Koroniarz Barwnoogoniasty

Awatar użytkownika
bartek91
Posty: 124
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:43 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: bartek91 » pn cze 04, 2012 9:22 pm

Strzałkus to inaczej ogoniak z jasną brwią do goniania a dryjer to inaczej ogonek z czerwona brawia i papciami???Nasłuchałem sie tysiąca opowieści i trochu siepogubiłem..:D Prosze o rzetelną odpowiedź.Pozdrawiam

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » wt cze 05, 2012 8:50 am

Pogubi się jest bardzo łatwo.Strzałkus to stara rasa będąca przodkiem dzisiejszych koroniarzy barwnoogoniastych.Nie ma chyba nigdzie jej opisu ani zdjęcia.Wszystko wskazuje jednak na to, że legendarnym strzałkusem jest ogoniak,z białą brewką i żabotem.Dryjer to nazwa potoczna,stworzona i używana głownie przez hodowców nie potrafiących rozróżnić kilu podobnych z grubsza do siebie ras.Dlatego dryjerem nazywają zarówno ogoniaki,jak też koroniarze i nową rasę,jaką jest dryjer łapciaty.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » wt cze 05, 2012 3:10 pm

Czym dla Ciebie Krzyśku jest to "wszystko", co wskazuje, że mianem strzałkusa nazywano mewkę ?
Od kiedy to dwukolorowe gołębie z żabotem (czyli w typie mewki) zaliczają się do gołębi długodziobych ? - bo to do tej grupy został przez W. Chwałka zaliczony strzałkus.
Chyba, że Ty Krzyśku (jako Wielkopolanin) wiesz coś więcej na ten temat, bądź też zdążysz na poczekaniu wymyślić :wink:
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
bartek91
Posty: 124
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:43 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: bartek91 » wt cze 05, 2012 4:18 pm

Rozumiem Koroniarz polski barwnoogoniasty(ogonek),Koroniarz z papciami(dryjer)Ogonek na jasnej brwi z zabotem ewentualnie z ponczoszkami(ogoniak,strzalkus) Ahmm Z gory dziekuje panowie

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » wt cze 05, 2012 4:46 pm

Ok, Damian znów swoje. Ja niestety nie mam dostępu do żadnych źródeł pisanych, w których znalazł by się opis strzałkusa. Opieram się jedynie na relacjach starych hodowców, także krakowskich, od wielu lat hodujących koroniarze barwnoogoniaste. Nie wiem, skąd p. Chwałek wziął informacje, jakoby strzałkus był rasą długodziobą. Jestem przekonany, że to był błąd. Nie wiadomo, czy autora, czy drukarza.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » wt cze 05, 2012 6:19 pm

:lol: :lol: :lol: - w Twoim przypadku - autora.
A jakich Ty znasz/znałeś starych hodowców krakowskich ? - wymień mi chociaż jednego z nazwiska.
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » wt cze 05, 2012 9:29 pm

[quote="SETER"]:lol: :lol: :lol: - w Twoim przypadku - autora.[/quote] Dobre! W pewnych przypadkach nie należy wymieniać nazwisk, bo osoby zainteresowane mogą sobie tego na przykład nie życzyć. Jedna sprawa mnie nakierowała. Nie mam tego niestety, bo komuś pożyczyłem i już do mnie nie wróciło. W każdym razie miałem artykuł śp. Antoniego Tenety dotyczący koroniarzy barwnoogoniastych. Niemal co do słowa fragment jego książki z opisem tej rasy. A.Teneta pisał:"... przodkiem koroniarzy barwnoogoniastych był gołąb starej rasy hodowanej od dawna w okolicach Krakowa, zwanej sztosem ( sztołsem) lub strzałkusem".W książce ten fragment jest skrócony, nie ma wzmianki o sztosie(sztołsie). Na pewno w okolicach Łodzi i dalej, na Mazowszu nazywa się tak właśnie ogoniaki. To nie przypadek. Daje to pewność, że ogoniak i strzałkus to ta sama rasa. Potwierdzają to opisy strzałkusa, jakie podali mi krakowscy hodowcy.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » śr cze 06, 2012 3:07 pm

To dziwne, że nagle stałeś się taki enigmatyczny - ponieważ w innych tematach, oraz na innych forach sypiesz nazwiskami jak z rękawa, a nie wydaje mi się, abyś zapytał wszystkich wymienionych czy sobie tego życzą 8) - jeżeli tak bardzo dbasz o prywatność tych osób, to proszę o te nazwiska na PW - chętnie się z tymi hodowcami skontaktuję.
Pozdrawiam
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr cze 06, 2012 6:32 pm

Raczej nie pamiętam, bym tak bardzo rozpędzał się z wymienianiem nazwisk, a już na pewno nie na innych forach. Chyba, ze chodzi o kogoś z zaprzyjaźnionych hodowców, o którym wiem, że nie będzie miał nic przeciwko. Reszta na PW.

