Polski Tarczowy Wysokolotny

Awatar użytkownika
Hodowca_pl
Posty: 20
Rejestracja: pn sty 17, 2011 9:11 pm
Lokalizacja: Prawie Białystok :)
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Hodowca_pl » śr sty 25, 2012 6:58 pm

SETER pisze:
Hodowca_pl pisze:
krzysiek pisze:... Na razie nie przyznają się jeszcze do brodawczaków.To ogólnie przyjęty trend, sami tak postępujemy a wymawiamy to innym.
A jeśli chodzi o brodawczaka to proponuje obejrzeć-- 13:06
http://www.youtube.com/watch?v=EfwA8wsK ... re=related
Jeżeli mielibyśmy wierzyć w to co gadają Ukraińcy, to okazało by się, że nie mamy w ogóle rodzimych (polskich) ras gołębi - kilka lat temu ukraińscy naukofcy stwierdzili, że Kraków to "staro-ukraińskie" miasto :lol: - także pewnie nawet srebrniaki i perłowe są rasami ukraińskimi :lol: :wink:
Jeżeli takie głupoty są tam w stanie napisać ludzie z tytułami naukowymi, to czego można się spodziewać po reszcie społeczeństwa ?
Dla ciekawych :wink: :
http://www.kresy.pl/publicystyka?zobacz ... ie-miasto-
Tak na poważnie - to założę się, że wszystkie lepszej klasy Brodawczaki polskie na Ukrainie, to gołębie zakupione w Polsce po 1990 r. - ewentualnie potomstwo po tych gołębiach.
Zresztą my dysponujemy literaturą "gołębiarską", za pomocą której możemy udowodnić "polskość" omawianych ras gołębi - natomiast Ukraińcy nic takiego nie posiadają.
PS
Zawsze myślałem, że hodowla gołębi jest pasją, która tylko łączy ludzi - również innych narodowości i wyznań - ale przywłaszczanie sobie cudzego dorobku kulturalnego czy hodowlanego, to zwykły plagiat :idea:
Fakt, nie jest istotne co oni mówią czy piszą liczy się poziom hodowli danej rasy i jej udokumentowanie, ale zmierzam do tego że nie powinniśmy się podkładać pisząc w sposób pochopny o pochodzeniu naszej rasy ale bezwzględnie zaznaczać i nie pozostawiać wątpliwości "Rasa polska, wyhodowana w latach.... z tego to a tego". Historia naszego kraju jest taka że od wieków nasze granice zmieniały swój kształt i tu pewnie was nie zaskoczę jeśli powiem że pewnie to nie koniec, czego następstwem była utrata dóbr kultury i pracy wielu pokoleń. Dlatego też należałoby działać w tej jak i wielu innych kwestiach zapobiegawczo.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Jarek Siedlecki » ndz maja 27, 2012 9:03 am

Szkoda, że wiedza o tak pięknej rasie jakimi są Polskie Tarczowe Wysokolotne (wg oficjalnej nomenklatury) jest niewielka. Ostatnio odwiedziłem znanego hodowcę i sędziego żeby obejrzeć jak wyglądają i latają jego PTW.
Ma gołębie raczej duże ale nie olbrzymy, postawne, o rysunku mikołaja, oczywiście zwisłoskrzydłe.
Wypuścił parę od tygodniowych młodych i dwa stare samce. Gołębie początkowo krążyły na średniej wysokości ale po kilkunastu minutach poszły na punkt. Lot trwał około 2 godzin.
Przy odpowiedniejszej pogodzie wg wypowiedzi hodowcy jego gołębie latają tak wysoko, że nie może ich dostrzec w górze. :mrgreen:
Dirko


wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » czw lis 22, 2012 3:44 pm

Odkurzę trochę temat, bo uważam, że PTW są rasą godną zainteresowania. Kolega Edward moim zdaniem pokazał cudnego PTW. Uwielbiam je:) ... wspomniane wcześniej bartoszyckie olbrzymy przewinęły się przez mój gołębnik. Pozostawiły kilka młodych, ale ... dzis z tamtych nie mam ani jednego. Za nic nie chciały latać a mnie bardziej one w locie niż jako "odkurzacze" podobają się :) ... wówczas przeparowałem, aby średni kaliber otrzymać, mieszając bartoszyckie olbrzymy z typem sportowym krótszym znacznie. Pomogło. Z Grzywaczami Polskimi podobnie uczyniłem i ... zdazyło sie im wspólnie polatać ponad 2 godziny co jako sukces traktuje ... wymysliłem jednak, że ... popróbuje otrzymać jeszcze w inny sposób materiał lotny . Mając samca Orlika Wileńskiego(kompletny nielot ... swoja droga równiez z bartoszyc:), ale długi jak licho, sparowałem z samica PTW juz taka średniej długości lecz wyjątkowo lotną(w stosunku do moich pozostałych)... otrzymałem pare młodych zamieszczonych na zdjęciu żółtych :) ... zrobiły w tym roku ponad 3 godziny ... teraz ta samiczka w środku będzie z samcem PTW, widocznym na zdjęciu, a samczyk z siostra tego widocznego PTW ... i tak zamierzam do otrzymania pokolenia czystych PTW :) ... kiedyś :P ... ale u mnie to sprawiło, że polepszam lotnośc, a sama frajda z takich eksperymentów ... bezcenna:) ... jestem ciekaw dalszych efektów:) ... przepraszam, że się tak rozpisałem :)
Załączniki
DSC_3249.JPG

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » czw lis 22, 2012 3:51 pm

...
Załączniki
DSC_3257.JPG
DSC_3255.JPG
DSC_3247.JPG

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Edward » czw lis 22, 2012 4:27 pm

Witam.
Samiczka PTW http://img849.imageshack.us/img849/465/dsc0006efm.jpg
Zastanawiam się wydmin po co tak przeobrażać te PTW, nie szkoda to.

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » czw lis 22, 2012 5:30 pm

Nie sądzę, że szkoda . Wręcz odwrotnie uważam, że warto :) ... Jak u Kolegi Edward z lotnościa PTW ?

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Edward » czw lis 22, 2012 6:38 pm

Wydmin. Chylę czoła przed Twoją pracą hodowlaną i jej efektami.

sasza
Posty: 43
Rejestracja: wt sie 21, 2012 6:37 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: sasza » pt lis 23, 2012 7:53 am

witam edzio nie daj się wciągnąć w jakieś eksperymenty jak masz dobre ptaki to je zachowaj w czystości rasy pozdrawiam

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: krzysiek » pt lis 23, 2012 9:36 am

Na tyle znamy się z Edkiem, że wiem, iż napisał to sarkastycznie, z nutką właściwej mu inteligentnej złośliwości.Zapomniał tylko wstawić właściwe uśmieszki.Oczywiście masz rację, dysponując odpowiednim materiałem hodowlanym nie ma co bawić się w krzyżówki. Weźmy jednak pod uwagę, że orlik wileński i PTW były kiedyś i do dzisiaj są przez niektórych hodowców uznawane za odmiany barwne jednej rasy. Na Litwie orlik wileński nie występuje, ale PTW są bardzo popularne i hodowane pod nazwą wileński wysokolotny. Starzy wrocławscy hodowcy, repatrianci z Litwy też nazywali je bokami wileńskimi i uznawali za odmianę barwną orlika wileńskiego. Próbowałem już kiedyś z dobrym skutkiem krzyżować wileńskie z PTW. Teraz znów mam problem, bo niemal nie mam samic wileńskich. W zeszłym roku było bardzo wielu chętnych na dobre wileńskie, rozpędziłem się ze sprzedażą , licząc na samice z późnych lęgów, niestety nie wyszło i zostałem z ręką w nocniku, a konkretnie z dużą ilością wolnych samców. W tym roku wszystkie mamkowały w parach z przypadkowymi samicami różnych ras. Na wiosnę dostaną samice PTW i najpóźniej w trzecim pokoleniu znów będę miał stawkę czystych wileńskich wysokiej klasy.

sasza
Posty: 43
Rejestracja: wt sie 21, 2012 6:37 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: sasza » pt lis 23, 2012 10:49 am

Witam pana Krzysztofa .Zawsze z zaciekawieniem czytam pana posty sa napisane rzeczowo i na temat .Ma pan racje we Wroclawiu na długie tarczowe mówi się orlik litewski malo kto zna tą nazwe PTW .Mam kolege ma piekne Litewskie Orliki ale co do lotnosci to nie moge nic powiedziec bo on hoduje je jako wystawowe i nie gania .POZDRAWIAM

