Koroniarz Barwnoogoniasty

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lut 07, 2013 4:37 pm

Bartek, wszystko poplątałeś. Malowidło przedstawia dawne mewki staroniemieckie a nie krótkodziobe barwnoogoniaste. Koroniarze poza pewnym powierzchownym podobieństwem nie mają nic wspólnego ani z jednym,i ani z drugimi. Jeśli Twoje koroniarze przypominają stary typ mewki staroniemieckiej, to wniosek nasuwa się jeden: TO NIE SĄ KORONIARZE.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » czw lut 07, 2013 7:07 pm

krzysiek pisze:W ciągu pierwszej połowy XX w. w samej tylko Łodzi i okolicach powstało o wiele więcej ras gołębi niż całej Galicji od niepamiętnych czasów do dnia dzisiejszego.To, że nie opisał ich żaden galicyjski autor nie oznacza wcale, ze rasy te nie istnieją i w niczym nie umniejsza osiągnięć ich hodowców.
Pisałem już, że czekam na wykaz tych (co najmniej) kilkunastu ras gołębi :lol: :lol: :lol:
krzysiek pisze: Skoro za pewnik można przyjąć że krakowski strzałkus to na pewno ta sama rasa co łódzki sztołs to na pewno strzałkus JEST MEWKĄ i MUSI mieć żabot.
Czyli strzałkus/koroniarz barwnoogoniasty jest mewką ? - hmm...
krzysiek pisze:Bartek, wszystko poplątałeś. Malowidło przedstawia dawne mewki staroniemieckie a nie krótkodziobe barwnoogoniaste. Koroniarze poza pewnym powierzchownym podobieństwem nie mają nic wspólnego ani z jednym,i ani z drugimi. Jeśli Twoje koroniarze przypominają stary typ mewki staroniemieckiej, to wniosek nasuwa się jeden: TO NIE SĄ KORONIARZE.
Czyli teraz strzałkus/koroniarz barwnoogoniasty (pomimo tych wszystkich podobieństw) nie jest już mewką, tylko koroniarzem ? 8) :lol:
PS
Czekam na kolejną eksplozję teorii wystruganych z banana - muszę przyznać, że nieźle się przy tym bawię :D
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lut 07, 2013 8:09 pm

Więc baw się dalej, a na wstępie racz przyjąć wreszcie do wiadomości że STRZAŁKUS TO NIE KORONIARZ BARWNOOGONIASTY TYLKO JEGO PRZODEK I JEST MEWKĄ. Tak trudno to zrozumieć? A. Teneta wyraził to w sposób jasny i ogólnie zrozumiały. "Przodkiem koroniarza barwnoogoniastego był gołąb starej, hodowanej od dawna rasy zwanej sztołsem lub strzałkusem".Czy coś w tym zdaniu jest niezrozumiałego? Sztołs to nazwa hodowanej w centralnej Polsce barwnoogoniastej mewki średniodziobej, skoro więc sztoł to strzałkus to skąd u licha strzałkus miałby stać się koroniarzem barwnoogoniastym? Jeśli sztołs to mewka, co jest faktem niezaprzeczalnym, a strzałkus to sztołs, to logika nakazuje wierzyć że 2+2=4,czyli że strzałkus to mewka, obojętnie jak bardzo zechcesz naginać fakty, by pasowały do Twojej i pana G. teorii że strzałkus jest koroniarzem barwnoogoniastym. Twierdzenie takie to uwstecznianie i dążenie do degeneracji rasy, co niestety ma miejsce, a przykładem tego są fotki z wystaw. Rzeczywiście tam strzałkusy czy ich mieszańce są wystawiane jako koroniarze barwnoogoniaste.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » czw lut 07, 2013 8:20 pm

Przypominam, iż p. A. Teneta pisał, że np. stawak polski ma mieć brew czerwoną - ale zgadzasz się z nim tylko w tych fragmentach, gdzie Ci to "pasuje".
Proszę o pisemne dowody na potwierdzenie tych Twoich teorii wystruganych z banana - bo patrząc na obrazki, jak wół widać, że te obecne "koroniarze" z żabotem, to nędzna podróba dawnych mewek niemieckich - a o "mewkach polskich średniodziobych" nie wspomina żaden znany mi przedwojenny autor - i nie chodzi tylko o autorów galicyjskich :wink:
PS
Co z tymi kilkunastoma rasami gołębi, wyhodowanymi (rzekomo) w Łodzi i okolicach ? - doczekam się ich wykazu ?
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lut 07, 2013 8:36 pm

