karier

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » pn cze 30, 2008 9:29 pm

Zanim znów popłynie fala ... jeden z obecnych tam sedziów powiedział ,ze dobry hodowca nie patrzy na licze punktów tylko na to za co miał ten gołąb zabrane punkty (I tu go popieram ),no i jeszcze jedno ,żeby coś zmienić trzeba "tam " być a nie skarżyć sie ,ze czegoś ktos nie zrobił. Składka wynosi 50 zł i wtedy nikt nie ma prawa Cię z tamtąd wyprosić a zmienic możesz wtedy wiele.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn cze 30, 2008 9:58 pm

Witam.Papier nie ma czegoś takiego "niski na nogach".Jest "nisko stojący" i tu punkty z postawy,oraz "krótkie nogi" i tu punkty za nogi.Papierku wiesz ilu durniów kupiło 10-tki?Dzięki Ci Panie chociaż za to.(To nie do Ciebie Papier).Papier wzorzec to ma być precyzja.Myli się ten sędzia i Ty Papier się mylisz.Nie tylko trzeba patrzeć za co miał zabrane.Trzeba też wiedzieć za co nie zabrali a powinni.Większość naszych ptaków jest zbyt wysoko oceniana.Powiem więcej ,gdyby sędzia ściśle trzymał się wzorca(oczywiście zakładając,że go zna) to ponad 50% ptaków na wystawie powinno mieć BO.Piszesz zapisz się do Klubu.Odpowiem tak w tym klubie nie rozmawiacie o sprawach,które mnie interesują.Rozmawiacie o wzorcu.Znam.Rozmawiacie o interpretacji wzorca.Znam.Rozmawiacie o sędziowaniu.Wiem jakie błędy popełniają sędziowie.Rozmawiacie o sprawach ,które powinny należeć do obowiązków Zarządu Głównego do Kolegium Sędziów.Gadacie o czymś na co nie macie wpływu.Powinniście zajmować się KARIERAMI.Gdybyście nawiązali kontakty z Klubami w innych krajach,organizowali wspólne wystawy,pokazy,prelekcje sędziów,szkolenia młodych sędziów,hodowców ,genetyków,organizowali wycieczki do znanych hodowców,wtedy tak zapisałbym się jako pierwszy.Jednak w tej sytuacji wiem,że sobie pogadacie,ponarzekacie a i tak na wystawach będą kanty tak jak w tej chwili.Tu trzeba zmienić wszystko.Zacząć od samej góry.Inaczej nic z tego nie wyjdzie.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » pn cze 30, 2008 10:37 pm

No i Tu Cie mam...piszesz ,ze znasz wzorzec...chwała za to ,ze ktos go w końcu zna proszę Cie wiec w imieniu swoim jaki zapewne w imieniu "kilku" członków klubu przedstaw jaki powinien być wzorzec opierając sie na literaturze. Pisałeś kiedys ,ze Lajos posiada na obecną chwile najlepsze kariery...pewnie i tak jest ale równiez pisałeś ,ze poprosiłeś go o panujący na wegrzech wzorzec a odpowiedz była...(zapewne pamietasz) więc dla mnie też jest już takim "leśnym dziadkiem" któremu wydaje się ,że jest najlepszy,w Polsce mamy za to kilku takich. Wyjazdy...wystawy po Europie ...,czy my jestesmy juz na to gotowi????Wszyscy zachwalają Nasze gołebie to dlaczego ich tam jeszcze nie ma. najpierw trzeba pokazać co jest złe i właśnie potrzeba jest by ktos z zewnątrz pokazał co to własnie jest a w innym razie powstanie nowy wzorzec na bazie tych gołebi który bedzie najwiecej krzyczał.
Widzisz ,Ty chcesz wyhodować wzorzec wielu też chce i puki niebędzie okreslone ,ze gołąb duży silny to ...45-50cm skrzydła długości to... itd to każdy z Nich będzie miał wzorcowe gołebie(ale ktoś to musi stworzyć i najlepiej by było ,by Ci którzy maja największe doświadczenie oraz wiedze przyczynili by się do tego ,ale właśnie trzeba by było posiedzic na takich zebraniach) bo ja ne znalazłem w zadnej literaturze podanych liczb poza długścią dziba. Nawet wielkośc brodawek jest opisana jako budowa brodawek przypominająca kształt i wielkośc orzecha. A patrząc na nasze gołębie no o mamy dorodne orzechy...jeśli młody gołąb potrafi mieć większe brodawki od poprawnych napisze jeszce raz poprawnych brodawek gołębia 3-4 letniego to jak ten młody bedzie wyglądał za 3 lata. No ale ocenia się gołebia jaki jest a nie jaki będzie.
Ostatnio zmieniony pn cze 30, 2008 10:59 pm przez papier, łącznie zmieniany 1 raz.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » pn cze 30, 2008 10:42 pm

Witam. Panie Krzysztofie, żeby to wszystko zmienić powinien Pan do tego klubu należeć. Pozdrawiam.

