i tak bylo tez wzorcem masciucha - ostatnia nowelizacja miala miejsce w marcu 2006 roku na szkoleniu w Konstantynowie lodzkim ; tam ustalilismy kosmetyczne poprawki.
Wina lezy nie we wzorcu lecz w hodowcach - a wszelkie wytyczne psuja nierzetelni sedziowie oceniajacy te rasy na wystawach.Prosze zobaczyc ostatnia fotke z wystawy katowickiej na stronie WOLIERY, gdzie ewidentny mieszaniec ,ktory powinien byc zdyskwalifikowany zostal championem.
pozdrawiam Zbigniew Gilarski

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob sty 06, 2007 6:52 pm

Grzegorz Krol pisze:Wlasnie myslalem nad kupnem masciuchow ,ale teraz kompletnie zbaranialem czyj wzorzec jest najblizszy prawdy i od kogo nabyc masciuchy.Zamierzalem kupic od chodowcy , ktory jest czlonkiem klubu masciucha.Ale chyba i w tym klubie nie ma ustalonego jednego wzorca?
nie ma wzorca najblizszego prawdy, wzorzec jest jeden i tylko ten obowiazuje, natomiast interpretacji jest wiele, niektore sa obiektywne inne subiektywne i te ostatnie sa najgorsze, poniewaz wzorzec interpretuje sie pod swoje golebie, a skutkiem tego jest np. to ze szpila warta 20 zl staje sie unikatem, chodzi mi np. o to ze jezeli ma sie ptaki z dlugimi dziobami, to sie mowi ze dziob nie pownien byc za krotki, pomimo tego iz we wzorcu napisane jest wyraznie dziob krotki, jezeli ma sie ptaki pstrokate, ktore cholera wie po czym wyszly to sie mowi, ze tak ma byc choc wzorzec mowi wyraznie ze takiej odmiany nie ma,

natomiast jesli chcesz, Grzegorzu kupic wzorcowe masciuchy, to mysle ze bedziesz mial problem, dlaczego, dlatego ze takowe mozna policzyc na palcach, a ich wlasciciele nie pozbeda sie takiego materialu, mozesz kupic jedynie sredniaki i kilka lat sie pobawic w hodowle, oczywiscie nie sam, ja swoje masciuchy zdobylem od sp. Wladyslawa Stolfa, kore sa juz historia, ale kilka genow jeszcze jest, natomiast na ta chwile wedlug mnie najlepsza hodowla masciuchow polskich nalezy do Pana Ryszarda Majkutewicza (golebi swoich nie wystawia) i Pana Mariana SzczepaĂąskiego (rowniez swoich golebi nie wystawia, choc jest wybitnym sedzia, a korzenie ma lwowskie, kolebka masciuchow)
i na Twoim miejscu probowalbym z nimi nawiacac kontakt, choc bedzie ciezko, a przy okazji mozesz ich zapytac co mysla o klubie masciucha i na ile z nim wspolpracuja, zreszta nie tylko ich, 30 % czlonkow nie hoduje masciuchow, a rasa ta byla epizodem, jestem pewny ze wielu z nich bedzie zdziwionych, ze znalazlo sie na liscie czlonkow

a jezeli masz dylemat nad tym, ktore masciuchy sa ladniejsze tzn., Pana Gilarskiego, czy te na stronie Macieja KoliĂąskiego, to poprostu otworz dwie galerie rownolegle i porownaj fotki, a poza tym pomysl dlaczego na stronie klubu masciucha sa ptaki tylko przewodniczacego, choc klub liczy "kilkanascie osob"

columbus53
Posty: 60
Rejestracja: pt sty 05, 2007 10:27 pm
Kontakt:

Post autor: columbus53 » sob sty 06, 2007 7:32 pm

do kol. Grzegorza Krola
Nie sluchaj zlych doradcow ziejacych ukryta nienawiscia i nie majacych odwagi ujawnic swojego nazwiska- ja znam praktycznie wszystkich dobrych hodowcow masciucha i obawiam sie ,ze "guatro" do nich nie nalezy.Pan Ryszard Majkutewicz to bardzo dobry i zaangazowany hodowca- ma tez swietne masciuchy, bylem dwukrotnie w jego golebniku.
Pisalem juz Panu guatro,ze strona Klubu istnieje dopiero 4 dni ale widze ,ze logika nie jest mocna strona tego Pana i musze sie z tym pogodzic .
Jezeli jestes interesowany masciuchami to przejdz na nasza strone do zakladki hodowcy i tam sa wzystkie adresy. Byc moze ,ze niektorzy z nich juz nie hoduja msciuchow ale Klubie tego nie zglosili .
pozdrawiam Zbiniew Gilarski

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

Post autor: studzianek » sob sty 06, 2007 8:48 pm

Lista hodowcow i czlonkow Klubu Masciucha Polskiego znajduje sie w linku o tytule Czlonkowie
Pozdrawiam z Torunia
Michal

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob sty 06, 2007 10:53 pm

dziwi mnie Pana zaangazowanie w to zeby za wszelka cene udowodnic to, iz jest Pan najlepszym hodowca, mysle ze tu jest problem, Masciucha uwaza Pan za swojego wlasnego.

