Strona 1 z 14

GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: ndz lip 18, 2010 7:18 pm
autor: wydmin
Witam.
Chętnie nawiąże kontakt z hodowcami tej rasy. Proszę również o opinie Kolegów, jeśli to możliwe na podstawie mojego zdjęcia, dotyczące grzywacza widocznego na nim. Jest to młody grzywacz z 2010. Pozdrawiam.
P.S Jeśli zdublowałem temat to przepraszam, ale przeglądałem i jakoś na Grzywacze polskie w tematach nie trafiłem.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: ndz lip 18, 2010 8:50 pm
autor: krzysiek
Trochę nierówny "fartuszek". To ten pas koloru na kuprze. Ale to niewielki feler. O wiele gorzej jest z moimi czerwonymi, bo młode pomimo czystego rysunku mają duży feler koloru. Fartuszek mają nie czerwony, lecz wyblaknięty, czerwono płowy.Nie mogę sobie z tym poradzić. Łączenie z czarnymi dało czarne potomstwo. Z niebieskimi jeszcze gorzej, wyszły kawowe lub czarne z rdzawym nalotem.Wracając do ptaka ze zdjęcia jak na mój gust ma zbyt wydatne czoło i zbyt długi, cienki dziób. Jego głowa bardziej pasuje do stawropolskiego czy nawet permskiego.Jednak większość grzywaczy w polskich hodowlach ma ten właśnie typ głowy.Grzywacze starego typu, z okrągłą głową i dość krótkim dziobem, długie jak orliki wileńskie można jeszcze spotkać na Litwie. jednak ptaki typu litewskiego mają często w ogonach barwne sterówki. Prawdopodobnie może być to skutek krzyżowania ich w przeszłości ze stawropolskimi.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: ndz lip 18, 2010 8:53 pm
autor: krzysiek
Aha, jeszcze jedno. Budowa i postawa prawidłowe. Zwłaszcza podoba mi się szerokie osadzenie ogona. Polski grzywacz musi przy swojej smukłej budowie mieć osadzenie ogona szerokie. Jeśli ma "szczupły kuper", to ptak nadaje się do kasacji, w żadnym wypadku nie do dalszej hodowli.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: ndz lip 18, 2010 10:10 pm
autor: Zjak
Mam dwa zdjęcia grzywacza polskiego z wystawy, ale jest z czarnym:
http://www.golebie.wombat.fc.pl/zoom_im ... ski&album=