Doczekasz. Antoni Teneta opisywał stawaka śląskiego, bo stawak polski w oryginalnym typie był szerszemu gronu hodowców, szczególnie zrzeszonych w Związku absolutnie nieznany.Stawak śląski był wówczas wystawiany pod błędną nazwą stawak polski. Doskonale o tym wiesz, tylko się zgrywasz by postawić na swoim. Tani chwyt, tak doświadczonego, wybitnego znawcę jak Ty stać na coś lepszego. Żaden z dawnych autorów, zresztą współczesnych także, nie wymienił wielu ras , które nie miały wzorca i nie były przez wystawców cenione. Przez dziesiątki lat stawak polski praktycznie "nie istniał" i dopiero dzięki staraniom p. Gilarskiego doczekał się uznania. Nikt z dawnych autorów nie opisał brodawczaka podkarpackiego, buldoga, widyna, murzynka lotnego,berlinka, żałobników, bocianów, polskich garbonosów i innych ras, które były już wówczas hodowane.Nie interesowały ich te rasy więc pominęli milczeniem ich istnienie. Wielu polskich ras nie opisał ani p. Gilarski ani p. Wegner.Wzorem dawnych autorów uznali je za niebyłe. Dziwi takie postępowanie w przypadku znanych i cenionych propagatorów ras polskich i naszego rodzimego gołębiarstwa.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: SETER » czw lut 07, 2013 8:55 pm

Stawak polski był rasą doskonale znaną przed II wojną światową - co do pozostałych wymienionych ras, to albo wówczas nie istniały, bądź też były na etapie "formowania" - a żaden poważny autor nie opisze pod pojęciem "rasy" gołębi, które nie przedstawiają ujednoliconych cech rasowych.
PS
Co do stawaków polskich i ich brwi (bo na przedwojenne publikacje jesteś wielce obrażony), to proponuję sobie poczytać stare, ale powojenne artykuły (gdzie autorzy dopuszczają brew bladą i czerwoną):
http://www.golebiesos.fora.pl/stawak-po ... ski,3.html
Krzysiu, możesz na forum strugać znawcę wszystkich ras gołębi, poliglotę, a nawet wybitnego hodowcę (jest mi to obojętne) - ale o jedno Cię proszę - nie zmyślaj i nie zakłamuj w imię własnych ambicji historii polskiego gołębiarstwa...
Dziękuję.
Ostatnio zmieniony czw lut 07, 2013 9:21 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaszanka forever !!

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: emir » czw lut 07, 2013 9:20 pm

Dobrze by było gdybyście obaj napisali książki o gołębiach, obaj maćie wiedzę o rasach dlatego dobrze by było ją zebrać w całość. To że trochę sie różnicie to w niczym nie przeszkadza. Wskazane było by też opisać rasy nie zarejestrowane i zaniedbane. A na forum robi się kłótnia i trudno jest zebrać to do kupy.
Ps. Piszę to zupełnie poważnie.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw lut 07, 2013 9:38 pm

Świetny artykuł p. Gruszczyńskiego, widać, że wiedział, co pisze. P. Hulla opisał stawaki dość chaotycznie. Co ciekawe, czytając te artykuły można odnieść wrażenie, ze hodowcy w tamtych czasach uznawali stawaki za jedną rasę, a poszczególne rasy stawaków za jej odmiany.Niestety nie jest to dowód na to, ze stawak polski ma mieć brew czerwoną. P. Hulla pisze , że stawaki ( ale jakie?) mają brew czerwoną lub jasną, p. Gruszczyński pisze:" ...Im oko stawaka jest bardziej perłowe, a obwódki jaśniejsze tym stawak jest 'rasowszy", inni hodowcy preferują zaś brwi czerwone...U białych stawaków polskich oraz ich kolorowych , gładkogłowych odmian zwanych czeskimi (CZESKIMI ???), białogłowych , łysych i siodłatych oraz o odmian koroniastych stawaków śląskich zwanych turyngskimi (???) oko jest ciemne.".Nie jest tam więc napisane że stawak polski ma mieć brew czerwoną, ale że ten kolor brwi występuje u stawaków , nikt nie napisał jednak u jakich, nie pada jednak sformułowanie, że dotyczy to stawaka polskiego.Czyli dowód na czerwoną brew polskiego stawaka żaden. Mimo to artykuł świetny, bardzo przydatny każdemu hodowcy stawaków a informacje w nim zawarte, zwłaszcza dotyczące stylu lotu oraz doboru odmian barwnych w hodowli wciąż aktualne.

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adammo87 » pt lut 08, 2013 10:16 am

uwielbiam ten zwrot OBYWATELA haha


krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr lut 27, 2013 8:54 pm

Mnie się nie podoba. Ma jednak jeden niezaprzeczalny atut. Brew, jaką nie mogą się pochwalić wystawiane w ostatnich latach ptaki.

