SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » śr kwie 18, 2012 9:34 am

Moim zdaniem się nie mylisz. W grę wchodzi także mocno zakorzeniony pogardliwy stosunek hodowców zrzeszonych a zwłaszcza związkowych decydentów do wszelkich rodzimych ras nie uznanych , nie posiadających wzorca. Jak mówi przysłowie:"cudze chwalicie, swego nie znacie". Dlatego wiele cennych polskich ras wyginęło. Zamiast brać przykład z Niemców , którzy z każdego koka potrafią zrobić rasę, a wieloma takimi rasami zachwycają się nasi hodowcy, nikt nie pomyślał, by zająć się polskimi rasami, chociażby wiejskimi wywrotkami czy garłaczami. Dlatego wyginęły takie popularne niegdyś rasy jak garbonos - baran, garłacz cieszyński, garłacza rybnickiego Niemcy przerobili na swoją rasę, dając mu nazwę szalaster, krótkodziobego garbonosa - orlika zwanego także orzełkiem polskim Rosjanie przerobili na moskiewskiego wystawowego i wkrótce zarejestrują go w EE.Jeśli się nie pospieszymy, to niedługo nasz rzeszowski zostanie w EE zarejestrowany jako rosyjski wystawowy.Ukraińcy chcą przeforsować w EE zapis, że mewka polska, krótkodzioby polski, maściuch, brodawczak polski i sroka krakowska są rasami rdzennie ukraińskimi zawłaszczonymi przez Polaków.Od jakiegoś czasu trwa u nich na ten temat ostra nagonka propagandowa i udało im się przekonać także wielu Rosjan. Od zeszłego roku sroki krakowskie są na Ukrainie a także na wielu rosyjskich wystawach wystawiane jako ukrainskije soroki a maściuchy jako krótkodziobe turmany ukraińskie. Litwini szykują się na orlika wileńskiego i grzywacza polskiego a PTW nosi u nich nazwę wileński wysokolotny i też chcą go jako swoją rasę zgłosić w EE. Przykłady można by mnożyć.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: SETER » czw kwie 19, 2012 6:56 pm

Nie wiem czym się podniecać - większość ras akrobatycznych hodowanych w Polsce, to odpady z zachodnich hodowli, kupione po odpadach z hodowli nazwijmy to umownie orientalnych itp. - bo jak wytłumaczyć fakt, że w tak krótkim czasie pojawiło się tak dużo tych gołębi na naszych bazarach ?
Jeżeli dodać do tego "umiejętności" polskich hodowców w psuciu wszystkiego co potrafi latać, no to wróżę świetlaną przyszłość tym "nowym" polskim rasom akrobatycznym :lol:
PS
Krzyśku, te rasy polskie które wymieniasz, a które to chcą sobie przywłaszczyć Ukraińcy są już zarejestrowane w EE (jako rasy polskie) - nie są oni w stanie "udowodnić" ich "ukraińskiego" pochodzenia, ponieważ nie posiadają przedwojennej literatury "gołębiarskiej" wydanej we własnym języku - czy mają oni obecnie w ogóle jakieś książki o gołębiach wydane w języku ukraińskim (nie tłumaczenia, tylko własne książki) ?
Ostatnio zmieniony sob kwie 21, 2012 9:29 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaszanka forever !!

Zjak
Posty: 1654
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Zjak » czw kwie 19, 2012 8:00 pm

Z rejestracją ras w EE to nie jest chyba tak szybko, bo państwo, które nie jest członkiem EE nie może zgłosić rasy do rejestracji. Rosjanie od kilku lat są w EE i zaledwie kilka ras zarejestrowali, ale za to Niemcy zarejestrowali sporo ras rosyjskich, tak samo jak i niektórych państw bałkańskich.
Tak, że nie ma co panikować

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » czw kwie 19, 2012 8:52 pm

Ja nie panikuję, jedynie zwracam Waszą uwagę na to, że takie fakty mają miejsce.Jest jeszcze czas, by związkowi decydenci mogli skutecznie zareagować. Jeżeli chodzi o literaturę ukraińską o tematyce gołębiarskiej, to w połowie XXw. żył i działał hodowca nazywany ojcem ukraińskiego gołębiarstwa - P.I. Patoka, wspaniały hodowca, autor wielu artykułów o tematyce gołębiarskiej w radzieckich czasopismach ("Pticewodstwo", "Gołubiewodstwo") oraz kilku książek, bardzo cenionych przez hodowców z krajów byłego Sojuza. Opisując rasy rosyjskie i ukraińskie Peterfi czerpał informacje właśnie z artykułów P.I.Patoki oraz innego czołowego ukraińskiego hodowcy A.J. Sgonnikowa.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: SETER » czw kwie 19, 2012 10:43 pm

