KORONIARZ SERCATY

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: Warcraft » czw sty 30, 2014 11:59 pm

Ja uważam że akurat kol. Staropolski ma racje. Strach na ogólnokrajową wystawiać gołębie przy takiej wielkiej puli ptaków z całego kraju. Co do wypowiedzi kol. Chińczyka to powiem tak : jeśli dla Ciebie hodowla gołębi to sport to nie podzielam Twojego zdania, ja na przykład nie czuje potrzeby posiadania tytułu mistrza polski w jakiejś rasie ( w sytuacji kiedy mam już załóżmy mega dobre gołębie) Szczerze mówiąc wolałbym zająć np. 2-3 miejsce w koroniarzach w Krakowie przy wystawionych gołębiach wszystkich najlepszych hodowców koroniarzy z Krakowa niż zostać mistrzem Polski przy konkurencji jaką widziałem w tym roku w Kielcach.
Tyle na ten temat
a co do kol Zjaka to dane z katalogu z wystawy z Krakowa:
Koroniarz końcaty 30 szt plus 4 szt z pokazu
koroniarz sercaty 11 szt

Liczby mówią same za siebie

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: emir » pt sty 31, 2014 10:30 am

Ogólnie tak jak napisał Chińczyk, wystawy powinny być sportem i świętem dla hodowców, a jest ćienko. Jak widać mało jest hodowców którzy mają dobre sercate a tym kturzy je mają nie chce się wystawiać, choroby są tylko wymówką.

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: Warcraft » pt sty 31, 2014 7:43 pm

Skoro wiesz lepiej nie będę się kłócił kolego Emir.
P.s: którzy się pisze "ó" ;];];]

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: darecki » pt sty 31, 2014 9:20 pm

emir pisze:Ogólnie tak jak napisał Chińczyk, wystawy powinny być sportem i świętem dla hodowców, a jest ćienko. Jak widać mało jest hodowców którzy mają dobre sercate a tym kturzy je mają nie chce się wystawiać, choroby są tylko wymówką.
Nie chce się wystawiać :?: :?: Może wreszcie przejrzeli na oczy i doszli do wniosku ,że dla hodowcy najważniejsze jest dobro jego ptaków.
W rasach ginących ,lub trudnych w odchowie ,właśnie to jest najważniejsze ,a nie jakieś plastikowe pucharki i ustawione tytuły mistrzowskie.
Co raz więcej osób wycofuje się z wystaw .
Przy obecnym pierdo...ku , wcale im się nie dziwię.

-Czy wymaga się od hodowców dokumentacji weterynaryjnej :?: :?: ( dlaczego część ptaków ledwo stoi na nogach )
-Czy sprawdza się zgodność obrączek ,przydzielonych indywidualnie do konkretnego nazwiska hodowcy :?: :?:
( dlaczego ocenia się ptaki na bazarowych obrączkach ,lub nie należących do wystawiającego ,..obrączki zagraniczne )

Moim zdaniem ..Ktoś kto totalnie upiera się przy tym ,że tylko wystawcy są prawdziwymi hodowcami ,jest zwykłym handlarzem ,który po przez wystawy szuka w światku gołębiarskim rozgłosu.
Oczywiście z myślą o swoich przyszłych interesach.

Chińczyk
Posty: 308
Rejestracja: sob gru 11, 2010 11:42 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: Chińczyk » pt sty 31, 2014 9:48 pm

No teraz przywaliłeś ale wybaczam Ci bo jesteś z Warszawy a tam najwięcej tych wszystkich przekrętów bylo na tegorocznej wystawie .Wystawa kicha gielda 3 razy jak wystawa ,gołębie oceniane przez kolesiostwo (patrz np .ocena gdańskich wysokolotnych).W Kiecach przewalający się "wielki Sedzia od Wasz" aż wstyd bylo patrzeć tak się nawalił i leżał jak długi w WC w tym brudzie,i tak bylo i w Warszawie z jego ocenianiem.Drugi nie potrafi zliczać pkt,trzeci spod granicy nie czyta nowych wzorców ocenia tak jak 20 lat temu. Nie chce uogólniać bo gro hodowców-związkowców ale takich prawdziwych od "wasz" to Kol z ktorymi można pogadać mili i kulturalni ludzie na poziomie .Kończąc te może nie potrzebne wywody dochodzę do wniosku że kazdy indywidualnie powinien spojrzeć na te nasze hobby i robić to co uważa .Przepraszam za ostre slowa w stosunku do niektórych waszych wielkich sedziów ale to prawda .Byłem W Warszawie i Kielcach

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: emir » pt sty 31, 2014 9:55 pm

Tak się buduje ciemnogród Darecki – ja nie wystawię bo się boję tego i tamtego, i nawet nie masz porównania swoich gołębi z tymi na wystawie.
Dla jasności ja nie jestem we związku i nie wystawiam bo bardziej interesują mnie gołębie lotne.