- dlaczego pisze Pan, ze Ryszard ma swietne masciuchy, przeciez one maja wyjatkowo krotkie dzioby, a mlode ktore on wychowuje, praktycznie sam karmi, niektore jego ptaki sa wielkosci szeka ... i Pan mi mowi o logice :shock:

- dlaczego uparl sie Pan, ze atakuje jego osobe i gram w wegnerowskiej orkiestrze (pewnie po to interesuje sie Pan moim nazwiskiem, chodzi o nazwe nowej orkiestry?, poki co nie bedzie Pan mial tej satysfakcji, a poza tym to rozmowa o masciuchach, a nie o nazwiskach), z Adamem Wegnerem rozmawialem moze dwa razy w zyciu, takze zadnej zmowy niema.

Powtorze sie jeszcze raz, nie chodzi mi o Pana kompetencje, wiem ze stara sie Pan robic duzo dla polskich ras, wiem ze czasami sie Pan wyklocal o to na lamach roznych pism, ale mam prawo wypowiedziec swoje zdanie, ktore brzmi : Masciuchy pokazane na stronie Klubu sa slabe. Dlaczego twierdzi Pan, ze Pana masciuchy sa bardzo dobre i Majkutewicza sa bardzo dobre, skoro sa to dwa rozne typy masciucha, czy naprawde nie widzi Pan roznicy?, nie rozumiem dlaczego Pan sie chwali tym, ze byl Pan u Ryszarda dwa razy, skoro nalezy on Klubu to chyba powinniscie miec ze soba wiekszy kontakt, przeciez tylko wspolnymi dzialaniami mozna zrobic cos wielkiego (mam tu na mysli odbudowanie poglowia masciucha)

wiem ze jezeli ja nie przerwe tej malo konstruktywnej polemiki, to miejsca braknie na serwerze, dlatego dziekuje Panie Gilarski za Panskie wywody i naprawde prosze mnie zle nie rozumiec, popieram Panska idee i uwazam Pana za dobrego znawce, moje posty nie sa atakiem, nie dzialam z ramienia kogos kto Pana nie lubi nie wiedzac o czym mowie, ale troche samokrytyki by nie zaszkodzilo, jesli uawaza sie Pan za wybitnego hodowce masciuchow to takie tez powinien miec Pan golebie, czego panu zycze

dlaczego nikt oprocz amcane nie chce sie wlaczyc w temat?, powiedzcie co o tym sadzicie, moze mnie to otworzy oczy i uznam masciuchy Pana Gilarskiego za najladniejsze w kraju, choc nie rozumiem dlaczego Pan Gilarski nie chce sie pogodzic z opinia jednego, czy dwoch (amcane) nie znajacych sie ludzi, niech sie mna Pan nie przejmuje, skoro jestem osamotniony w pogladach to nie zrobie nic zlego PaĂąskiemu dzielu,

pozdrawiam

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

Post autor: studzianek » sob sty 06, 2007 11:03 pm

quatro wskaz prosze kilka roznic pomiedzy jednymi a drugimi masciuchami na podstawie konkretnych zdjec z jednej i drugiej galerii, bo dla mnie amatora Twoje zarzuty nie maja sensu dopoty nie pokazesz kokretow a i innym ktorzy sledza ten temat przyda sie lekcja rozpoznawania golebi spelniajacych wymagania wzorca
Pozdrawiam z Torunia
Michal

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » sob sty 06, 2007 11:13 pm

kolego studzianek nie rob sobie jaj, naprawde nie widzisz roznicy pomiedzy dlugoscia, szerokoscia u nasady i koloru (u czarnych) dzioba, szerokoscia i wysokoscia czola, osadzenia i rozpietosci korony, zwroc uwage na kosci potyliczne jednych i drugich, powiny byc w tej samej plaszcyznie co "guzy" oczne, oczywiscie nie uwazam golebie P. Majkutewicza za idealne, takie sa tylko narysowane we wzorcach i do takich powinni dazyc hodowcy.

a poza tym kolego studzianek, jakie zarzuty, dlaczego ja mam miec jakies zarzuty, przeciez ja wyrazam tylko swoja opinie, czy nie o to pytales zaczynajac temat ...

