SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: stasiek » sob paź 16, 2010 11:46 pm

MirasM ma racje co do rysunku gołębi .Gołębie te bez rysunku lepiej latają-tak u mnie jest ,chociaz w tym roku po mazanych rolerach młode wychodziły z rysunkiem

shadow
Posty: 28
Rejestracja: pt lip 25, 2008 9:52 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: shadow » sob mar 24, 2012 8:14 pm

nie chce tworzyc nowych tematow.sa jacys hodowcy fajfrow z okolic kielc?pozdrawiam

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: jack » sob mar 24, 2012 10:19 pm

Może bardzo blisko Kielc nie mieszkam ale fajferki mam.
U mnie służą za mamki.

shadow
Posty: 28
Rejestracja: pt lip 25, 2008 9:52 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: shadow » sob mar 24, 2012 10:27 pm

dobrze fikaja?

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: jack » ndz mar 25, 2012 8:02 pm

No niestety nie wiem bo są w wolierze.
Ale te , które dałem znajomemu robią to świetnie.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » ndz mar 25, 2012 9:08 pm

Kilka dni temu wypuściłem żółtą samiczkę, którą dostałem od kolegi. U niego przez trzy lata siedziała w wolierze. Poezja, co ten gołąbek wyczynia w powietrzu. Robi wywrot do tyłu, po czym płynnie przechodzi w "siad na ogonie" i opada tak oż znajdzie się niecały metr nad ziemią. Ewolucję tą powtarza co kilkanaście metrów lotu.

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » wt kwie 10, 2012 9:23 pm

Apropo wspierania polskich ras, czy mieszankę rollera birminghama z takim np fejferem/wejfrem możnaby uznać za polską rasę?? Tak jak np budapeszty są niby rasą węgierską a z tego co wyczytałem pochodzą z mixu ras z różnych krajów, m. in. sokoła gdańskiego. Jeśli stare polskie rasy zostały zdegenerowane, dlaczego nie stworzyć czegoś nowego opierając się na dobrym materiale nieważne z jakiego kraju oczywiście z polską bazą (fejfer/wejfer).

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » śr kwie 11, 2012 10:12 am

Jeśli wyhodujesz w Polsce nową rasę opierając się na materiale hodowlanym z jakiegokolwiek kraju i jeśli ptaki te zdobędą na tyle uznanie polskich hodowców, że ci zechcą je hodować, to będziesz miał nową polska rasę. Jeśli jednak stworzysz populację gołębi o ujednoliconym fenotypie i o najdoskonalszych nawet cechach hodowlanych, których jednak nikt poza Tobą nie zechce hodować, to niestety nie będzie rasa tylko stado koków.

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » śr kwie 11, 2012 9:40 pm

No to taki klub akrobatycznych mógłby się w takie coś pobawić. Gatunek znalazłby popyt wsród klubowiczów i powstałaby polska rasa akrobatyczna. Niby proste, ale czemu nikt takiego czegoś nie próbuje :|

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: arbiter » czw kwie 12, 2012 7:44 am

Pewny jesteś, że nie próbuje ? Ja mam inne informacje.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » czw kwie 12, 2012 10:40 am

Arbiter, mógłbyś rozwinąć temat?

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: maniek86 » czw kwie 12, 2012 9:29 pm

Nettron jakie rasy chcialbys skrzyzowac...?

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » czw kwie 12, 2012 9:35 pm

No nie wiem, wejfer 30%, roller/donek 50%, wywrotek mazurski 10%, maściuch 10%. Wyjdzie bazyliszek :mrgreen: Są doświadczeni chodowcy to niech tworzą, ja mogę nabyć stworzoną przez nich odmianę i ją rozprzestrzeniać żeby stała się rasą :roll:

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: darecki » czw kwie 12, 2012 9:41 pm

nettron pisze:No nie wiem, wejfer 30%, roller/donek 50%, wywrotek mazurski 10%, maściuch 10%. Wyjdzie bazyliszek :mrgreen: Są doświadczeni chodowcy to niech tworzą, ja mogę nabyć stworzoną przez nich odmianę i ją rozprzestrzeniać żeby stała się rasą :roll:
:lol: :lol: :lol:
Dobry z Ciebie herbatnik. :lol:

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » pt kwie 13, 2012 9:03 am

Ja dla próby zrobiłem miksa :samiec biały wejfer x samica- wywrotny biały uzbek średniodzioby z koronką.W moich stronach często można spotkać białe wywrotki o skróconych dziobach, coś między słabym białym królewieckim a słabym wywrotkiem mazurskim na ciemnym oku. Wiele z nich w locie siada na ogonach lub robi pojedyncze wywroty. Drugą parę złożyłem: samiec biały tadżyk gładkogłowy x samica biały wejfer. Młode po pierwszej parce już zaczynają siadać na ogonach ( drugi tydzień na dachu) , druga parka na razie ma jajka. Ciekawe co z tego wyjdzie.Myślę jeszcze o czarnych , mam zamiar wypróbować miksa: wejfer x takla, ale to tylko w wypadku , jeśli eksperyment z białymi da pozytywne skutki. Kolega też kombinuje z miksem : biały wejfer x tadżyk ale młode robią tylko pojedyncze wywroty. Z miksu biały tadżyk x żółty rżewski średniodzioby wywrotny ma dwie pary żółtych szeków robiących po kilkanaście wywrotów.

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: maniek86 » pt kwie 13, 2012 9:25 am

Probowal ktos skrzyzowac takle tureckie z rollerami birmingham?

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » sob kwie 14, 2012 12:21 am

ja mam takie wrażenie, że w naszym kraju nie było zbyt dużo hodowców którzy kładli by nacisk na akrobacje podczas lotu. Gołębie które nawet z nazwy są wywracające, nie wywracają! Rollery Birmingham w Anglii zresztą nie tylko są rasą która doczekała się nie tylko swoich klubów ale także i zawodów w których biorą udział hodowcy tych ptaków, mają swoje kryteria oceniania je wobec których można ustalić jakiej wartości jest dany ptak. W Polsce nie było takiego czegoś. Nie chce oceniać czy to źle czy dobrze ale tak samo nie mamy swoich samochodów i choć jestem patriotą nie jeżdżę polskim samochodem tylko zagranicznym volvo a jako miłośnik gołębi akrobatycznych nie mam niewywracających wywrotków tylko rollery Birmingham. Może kiedyś doczekamy się akrobatycznej rasy polskiej ale jak na razie musimy posiłkować się obcymi co akurat w tym przypadku nie widzę nic złego. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: maniek86 » sob kwie 14, 2012 8:02 am

W Polsce net dopiero sie rozkrecil ba jako dzieciak pamietam wizyty ludzi z mojej miejscowosci,przychodzili dzwonic bo byly 2 telefony na wiosce...zatem jak hodowcy mieli sie kontaktowac i ogarniac loty,konkursy itd.teraz jest pelen dostep co z tym idzie pole do popisu...z zaciekawieniem bede sledzil ten watek a w przyszlosci mam nadzieje sie przylaczyc.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » sob kwie 14, 2012 10:41 am

W Polsce mieliśmy doskonałe wywrotki ( wejfry - fajfry , zresztą nazw miały zawsze kilka zależnie od regionu, gdzie były hodowane. problem w tym, że były to gołębie hodowane wyłącznie na wsi, a w miastach jako gołębie z gospodarstw chłopskich były pogardzane, nikt ich w swoich gołębnikach nie chciał. dawne wywrotki wiejskie wywracały po kilkanaście, nieraz kilkadziesiąt wywrotów, często rozbijając się przy tym o ziemię. Nierzadko zdarzało się, że gołębie podczas akrobacji zabijały się o dach budynku lub wpadały do komina.W miastach, gdzie silnie zakorzeniona była tradycja lotów do ścinki nie chciano wywrotnych gołębi i specjalnie w wyniku selekcji usuwano je z hodowli, by nie psuły lotu stada.Przypomniano sobie o wiejskich wywrotkach dopiero, gdy zaczęto tworzyć wywrotki pomorskie i mazurskie. Niestety w procesie hodowli na wygląd rasy te straciły na lotności, przestały wywracać. Na wsiach też zaszły zmiany. Pamiętam z dzieciństwa, że niemal na każdym dachu wiejskim siedziały gołębie. Dzisiaj gołębie na wsi to rzadkość. Niedawno rozmawialiśmy na ten temat z kolegą. Wieś, w której mieszka uważana była za wieś gołębiarzy, niemal wszyscy hodowali tam gołębie. Teraz na prawie trzydzieści gospodarstw w pięciu są gołębie co i tak sprawia, że w porównaniu z innymi wioskami jest tam najliczniejsza grupa hodowców. W grę wchodzi jeszcze jeden czynnik. kiedyś na wsi popularnymi rasami były garłacze ( głownie stawaki) , pocztowe i wejfry (wywrotki). Obecnie w pogoni za modą coraz więcej hodowców nastawia się na rasy zagraniczne, a tradycyjne wiejskie rasy należą do rzadkości. Dodajmy do tego, że starzy hodowcy wymarli, młodzi albo zrezygnowali z hodowli ( większość) albo przestawili się na modne zagraniczne rasy. To wszystko złożyło się na fakt, że dobrych wywrotków w Polsce niemal już nie ma, wymarły razem ze swymi hodowcami.