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » pn cze 30, 2008 10:56 pm

[quote="opal"]Papierku wiesz ilu durniów kupiło 10-tki?
Znam jednego takiego :lol:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 12:36 am

Witam.Mam wrażenie,że wszyscy hodowcy karierów w Polsce zapominają o najważniejszej sprawie.Nie jesteśmy sami.W innych krajach też są dobrzy hodowcy.Tylko Anglia i Australia została przy starym tradycyjnym wzorcu.W USA,na Węgrzech ,Rumuni,Holandii oraz w wielu innych krajach opierają swoje hodowle o wzorzec niemiecki.Najlepsze ptaki w USA są importowane z Niemiec.Ten wzorzec jest dobry ,bardzo precyzyjnie napisany.Jednak rysunki naszego kariera i kariera niemieckiego są podobne.Bardzo podobne.Jesteśmy bardzo blisko wypracowania wspólnego standartu.W interpretacji niemieckiego wzorca jest wszystko.Są rysunki z wzorcowymi głowami ptaków w różnym wieku.Tam młody ptak może wygrać ze starym o napakowanej brodawce.Może i wygrywa.Dlatego,że napisano precyzyjną interpretację tego wzorca.Tam i sędzia i hodowca ma podane wszystko na talerzu,ta interpretacja nie dopuszcza pomyłek.Dlaczego inne kraje wolą wzorzec niemiecki od naszego?Przecież to my mamy najlepsze ptaki.Najlepsze dla naszych sędziów i hodowców,sędziowie europejscy mają odmienne zdanie.Dyskutujemy o naszym wzorcu.To co poddajemy się?Czy już nie chcemy zwyciężać na wystawach europejskich?Niech Klub Kariera najpierw nawiąże kontakty z innymi krajami.Niech wszyscy wspólnie wypracują wzorzec europejski.Jak mam teraz hodować.Inne ptaki na wystawę,którą sędziuje Niemiec inne na wystawę z sędzią Polakiem a jeszcze inne na wystawę angielską?Przecież to absurd ,to jest chore.Kłócimy się, obrażamy .W imię czego? W imię podtrzymania mitu o polskich idealnych karierach.To już przeszłość.Usiądżmy razem i opracujmy ten wzorzec . Ale nie dla nas.Dla Europy.W takim projekcie wezmę udział,poświęcę swój wolny czas.Jednak nie będę brał udziału w przepychankach gdzie kilku nadętych bufonów chce pokazać,że to oni mają rację.Oni są tylko dobrzy tam gdzie oceniają ich koledzy sędziowie.W Europie są nikim.Już wolę zapisać się do Klubu Niemieckiego.Pozdrawiam.To tylko Wanda nie chciała Niemca.

Sławek Przygoda
Posty: 24
Rejestracja: sob mar 29, 2008 8:07 pm
Kontakt:

Post autor: Sławek Przygoda » wt lip 01, 2008 7:13 am

Opal w całej europie obowiązującym wzorcem jest wzorzec niemiecki.I wszystko!!!!!!!!!!!!!

