karier

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn sie 25, 2008 4:18 pm

Witam.Nikt nie krytykuje porządku w moich wolierach,aż dziwne. :lol: :lol: .Pozdrawiam.

Pablo Junior
Posty: 8
Rejestracja: pn lut 12, 2007 4:01 pm
Lokalizacja: Brachnowo k. Torunia
Kontakt:

Do Opala

Post autor: Pablo Junior » wt sie 26, 2008 10:54 pm

Gratuluję gołębi, wiedzy i odwagi.
PS Ma Pan super białe, o dobre białe jest strasznie trudno. Tez próbuje coś dobrego "wyciągnąć" i myślę że mi się udało. Mam młode m.in. po samicy którą był Pan zainteresowany, warte uwagi. Na Węgrzech wzorem dla siebie jest Lajosz Szabo, dla mnie w Polsce Wiesław Walkiewicz jednym słowem poezja i bez urazy dla Szabo ma lepsze gołębie.

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » śr sie 27, 2008 9:41 pm

Witam.A mi taki kolor wyszedł po izabelce i po czarnym samcu.I w drugim przypadku na odwrót po izabelu i czarnej samicy.Pozdrawiam :lol:

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » czw sie 28, 2008 10:59 am

golebiewski

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » czw sie 28, 2008 10:13 pm

Witam. Nie wiem co powie na temat tych karierów Opal ale dla mnie ciekawe są tam ptaki w kolorze żółto-płowym ( u nas niespotykane). Pozdrawiam JZ.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » pt sie 29, 2008 4:48 pm

Witam. Spotykany kolor również i u nas.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt wrz 02, 2008 4:43 pm

Witam.Fakt,że te kolory są też u nas.Nawet niedawno była taka samica na fotogiełdzie.Jack pyta co mogę powiedzieć o tych karierach.Napiszę tak.Mam u siebie czarnego samca z 2007 roku.Podobno miał "championa" w Lipsku.Trafił do mnie od Lajosa Szabo.Jednak ptak jest z niemiecką obrączką.I wiecie co?Nic specjalnego.W tym roku pójdzie do ludzi.Młode po nim takie sobie(miał dwie samice).Ptaki niemieckie mają bardzo dobre głowy.Ich wzorzec bardzo mocno punktuje prawidłowe głowy .To bardzo dobrze.Przecież to brodawczaty.Jednak mam wrażenie,że niemieccy hodowcy trochę odpuścili sobie szyje i nogi.Postawy i figury tych gołąbków niby prawidłowe,jednak brak im smukłości i wysokości.A przecież karier narysowany w ich wzorcu jest wysoki i smukły.Brak tym ptakom wyglądu "dumnego orła" ,jak napisał kiedyś Papier.Janek Śliwowski powiedziałby-"gołąbek bez smaku".Ja powiem: "ptaki bardzo dobre ,jednak nie w polskim typie.".Mam czarnego po ptakach Wieśka Walkiewicza,mam czarnego po ptakach Janka Żóltowskiego i te ptaki są dla mnie o niebo lepsze, niż ten niemiecki.Młode po nich to pierwsza liga.Młode po niemieckim samcu,poprawne i nic więcej.Co do białych to cały czas szukam bardzo dobrej samicy.Jednak podejrzewam,że będę ją musiał sam wyhodować.Może z tych młodych coś mi przypasuje.Sebastian napisał,że niemieccy hodowcy po wizycie w Polsce stwierdzili,że czeka nas jeszcze dużo pracy.Przed nimi też sporo roboty..Strona,do której link zamieścił Gołębiewski to strona czołowego hodowcy niemieckiego.Czesto tam zaglądam.Jednak w tych ostatnio zamieszczonych zdjęciach młodych nie widzę żadnej rewelacji.No może ten czarny.Jednak musiałbym go porównać w naturze ze swoimi młodymi czarnymi.Ze zdjęcia trudno określić wysokość ptaka.Brak porównania.Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to pojadę na europejską,wtedy bedę mógł coś sensownego napisać.Pozdrawiam.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » wt wrz 02, 2008 9:00 pm

Witam. Panie Krzysztofie , kariery podobały mi się od zawsze, obecnie ich nie mam , może zapodam sobie znów kilka sztuk. Jednak bacznie obserwuję ten temat i dochodzę do takiego dziwnego wniosku, że to właśnie w Polsce mamy najładniejsze kariery. Zdjęcia karierów węgierskich czy niemieckich jakoś mi nie za bardzo się podobają a to głównie z powodu niskiej postawy. Oczywiście twierdzę to na podstawie zdjęć pańskich "Węgrów" czy Pana Janka Śliwowskiego. Jedyne co mają te ptaki wg mnie to ustawienie dzioba w stosunku do podłoża, no i na tej niemieckiej stronce ten żółto- płowy kolorek. Ja na prawdę takich u nas nie widziałem.
Pozdrawiam JZ.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » śr wrz 03, 2008 8:20 am