http://www.golebie.wombat.fc.pl/zoom_im ... ski&album=
Pozdr.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lip 19, 2010 12:24 am
autor: wydmin
Bardzo dziękuję Krzyśku za to, że zechciałeś podzielic się swoim zdaniem . Jest to dla mnie cenne. Mam więc podobne odczucia co do tego grzywacza. Piszesz o krzyżówce litewskiej. Ja mam parę, która własnie taka jest. Głowa okrąglejsza(taka jak kiedyś gdy je hodowałem), ale barwne pióra w ogonie zdażają sie, choć nie zawsze. Chętnie jeśli to możliwe ujrzałbym Twoje ptaki. Nie ukrywam, że równiez ewentualnie inne kolory niż czerwony interesowałyby mnie. W Bartoszycach byłem u hodowców, ale własnie taki sam wygląd maja tam Kolegów grzywacze jesli chodzi o głowe i dziób więc jakby nie byłem zainteresowany. Ciekaw również jestem czy Twoje grzywacze lotujesz i ewentualnie jak sobie radza w powietrzu. Pozdrawiam.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lip 19, 2010 12:26 am
autor: wydmin
Zjak dziękuję za zainteresowanie i pokazanie zdjęć.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lip 19, 2010 10:19 am
autor: krzysiek
Uważam, że obydwa ptaki z fotek Zjaka mają ciut nieprawidłową głowę, czyli jak wcześniej wspomniałem zbyt wydatne czoło i zbyt długi, cienki dziób.Kolor drugiego ptaka OK, pierwszy jest nieco "rdzawy", takie same wychodzą mi po czerwonych w połączeniu z innymi kolorami.głowy, do jakiej dążę, takiej, jaką miały grzywacze sprzed 20 lat nie widuje się często, zwłaszcza nie na wystawach. Jeszcze jednym problemem jest oko. Wiadomo, powinno być czarne, niestety czasami po dobrych ptakach trafiają się ptaki z okiem łamanym. To duża wada i powinno się unikać jak ognia łączenia za sobą dwóch osobników o łamanych oczach, bo to utrwala wadę, co więcej , w następnych pokoleniach trafiają się osobniki z białymi oczami, a to już zupełna porażka. Według mnie lepiej mieć dobrego fenotypowo ptaka z wadą koloru lub rysunku, niż ptaka o złej budowie lub barwie oka. Co do lotności, to moje latają. latają chętnie i wysoko, jednak rekordów długości lotu nie osiągają . Nie ganiam ich celowo, bo hodowlę mam w lesie a wokół pełno jastrzębi.Latają w jednym stadzie razem z zamojskimi,białogonami polskimi i krakusami. W locie stado się rozbija. najwyżej idą grzywacze i zamojskie, niżej białogony i krakusy, ale także na dużym pułapie. Zamojskie i grzywacze wyglądają na niebie jak ziarno siemienia, białogony i krakusy mają wielkość wiśni.Latają tak ok. 1 godziny, może ciut dłużej.Potem zaczynają siadać. Najpierw krakusy, potem białogony, za nimi grzywacze, zamojskie siadają ok. godzinę później a razem z nimi jedna samiczka grzywacza, pięcioletnia weteranka mojej hodowli.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: wt lip 20, 2010 1:30 pm
autor: golebiewski
Witam.
Nie zgodzę się Krzysiek z Tobą, że te grzywacze mają za wysokie czoło. Dziób owszem przydługi. Ale czoło jest ok. Może jeszcze te ze zdjęć Zjaka mają zbyt duże głowy. Zresztą nie jest to najistotniejszy element na którym w pierwszej kolejności przy grzywaczu należałoby się skupić.. Grzywacz Wydmina jest z nich najlepszy, tylko ogon mógłby mieć nieco wyżej noszony. Natomiast ten o którym piszesz, że ma zły kolor to porażka i nie względu na kolor tylko na postawę i ogon. Nie wiem czy to jest we wzorcu ale dobry grzywacz miał mieć lekko zaznaczone poduchy nad i pod ogonem, plecy nie za długie (nie tak jak we wzorcu napisane wydłużone) i tak jak wspomniałeś bardzo szeroką nasadę ogona, ogon szeroki oraz idealnie płaski. Co do fartucha czerwone grzywacze kiedyś nigdy nie miały fartucha w kolorze grzywy, zawsze był inny. Zanim powstał oficjalny wzorzec grzywacze były ptakami nieco mniejszymi, bardziej i lotnymi. Loty przeciętnie trwały od 1-2 godzin (rekordowy lot mojej grzywaczki prawie 4 godziny) Należy wspomnieć, że lot małego stadka z samych grzywaczy jest piękny. Latają dość wolno, małym wymachem skrzydła.
Grzywacze z obecnego wzorca to już ptaki większe. Kilku hodowców poszło na skróty i dokonało krzyżówek. Gołębie z krzyżówek miały bardziej ukośne czoło i nieco niższe przez co głowa sprawiała wrażenie lekko wydłużonej. Trochę tych ptaków rozeszło się po kraju i posłużyło do ,,uszlachetniania” z różnym skutkiem.
Najlepsze grzywacze zarówno te mniejsze lotne jak i większe są hodowane w okolicach Bartoszyc i oczywiście w nich samych.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: wt lip 20, 2010 10:18 pm
autor: piobar
ja dawno nie spotkałem się z grzywaczami polskimi o drobnej budowie
rzeczywiście są to ptaki nieprzeciętnej urody, ale niestety 0 chęci do lotu, dlatego byłem zmuszony z nich zrezygnować
dawniej były one zupełnie inne, kilkanaście lat temu jak ojciec zakupił taka parę czarnych ale małych to latały aż miło było (bardziej stawropolskie przypominały)