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 8:29 am

Witam.Sławek ja to wiem i ty to wiesz.Wiedzą o tym wszyscy hodowcy z innych krajów.U Janka Żółtowskiego przed gołębnikiem wisi rysunek kariera skopiowany z wzorca niemieckiego.Jednak nasi "mistrzowie" nasi hodowcy,którzy założyli Klub Kariera o tym nie wiedzą.Oni z uporem maniaka będą opracowywali swój wzorzec.Po co?Dlaczego nie chcą przyjąć dobrego wzorca z precyzyjną interpretacją?Dlaczego nie chcą przyjąć gotowca dzięki,któremu sędziowie nie będą mogli popełniać pomyłek?Bo im te pomyłki się podobają.Powiem więcej im te pomyłki bardzo pasują.Oni nie chcą uczciwej rywalizacji.Nie chcą wygrywać w Europie.Oni dalej chcą prowadzić swoje szemrane interesiki.Taki cel przyświecał ludziom,którzy zakładali Klub Kariera.Postolski i Ledzion to rodzina .Ziółkowski to ich kolega.Ci ludzie zarabiają na karierach dobre pieniądze.Oni tak łatwo nie ustąpią.Oni w klapach noszą blaszane znaczki świadczące jakimi są wielkimi społecznikami w gołębiarstwie.Oni nie chcą żadnych zmian.Oni dalej będą mącić.By z mętnej wody wyciągać ryby.Papier nie masz szans.Oni mają kolegów wśród sędziów i w Zarządach.Całe te Związki(Związek Wędkarski,Związki sportowe- PZPN) to jedno wielkie bagno.Związek i pseudo działacze nic nie robią by szkolić młodych,by rozwijać i propagować gołębiarstwo.Oni nie chcą żadnych zmian.Dlatego jedynym wyjściem jest odstawienie tych ludzi na boczny tor.Niech młodzi wezmą sprawy w swoje ręce.Tak to widzę i wiem,że się nie mylę.Dlatego jestem przekonany,że moja przygoda ze Związkiem niedługo się skończy.Jednak nie zamkną mi gęby a kariery będę dalej hodował.I to takie,żeby tym wszystkim" mistrzom" pokazać jacy są słabi.Skrzyknę kilku hodowców ,którzy myślą tak jak ja i pokażemy tym ludziom jak powinna wyglądać prawidłowa hodowla.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony wt lip 01, 2008 5:48 pm przez opal, łącznie zmieniany 1 raz.

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » wt lip 01, 2008 9:16 am

Panowie pytam z czystej ciekawości to już nie obowiązuje wzorzec angielski i europejski? Mam stare książki, w których je odróżniano i cecha charakterystyczną była długość gołębi. Angielskie opisane były jako krótsze i delikatniejszej budowy.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 1:51 pm

Witam.
"Trzeba po prostu kojarzyć osobniki z dużymi brwiami z tymi o bardziej delikatnych i zostawiać do dalszej hodowli te osobniki,które brak tego ciągłego rozrastania mają w genach.Ale to zadanie na lata."
Tak vice prezes Postolski opisuje swoje wiekopomne eksperymenty genetyczne.Brwi delikatne +brwi mocne dadzą w rezultacie brwi średnie.Jak on do tego doszedł?Powinni mu dać Nobla.Tylko 23 lata hodowli i takie genialne odkrycie.
Następna wizyta u Stanisława Ziółkowskiego.
"Kiedyś nie było karierów tylko brewery-dodaje Stanisław Ziółkowski-krzyżówka Indiana,brodawczaka i czego tam jeszcze.Dawniej nie zastanawiałem się co hoduję,czy gołąb rasowy czy nie.Ważne było to czy gołąb ma zbyt.A na kariera popyt był zawsze"
Oto miłośnik rasy,oto pasjonat karierów.Może hodować nawet koki aby tylko był zbyt.Tacy hodowcy założyli polski Klub Kariera.Tacy ludzie dyskutują o wzorcu.Oni mają w d..pie wzorzec.Oni muszą mieć zbyt.
"Co łączy kutnowskich hodowców?".Czyżby miłość do karierów?.Wynika z tych cytatów,że nie za bardzo.Dla nich tylko kasa jest ważna.
Cytaty pochodzą z artykułu zamieszczonego w "Wolierze".Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 2:00 pm

Witam.Łapciaty cała Europa oraz USA jedzie na wzorcu niemieckim.Niby Angole swojego wzorca jeszcze nie zmienili ale w literaturze traktowany jest bardziej jako ciekawostka historyczna.Muszę dorwać dobrego fachurę ze skanerem i wtedy zacznę trochę pisać.Ten tydzień mam jednak zajęty.Ruszę po niedzieli.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » wt lip 01, 2008 3:40 pm

Witam. Bubi śmiejesz sie z tego ,ze ktos kupił koki od dobrego hodowcy...Zapewne czytasz wszystkie posty Opal'a tam sporo napisał o genetyce i o prtzekazywanych genach. Zanim skopiujesz wątek (nieudacznie) i dodasz własny komentarz zastanów się czy niepopełniasz błedu oceniając kogoś z góry.
Opal pewnie nie dam rady nic zmienić, ale siedze w tym i mam pełną świadomośc co jest robione. Ale nawet jak skrzykniesz kilku hodowców a nie będziesz formalnie należał do PZGRiDI (chyba pomyliłem cos w tym skrócie ale to szczegół) to niedopuszczą Cię do jkiśkolwiek zmian. napisze jeszce raz ,żeby wygrać mecz nie wystarczy krzyczeć z trybun i narzekać jak ONi słabo grają (lub co u Nas się zdarzyło ,że zawinił sędzia) trzeba być na murawie i dać z siebie wszystko.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 4:43 pm