Jeszcze jedna stronka:
http://www.englishcarrier.org/
golebiewski

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr wrz 03, 2008 3:46 pm

Witam.Strona amerykańska.Jest kilkadziesiąt zdjęć i podobne ptaki do niemieckich.Wzorzec amerykański w dużej części opiera się na wzorcu niemieckim.Najlepsze ptaki amerykańskie były importowane z Niemiec.Carbaloy w moim imieniu rozmawiał z hodowcami z USA.Mam przesłać im zdjęcia.Mam nadzieję ,ze pierzenie niedługo się skończy to zrobię i prześlę kilka fotek.Sam jestem ciekaw ich reakcji.Zwróćcie uwagę na rysunek kariera z wzorca niemieckiego.Ptak wysoki i smukły.W dużej mierze jego sylwetka przypomina sylwetkę kariera z naszego wzorca.Jednak nawet najlepsze ptaki ze strony p.Fritza(96,97 pkt) odbiegają od wzorca.Nie te nogi,nie do końca ta sylwetka.Dla mnie ideał to ptak wysoki,smukły z niemiecką głową.Mam kilka młodych,które zapowiadają się ciekawie.Mają prawidłowe ukątowanie dziobów i niezłe sylwetki.Zobaczymy za jakiś czas czy potwierdzą pokładane w nich nadzieje.Pozdrawiam.

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » sob lut 07, 2009 5:26 pm

Witam. Mam pytanie, czy kariery wymagają mamkowania ?
Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » czw lip 16, 2009 1:28 pm

Witam.Carloss jeżeli masz jakieś pytania dotyczące karierów ,pytaj.Pozdrawiam.

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: karier

Post autor: Carloss » czw lip 16, 2009 3:16 pm

Z grubsza znam wzorzec kariera i wydaje mi się że wiem jak powinien wyglądać dobrej klasy karier.
1. Stosujesz Opal mamki u swoich karierów?
2. Najstuteczniejszy sposób pielęgnacji brodawek?
3. Twoja opinia - wezeł bagdetowy tak czy nie?
Karol.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » czw lip 16, 2009 3:36 pm

Witam.
ad.1.Ptaki nowe wprowadzone do gołębnika , a którym poprzedni właściciel zabierał jajka (zwłaszcza gołębie starsze) nieraz wymagają mamek,ptaki wyhodowane u mnie karmią same.Jednak nawet te kupione można szybko nauczyć karmienia zabierając ich jajka pod mamki a im dając młode(jajka) mamek.Raz im nie wyjdzie ,drugi a potem jest już ok.
ad.2.drewniane wykałaczki,peceta,waciki do uszu.Po oczyszczeniu z brudu smaruję wazeliną borową lub wodnym roztworem kwasu borowego.
ad.3.węzeł bagdetowy był kiedyś wymagany(stary wzorzec), obecnie jest punktowany jako błąd.
Pozdrawiam.

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: karier

Post autor: Carloss » czw lip 16, 2009 4:14 pm

Ad.3 No właśnie wezel jest traktowany obecnie jako błąd, a czy nie sądzisz że ptaki z węzłem mają wizualnie w sobie coś wyjątkowego? Ja lubie kariery właśnie z węzłem.
Karol.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » czw lip 16, 2009 5:04 pm

Witam.Jeżeli należysz do związku i chcesz wystawiać to trzeba hodować ptaki według wzorca.Kiedyś żartowałem,że stargardzkie Zbitera w trakcie lotu uderzyły szyją o druty wysokiego napięcia i stąd jej charakterystyczne załamanie.Karier to szyja prosta,długa,smukła ,pionowo osadzona.Tak mówi wzorzec.I takie właśnie mi się podobają. Moim zdaniem tylko ten hodowca osiągnie sukces,który oprócz posiadanej wiedzy i cierpliwości jest zafascynowany rasą ,którą hoduje.Jest w tej rasie zakochany.Potrafi sobie zamykając oczy wyobrazić idealnego gołębia i musi wiedzieć jak takiego ptaka wyhodować.Hodowcy,którzy hodują dla kasy(bo na kariery jest zbyt i nieżle płacą) nigdy nie wyhodują tego ideału.Dlatego,że gdy zamkną oczy widzą portfel nie ptaka.Dlatego moja rada hodujcie ptaki,które Was fascynują.Rasy,którym będziecie wierni całe życie.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: karier

