Strona 2 z 2

Re: Golebie Pocztowe

: śr cze 26, 2013 5:49 pm
autor: krzysiek
Rany, gdzie ty te staropolskie widziałeś? Moje śmigają po około 2 godziny na sporej wysokości w jednym stadzie z białogonami i grzywaczami, a do maluchów nie należą. W zeszłym roku wysyłałem sporo białych i czerwonych na Śląsk i żadna para nie miała mniej niż 1,5 kg.nie mieszałem nigdy z bagdetami i karierami, te ptaszki wywodzą się od gołębi typu lotnego sprowadzonych w latach 60-tych ze Śląska i z Węgier.Sporadycznie dla odświeżenia krwi dokładam coś z obcych, ale też unikam bagdetopodobnych wynalazków.

Re: Golebie Pocztowe

: śr cze 26, 2013 7:33 pm
autor: nettron
Jak to zadna para nie miala mniej niz 1,5 kg. Staropolskie sa takie duze? W takim razie nie ma sie co na nie napalac. Ale widzialem u ludzi takie normalne pocztowe tylko ze mialy duze woskowki takie jak staropolskie. Jak to jest z tymi woskowkami u pocztowych? Urosna im takie duze gdy sie zestarzeja czy moze duze woskowki znacza ze golebie byly mieszane np z jakimis karierami? Czy takie pocztowe lataja gorzej? Bo nie ukrywam ze te duze woskowki mnie troche kreca.

Re: Golebie Pocztowe

: śr cze 26, 2013 7:54 pm
autor: krzysiek
To nie takie proste. Trzeba by zerknąć do historii gołębiarstwa i do definicji gołębia pocztowego. Współczesne gołębie pocztowe to niby rasa ale w rzeczywistości efekt wieloletniego krzyżowania kilkunastu co najmniej ras gołębi , które łączyła jedna cecha - silny zmysł powrotu do gołębnika oraz niezła orientacja w terenie.były to najprzeróżniejsze mewki, brodawczaki i bagdety, także pierwotne kariery, czyli można śmiało stwierdzić, że wszystkie gołębie pocztowe wywodzą się w pewnym sensie od bagdet i karierów.Stąd też duże brodawki nosowe u dawnych pocztowych.Dopiero w latach 80-tych , gdy zaczęto z zachodu sprowadzać "szpileczki" o budowie cukrówki i dziobie ratuszowego polucha , zaczął się tworzyć znany dzisiaj typ gołębia pocztowego. Wcześniej pocztowe lotowe wyglądały jak dzisiejsze staropolskie. Były duże, silne, miały duże , grube dzioba i potężne "narosty" oraz silnie rozwinięte " okulary" wokół oczu, takie jak u dzisiejszych dragonów.Ptaki te były o wiele bardziej żywotne, niż współczesne lotniki, latały nieraz do wieku kilkunastu lat, co w obecnym sporcie lotowym jest nie do pomyślenia. Były większe, silniejsze, ładniejsze, o wiele bardziej przywiązane do gołębnika i trudniejsze do przyzwyczajenia na nowym lokum. Potrafiły wracać do poprzedniego gołębnika nawet po kilku latach w zamknięciu. Współczesne pocztowe niemal zatraciły te cechy. Jedyna ich przewaga nad dawnymi "staropolskimi" to szybszy czas na podobnym odcinku, jednak odsetek ginących na lotach współczesnych lotników w porównaniu ze staropolskimi, jakie latały w latach 70-tych to różnica kilkudziesięciu procent stawki lotowej na korzyść staropolskich.Od kiedy staropolskie stały się ptakami typowo ozdobnymi, hodowcy skupili się głównie nad ich wyglądem, zaniedbując lotność, dlatego dzisiejsze staropolskie są nieco większe niż te sprzed dwudziestu lat. Mają też grubsze nogi, dlatego młodym trzeba zakładać obrączki 9 mm.

Re: Golebie Pocztowe

: śr cze 26, 2013 9:15 pm
autor: emir
Ja widżiałem staropolskie w typie bagdet i jest ich sporo wystarczy wejść na allegro z lotnością u nich bardzo słab, a twoje to są jakieś wysokolotne ale już tak jest jak niema wzorca dla danej rasy.

Co do wielkości pocztowych to kiedyś były o połowę mniejsze, dopiero gołebie sprowadzone w latach ośiemdziesiątych z zachodu były większe ale z małymi woskówkami.
Co do ginięćia pocztowych kiedyś a dzis to też się nie zgodzę.

Re: Golebie Pocztowe

: sob wrz 14, 2013 4:24 pm
autor: adammo87
Czy uzuwal ktos pocztowych do mamkowania krymek/sroczek?

Re: Golebie Pocztowe

: wt paź 07, 2014 5:42 pm
autor: tom
Tak wracają gołębie po lotach. :evil: