Koroniarz końcaty

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 7:11 pm

Zbyszku,napisałem,że ma "goździk" a nie rozetkę.Niektóre ze średniodziobych uzbeków,z oryginalnych linii lotnych nie mają rozety,tylko właśnie goździk.Rozeta jest typowa dla uzbeków krótkodziobych,które goździka nie mają.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: zbiter » czw sty 27, 2011 7:17 pm

Mi dobry uzbek zawsze się kojarzy z różyczką :lol:
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 7:25 pm

Informacje o rasach gołębi zaczerpnąłem od starych,nieżyjących już hodowców oraz z przedwojennej literatury gołębiarskiej.Miałem szczęście poznać hodowców- legendy polskiego gołębiarstwa,od których wiele się dowiedziałem.Najwięcej nauczył mnie nieżyjący już niestety przyjaciel mojego dziadka Józef Walęcki,który,gdyby żył do dzisiaj,miałby przeszło 100 lat,więc dobrze znał czasy przedwojennej hodowli i hodowane wówczas rasy.Wiedzę o stawakach i innych rasach garłaczy przekazał mi czołowy kaliski hodowca garłaczy pan Władysław Adamus,miałem tez zaszczyt poznać panów Władysława Stolfa i Mariana Zachariasza,których nikomu,kto interesuje się polskimi rasami gołębi przedstawiać nie trzeba.Wiele informacji ze swej ogromnej wiedzy gołębiarskiej przekazał mi dobry znajomy,wieloletni sędzia międzynarodowy,który jednak zastrzegł,by Jego nazwiska na forum nie wymieniać.Gołębie,ich hodowla i historia gołębiarstwa to moja pasja,więc chętnie zdobywałem informacje gdzie się tylko dało,a że uczyłem się od najlepszych,więc trochę tej wiedzy mam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: zbiter » czw sty 27, 2011 7:30 pm

Krzysiek mi się nie tłumacz
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 7:35 pm

Masz rację Zbyszku,winni się tłumaczą.Ja mam tylko swoje zdanie,każdemu wolno mieć inne.Sprzeczać się nie ma sensu.A dobrze wiesz,że Twoją wiedzę i doświadczenie hodowlane naprawdę cenię.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: wscekly4405 » czw sty 27, 2011 7:51 pm

wiem ze masz wiedzé na temat ras lecz do granicy z litwá mam 120 km do kowna 240 i dziwnym trafem przed wojná hodowano u nas powszechnie golebie zblizone pokrojem do mewki mazowieckiej oraz podobna rasa byla przed wojná hodowana w tym samym kraju o te stokilka kilometrów dziwne dla mnie iz twierdzisz ze te golebie maja tylko wspólnego przodka z Lodzi dla mnie dziwne sá twoje wiadomosci dotyczáce tej rasy czy nie wydaje ci sié nawet na zwykla logike iz rasy litewskie i z polski pólnocnowschodniej to wynik wyznaczenia granicy po 45 roku golebie te z tego co sié oriétuje to spuscizna po turkach w moich stronach sporo ludzi miédzy innymi mój prapradziadek walczylo w wojsku tureckim przeciw rosji w XIX wieku i wielu przywiozlo golebie klawisze mi nie dzialaja wiec bledy pózniej poprawie :D
golebie-akrobatyczne

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: wscekly4405 » czw sty 27, 2011 8:05 pm

normal_Cici.jpg
ciekawe czy ta turecka rasa miala cos wspólnego z powstaniem mewki mazowieckiej jak myslicie
normal_Cici.jpg (140.16 KiB) Przejrzano 11367 razy
golebie-akrobatyczne

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 8:07 pm

Widzę,że się nie zrozumieliśmy.Nie twierdzę,że mewka mazowiecka czy litewska powstała w Łodzi.Jednak tam ,podobnie jak w innych miastach,które wymieniłem,pojawiły się pierwsze w naszym kraju mewki chińskie.nie było ich wiele,więc nieliczne,jakie trafiły w ręce lokalnych hodowców krzyżowano z rasami miejscowymi.Na Mazowszu,sądzę,ze pierwotnie w okolicach Warszawy powstały mewki mazowieckie, na Litwie ,prawdopodobnie w okolicach Wilna - mewki litewskie.Odmienne były upodobania hodowców,inne rasy,z którymi mewki chińskie krzyżowano,więc podobieństwo jest między tymi rasami jedno:struktura upierzenia typowa dla mewki chińskiej,którą jedni i drudzy hodowcy chcieli utrwalić.Co mieszano z mewką chińską na Mazowszu pozostanie chyba na zawsze w sferze domysłów,dokumentów na ten temat nie ma żadnych.Z wielkim prawdopodobieństwem można założyć,że dryjer łapciaty i bocian polski.Hodowcy wileńscy uzyskali swoje mewki krzyżując mewki chińskie z gładkogłową mewką polską,po której mewki litewskie odziedziczyły sylwetkę i krótki dziób, oraz krótkie,bose nogi.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 8:22 pm