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: śr lip 21, 2010 10:32 pm
autor: krzysiek
Moim zdaniem najlepsze grzywacze jakie widziałem można spotkać w Gorzowie i okolicach.Oczywiście jest ich niewiele, a o kupnie prawie nie ma mowy.Wydłużone do rozmiaru orlika wileńskiego grzywacze z Bartoszyc to kompletne nieloty.Najlepszymi lotnikami były drobne i krótkie grzywacze starego typu. Kiedyś sprzedałem kilka takich krótkich grzywaczy klientowi który podawał się za znawcę rasy. Na fotkach mu się podobały, ale jak odebrał paczkę, to zadzwonił z pretensjami, że moje grzywacze to koki, bo przy jego ptakach nabywanych z Bartoszyc są za krótkie i mają za krótkie sterówki. Ktoś go napasł mieszańcami , ale ponieważ pochodziły z Bartoszyc, klient uznał je za ptaki wzorcowe.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: czw lip 22, 2010 10:36 am
autor: golebiewski
Witam
Trochę przesadziłeś z wielkością grzywaczy, nie są tak duże jak orliki wileńskie. Jasne, że są gorsze do lotu niż małe ale zaczęliśmy dyskusję od wyglądu gołębi a wzorzec chyba mówi, że są większe niż średnie. Nie jest to określenie zbyt precyzyjne ale jednak daje pogląd co do wielkości ptaka. Mieliśmy w klubie hodowcę grzywaczy, wystawiał na wielu wystawach i nikt mu nie ,,dołożył". Jak wyszedł mu młody, który nie pasował do dalszego rozmnażania to go w lot. Zapewniam, że te co nazywasz duże nie są kompletnymi nielotami. Godzinkę na wysokim pułapie zaliczały. Krzysiek z całym szacunkiem, co to znaczy stary typ? Stary typ, to materiał wyjściowy jakiejś rasy, przed ujęciem jej we wzorzec lub poprzedni nie obowiązujący już wzorzec. Nie jest więc to rasa z punktu widzenia wystawowego.
Jeżeli Twój kupiec hodował grzywacze aby je wystawiać to nie dziwię się mu, że był niezadowolony. Takie ptaki do niczego nie były mu potrzebne.
Co do Bartoszyc, to nie uogólniaj. Znajdziesz tam zarówno takie jakie są wystawiane i takie które są ganiane. W tym regionie nadal większość trzyma gołębie aby je ganiać.
Szkoda, że wcześniejsze nasze wystawy na których wystawiane były grzywacze są na kasetach VHS. Gdybyśmy mieli na płytkach to bym Ci zgrał i przesłał. Być może już takich grzywaczy nie będzie.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pt lip 23, 2010 9:12 am
autor: krzysiek
Wzorzec grzywacza aż tak bardzo się w ciągu ostatnich lat nie zmienił. Ptaki, które były wzorcowe 30 lat temu i dzisiaj dostały by wysokie noty. Ptaki stały się dłuższe, mają dłuższe lotki, często szablowate i sterówki, poza tym straciły na lotności.Grzywacze typu wysokolotnego, latające aż do zniknięcia z pola widzenia to już przeszłość. Jeszcze 20 lat temu była to norma.Dobre grzywacze przywoziło się z Łodzi, Poznania i Gorzowa. Czasami trafiały się we Wrocławiu. Obecnie niedobitki tych ptaków spotyka się jeszcze w Gorzowie, poza tym ich nie ma.pojedyncze sztuki trafiły w ręce przypadkowych hodowców i "po ptokach" jak mawiają u nas na wsi.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pt lip 23, 2010 10:37 am
autor: wydmin
Jeśli chodzi o lotność moich grzywaczy to nie jest z tym dobrze. Na 11 sztuk młodych tylko 3 idą w górę z Polskimi Tarczowymi, jednak lot jest krótki i do godziny wszystkie trzy po kolei odpadają. Choć nie ukrywam, że ich lot mimo, ze nie jest długi cudny jest. drobią w powietrzu fantastycznie. Ja uparłem się, że wyselekcjonuje lotniki by mieć lot z samych grzywaczy, ale...długa droga więc przede mną :). Jak na razie mam cierpliwość i zobaczymy co uda się "wycisnąć" w następnym pokoleniu. Chętnie nabyłbym, wymienił z kimś grzywacze o cechach lotnych, a mniej nawet zbliżone do wzorca. Bardziej lotność niż uroda mnie interesują. Pozdrawiam.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pt lip 23, 2010 12:33 pm
autor: golebiewski
[quote="krzysiek"]Wzorzec grzywacza aż tak bardzo się w ciągu ostatnich lat nie zmienił. Ptaki, które były wzorcowe 30 lat temu i dzisiaj dostały by wysokie noty. Ptaki stały się dłuższe, mają dłuższe lotki, często szablowate i sterówki, poza tym straciły na lotności.

Krzychu, czy aby 30 lat temu był wzorzec na grzywacze? Ja nie mam dostępu do takiej informacji.
Nie wiem gdzie Ty takie grzywacze z szablowatymi lotkami widziałeś. To jakaś krzyżówka. Grzywacze nie mają długich skrzydeł a nawet wydają się krótkie , szerokie owszem. Dlatego ich lot charakterystyczny.

[quote="wydmin"]Jeśli chodzi o lotność moich grzywaczy to nie jest z tym dobrze. Na 11 sztuk młodych tylko 3 idą w górę z Polskimi Tarczowymi, jednak lot jest krótki i do godziny wszystkie trzy po kolei odpadają.

Wydmin faktycznie długa droga przed Tobą. U mnie pierwszy lot jednego z młodych grzywaczy trwał 1,5godz. To aż niemożliwe ale tak było. To dawne czasy i chyba gołębie były inne.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lip 26, 2010 9:49 am
autor: dred
Coś dla Ciebie Wydmin zawsze to jakiś kontakt http://misiekk.flog.pl/archiwum

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lip 26, 2010 10:03 pm
autor: wydmin
Dziękuję dred...pytałem już wcześniej hodowce o chęć wymiany doświadczeń i gołębi. Brak chęci. Dziękuję jednak .

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 10:38 am
autor: WojtekZF
http://rasowegolebie.pl/galeria/wojtek/1-wojtek/3
Moja pierwsza para, ostatnio nabyłem drugą parę :)

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 11:51 am
autor: krzysiek
Trochę słaba ta fotka, za ciemno, więc widać tylko niewyraźną sylwetkę. Postaram się zrobić dzisiaj fotki moich młodych z tego sezonu.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 6:12 pm
autor: piobar
te gołębie na zdjęciach to chyba nie Grzywacz polski?

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 6:21 pm
autor: WojtekZF
Lekko stuningowany grzywacz, w moich stronach bardziej znany jako grybun :)

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 7:13 pm
autor: krzysiek
Moje młode z tego sezonu i ich matka:

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: pn lis 01, 2010 7:15 pm
autor: krzysiek
Fotki marne, bo siadły mi baterie a ptaki nie chciały współpracować.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: wt lis 02, 2010 9:17 am
autor: jozekp
Wydmin, grzywaczy do lotu próbuj szukać w Lublinie. Jakieś 5 lat temu dwukrotnie kupiłem tam na targu kilka szt. od hodowcy o imieniu Bogdan. Wszystkie latały bez problemów, robiły 1-1,5godz, lot na granicy widoczności, w pięknym stylu. Lot ich, pewnego razu, tak zachwycił jednego z mych kolegów, że "musiałem" mu je odsprzedać. Niestety, z tego co mi wiadomo nie hoduje on już gołębi, nie mam również więcej informacji o lubelskim hodowcy.

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: wt lis 02, 2010 4:17 pm
autor: wydmin
Jozekp dziękuje za informację. Spróbuje poszukac jakiegos kontaktu, a kto wie może wybiore się na lokalna giełdę. Pozdrawiam. 1h do 1,5h...to satysakcjonowałoby mnie:)

Re: GRZYWACZ POLSKI - chętnie nawiąże kontakt z hodowcami.

: wt lis 02, 2010 5:16 pm
autor: WojtekZF
Zapraszam z rańca w sobote koło Leclerca na ul.Turystycznej :)