krzysiek pisze: Jeżeli chodzi o literaturę ukraińską o tematyce gołębiarskiej, to w połowie XXw. żył i działał hodowca nazywany ojcem ukraińskiego gołębiarstwa - P.I. Patoka, wspaniały hodowca, autor wielu artykułów o tematyce gołębiarskiej w radzieckich czasopismach ("Pticewodstwo", "Gołubiewodstwo") oraz kilku książek, bardzo cenionych przez hodowców z krajów byłego Sojuza.
Jak w połowie XX wieku, to gdzieś w latach 50'tych - to co on mógł wiedzieć o rasach lwowskich, skoro wszystkie były już uformowane, a we Lwowie pozostały po nich same niedobitki ? - zresztą polskie źródła sięgają XIX w. - wtedy piśmiennych było ok. 1 % Rusinów, także o ichną "literaturę" (a zwłaszcza gołębiarską) z tego okresu byłbym spokojny :wink: - chyba, że mają w zanadrzu jakieś malowidła naskalne :lol:
Kaszanka forever !!

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Blusmen » pt kwie 20, 2012 5:52 am

W polskiej literaturze gołębiarskiej ,mamy też pod dostatkiem fantasmagorii.. wystarczy odrobina wiedzy pośledniej ,trochę wyobraźni..

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Antoni » pt kwie 20, 2012 2:07 pm

Na przełomie lat 70/80 przez krótki czas korespondowałem z p. Patoką. Był już wtedy bardzo schorowany. Tracił wzrok. Przysyłał mi opisy ras ukraińskich i rosyjskich. A także fotografie niektórych ras. Nie wiem, czy te opisy były wykorzystane w jakichś publikacjach, czy powstały na potrzeby naszej korespondencji. Te pożółkłe już kartki papieru mają dziś dla mnie dużą wartość sentymentalną. Wiedzę o rasach wschodnich można dzisiaj czerpać z książek rosyjskich. Jednak niektóre stwierdzenia Patoki są unikalne i nigdzie ich póżniej nie potwierdziłem. Nie mam natomiast wiedzy o jego sukcesach hodowlanych. Bardziej jest chyba znany ze swojej działalności publicystycznej i propagatorskiej niż z osiągnięć hodowlanych. Podobnie jak w Polsce Józef Stoch.
Z kolei Sgonnikow ze Stawropola raczej był znany jako hodowca niż pisatiel. Tak jak w póżniejszych latach Rebeka z Soczi, z którym też miałem kontakt listowny.
Pozdrawiam

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » pt kwie 20, 2012 7:44 pm

SETER, nie pisałem, że pan Patoka pisał o rasach polskich wyhodowanych we Lwowie,tego zresztą nie wiem, ale że był wielkim znawcą ras wschodnich , w tym także , a może przede wszystkim ukraińskich, a jest ich jednak trochę. Nie tylko na Ukrainie ale w całym Związku Radzieckim był uznawany ( i jest do dzisiaj) za najwyższy autorytet w dziedzinie gołębiarstwa a na pisanych przez niego artykułach wychowało się wielu bardzo dobrych hodowców.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: SETER » pt kwie 20, 2012 7:57 pm

W takim razie dlaczego panikujesz, że chcą uznać nasze rasy za "swoje", skoro p. Patoka pisał o rasach wschodnich - tj. tych wyhodowanych na wschód od rzeki Zbrucz ? - aby to zrobić, musieli by posiadać jakieś "dowody" w postaci literatury gołębiarskiej dotyczącej tych ras.
Jeżeli chodzi o byłą Galicję, albo Małopolskę Wschodnią ( byłe województwa II RP: lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie) - to w dziedzinie hodowli gołębi na tamtych obszarach (do 1945 r.) Ukraińcy nie mieli nic do powiedzenia, a wszystkie lwowskie rasy gołębi są bezsprzecznie polskie - ale jak było po stronie "sowieckiej", tego nie wiem.
Ostatnio zmieniony pt kwie 20, 2012 8:09 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » pt kwie 20, 2012 8:09 pm

Pisałem już, że nie panikuję, po prostu przedstawiam fakty,a te jednak są niepokojące. Rasy polskie próbują zaanektować hodowcy z terenów dawnej Małopolski Wschodniej, zwłaszcza ze Lwowa. Ci ze Wschodniej Ukrainy mieli i mają do dzisiaj swoje rasy i to im wystarczy. Co prawda w Okręgu Donieckim nasze mewki są bardzo popularne i chętnie hodowane, ale nikt tam nie czepia się ich rodowodu.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: emir » pt kwie 20, 2012 9:40 pm

Krzysiek przedstawił potencjalne zagrożenia jakie mogą stworzyć ukraincy i chwała mu za to. Myślę ze powinńiśmy obserwować co tam sie dżieje a nie chować głowe w piasek.

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » śr lip 25, 2012 8:36 am

Mam pytanie odnośnie długości lotu rollerów. Z tego co tu czytam piszecie że latają wam 1-2 godziny, czasem zdaża się że dociągają do 4 godzin. Moje 4 sztuki latają średnio ok 15 minut;( Wychodzą dosyć wysoko, wywracają prawie cały czas lecz niestety latają króciutko w porównaniu do tego co piszecie. Gołębie są na obrączkach PWKHGW więc powinny to być dobre ptaki. Jakie są szanse że je rozlatam (teren znają bo siedzą już u mnie pół roku), czy może lepiej nadają się na rosół i nie tracić czasu i kupić inne??

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Falkos17 » śr lip 25, 2012 8:55 am

A mam pytanie do kolegi, a co to ma do rzeczy na jakich sa obraczkach te golebie ? Bo
Nie wiem ;)

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » śr lip 25, 2012 9:10 am

No członkowie klubu chyba byle czego nie trzymają.

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » śr lip 25, 2012 9:55 am

pewnie tak, z ty że nawet bo bardzo dobrych gołębiach mogą wyjść takie które nie będą chciały latać albo rolować ale czy ktoś sprzedaje takie gołębie to już inna bajka. A te rolki trzymasz osobno czy z jakimiś innymi rasami?

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » śr lip 25, 2012 10:13 am

Osobno. No to chyba zostaje rosół. No i przesiadka na prawdziwe wysokolotne tj. budapeszty. Pozdro

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: dred » śr lip 25, 2012 11:11 am

Z tego co wiem to Ci co latają w klubie nie mają rollerów, a jeśli je mają od początku klubu, tą rasą nikt nie startował , kolejna sprawa rollery mają wykonywać akrobacje czyli angielskie mają rolować synchronicznie w tył opadając, to jest ich podstawowa cecha , a nie lot na wysokościach czy ich czas w powietrzu, co do obrączek naszych klubowych to nie jest żaden wyznacznik wartości ptaka !!! członków jest klubie jest 35 a lata tylko garstka, a reszta hmmm nie wiem trzeba ich pytać, może właśnie zależy im na tych obrączkach i handelku(reklama jakaś to jest) :roll: to już trzeba zapytać ów panów. Można zadzwonić do kierownika lotów podać numery obrączek i rok i poda do kogo należały obrączki.Pozdrawiam

Jan
Posty: 26
Rejestracja: czw wrz 22, 2011 6:37 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Jan » śr lip 25, 2012 2:07 pm

Zapraszam na czat około 21
http://golebie-akrobatyczne.pl/news.php

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » śr lip 25, 2012 9:20 pm

Są jacyś hodowcy rollerów z okolic N. Sącza?? Prosze o kontakt na PW.

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » czw lip 26, 2012 8:40 am

Jest taki Pan co hoduje rolki w Nowym Sączu a na nazwisko ma bodajże Chromy ale nie jestem pewien co do nazwiska. Miałem w zeszłym roku od niego gołębie.

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » czw lip 26, 2012 9:08 am

A jest tutaj na forum, albo masz jakieś namiary??

" Miałem w zeszłym roku od niego gołębie." - tzn że już ich nie masz?? Jakieś poor quality rollers??

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » czw lip 26, 2012 3:41 pm

niestety nie mam do niego namiarów ale wiem że dawał ogłoszenia w faunie i florze że sprzeda młode rollery.
Miałem od niego i nie tylko od niego ale sprowadziłem sobie ptaki z Anglii a resztę sprzedałem. Ptaki od niego latały bardzo długo, nie rzadko 3 godziny, jedne rolowały lepiej inne gorzej ale jeśli chodzi o częstotliwość to mnie nie zadowalały ale każdy ma inną wizję swojego celu hodowlanego.

jacho
Posty: 44
Rejestracja: pn lut 04, 2008 8:19 pm
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: jacho » czw lip 26, 2012 9:36 pm

Jest w mej okolicy hodowca który ma rolery ,lokalni hodowcy chwalą jego ptaki[ja na tej rasie się nie znam]jest małe ale- mieszka w Woli Rogowskie -czyli 100 km. od N.Sącza ale ponoć warto widzieć jego gołębie w locie .
jes

Janusz3
Posty: 116
Rejestracja: czw paź 08, 2009 9:16 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Janusz3 » ndz mar 24, 2013 5:48 pm

REGULAMIN

oceny lotów konkursowych gołębi akrobatycznych dla rasy:
ROLLER Z BIRMINGHAM



Ocenę lotu stanowi suma zdobytych punktów przez stado konkursowe. Ilość zdobytych pkt. decyduje o pozycji na listach rankingowych, osobno dla gołębi młodych i dorosłych
Stado konkursowe składa się z 8 do 20 ptaków i powinno latać w zwartej grupie.
Minimalny czas lotu wynosi 15 min.
Czas trwania konkursu, który podlega punktacji wynosi 20 min.
Liczenie punktów i pomiar czasu zaczyna się w chwili zgłoszenia gotowości przez hodowcę, jednak nie później niż 5 min po starcie ostatniego gołębia ze stada konkursowego.
Kiedy stado się rozdzieli, to punktacji podlega większe stado. W przypadku równego podzielenia się stada - hodowca wskazuje stado do punktacji.
W razie silnego wiatru, ataku jastrzębia lub innych zdarzeń losowych można wstrzymać liczenie punktów oraz pomiar czasu do 5 min - przerwę zgłasza hodowca.
Jeżeli stado zniknie obserwatorowi, to pomiar czasu jest zatrzymywany do chwili ponownego pojawienia się stada. Łącznie w konkursie czas ten nie może przekroczyć 10 min.
Punktacji podlega każda seria rolowania minimum 2 gołębi ze stada następująco:

* 2-9 ptaków rolujących równocześnie – po 1 pkt za każdego
* 10-14 ptaków rolujących równocześnie – po 2 pkt za każdego
* 15-19 ptaków rolujących równocześnie – po 3 pkt za każdego
* 20 ptaków rolujących równocześnie – po 5 pkt za każdego

Loty konkursowe są klasyfikowane w dwóch grupach:
- Grupa I, trudniejsza, w której punktowana jest każda seria akrobacji pod warunkiem, że gołębie wykonują równocześnie po minimum 5 obrotów
- Grupa II, łatwiejsza, w której punktowana jest każda seria akrobacji pod warunkiem, że gołębie wykonują równocześnie po minimum 3 obroty.
Hodowca w zgłoszeniu podaje, w której grupie leci.


Punkty końcowe z konkursu to :

a) w Grupie I - suma pkt zdobytych w czasie regulaminowym za poszczególne serie rolowania
b) w Grupie II - suma pkt zdobytych w czasie regulaminowym za poszczególne serie rolowania podzielona przez 2 ( zmniejszona o połowę)

Uwagi końcowe:
- Rolowaniem nazywamy wykonywanie wywrotów do tyłu w szybkim tempie. Dla stada rasy Roller z Birmingham powinno się dążyć, by w jednej serii rolowania przynajmniej 5 gołębi wykonywało jednocześnie po minimum 5 obrotów w szybkim tempie. Niniejszy regulamin stawia hodowcom, na początek trochę mniejsze wymagania.
- Pozostałe ustalenia dotyczące konkursu są zapisane w „Zasadach organizowania lotów konkursowych gołębi ras wysokolotnych i akrobatycznych” i obowiązują, jeżeli nie są sprzeczne z niniejszym Regulaminem.
klub-akrobatyczne.pl

łukasz l.
Posty: 31
Rejestracja: pn lut 11, 2013 10:50 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: łukasz l. » pt mar 29, 2013 4:31 pm

Ogólnie ok tylko jedna rzecz mnie zastanawia. Powiedzmy, że ktoś posiada np tylko 9 odpowiednich ptaków które chce wystawiać jako drużynę czy stado lotowe. Wszystkie gołębie utrzymują lot w zwartym stadzie i wszystkie synchronicznie rolują. Wtedy za każdą wykonaną serię rolowania za każdego gołębia dostaje po jednym punkcie. Gdyby miał jednego ptaka więcej już by dostał dwa razy więcej punktów, 6 ptaków więcej trzy razy więcej punktów itd. Wydaje mi się to trochę nie bardzo sprawiedliwe. Może zastosować jakiś inny system punktacji. Np. punktować tylko serie całego stada. Jeśli całe stado wykonuje serie rolowania każdy ptak otrzymuje punkt, a jeśli roluje tylko część stada punktów nie ma. Jeżeli stado się podzieli hodowca może wskazać, które stadko oceniać, albo można oceniać stado w którym zostało więcej gołębi. Myślę też, że minimalna liczba stada powinna być mniejsza np 3 szt a nie 8. Pozdr.

ODPOWIEDZ