Tippler zagłębiowski

krzysiekR
Posty: 166
Rejestracja: czw lut 18, 2010 2:11 pm
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiekR » wt mar 22, 2011 8:40 pm

krzysiek pisze:Trafiłem już na wywrotne zamojskie, orliki lubelskie, budapeszty, permskie,krymki polskie, murzynki lotne, białogłówki gumbińskie, berlinki, nawet kaczuny rostowskie. Teraz w stadzie białogonów polskich mam dwa wywrotne samce.Moi znajomi miewali wywrotne budapeszty i tiplery zagłębiowskie.
krzysiek a mlode po tych wywrotnych zamojskich i orlikach tez wywracaja ? bo jesli wywracaja to maja jakis gen wywrotny a jesli nie to stare nauczyly sie od innych wywracac

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » wt mar 22, 2011 9:17 pm

Nie sprawdziłem tego. Stare, które wywracały pozbyłem. Słyszałem jednak kiedyś na wystawie dyskusję hodowców wysokolotnych. Z ich rozmowy wynikało, że nie należy ganiać razem orlików z bijami, bo orliki szybko przystosowują się do zmiany stylu lotu i same zaczynają wywracać, przynajmniej próbują.

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » wt mar 22, 2011 9:24 pm

Witam.Tipplery zagłębiowskie,zamojskie, i inne lotne które wywracają,a zdarzają się też potworki z łapciami,to gołębie z domieszką krwi ras wywrotnych i powinny być eliminowane z hodowli.Moim zdaniem u nieodpowiedzialnych hodowców selekcja poszła w innym,złym kierunku, niż tylko na lotność,dlatego mamy teraz ,,tipplera zagłębiowskiego żółtego z łapciami i na dodatek wywracającego" bijącego rekordy lotu 15 - 30minut nad dachem.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
MiRasM
Posty: 100
Rejestracja: pn sty 02, 2006 11:15 pm
Lokalizacja: lubuskie - nie mylic z lubelskim ;)
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: MiRasM » wt mar 22, 2011 10:09 pm

Panowie hodowcy.Mając już taką wiedzę i doświadczenie nauczcie z powrotem wywracania tych ras, które z nazwy są wywracające ( wywrotki).Bo chyba u nich nastąpiło coś odwrotnego...latając z lotnymi przestały wywracać...:)...pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » wt mar 22, 2011 10:21 pm

Wiesz, że masz rację.Przykład - wiejskie wywrotki, tzw. wejfry. Kiedyś w gospodarstwach wiejskich hodowane w wolnym oblocie ze stawakami robiły serie kilkunastu, nieraz do 30 wywrotów.Kupiłem 3 parki młodych po super wywrotnych rodzicach i dałem do lotu z rasami lotnymi. Latały długo i wysoko, ale zamiast robić serie wywrotów, zaczęły co jakiś czas robić pojedyncze.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Antoni » wt mar 22, 2011 11:54 pm

Każdy "prawdziwy" hodowca trenuje stado gołębi złożone z osobników jednej rasy.Jeśli hoduje więcej ras, to goni je oddzielnie.Tylko w locie monorasowym gołębie są w stanie pokazać wszystkie cechy lotu swojej rasy. Jedną z podstaw hodowli jest selekcja. Na jakiej podstawie robić selekcję na cechy lotne w stadzie mieszanym? Jedne rasy latają lotem szybkim, inne wolnym. wyżej lub niżej, stadem zwartym lub rozproszonym, frontują lub nie,lecą tylko w prawo lub tylko w lewo (np. rosyjskie krużastyje dzielą się na prawaki i lewaki). Albo dla przykładu bije; jaki sens ma wspolne trenowanie bakijskich i takli? Mieszane stada pędzą hobbyści, miłośnicy lotu, gołębiarze, łapacze, .....Hodowca gołębi lotnych, chcąc mieć podstawy do podejmowania decyzji hodowlanych, MUSI prowadzić trening stada czystorasowego!
To takie przypomnienie dla młodych.
Pozdrawiam