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: darecki » pt sty 31, 2014 10:14 pm

Chińczyk pisze:Przepraszam za ostre slowa w stosunku do niektórych waszych wielkich sedziów ale to prawda .Byłem W Warszawie i Kielcach
Chińczyk Piszesz co drugie słowo wasz, wasz ,wasz ,niby ma mnie to urazić :?: :lol:
Ja nie należę do żadnego związku ,więc wisi mi to.
Uważasz ,że tylko sędziowie ze stolycy dają ciała :?:
Bądż uczciwy i pisz uczciwie .
Chińczyk pisze:Przepraszam za ostre slowa w stosunku do niektórych waszych wielkich sedziów ale to prawda
Teraz obrażasz swoich wielkich idoli , bo to Ty się jarasz wystawami ,a nie ja :D
emir pisze:Tak się buduje ciemnogród Darecki – ja nie wystawię bo się boję tego i tamtego, i nawet nie masz porównania swoich gołębi z tymi na wystawie
emir Właśnie mam porównanie ,bo bywam na wystawach i widzę jakie buble potrafią wygrywać wystawy.

Co do ciemnogrodu , to właśnie się kończy ,bo ludzie przejrzeli na oczy :shock:

Chińczyk
Posty: 308
Rejestracja: sob gru 11, 2010 11:42 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: Chińczyk » pt sty 31, 2014 10:25 pm

I tego się trzymajmy Kol Jarecki ja swojego Ty swojego i bedzie napewno ok.
A te "wasz" to Mi utkwilo po wizycie u Kolegi i przyjęciu rodzinnym u niego ale wszedzie jest jakiś żargon teraz na wystawie Warszawskiej na Pradze chyba na Grochowie.Szokiem dla mnie byly setki gołębi w locie jak pieknie sie przewalały i scinały ok 500-600-szt nad dzikimi działkami .bylo to gdzies w okolicy gdzie stoi ten nowoczesny pociag Pondolino .Tego już u nas NIE MA ....

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: Warcraft » pt sty 31, 2014 10:54 pm

Koledzy nie ma się co kłócić bo to nic nie da. Każdy ma swoja filozofie. Trzymajmy się proszę tematu tego posta.

staropolski
Posty: 20
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 3:08 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: staropolski » pt sty 31, 2014 11:31 pm

Wystawy powinny być sportem i rywalizacja ? Panowie ! nie do tego powinno sie dążyć ! wystawa jest po to żeby pokazać co dany hodowca posiada bądź co udało mu się rozmnożyć, to nie jest piłka nożna gdzie sie rywalizuje. Powinniśmy dbać o czystość rasy i jej najlepszy wygląd a nie o to kto ma lepsze. Liczy sie to co ma sie w gołębniku, a nie to co leży na szafce w salonie... Bo pucharami czy dyplomami nie uratuje sie rasy ktora jest mało liczna a egzemplarzy wybitnych jest tyle ze można na palcach policzyć tylko sukcesywna hodowla i pomocą wśród hodowców. Nie rywalizacja !

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: krzysiek » sob lut 01, 2014 12:30 am

[quote="staropolski"]Wystawy powinny być sportem i rywalizacja ? Panowie ! nie do tego powinno sie dążyć ! wystawa jest po to żeby pokazać co dany hodowca posiada bądź co udało mu się rozmnożyć, to nie jest piłka nożna gdzie sie rywalizuje. Powinniśmy dbać o czystość rasy i jej najlepszy wygląd a nie o to kto ma lepsze. Liczy sie to co ma sie w gołębniku, a nie to co leży na szafce w salonie... Bo pucharami czy dyplomami nie uratuje sie rasy ktora jest mało liczna a egzemplarzy wybitnych jest tyle ze można na palcach policzyć tylko sukcesywna hodowla i pomocą wśród hodowców. Nie rywalizacja ![/quote] Racja, ale zdrowa rywalizacja też stymuluje rozwój. Domyślam się, ze jak to często bywa z rasami rzadkimi, najlepsze osobniki są pewnie ukryte w gołębnikach i nigdy ich nikt na wystawie nie zobaczy. Wystawy dają możliwość hodowcom spoza wtajemniczonego kręgu znajomych zobaczyć, co kto hoduje, jakiej jakości ptaki i jaka jest ogólna kondycja rasy. Rywalizacja na wystawach nie zawsze, ale w wielu przypadkach podnosi poziom gołębi, bo rywalizujący hodowcy mają motywację by się starać.

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: jack » sob lut 01, 2014 9:40 am

Obserwując od około 10-ciu lat to co się dzieje na wystawach podzielam pogląd dareckiego :
" -Czy wymaga się od hodowców dokumentacji weterynaryjnej :?: :?: ( dlaczego część ptaków ledwo stoi na nogach )
-Czy sprawdza się zgodność obrączek ,przydzielonych indywidualnie do konkretnego nazwiska hodowcy :?: :?:
( dlaczego ocenia się ptaki na bazarowych obrączkach ,lub nie należących do wystawiającego ,..obrączki zagraniczne ) "
To najbardziej denerwuje mówiąc delikatnie.
Przecież wystawa to prezentacja dorobku hodowlanego hodowcy ?
Chyba , że się mylę ...

krakus
Posty: 10
Rejestracja: śr lip 11, 2012 8:55 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: KORONIARZ SERCATY

Post autor: krakus » sob sty 03, 2015 5:12 pm


ODPOWIEDZ