Witam.Papierku "tak se ne da".W Polskim Związku Wędkarskim prezesem od lat 70-tych jest niejaki Eugeniusz Grabowski.Partyjny beton z czasów komuny.Tak ustawił statut ,tak obstawił okręgi,że nie można go wysadzić dynamitem.Odeszło ze Związku ponad 1 mln ludzi.Nie chcą płacić i siedzieć z kijem nad bezrybną wodą.Czy przestali łapać?Nie.Jeżdżą na łowiska specjalne,wyjeżdżają na ryby do :Szwecji,Finlandii,Norwegii,Hiszpanii oraz do Rumunii nad deltę Dunaju oraz deltę Wołgi w Rosji.Organizują nawet wyprawy na tajmienie do Mongolii,na łososie na Alaskę.Koszty wyprawy do Skandynawii są porównywalne z wyjazdem na Mazury.Niektórzy sami wystartowali w przetargach na konkretne wody.Wygrali i prężnie działają(łowisko przy Twierdzy Modlin na Narwi).Mają w nosie Związek.Skrzyknęło się kilku i robią dobrą robotę.Powstały "Towarzystwa Wędkarskie" zarejestrowane w sądzie.Działają legalnie.U nas nie ma już miejsca na narzekania,na dyskusje na propozycje.Co dała zmiana Zarządu Głównego?Nic.( O przepraszam Ekolog się załapał do Zarządu,czy wiesz,że on też jest członkiem Klubu Kariera?)).Trzeba działać,trzeba otworzyć drzwi i powiedzieć :won wypi..dalajcie.Jeżeli oni nie zechcą wyjść to my powinniśmy się podnieść i iść swoją drogą.Wszyscy którzy kochają ptaki,wszyscy uczciwi hodowcy powinni przestać płacić składki, nie dawać ptaków na wystawy(tylko przez dwa lata).Zapewniam Was ,że po roku ,dwóch nie zobaczycie żadnego z tych wielkich społeczników na oczy.Pochowają się po mysich norach.Bez pieniążków ze składek z wystaw z giełd,uciekną jak szczury z tonącego okrętu.Wtedy dopiero można usiąść i pogadać.Poukładać to wszystko od początku.Tak aby polscy czołowi hodowcy nie wstydzili się rodzimego Związku.Aby w naszych rasach(srebrniak,perłowy) nie było dwóch rzędów klatek z ocenami 89-91 pkt .Aby ryś to był ryś, a nie skrzyżowanie kinga z modeną,aby polska mewka na całym świecie była znana jako polska,aby maściuch był polski nie węgierski..Aby hanackie były sędziowane przez specjalistę od hanackich a kariery przez specjalistę od karierów.Inaczej"se na da" Papierku.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony wt lip 01, 2008 5:40 pm przez opal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » wt lip 01, 2008 5:32 pm

"Tak se ne da"...to muszę wolniej myśleć lub też pisać ,bo po przeczytaniu swoich postów widze ,ze ucinam literki (emocje). Nie wiedziałem ,że Ekolog też w tym siedzi, ale to fajnie.Krzyśiu...a czy próbowałeś przekazać wiedze oraz materiał obecnemu zarządowi,zjednoczyć jak największą liczbe ludzi ,by mogła coś przegłosować... przecież tak dużo osób chce zmian a tych "leśnych dziadków"jka kiedyś ich nazwałeś jest kilku więc w czym problem. Jest zebranie ,pada uchwała ta i ta ...troche przepychanek ...następnie głosowanie i mamy nową uchwałe. Zaraz nowy nowy związek...komuś sie coś nie spodoba to znów coś nowego. Nieróbmy z tego polityki, ja nie muszę wygrywać na wystawach jq chce by ludzie wiedzieli ,ze mam dobre ptaki. Tylko raz kupuje się gołebia od nieuczciwego hodowcy...a w dzisiejszych czasach reklame możeesz zrobić mu wielką. Tak więc uważam ,że należy próbować rozmawiać