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » śr mar 23, 2011 10:08 am

Racja, ale ilu jest hodowców, tyle metod hodowli. Różni ludzie mają różne gusta. Jeden woli stado jednorodne, inny mieszane.Przykładowo, na Bałkanach powszechny jest widok ganianych dużych stad złożonych z ptaków wielu, nieraz kilkunastu ras, często latających różnymi stylami.Nie można jednoznacznie twierdzić, że ci pierwsi to prawdziwi hodowcy, a drudzy amatorzy- gołębiarze.Dyskusja hodowców wysokolotnych, którą przytoczyłem powyżej, dotyczyła ganiania bijów stójkowych z orlikami w celu utrwalenia lotu bija stójkowego. Dodam, że byli to uznani hodowcy, ich nazwiska znane są i cenione w całym kraju i nikt nie uważa ich za amatorów.

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » śr mar 23, 2011 11:39 am

Witam.Bardzo dobrze napisane.Całkowicie się zgadzam z kol.Antoni.Jestem hodowcą dwóch ras niby blisko spokrewnionych z sobą, a mianowicie tipplerów zagłebiowskich i tipplerów angielskich lotnych, gołębie selekcjonowane tylko na zdrowie i lotność.Nie wyobrażam sobie wspólnego treningu zagłębia z anglikami - inny styl lotu,inna specyfika,inne priorytety.Jeżeli chcemy osiągać dobre wyniki lotowe w danej rasie to trening opieramy na osobnikach tej samej rasy. Pozdrawiam.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 11:52 am

Kolego Krzysiek, nie zgadzam się. Nie można utrwalić cechy lotu stójkowego u bija trenując go ze stadem orlików. Utrwalać cechy lotu i robić postęp można tylko na drodze genetycznej.Domyślam się o kim mówisz. Tam wspólny lot bija i orlików odbył się przypadkiem. Po obserwacji zachowań gołębi w locie dorobiono teorię o doskonaleniu lotu bija.Powiedz jak doskonalić poszczególne rasy latające w stadzie wielorasowym. Tam charakter lotu jest uśredniony. I najlepsze gołębie w takim stadzie to te latające dobrze lotem pośrednim. A te latające nadal lotem typowym dla swojej rasy odpadają w konkurencji z tymi uśrednionymi. Psują lot stada, a więc są z niego usuwane. Do rozrodu brane są te o locie pośrednim. Może to się komuś podoba? Nie mam nic przeciwko upodobaniom. Ale to jest antyhodowla. A ludzi, którzy preferują taki rodzaj sportu gołębiarskiego można nazwać dowolnie, tylko nie hodowcami.
Pozdrawiam

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » śr mar 23, 2011 8:41 pm

Zależy to od tego, jakie są priorytety hodowlane, z jakiego kraju i środowiska wywodzi się hodowca, jakie są jego tradycje hodowlane. W naszej części Europy nowoczesne gołębiarstwo promuje taki model hodowli, jaki opisuje kolega Antoni. Jednak w Rosji, Rumunii, Bułgarii, Albanii, Turcji czy krajach byłej Jugosławii ,a także w krajach arabskich od wieków praktykowane są loty stad wielorasowych. Tamtejsze ptaki latają wielkimi stadami po kilka i więcej godzin.Hodowcy puszczają do lotu ptaki przedstawiające nieraz znaczną wartość materialną. Arabscy hodowcy ptaki do lotu ozdabiają kosztowną biżuterią ze złota i szlachetnych kamieni.Tradycyjne metody hodowli przetrwały wiele stuleci i nie zgodzę się z tym, że są gorsze niż nowoczesne zachodnie metody.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 10:18 pm