Post autor: amcane » czw lip 16, 2009 5:35 pm

opal pisze:Witam.Jeżeli należysz do związku i chcesz wystawiać to trzeba hodować ptaki według wzorca.Kiedyś żartowałem,że stargardzkie Zbitera w trakcie lotu uderzyły szyją o druty wysokiego napięcia i stąd jej charakterystyczne załamanie.Karier to szyja prosta,długa,smukła ,pionowo osadzona.Tak mówi wzorzec.I takie właśnie mi się podobają. Moim zdaniem tylko ten hodowca osiągnie sukces,który oprócz posiadanej wiedzy i cierpliwości jest zafascynowany rasą ,którą hoduje.Jest w tej rasie zakochany.Potrafi sobie zamykając oczy wyobrazić idealnego gołębia i musi wiedzieć jak takiego ptaka wyhodować.Hodowcy,którzy hodują dla kasy(bo na kariery jest zbyt i nieżle płacą) nigdy nie wyhodują tego ideału.Dlatego,że gdy zamkną oczy widzą portfel nie ptaka.Dlatego moja rada hodujcie ptaki,które Was fascynują.Rasy,którym będziecie wierni całe życie.Pozdrawiam.
Święte słowa Opal :idea:
POZDRAWIAM amcane

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » czw lip 16, 2009 7:09 pm

Witam.Amcane a po śmierci mnie kanonizują i będzie nowy swięty:"święty Opal od karierów".I już teraz wiem,że dzień moich urodzin będze dniem wolnym od pracy(urodziłem sie 01.01.).Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Re: karier

Post autor: papier » czw lip 16, 2009 8:57 pm

Witam, ostatnio rzadko tu zaglądam a tu proszę sam Opal (witam ) i to w dziale "karier" nie mogłem sie oprzec ,by coś napisać... Opal masz racje by coś pieknego stworzyc trzeba to robić z pasją inaczj po pierwszym niepowodzeniu ta rasa Ci się znudzi a do KARIERÓW trzeba mieć cierpliwość taką jak do dziecka.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » czw lip 16, 2009 10:42 pm

Witam Andrzejku.Bywasz w Płońsku?Jak ptaszki?Nie tylko po niepowodzeniu w pracy hodowlanej.Już teraz dochodzą mnie słuchy,że hodowcy,którzy hodowali dla kasy zaczynają myśleć o zmianie rasy.Na wystawach i giełdach pokazuje się coraz więcej niezłych karierów.Jest ich tyle,że ceny ptaków znacząco spadły.Ja się cieszę,bo łatwiej i taniej jest kupić coś na zmianę krwi.Jednak ten,który hodował dla kasy dostał po kieszeni i nagle kariery mu się przestały podobać.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Re: karier

Post autor: papier » pt lip 17, 2009 4:22 pm

Witam, nie niebywam w Płońsku, nie lubię rynków latem ponieważ nikt nic ciekawego nie przyniesie a patrzeć na miernote... . Gołabki ...hmmm...nie narzekam wygąda na to ,że pojawiło mi sie coś ciekawego wśród białych i siwych ale z oceną całościową poczekam. Co do cen, za coś ładnego zawsze będzie można troche podnieśc stawke natomiast wyrównały sie ceny żółtych (nawet są juz tańsze od czerwonych) ale jak było ,nieważne jaki ,byle był żółty a to w końcu musiało sie urwać. Pamiętam z dzieciństwa (jestem nadal piękny i młody więc to było całkiem niedawno ) ,że podobna sytułacja była na srokach ( kasztanach ...w różnych miejscowościach ,różne nazwy) angielskich,też byłem wariatem i kupowałem za duze pieniądze miernoty.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: karier

Post autor: opal » pt lip 17, 2009 7:54 pm

Witam.Za moich młodych lat kasztan to była nazwa sroki czerwonej.Natomiast kolor żółty i czarny to były szpancry.Jedyny gołąb którego nazywaliśmy sroką to była sroka angielska.Jednak co rejon to inne nazewnictwo.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Re: karier

Post autor: papier » pt lip 17, 2009 9:45 pm

U nas tylko na czarne mówili szpancer ,nawet teraz na rynku w Łowiczu i Sochaczewie spotyka sie to nazewnictwo.

Carloss
Posty: 284
Rejestracja: pt maja 22, 2009 12:55 pm
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Kontakt:

Re: karier

Post autor: Carloss » sob lip 18, 2009 12:55 pm

W Sulejówku na targowisku też czarny to szpancer, a żółty i czerwony to kasztan.
Karol.

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Re: karier

Post autor: adam191 » ndz lip 19, 2009 12:19 pm

a NDL sroka to dla wielu elster;):):) od niemieckiej nazwy sroki;)

Zablokowany