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » śr cze 06, 2012 10:07 pm

Panowie czy ma ktoś z was wolna samiczkę koroniarza?? dzisiaj moja kawowa polegla i niestety mój srebrny samiec został bez samicy a nie chciałbym sezonu marnowac i jeszcze cos uchowac po nim. dysponuje ktoś ?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr cze 06, 2012 10:15 pm

Niestety też mam jeszcze wolnego samca.

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Edward » śr cze 06, 2012 11:05 pm

Witam. W niedziele byłem na wystawie rolniczej w Kalsku to Lubuskie .Były tam też i gołębie wystawiane przez Związek, jak i między innymi giełda z gołębiami .Zadziwiło mnie to, bo było i to u kilku sprzedających nawet dość sporo, tak zwanych koroniarzy barwnoogoniastych czarne, czerwone, o czystym ubarwieniu z ładnymi koronkami.

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » śr paź 17, 2012 9:18 pm

dla odswiezenia tematu
Załączniki
mlody1.jpg
2012

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr paź 17, 2012 9:30 pm

Samiczka? Nieco zbyt płaskie czoło jak na mój gust, ale gołąbek przyjemny. Ładna postawa. do ideału brakuje bardziej wyprostowanej nogi i stąpania na palcach. No ale może tak tylko wygląda na zdjęciu. Podoba mi się.

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » śr paź 17, 2012 10:02 pm

Prawdopodobnie samiczka. Zdjecie nie odzwierciedla pelni postawy. U niej faktycznie glowa ciut za dluga. Ale mam juz.po pierwszej selekcji jakies 15sztuk i czekam do konca wypierzenia poznych. Golebie bedzie mozna ogladac w gdansku na
krajowce.cos dobrego dla oka powinno byc zwlaszcza ze kilka sztuk zapowiada sie dobrze;)

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw paź 18, 2012 9:05 am

Jasne, że nie ma to jak oglądać ptaka na żywo, zdjęcie nie pokazuje nigdy wszystkiego. Moim zdaniem głowa jest nie tyle za długa, co ma nieco zbyt strome i zbyt proste czoło. Gdyby było bardziej łukowate, a jednocześnie mniej strome, ptak wyglądał by lepiej. No ale to jeszcze młódek, ten detal może się jeszcze nieco poprawić w następnym sezonie. Jak dla mnie to jest właśnie to. dokładnie o ten typ gołębia w tej rasie mi chodziło. Koroniarz ma być jak najbardziej zbliżony budową i postawą do innych krakowiaków: końcatego i sercatego. W końcu to rasy pokrewne. Dla mnie ideał to koroniarz z głową końcatego , ale nie da się tego od razu osiągnąć.Życzę powodzenia na Krajowej. O ile sędziowie będą się trzymać wzorca, a przestaną promować mieszańce,jak miało to często miejsce do tej pory, powinni Ci tego ptaszka wysoko ocenić.

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » czw paź 18, 2012 10:48 am

dzieki. najwazniejsze ze widze u siebie progres w hodowli bo jednak material nie byl ciekawy na starcie w 80%. co do glowy twojego idealu to tak do konca ona nie moze byc jednak zblizona do koncatego zwlaszcza ze dziób u koncatych jest jednak krótszy a i glowe ma inna od sercatego. w jednej polskiej ksiazce o golebiach kogos troszke fantazja poniosla i zrobil rysunek praktycznie krotkodziobego golebia. ale co tam mam swoj typ, pracy duzo bo jednak mam problem z samiczkami slabe wychodza i w tym roku znowu ich jak na lekarstwo moze cos masz ciekawego u siebie? a tak dodatkowo jeszcze fotka jednego mlodego. co do wystawy to zobaczymy ale mysle ze juz ten rocznik jest warty wystawienia.
Załączniki
mlodek 2.jpg