Awatar użytkownika
studzianek
Posty: 96
Rejestracja: sob maja 20, 2006 10:34 pm
Lokalizacja: ToruĂą Czernikowo
Kontakt:

Post autor: studzianek » sob sty 06, 2007 11:51 pm

jaj sobie nie robie i nie zamierzam wnikac w polemike pomiedzy doswiadczonymi hodowcami. dlatego poprosilem o fachowa ocene jednych i drugich ptakow. A jesli mowilem o zarzutach to chodzilo mi o takie zdania ktore pojawily sie w dyskusji:

1. czy naprawde widzi Pan u swoich masciuchow kostkowa glowe, krotki tepo zakoĂączony i skierowany do dolu dziob, czy te glowy nie sa oby okragle, byc moze to zludzenie
2. masciuchy Pana nie podobaja mi sie w ogole
3. dziob nie powinien byc zbyt krotki, poniewaz prowadzi to braku samodzielnosci, tzn ze masciuchy same powinny odchowac mlode
4. Masciuchy pokazane na stronie Klubu sa slabe. Dlaczego twierdzi Pan, ze Pana masciuchy sa bardzo dobre i Majkutewicza sa bardzo dobre, skoro sa to dwa rozne typy masciucha, czy naprawde nie widzi Pan roznicy.
Takie wypowiedzi calkowicie maca w glowie i mi i jak zauwazylem chociazby kol. Grzegorzowi Krolowi, ktorzy chca rozoczac przygode z tym pieknym ptakiem
Na niektorych zdjeciach p. Majkutewicza trudno cokolwiek powiedziec bo sa poruszone albo nieczytelne a Pan dostrzeg atakie szczegoly?
Poza tym skierowalem to pytanie do Pana poniewaz uwazam ze skoro poruszylem temat masciucha a poÂźniej pojawil sie taki watek to troche jestem za to odpowiedzialny zeby pewne elementy wyjasnic do koĂąca nie koniecznie stwierdzeniem "nie rob sobie jaj" albo "realizujesz swoj wlasny wzorzec". Dlatego jeszcze raz ponowie swoja prosbe z poprzedniego mojego postu.

Tak na marginesie: kolega znalazl takie cos: http://allegro.pl/item155270599_masciuch.html co wedlug Pana przypomina masciucha zgodnego ze wzorcem?
Pozdrawiam z Torunia
Michal

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » ndz sty 07, 2007 10:50 am

studzianek pisze:jaj sobie nie robie i nie zamierzam wnikac w polemike pomiedzy doswiadczonymi hodowcami. dlatego poprosilem o fachowa ocene jednych i drugich ptakow. A jesli mowilem o zarzutach to chodzilo mi o takie zdania ktore pojawily sie w dyskusji:

1. czy naprawde widzi Pan u swoich masciuchow kostkowa glowe, krotki tepo zakoĂączony i skierowany do dolu dziob, czy te glowy nie sa oby okragle, byc moze to zludzenie
2. masciuchy Pana nie podobaja mi sie w ogole
3. dziob nie powinien byc zbyt krotki, poniewaz prowadzi to braku samodzielnosci, tzn ze masciuchy same powinny odchowac mlode
4. Masciuchy pokazane na stronie Klubu sa slabe. Dlaczego twierdzi Pan, ze Pana masciuchy sa bardzo dobre i Majkutewicza sa bardzo dobre, skoro sa to dwa rozne typy masciucha, czy naprawde nie widzi Pan roznicy.


to nie sa zarzuty, to jest wyrazenie wlasnej opini, nie mowie ze Pan Gilarski gra w jakis orkiestrach, ze jest zlym hodowca, czy zlym czlowiekiem, poprostu nie podobaja mi sie jego masciuchy, sa miernej jakosci.


"Na niektorych zdjeciach p. Majkutewicza trudno cokolwiek powiedziec bo sa poruszone albo nieczytelne a Pan dostrzeg atakie szczegoly?"

te opinie wyrazam nie tylko na podstawie fotek, ja te golebie dobrze znam, a w tym golebniku bylem 50 razy


natomiast, chcesz wiedziec co mysle o tym masciuchu na allegro, otorz jest to typowy mieszaniec, taki o ktorych mowil Pan Gilarski, ktory glownie przyczynil sie do degradacji naszego masciucha, szczegolnie gladkoglowego, wlasciciel tego ptaka sprytnie uciekl od pelnej nazwy, napisal poprostu masciuch, najgorsze jest to ze gdyby ten ptak zostal wystawiony do oceny pod nazwa "polski", to pewnie mialby z 91 pkt, a tak naprawde sedzia na samym starcie powinien go zdyskfalifikowac, a nawet zdjac karte na ktorej jest nazwa, wlasnie takie ptaki maca w glowach poczatkujacych

jezeli chcesz kol. studzianek to podaj swojego maila, a ci przesle kilka fotek masciuchow polskich koroniatych, ze zwroceniem uwagi na glowe
(albo naucz mnie jak sie wstawia fotke do postu, bo nie moge sobie poradzic) :oops:

Zablokowany