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » pt lis 23, 2012 1:55 pm

Nie zauważyłem by ktoś kogoś w jakieś eksperymenty wciągał :) ... przedstawiłem swoje doświadczenie z mojej hodowli, która mnie bawi i raduje, a chyba o to w tym wszystkim chodzi:) ... nie to ładne co ładne, lecz co się komu podoba, czy nie to fajne, co fajne tylko to co kto lubi :) ... pozdrawiam .
P.S. Te "czyste rasy" zawsze musiały jakoś powstać z tych "brudnych" krzyżówek może ?:P

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: golebiewski » pt lis 23, 2012 2:35 pm

Wydmin, masz dobry kierunek. Te rasy mają pokrewieństwo i zawsze były ze sobą krzyżowane, nawet przez ,,najlepszych" hodowców tych ras. Mało tego, że między sobą ale były też wstawiane inne rasy. Oficjalnie nie przyznawano się do tego ale nieoficjalnie przy prywatnych rozmowach czasami za ,,odpowiednią zachętą" przyznawali sie co tam dokładali.
golebiewski

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Jarek Siedlecki » pt lis 23, 2012 3:21 pm

W PTW poza wysokolotnością problemem jest uzyskanie idealnego rysunku: gołąb biały z barwnymi tarczami i czółkiem (ew. widełki w ogonie). Żadnych dodatkowych barwnych piórek: przy oczach, na głowie, szyi, brzuchu, między nogami itd. W tym celu przy tworzeniu rasy używano Rosyjskiego Tarczowego bosego, który czyścił i utrwalał pożądany rysunek.
Kojarzenie PTW i Orlika Wileńskiego to wg. mnie z punktu widzenia hodowlanego, zawracanie kijem Wisły i mnożenie gołębi pstrokatych.
Uważam, jak inni, że PTW i Orlik Wileński to jedna rasa (wystarczy porównać wzorce) ale dwa różne rysunki. Nie oznacza to, że można psuć z trudem wypracowany rysunek mikołaja.
Myślę, że gdy się nie ma do pary dwojga PTW czy Orlików Wileńskich to z braku partnera kojarzy się te single ze sobą. Tylko jak to ma się do prawdziwej hodowli? :mrgreen:
Dirko

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: krzysiek » pt lis 23, 2012 3:28 pm

Jako rasę pokrewną można by jeszcze uznać grzywacza polskiego. Być może Jarek ma rację , w końcu hoduje od lat PTW. Być może domieszka wileńskiego psuje ich rysunek. Ja jednak opisałem domieszkę PTW do wileńskiego, nie odwrotnie. Do Chowu wybierane były osobniki o rysunku jak najbardziej zbliżonym do wileńskiego, tarczowe i mazane z przewagą białego koloru eliminowałem, więc nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć. Wiem na pewno, że po najwyżej trzech pokoleniach czysty rysunek wileńskiego jest po takiej krzyżówce utrwalony i nie dają pstrokatych odrzutów. A jak się to ma do prawdziwej hodowli? Nie wiem.Jarku, sprecyzuj może , co masz na myśli pisząc o "prawdziwej hodowli".

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » pt lis 23, 2012 5:17 pm

Szanuję zdanie Kolegów. Każdy ma swoją racje i prawo do swego zdania . Ja jednak nie uważam, że inaczej niż u mnie to ... źle. To coś jak " kto nie robi tego(czegoś), czy robi to(coś) nie jest polakiem " ... brrrr...nie uważam się za prawdziwego hodowcę i nie za takiego chce uchodzić. Nie oceniam efektów Kolegów lecz dzielę się swoim "doświadczeniem" . Znam kilku Kolegów, którzy nad plamki lotność przekładają i znam kilku, którzy nad lotność brak plamek przekładają. Nie ośmielam się ocenić, który z nich jest "prawdziwszym hodowca"...co do "stażu hodowlanego" ... też nie sądzę, że przekłada się na to, że po upływie jakiegoś okresu staje się hodowca Alfą i Omegą :P ... mnie zabawa z gołębiami bawi i nie wnikam jaki inni mają w tym cel :) Pozdrawiam.