Absolutnie nie mam zamiaru przekonywać do moich poglądów hodowlanych. Przyznaję, jestem pod tym względem ortodoksyjny. Wynikają one z kilkudziesięcioletnich doświadczeń własnych oraz obserwacji "życia gołębiarskiego". Być może moja wyobrażnia nie jest w stanie objąć sytuacji, gdzie w jednym gołębniku gnieżdzi się kilkadziesiąt par gołębi różnych ras. A hodowca poprzez codzienny, kilkugodzinny trening wyłapuje (odnajduje) te najlepsze i robi nimi postęp hodowlany we wszystkich posiadanych rasach. W mojej hodowli będę się trzymał własnych poglądów. Są one coraz bardziej radykalne.
Ale, teoretycznie, może być tak. Arabski hodowca dobiera pary na podstawie eksterieru. Utrzymuje kilka ras. Goni wszystkie razem w wielkim stadzie. Słabsze osobniki odstrzeliwuje z dubeltówki. I na końcu pozostają tylko dobre lotniki, do tego czyste rasowo.Warunek-wszystkie latają podobnym stylem. Być może różnice kulturowe i doświadczenie hodowlane mamy tak odmienne, że ja tego nie potrafię sobie wyobrazić, a pomimo to jest to możliwe.
Chciałbym jednak, aby wytłumaczył mi to ktoś, kto dokładnie wie jak prowadzi się hodowlę gołębi lotnych w tamtych kulturach.
Na koniec dodam, że w Turcji, w wielu regionach, na ogromnych obszarach tego kraju, hoduje się tylko jedną rasę - takle. Dlatego nie można generalizować i twierdzić, że w Turcji lotuje się stada wielorasowe. Być może tak, ale nie tylko.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » czw mar 24, 2011 7:59 am

Takla jest tylko jedną z ras bija tureckiego. Jednak i w ramach takli jest kilka podras rożniących się znacznie stylem lotu. W Turcji hoduje się także adany ( żylaste, niem. wamentaube) i są one nie mniej popularne niż takle. Z innych ras bijów na terenie tureckiego Kurdystanu hodują bije van, w centralnej Turcji łapciate malatya i ich podrasę konya.Hodują tam też bije irańskie i pakistańskie, kilka ras rollerów, donki, kalebeki, wuta i inne rasy akrobatyczne. Z tego jedynie chyba bije hodowane są w stadach jednorasowych.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Antoni » czw mar 24, 2011 9:35 am

Krzysiek, ja wiem że masz ogromną wiedzę o gołębiach. I chylę czoła przed Tobą.Ale nie bałwochwalczo i bezmyślnie. Turcja, to przede wszystkim takla (z wszystkimi regionalnymi podrasami) - hodowana w całym kraju.Posiadają też wiele innych ras, ale żadna nie cieszy się tak powszechną miłością, jak takle. Na potwierdzenie moich słów podaję link do strony tureckiej (wybacz Krzysiek, jestem pewien, że go znasz):www.guvercinbirligi.com. I na pasku menu-Irklar
Zauważcie jak daleko ta dyskusja odbiegła od tipplera zagłębiowskiego.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: krzysiek » czw mar 24, 2011 11:00 am

Rzeczywiście odeszliśmy daleko od tematu.Tipplery, czy to będą angielskie, czy zagłębiowskie rzeczywiście najlepiej latają w rasie.Jednak kilku moich znajomych z powodzeniem lotuje zagłębiowskie z budapesztami i z wiedeńskimi wysokolotnymi ( wiener hochflieger).

emil17
Posty: 27
Rejestracja: pt maja 21, 2010 7:44 am
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: emil17 » czw mar 24, 2011 7:35 pm

Powitać. Pan Krzysiek to niczym mój sąsiad . Zawsze mówi ja w domu nie żądze , ale po mojemu musi być. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kyrtap125
Posty: 107
Rejestracja: czw mar 03, 2011 4:55 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: kyrtap125 » pn kwie 25, 2011 10:17 am

Ja też mam tipplery ale nie wiem jakie to są zagłębiowskie czy angielskie. One są żółte, trzymam je na mamki dla krótkodziobów

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » czw kwie 28, 2011 11:36 am

Witam.Mam pytanie do hodowców tipplerów zagłębiowskich: a mianowicie czy w swoich hodowlach stosujecie chów wsobny? oraz czy gołębie w waszych hodowlach mają wolny oblot ?.Jeżeli tak to jakie wyniki czasowe osiągają i na jakich wysokościach latają wasze ptaki? ( interesują mnie loty min.- 4h na dużych wysokościach).Pozdrawiam.