Co do fotki,jaką pokazał Wściekły,to w starej literaturze gołębiarskiej nie znajdujemy nic c by wskazywało na powszechny dostęp naszych hodowców do ras tureckich w czasach zaborów,czy później,za Rosji Bolszewickiej.Jakoś tureckie gołębie do nas docierały,dowodem może być hipoteza o pochodzeniu mewki polskiej od tureckich bango.(mewka gładkogłowa jest do nich bardzo podobna).Jedynym ośrodkiem hodowlany,do którego pośrednio przez Austrię i Węgry mogły dotrzeć nieliczne osobniki ras tureckich był wówczas Lwów(Galicja- zabór austryjacki),a hodowcy z Wilna czy Warszawy(zabór rosyjski) raczej nie mieli do nich dostępu.Poza tym ówczesny Lwów to przede wszystkim rasy krótkodziobe,powstały wtedy nasze mewki,szeki i maściuchy oraz brodawczaki polskie i podkarpackie.Wątpię,czy mewki tureckie tego typu widywano wtedy w Polsce.Jest to bardzo stara rasa i ją właśnie angielscy i holenderscy hodowcy wykorzystali jako materiał wyjściowy przy tworzeniu mewki chińskiej w XVIIIw.Mewa chińska ma pochodzenie turecko-arabskie (rasa pokazana przez Wściekłego jest hodowana na całym bliskim wschodzie),udoskonalona została w krajach zachodniej Europy,a z Chinami poza nazwą nie ma nic wspólnego,chyba jedynie to,że chętnie ją hodują w Szanghaju i Hongkongu.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: wscekly4405 » czw sty 27, 2011 8:23 pm

normal_IMG_0029.JPG
i nastépny przedstawiciel tej rasy z czubem pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: wscekly4405 » czw sty 27, 2011 8:30 pm

krzysiu u nas na wschodzie polski to jak wiesz zadupie nikt ksiázek o golebiach nie pisal nawet ras z zachodniej czy poludniowej polski nikt nie znal dostép byø do tureckich ras bo wiele osób z rosyjskiego zaboru miedzy innymi mój przodek walczyøo w wojnie rosyjsko tureckiej po stronie turcji muj dziadek znaø kilka søów po turecku i ja umiem po turecku liczyc do 10 wiéc wiem co piszé jak nie wiem nic o rasie to nie zabieram glosu myslé ze fotki mówiá same za siebie a wlasnie takie mewki bose identyczne jak na zdjéciu pamiétam z dzieciñstwa przypadek nie sádzé chyba ze w Lodzi tá rasé sprowadzono jako mewka chiñska pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 8:31 pm

Aha,jutro pokażę Wam fotkę takiej samej mewki tureckiej z mojej hodowli.Co ciekawe,ras ta występuje w trzech odmianach strukturalnych:takie jak na fotce Wściekłego, gładkgłowe-bose lub w pończoszkach ze zwykłym żabotem oraz koroniaste-łapciate z żabotem.Kolor,jeśli się nie mylę,u wszystkich odmian tylko biały.Przynajmniej ja nie spotkałem inaczej ubarwionych.Miałem wszystkie trzy odmiany strukturalne,obecnie mam tylko gładkogłowe i z kołnierzem.Sory,ale nie pamiętam oryginalnej,tureckiej nazwy tej rasy.Mewki te są bardzo lotne.Używam ich jako mamki i aby ciągnęły bije w górę w locie.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: wscekly4405 » czw sty 27, 2011 8:34 pm

rasa ta nazywa sié CICI po turecku inna barwa na fotce wyzej
golebie-akrobatyczne

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » czw sty 27, 2011 9:15 pm

Rzeczywiście.Barwnych jeszcze nie widziałem.Jutro wrzucę fotki moich,a teraz ,jak obiecałem fotka poprawnego koroniarza barwnoogoniastego.Ma żabot,ale to u koroniarza nie jest dużą wadą.Ma za to prawidłowy kształt głowy i szeroką,czerwoną brew,taką,jak we wzorcu.
Załączniki
P1010011.JPG
P1010008.JPG
P1010001.JPG

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » pn sty 31, 2011 7:11 pm

Jak obiecałem,mewki tureckie z mojej hodowli.Dwie samiczki,samczyki akurat latały.
Załączniki
P1010021.JPG
P1010023.JPG
P1010025.JPG

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: perros » sob maja 07, 2011 10:44 pm

Witam, mam pytanie odnośnie wykarmiania młodych przez gołębie krótkodziobe. Mianowicie para moich koroniarzy końcatych mają jedno młode (ma ono 6 dni) i do tej pory wszystko jest ok. Wole pełne, młody rośnie jak na drożdżach jednak z tego co słyszałem to gołębie z krótkimi dziobami na początku są w stanie wykarmić młode ale z czasem staje się to dla nich problemem i po jakimś czasie nie są w stanie temu podołać. Moje pytanie brzmi, do jakiego momentu takie gołębie są w stanie wykarmić młode i po jakim czasie będę wiedział że młodemu już nie grozi śmierć głodowa?

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: piobar » ndz maja 08, 2011 3:43 pm

Wychowanie młodych to cecha indywidualna każdej pary.W moim gołębniku są Krótkodziobe polskie które nie potrafią nawet zapapkować swojego młodego, natomiast świetnie radzą sobie z np: "tiplerkami". Znowu Brodawczaki polskie karmią tylko przez pierwszy tydzień i potem nagle przestają. Kiedy twoje Końcate przestana karmić, nie wiadomo. Musisz obserwować młodego i kiedy zauważysz że jest nienakarmiony należy go przełożyć pod mamki.
Końcate nie są gołębiami wybitnie krótkodziobymi, więc powinny dać radę odchować przynajmniej jednego swojego młodego, ale jak już wspomniałem wszystko zależy od gołębi.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » ndz maja 08, 2011 7:47 pm

Końcate, które do końca lat 90-ych hodował mój kolega nie miały wcale dłuższych dziobów niż hodowane obecnie. Nie tylko idealnie odchowywały swoje młode, ale służyły mu za mamki dla mewek polskich, krymek hamburskich i staluchów.

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: perros » pn maja 09, 2011 7:57 am

no to się trochę uspokoiłem, że jest duże prawdopodobieństwa że odkarmią małego i że nie będę musiał używać mamek. dzięki za odpowiedzi.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: krzysiek » pn maja 09, 2011 9:34 am

W większości przypadków fakt, ze rasy średniodziobe czy długodziobe nie karmią swoich młodych jest spowodowany przez hodowców. Nagminne zabieranie jajek czy maleńkich młódków i podkładanie pod mamki sprawiło, że rasy , które kiedyś pasły dobrze własne młode, np. karier, niemiecki wystawowy, czy takie, które do niedawna były doskonałymi mamkami ( zakonniczki, białogłówki gumbińskie, koroniarze końcate, budapesztanskie białotarczowe) dzisiaj same potrzebują mamek.Wystarczy parze młodych gołębi zostawić do wykarmienia pierwsze lęgi, a w większości przypadków ptaki te będą karmić. Gdy jednak młodym gołębiom zabierzemy pierwsze jajka i z kilku następnych lęgów także, ptaki zatracą instynkt karmienia.

damian
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 23, 2011 10:15 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: damian » wt sie 30, 2011 11:33 pm

poszukuje hodowscy koroniarza końcatek w sprawie zakupu

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: perros » sob wrz 03, 2011 10:22 pm

ja mam do odsprzedania trochę ptaszków tej rasy

damian
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 23, 2011 10:15 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: damian » wt wrz 06, 2011 10:31 pm

to podaj nr telefonu i uzgodnimy szczegóły

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: perros » śr wrz 07, 2011 7:19 am

to mój numer tel 608 668 505

damian
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 23, 2011 10:15 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz końcaty

Post autor: damian » czw wrz 15, 2011 10:41 pm

Licze na was szukam dalej tych ptaszków Koroniarz końcaty

ODPOWIEDZ