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw paź 18, 2012 12:13 pm

Na mój gust ta samiczka ma lepszą koronkę, lepszą postawę i nieco lepszą głowę. Dziób nieco zbyt długi. Wolałbym też, gdyby był ciut grubszy. Co do głowy każdy ma swoje subiektywne odczucia, dla mnie ideałem jest głowa końcatego i do takiej u barwnoogoniastych dążę. Materiału hodowlanego na zbyciu niestety nie mam. Sam szukam czegoś konkretnego. Zostawiłem sobie cztery pary: trzy czarnych i jedną czerwonych. Młódka nie mam ani jednego. Do woliery młodych wpadła mi samica gołębiarza i zrobiła pogrom. Nie przeżył ani jeden koroniarz, załatwiła tez grzywacza polskiego, bija i dwa białe staropolskie. Co ciekawe, wybijała tylko białe, Grzywacza zjadła, resztę tylko zabiła. Było tam kilkanaście młódków w innych kolorach i im nic nie robiła. Gdy przyjechałem na działkę przeżyłem szok. Stado młódków przerażone tłukło się o siatkę a między nimi szalało ogromne ptaszysko. W wolierze pełno było pierza. Młode z tej woliery korzystały z możliwości oblotu. gdy odjeżdżałem, zamykałem wylot, a ptaki wchodziły do woliery przez kółko wycięte w siatce na górze woliery. Kółko ma średnicę ok. 30 cm. Jak jastrząb zdołał tamtędy wejść do woliery nie mogę nijak zrozumieć.W każdym razie cały sezon lęgowy koroniarzy straciłem.

Awatar użytkownika
justysia2606
Posty: 123
Rejestracja: pt kwie 13, 2012 7:32 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: justysia2606 » śr lis 28, 2012 3:58 pm

Co sądzicie o budowie głowy tych ptaszków?
samiec
Obrazek

samica
Obrazek

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Marcin128 » śr lis 28, 2012 5:07 pm

Mam te ptaki na mamki i muszę przyznać że fajnie się sprawują.Odnośnie nazewnictwa Krzyśku masz rację,tak je właśnie w Krakowie nazywają.

Namor
Posty: 256
Rejestracja: wt sty 06, 2009 6:57 pm
Lokalizacja: Jabłonowo Pomorskie
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Namor » czw lis 29, 2012 10:47 am

Krzysiek pisze: "Koroniarz ma być jak najbardziej zbliżony budową i postawą do innych krakowiaków: końcatego i sercatego. W końcu to rasy pokrewne".
Krzysiek zapewne czytałeś artykuł "Koroniarz barwnoogoniasty" p. Gilarskiego w miesięczniku Fauna&Flora nr 12/2012r, w którym w/w autor między innymi stwierdza, że przypisano tego gołębia do istniejących ras krakowskich tj. koroniarza sercatego i końcatego, pomimo że z nimi nie łączą go żadne więzy krwi. Dalej w/w autor stwierdza: "Najbardziej znanym praprzodkiem tej rasy jest mewka barwnoogoniasta będąca jednocześnie jedną z najstarszych ras hodowanych na terenie kraju.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lis 29, 2012 11:22 am