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: maniek86 » ndz kwie 15, 2012 7:36 pm

To prawda co napisal Krzysiek,zostaly po nich tylko osobniki robiace do 5-6 wywrotow a to juz rarytas jaki ciezko znalezc.

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » wt kwie 17, 2012 7:14 am

a może wie ktoś z jakich ras wywodzą się wejfry?

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: krzysiek » wt kwie 17, 2012 9:27 am

Tego nawet najstarsi Górale nie wiedzą.Gdy mój pradziadek przyjechał z Ukrainy w 1918 to było już ich u nas pełno i najstarsi hodowcy nie pamiętali, skąd się wzięły. Na pewno z wejfrów wyhodowano wywrotki mazurskie i pomorskie ( obecnie na żądanie Niemców zmienione na wschodniopruskie) a ze sroczek wywrotnych (tzw. wajsfigle- odmiana wejfrów) powstały sroczki polskie.Inna odmiana wejfrów - krymka wywrotna, znana jako krymka średniodzioba lub krymka łódzka dała początek krymkom białostockim.

Awatar użytkownika
nettron
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 12, 2011 10:42 pm
Lokalizacja: NS
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: nettron » wt kwie 17, 2012 8:04 pm

Mam krymka, który robi po jednym wywrocie jak lata z rollerami :wink: Ciekawe co by sie stało jak bym go skrzyżował.

Janusz3
Posty: 116
Rejestracja: czw paź 08, 2009 9:16 pm
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: Janusz3 » wt kwie 17, 2012 9:00 pm

Wyszedł by kok , i każdy Góral o tym wie
klub-akrobatyczne.pl

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SZUKAM HODOWCÓW ROLLERÓW ANGIELSKICH

Post autor: perros » wt kwie 17, 2012 10:30 pm

nie jestem specjalnie doświadczonym hodowcą ale moje wrażenie jest takie że w Polsce nie było nacisku na hodowle rodzimych ras akrobatycznych pod kątem właśnie akrobacji w locie. Oczywiście, na pewno byli hodowcy którzy trzymali chociażby wejfry ze względu na wywracanie ale chodzi mi o to że nie było jakiegoś konkretnego standardu co do ich lotu i akrobacji. Normą jest, że każdy hodowca prowadzi swoje ptaki pod takim katem jaki mu odpowiada ale brak było wytycznych co do konkretów, czegoś w rodzaju STANDARDU PENSOMA dla rollerów birmingham który jasno określał kiedy gołąb poprawnie wykonuje akrobację a kiedy robi to źle. Bo na pewno sama ilość wywrotów nie jest odpowiednikiem jakości gołębia a osobniki które rolują tak głęboko że rozbijają się o ziemię czy o dach są eliminowane z angielskich hodowli i takie zachowania są nie pożądane. Pewnie wynikało to z tego że jak napisał Krzysiek większość hodowców byłą ze wsi i nie w głowie im było zakładać jakieś kluby czy organizować zawody a w miastach była moda na coś innego i nikt do tego wagi nie przykładał. Takie są moje odczucia ale mogę się mylić.

ODPOWIEDZ