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » czw wrz 01, 2011 9:08 pm

Witam.
I na koniec podsumowania weekendu prawdziwy deser :
.......... .......... - Tipplery Zagłębiowski młode - "8 godz. 50 min" (9 szt)
Jest to kolejny Rekord Klubu za sprawą ...... , a zarazem nie tylko Rekord Klubu gdyż żadna inna organizacja nie notuje wyników lotu oprócz Tipplerów Angielskich w związku z tym Rekordy Klubu są też Rekordami Polski.
Wielkie Gratulacje !!!
Jest to cytat jednego z klubu gołębi wysokolotnych.Nazwisko hodowcy celowo wykropkowałem, nie wiem czy życzył by sobie aby go podawać. Panowie hodowcy tipplerów zagłębiowskich co wy na taki czas tipplera z. Może któryś ze starszych hodowców słyszał lub widział ptaki latające po prawie 9h?.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
ARES
Posty: 119
Rejestracja: pt lut 24, 2006 4:39 pm
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: ARES » wt wrz 13, 2011 4:37 pm

Witam. Myślę że taki wynik jest możliwy, przy odpowiednim treningu i dobranej mieszance. Mój własny rekord to 7h 25 min. w zeszłym roku, w tym roku bywało gorzej z powodu braku czasu dla swych pupili. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: zbiter » wt wrz 13, 2011 8:14 pm

Moj rekord -start 16,30 -powrot -1 siada o godzinie 7,05 .następny-10,30 a ostatni 11,05 czyli najlepszy ptak wylatał 17h 35 minut oczywiscie nie zagłębiowskie a pakistanskie
Ostatnio zmieniony wt wrz 13, 2011 8:50 pm przez zbiter, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukaj a znajdziesz

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » wt wrz 13, 2011 8:38 pm

Witam.Niektórzy to mają wyobrażnie!!!.Pozdrawiam.

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » czw wrz 15, 2011 7:53 pm

Witam ponownie.
Moj rekord -start 16,30 -powrot -1 siada o godzinie 7,05 .następny-10,30 a ostatni 11,05 czyli najlepszy ptak wylatał 17h 35 minut oczywiscie nie zagłębiowskie a pakistanskie
Skąd pewność że ptaki latały w nocy??? Zakładając że były puszczone o 16 30 ( swoją drogą to kto puszcza tipplery o takiej godzinie???) to musiały przelatać całą noc, a że rano latały nad gołębnikiem to nie świadczy o tym że tak latały całą noc! Również dobrze mogły wieczorem usiąść na pobliskim drzewie,wieżowcu,a rano skoro świt nadlecieć nad gołębnik.Miałem takie przypadki z tipplerami zagłębiowskimi i angielskimi i według takiej oceny to moje ptaki latały dobrze ponad 20h.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: zbiter » czw wrz 15, 2011 8:21 pm

To nie moja ocena tylko fakt. Wstałem rano ok,6 ,ptaków nie było widać ,spędziłem resztę stada ,rollery i bakijskie razem, po jakimś czasie pokazały się punkciki na niebie,chyba nie uważasz ze jestem bajkopisarzem ,tak ptaki na pewno nie wracają z drzewa ,lub dachu jak sadzisz. Może Twoje ptaki tak nocowały ,ale moje na pewno nie :lol:
Szukaj a znajdziesz

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Arkad2007 » czw wrz 15, 2011 8:40 pm

Witam ponownie. Nie twierdzę kol. zbiter że jesteś bajkopisarzem,nigdzie tak nie napisałem.Twierdzę natomiast z własnego doświadczenia z tipplerami, iż ptaki mogły opaść wieczorem nawet kilka kilometrów od gołębnika i przesiedziawszy całą noc, rano wzbić się na punkciki i przylecieć nad gołębnik.Swoje tipplery widziałem nad gołębnikiem po 23 i to jest fakt, ale nie twierdzę że latały całą noc!Pozdrawiam.