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » pt lis 23, 2012 5:31 pm

Mnie w tym wszystkim najbardziej cieszy ... to :)
Załączniki
743202.jpg

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Jarek Siedlecki » pt lis 23, 2012 7:42 pm

krzysiek pisze:Jarku, sprecyzuj może , co masz na myśli pisząc o "prawdziwej hodowli".
Na temat hodowli gołębi i innych zwierząt jest oczywiście pełno materiałów, dostepnych także w sieci.
Ogólnie wyróżniamy trzy rodzaje hodowli:
1) hodowla zachowawcza ( utrzymanie rasy w czystości i ograniczenie inbredu),
2) hodowla twórcza (tworzenie nowych ras czy gatunków),
3) hodowla uszlachetniająca (poprawa cech danej rasy)
Jeśli nie określimy celu działania to nigdy go nie osiągniemy. :mrgreen:
Dirko

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: krzysiek » pt lis 23, 2012 8:14 pm

Tak Jarku, to wszystko prawda. Czasami jednak trzeba się posunąć do eksperymentu. Kiedyś, po przeczytaniu książki panów Pawliny, Dubiela i Nowickiego postanowiłem wypróbować podany schemat krzyżowania twórczego wrocławskich mięsnych. Wprowadziłem swoje modyfikacje w myśl zasady :"co by było gdyby" i pocztowe lotowe zastąpiłem śląskimi tarczowymi, a rysie dałem czerwone i żółte. W rezultacie wyszły mi wrocławskie w ciekawych kolorach , głównie płowe i grochy.Z wileńskimi zmusił mnie do eksperymentu brak samic, dochowałem się po trzech pokoleniach pięknych wileńskich lepszych niż wyjściowe ptaki, teraz znów przez brak samic zamierzam to powtórzyć.Jak ma się to do prawdziwej hodowli? Wciąż nie wiem. Wiem, że taki eksperyment ma sens, bo wypróbowałem to w praktyce z dobrym skutkiem. Czy jestem dobrym hodowcą? Też nie wiem. Znam wielu o wiele lepszych, także na tym forum. Niektórym z nich pewnie nigdy nie zdołam dorównać. Hoduję ptaki, bo mnie to cieszy, bo to lubię,bo to moja pasja. To mi wystarczy.

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » pt lis 23, 2012 8:31 pm

Panie Jarku ... cel działania ... czasami większa frajda z gonienia króiliczka niż ... dogonienia go :P

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: Jarek Siedlecki » pt lis 23, 2012 9:34 pm

Panowie, to umówmy się, że się bawimy a nie hodujemy. :mrgreen:
Dirko

wydmin
Posty: 225
Rejestracja: śr lip 22, 2009 10:31 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: wydmin » sob lis 24, 2012 7:00 am

GOŁĘBNIK - PORTAL HODOWCÓW I MIŁOŚNIKÓW GOŁĘBI

Umówmy się Panowie są miłośnicy ("zabawowcy") i hodowcy (........)*


(........)* _ miejsce do indywidualnego wpisania określenia



:P

sasza
Posty: 43
Rejestracja: wt sie 21, 2012 6:37 pm
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: sasza » sob lis 24, 2012 9:37 am

pozdrowienia dla hodowcow ptw

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: SETER » wt gru 25, 2012 6:00 pm

Witam,
co sądzicie koledzy o tej hodowli ?:
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 5rsm0G_CQg
Znalazłem ciekawy wątek o tej rasie na rosyjskim forum:
http://golubevod.com/, a konkretnie tu:
http://golubevod.com/index.php?showtopic=6082&st=80
PS
Aby przeglądać to podlinkowane forum, należy się zarejestrować - natomiast przeglądanie go ułatwia mi ten translator:
http://www.translatica.pl/translatory/
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Polski Tarczowy Wysokolotny

Post autor: krzysiek » wt gru 25, 2012 6:47 pm

Doradzam ostrożność.Dzisiaj na Golubevod.com , gdy otworzyłem dział "turmany" mój antywirus zaczął się wściekać. Wygląda na to, że komputer nic nie podłapał, ale na wszelki wypadek wylogowałem się.

ODPOWIEDZ