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 6:36 pm

Witam.Andrzej przeczytaj kto był w starym składzie Kolegium Sędziów a kto jest w nowym.Te same nazwiska.Te same stołki tylko nieraz inna dupa je zajmuje.W maju zmieniali statut ,czy dali go hodowcom pod dyskusję?Czy umieścili projekt w biuletynie,internetowej stronie Związku czy na koniec tu u nas, na naszym Portalu?Nie ,sami zdecydowali ,sami zaklepali ,sami pobłogosławili.Według statutu każdy kto należy do Związku może brać udział w zjazdach.Jest jedno ale:"bez prawa głosu".I po "ptokach".Czy któryś z Waszych okręgowych Związków przedstawił Wam na zebraniu na co wydał w danym roku zarobione na składkach,obrączkach,wystawach ,giełdach pieniądze?Przecież to Wasza kasa.Nie jesteście ciekawi na co idzie?Zadajcie te pytania na zebraniu.Wiem jaka będzie odpowiedż.Na cele statutowe.To trzeba zmienić,te przepisy to relikty z czasów komuny.Związek powinien działać jak prężne przedsiębiorstwo,jak nowoczesna firma.W Zarządach nie powinni zasiadać ludzie,którzy nie potrafią poprawnie sklecić dwóch zdań.To powinni być przede wszystkim organizatorzy,sprawni jak biznesmeni.Tu kasa musi się zgadzać.Więcej ,Związek powinien wypracowywać konkretny dochód i przeznaczać go na rozwój nowoczesnego gołębiarstwa.Nie wydawać na obiadki ,diety czy delegacje.Każdy sędzia to powinien być dobrze opłacany fachowiec,nie "leśny dziadek",który pojedzie na drugi koniec Polski za dietę i delegację.Mało tego sędziuje kilka ras bo na wszystkie wyrobił sobie 30 lat temu uprawnienia.Jesteś dobry w rasach,sędziujesz i dostajesz dobrą kasę.Jesteś słaby ,won.Wszyscy oglądali serial "Alternatywy 4" i pamiętają prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej z szafą pełną koniaków.Związki to takie spółdzielnie,działają w oparciu o statuty.A powinny działać w oparciu o prawo o Kodeksy.Dopóki to się nie zmieni,nie zmienimy nic.Papier to nie polityka.To nasza rzeczywistość.Nieuczciwy hodowca powiadasz.Mam pytanie.Kupowałeś żółte kariery od Ledziona,czy nigdy w cudowny sposób nie wyrosło Ci białe pióro w ogonie?Mnie wyrastały.Uważasz,że to jest uczciwy hodowca.Uważasz,że uczciwy hodowca sprzedaje dwie chore samice(800pln) zamiast zdrowej pary.Ja mam na taką uczciwość kilka dosadnych epitetów.Dlaczego inni mówią o tym po cichu a tylko ja mam odwagę nazywać rzeczy po imieniu?Kto mnie poprze na zebraniu,gdzie Ci uczciwi,gdzie Ci odważni.Bardzo chciałbym poznać ich nazwiska.Wtedy usiądziemy i pogadamy.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony wt lip 01, 2008 7:00 pm przez opal, łącznie zmieniany 2 razy.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 6:54 pm

Witam.Andrzej dopiero teraz przypomniałem sobie,że nie skomentowałem Twojej wypowiedzi o Lajosu Szabo.To nie tak.Ja nie uważam,że ma najlepsze kariery.On ma kariery z głowami:dziób,brodawki,oko zbliżonymi do wzorca .Po to pojechałem.Po to jadę jeszcze raz.Mnie moje ptaki :figura, postawa podobają się bardziej.Jednak Szabo to nie "leśny dziadek".To mocny,bardzo mocny hodowca zna dobrze genetykę.Nie zauważyłem u niego żadnych objawów charakteryzujących naszych nadętych "mistrzów".Powiem więcej ja potrafię od razu rozpoznać bratnią duszę.Mimo odmiennych języków wiem,że nadajemy na tych samych falach.Jadę głównie pogadać(mam namiary na tłumacza).Jestem bardzo ciekawy co facet ma do powiedzenia.A z tym wzorcem to był żart.Dla mnie nawet udany.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » wt lip 01, 2008 7:23 pm

Opal nie wiem nic o statucie ,sędziach i ich sprawach...jestem prostym gołębiarzem ,który by chciał wiedzieć jasno i przejrzyście jakiego gołąbka mam wyhodować by wygrał. Mi może podobać sie inny,mozesz nazwać go "kokiem" ale będzie mi się taki podobał ,a żeby wygrywać bede trzymał tez inne. I jeśli będziesz walczył oto by ustalić ten wzorzec to ja cię popre . Papierowski Andrzej

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 7:59 pm

Witam.Dopóki nie będziesz się znał na statucie,nie wiedział jakie masz prawa i obowiązki,to będą Cię traktowali tak jak traktują.Możesz wystawić najlepsze ptaki jednak wygrają ci co zawsze.Dobra ,jest nas dwóch:Krzysztof Opolski i Andrzej Papierowski.Kto jeszcze?Czyżby pozostali uważali,że wszystko jest w porządku?A może uważają,że to walka z wiatrakami.Panowie statut jest u Nas na Portalu.To znacznie ciekawsza lektura niż komentowanie licytowanych koków na Allegro.Kto jeszcze?To nie chodzi tylko o kariera.pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » wt lip 01, 2008 8:29 pm

Witam. Mi jako osobie postronnej która nie ma styczności ze skorumpowanymi sędziami niewyobrażalne jest aby kolega oceniał koledze gołębie a co dopiero oceniał własne gołębie :!: :!: :!: :!: Dla mnie za takie coś powinna być odrazu jakaś kara typu odsunięcia od wystaw i wszelkiego typu sędziowania. A że u nas normalnym jest fakt że sędzia ocenia gołębie które sam wystawia no to sorry ale zanim dogonimy Zachód w czym kolwiek minie przynajmniej 1000 lat. Tyle odemnie jeżeli palnołem jakąś głupote to bardzo przepraszam. Pozdrawiam Lukezi

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » wt lip 01, 2008 9:11 pm

papier pisze:Witam. Bubi śmiejesz sie z tego ,ze ktos kupił koki od dobrego hodowcy...Zapewne czytasz wszystkie posty Opal'a tam sporo napisał o genetyce i o prtzekazywanych genach. Zanim skopiujesz wątek (nieudacznie) i dodasz własny komentarz zastanów się czy niepopełniasz błedu oceniając kogoś z góry.
Opal pewnie nie dam rady nic zmienić, ale siedze w tym i mam pełną świadomośc co jest robione. Ale nawet jak skrzykniesz kilku hodowców a nie będziesz formalnie należał do PZGRiDI (chyba pomyliłem cos w tym skrócie ale to szczegół) to niedopuszczą Cię do jkiśkolwiek zmian. napisze jeszce raz ,żeby wygrać mecz nie wystarczy krzyczeć z trybun i narzekać jak ONi słabo grają (lub co u Nas się zdarzyło ,że zawinił sędzia) trzeba być na murawie i dać z siebie wszystko.
Tam chodziło o obrączki :lol:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 9:17 pm

Witam.Lukezi to nie głupstwa to normalna reakcja młodego, uczciwego człowieka.Nie tylko nie dogonimy zachodu z takim podejściem.Już niedługo wschód nas przegoni.I to bardzo szybko.Każdy po wystawach ,zjazdach narzeka.Jednak wszyscy czekają aby ktoś inny odwalił za nich brudną robotę.Tak się nie da.Albo będziemy solidarni,albo nie zmienimy nic.Jeden,dwóch pięciu to za mało.Ale 100-200 to już potężna siła.Pozdrawiam.Bubi ja znam kilku. :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » wt lip 01, 2008 9:36 pm

Sorki Bubi ,że naskoczyłem na Ciebie ale czasami jak wchodzi sie w temat z dygresją to można czasami oberwać. Bubi piszesz ,że znasz jednego ,Opal ,że kilku a szkoda ,że nie widac na zdjęciach z wystaw numeru obrączki,bo byś sie załamał ilością. Sądze ,że nasi sędziowie będą jeszcze w tym roku tolerancyjni ale jak pojawią sie gołębie na u zachodnich sąsiadów a tam podnie BO to wtedy płacz ,ze On nie wiedział,że u Nas zawsze była 10...oj będzie sie działo,będzie...

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » wt lip 01, 2008 9:43 pm

Witam. Nic się nie stało :wink: .Czytam ten temat bardzo dokładnie,bo w niedalekiej przyszłości mam zamiar hodować kariery.Narazie warunki mi na to niepozwalają :cry: .POZDRAWIAM 8)
Ostatnio zmieniony wt lip 01, 2008 10:01 pm przez bubi, łącznie zmieniany 1 raz.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 9:52 pm

Witam.Hodować Bubi.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt lip 01, 2008 9:55 pm

Witam.Bubi Janek Śliwowski ma do sprzedania dwa żółte młode vorburgery po moich.Coś kojarzę,że szukałeś.Pozdrawiam.

Zablokowany