Komander
Posty: 10
Rejestracja: sob sie 29, 2009 8:46 pm
Kontakt:

Re: Tippler zagłębiowski

Post autor: Komander » wt wrz 20, 2011 11:38 pm

Tipplery Angielskie bardzo się zmieniły od czasu ,kiedy zaczęto organizować konkursy lotów w których głównym kryterium był czas lotu.Powstała rasa gołębi potrafiących przebywać w powietrzu wiele godzin ,ale zatraciły one swój niepowtarzalny styl.Kiedyś gołębie te latały na dużych wysokościach ,zwartym stadem,wykonując ostre zwroty.Pisał o tym min. długoletni hodowca tych gołębi Jack Prescott.Taki styl lotu pochłania bardzo dużo energii , jest więc oczywiste ,że gołębie takie ,nie wytrzymując konkurencji,były eliminowane.Pozostały jeszcze nieliczne osobniki ,np. w krajach byłej Jugosławii,gdzie są bardzo cenione i poszukiwane i nazywane Tipplerami "starego typu".Styl lotu dawnych Tipplerów odnależć można także u gołębi Budapesztańskich ,które na bazie tej rasy powstały.Prawdopodobnie takie właśnie gołębie zostały przed wojną sprowadzone do Polski,a ich styl lotu nie był wynikiem krzyżowania z miejscowymi rasami,lecz w wyniku takich krzyżówek swój styl częsciowo zatraciły.Nie miałem szczescia znać wszystkich najlepszych hodowców tej rasy,ale wiem jak latały np. gołębie p.Wygasia.
Ich lot odbywał się na dużych wysokościach ,a to co pokazywały w powietrzu to poezja. Latały jak wicher.Niestety tak jak wielokrotnie powtarzał "po mnie nikt nie dostanie nawet pióra z moich gołębi" ,nie wiadomo co się z tymi gołębiami stało po jego śmierci.Dzisiejsze Tipplery Zagłębiowskie latają podobnie jak gołębie p.Kałuży (czyli wolniej i w mniej zwartym stadzie) i wiele najlepszych dzisiaj hodowanych ,z jego właśnie hodowli pochodzi.Gołębie z tej hodowli mogą mieć domieszkę krwi Tipplerów Angielskich -starsi hodowcy z pewnością znają historię osławionej Lalki ,samicy którą w czasach komunistycznych udało się przemycić z Anglii.Proces kształtowania tej rasy trwa nadal ,w czym z zapałem biorą udział ,niektórzy hodowcy z Zagłębia,krzyżując je min. z budapesztami które nazywają białymi Tipplerami , oraz od wielu lat z Ryżymi których krew odegrała istotną rolę w postaniu tej rasy.To że przypominają one jeszcze Tipplery zawdzięczają swojej niezwykle "silnej krwi" .Zdarza się o czym piszą również moi przedmówcy , że po gołębiach ze starych,dobrych lini hodowlanych ,mających od pokoleń ciemne upierzenie ,wychodzą młódki czerwone ,które z czasem dostają coraz wiecej białych piór,jest to echo ich odległej przeszłości.W Anglii takie Tipplery jak wiadomo ,hodowane są do dzisiaj i nazywane Red Mottled (czerwony nakrapiany).Dzisiaj prawdziwe ,lotne Tipplery Zagłębiowskie czystej krwi ma w Polsce niewielu hodowców i obawiam sie że wyginą one wraz z ich hodowcami. Wszak to gołębie niezbyt urodziwe, interesu się na nich nie zrobi bo tanie ,a na sentymenty w dzisiejszym świecie miejsca nie ma. Panie Benku cieszę się że nadal hoduje Pan te gołębie ,bo chodziły słuchy że Pan je sprzedał i poszedł w pocztowe.Na koniec jeszcze moja refleksja odnośnie wzorca Tipplera Zagłębiowskiego.Uważam , jako że jest to rasa wysokolotna ,wzorzec powinien określać styl i pułap lotu tych gołębi , a organizatorzy konkursów lotowych z ich udziałem powinni to uwzglednić w regulaminie .Obecnie pod nazwą Tippler Zagłębiowski można by lotować właściwie wszystkie gołębie które przypominaja je sylwetką i kolorem upierzenia ,jak np.niektóre Tipplery Angielskie. Niebawem kilkunastogodzinne loty "Zagłębiowskich"mogą stać się faktem ,bez żadnych oczywiscie aluzji pod adresem członków Klubu Wysokolotów,których cenię i szanuję za to co robią.
Pozdrowienia

ODPOWIEDZ