Szanuję bardzo pana Gilarskiego za to, co robi dla popularyzacji gołębiarstwa a zwłaszcza hodowli ras polskich, w niektórych jednak przypadkach absolutnie się z nim nie zgadzam. Dotyczy to nie tylko koroniarza barwnoogoniastego, który w Krakowie był hodowany od co najmniej pierwszej połowy XXw. , co potwierdzić mogą starzy krakowscy hodowcy. M.in. rasę tą hodował jeden z najbardziej znanych i cenionych krakowskich hodowców , śp. p. Baran, którego miałem zaszczyt poznać osobiście. W temacie koroniarzy absolutnie nie mogę przyznać p. Gilarskiemu racji. Uważa on, że staodawne polskie mewki średniodziobe, tzw. ogoniaki ( fotki pokazała powyżej Justysia) i koroniarze barwnoogoniaste to przedstawiciele jednej rasy. Nie wspomniał ani na łamach "F&F" ani w swojej książce, chociaż dostępne mu były te informacje, że w połowie XXw. w Krakowie ganiano do lotu stada k. barwnoogoniastych złożone albo z samych osobników o locie prostym ( po okręgu) albo z samych wywrotnych. Hodowane w tym samym czasie mewki - ogoniaki absolutnie zdolności wywracania nie miały. Poza tym krakowscy hodowcy kładli nacisk na głowę typową dla wszystkich krakowiaków i szeroką, czerwoną brew. Do utrwalania tej cechy wprowadzono krzyżówkę z krymką hamburską starego typu, mającą wówczas brew szeroką i czerwoną.We wszystkich innych rejonach kraju brew czerwoną i brak żabotu uznawano u ogoniaka ( sztousa - dryjera) za dyskwalifikujące wady i bezwzględnie eliminowano takie osobniki z hodowli. Mój ojciec hodował ogoniaki we wszystkich kolorach od lat 50-tych przez ok. 40 lat, więc wiem, jak to wyglądało. Pan Gilarski z sobie tylko wiadomych powodów spłycił temat ignorując istnienie odrębnej, starej rasy mewek średniodziobych - ogoniaków, będących obok koroniarza sercatego i krymki hamburskiej przodkami krakowskich koroniarzy barwnoogoniastych. Nie tylko odnośnie tej rasy nie zgadzam się z p. Gilarskim. Mam zupełnie odmienne zdanie odnośnie pochodzenia i występowania odmian barwnych oraz struktury ( koronki) u białogona polskiego. Absolutnie w temacie tej rasy zgadzam się natomiast ze zdaniem znakomitego hodowcy i sędziego pana Jerzego Szawiela, który napisał wspaniały artykuł o naszych białogonach. Artykuł ten, zobrazowany świetnymi zdjęciami białogonów z najlepszych warszawskich hodowli ukazał się jakiś czas temu na łamach "Woliery".Wyodrębnienie z rasy białogon polski jednej z jej odmian i wypromowanie jej oraz nadanie wzorca pod nazwą : białogon radomski uważam za zbrodnię popełnioną na naszych białogonach. Również odnośnie pochodzenia łódzkich pstrych mam odmienne zdanie. Wiadomości na temat tej rasy mam od m.in. legendarnego jej hodowcy, ś.p. pana Mariana Zachariasza ze Zgierza.Także starzy kaliscy hodowcy , jak Jan Mokrzycki czy Józef Walęcki przekazali mi swoją wiedzę odnośnie tej rasy. Pan Gilarski w swoich artykułach, bardzo interesujących, chwytliwych, pisanych w formie, która dociera do wszystkich i sprawia, że czyta się je z przyjemnością, czasami z sobie wiadomych przyczyn dopuszcza się luźnej, ba, nawet bardzo swobodnej interpretacji lub nawet ignorowania faktów, które nie są zgodne z jego koncepcją. Jak to kiedyś trafnie ujął SETER, " Jeśli fakty nie pasują do koncepcji, tym gorzej dla faktów".

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Edward » czw lis 29, 2012 5:16 pm

http://golebie.mojeptaki.pl/forum/topic278.html
Krzysiek poniżej tego swojego opisu pokazujesz zdj. swoich koroniarzy.
Ja bardziej bym obstawał, że gołębie te mają więcej z mewki jak z koroniarzy. Bardzo uwidoczniony jest żabot, który to przypisywany jest dla gołębi zwanych, mewkami wszelkich ras. Koroniarz pod żadnym względem nie powinien mieć żabotu [krawatu]. Wiele znaczenia ma wygląd głowy. Niektóre osobniki barwnoogoniaste chociaż nie posiadają żabotu ,to w pokoleniu wydają młode z żabotami. Tak że jest to bardzo utrwalona cecha, mająca się co do mewek.Tak że P. Gilarski może mieć wiele w tym prawdy,iż koroniarz barwonogoniasty nie ma nic wspólnego.z koroniarzem,końcatym czy sercatym.A że tak jest nazywany to może być, bo powstał w Krakowie i nosi obfitą koronę,

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lis 29, 2012 6:03 pm

Edziu, p. Gilarski twierdzi, że rasa ta nie powstała w Krakowie , co jest absolutnie nieprawdą. Rzeczywiście moje koroniarze mają niemal wszystkie żaboty, ale we wzorcu wyraźnie napisano, że żabot odziedziczony przez koroniarze po przodkach jest u tej rasy dopuszczalny, więcej,. przy ocenie nie powinien być traktowany jako błąd, chociaż hodowcy powinni dążyć do jego wyeliminowania. Ja na razie podczas selekcji skupiam się na głowie i brwi i dopiero p[o utrwaleniu tych cech pobawię się w eliminację żabotu. Mam już dwie samiczki, które stąpają na palcach, podobnie jak inne odmiany koroniarzy. Cecha ta nie występuje u mewek - ogoniaków czy innych ras gołębi barwnoogoniastych o podobnym fenotypie.

Marcin128
Posty: 176
Rejestracja: czw kwie 30, 2009 10:22 am
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Marcin128 » czw lis 29, 2012 7:01 pm

...
Ostatnio zmieniony czw lis 29, 2012 9:46 pm przez Marcin128, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