Awatar użytkownika
justysia2606
Posty: 123
Rejestracja: pt kwie 13, 2012 7:32 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: justysia2606 » śr lut 27, 2013 9:38 pm

Jak na moje oko jest niezły, w porównaniu z wystawianymi "championami" to on jest znakomity :mrgreen: :mrgreen:
Gdyby popracować nad postawą i głową z dziobem to ma predyspozycje 8)

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: lewap125 » śr lut 27, 2013 10:35 pm

Zdjęcia z giełdy w Białymstoku
Załączniki
17022013145 (2).jpg
17022013146 (2).jpg
17022013147 (2).jpg

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » pn wrz 30, 2013 2:15 pm

pierzenie dobiega końca a więc można kilka sztuk pokazać. czy ktoś zajmuje się to rasą na poważnie bo aktualnie ciężkawo jest zdobyć wartościowy materiał więc z chęcią nawiąże kontakt z hodowcami;)
Załączniki
koroniarz czarny ogier.jpg
koroniarz czarny 13.jpg
wolierka.jpg
koroniarz niebieski min.jpg

Awatar użytkownika
justysia2606
Posty: 123
Rejestracja: pt kwie 13, 2012 7:32 pm
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: justysia2606 » śr paź 02, 2013 7:43 am

Śliczne ptaszyska :)
Mam nadzieję, że i ja kiedyś dobrnę do takich ptaków :)
Śliczniutkie :mrgreen:

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Warcraft » śr paź 02, 2013 8:10 pm

Pierwsze i ostatnie zdjęcie przedstawiaja na prawde niezłej klasy gołębie dobra głowa, dawno nie widziałem barwnoogoniastych tej klasy:)

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr paź 02, 2013 8:19 pm

Jak na mój gust ten ostatni - niebieski ma nieco zbyt "staroniemiecką" głowę. Fajny dziób ale topornie wybite czoło i zbyt wąska, jasna brew. Jest to już jednak niezły materiał wyjściowy do dalszej pracy. Budowa też nie za bardzo "krakowska", no ale nie wymagajmy zbyt wiele od niebieskiego, ten kolor to prawdziwy rarytas.

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Warcraft » śr paź 02, 2013 8:23 pm

Krzysiek ja oceniając te gołębie robię to przez pryzmat dostępnego ogólnie materiału hodowlanego
Zdecydowanie od dawna nie widziałem lepszych ptaków z tego gatunku:)
Fakt budowa nie jest krakowska a brew słaba i o złym kolorze ale mimo to miło sie na te ptaszki patrzy;)
I można z nich coś dobrego zrobić w przyszłości.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr paź 02, 2013 8:44 pm

Dokładnie tak. Te ptaki dobrze rokują na przyszłość. Ja w moich "wykopaliskach" ukierunkowałem się nieco inaczej. Priorytetem dla mnie stała się głowa a przede wszystkim brew, możliwie najbardziej czerwona, szeroka i ziarnista. Niestety zawsze są jakieś minusy. Prawie wszystkie moje ptaki mają solidne żaboty, takie jak marzenie każdego hodowcy mewek. Najgorszym jednak problemem są 'pończoszki" i opuszczone skrzydła u gołębi, które moim zdaniem mają najlepsze głowy. W sumie robota na lata.

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » śr paź 02, 2013 9:04 pm

Dzieki za kilka pozytywow;) jak sami wiecie z ta rasa nie bylo i nie jest kolorowo. Ja na chwile obecna jestem mysle w dobrym miejscu patrzac na to z jakim materialem zaczynalem w 90%. Na chwile obecna czarne i czerwone u mnie sa gora ale tez posiadam pare niebieskich i 2mlode. Pomimo slabego roku jezeli chodzi o ilosc mlodych bede w poznaniu pokazywal mlodziez. Do idealu jeszcze troszke zostalo ale na przyszly rok bedzie mysle dobrych 6-7par. Tak jak u krzyska mam z zabotami tez osobniki z brwia jasniejsza itp ale zmierzam jednak zeby miec wylacznie na czystej szyi i na pieknym czerwonym oku. Co do niebieskiego gdybyscie zobacZyli jego pradziadka z zabotem i jasna cienka brwia to nie wiem czy ktos by sie podjal;)

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr paź 02, 2013 9:24 pm

Jeśli chodzi o żabot, przychylam się do zdania sp. Antoniego Tenety, że u k. barwnoogoniastego nie jest on wadą. Natomiast wadą jest niewłaściwa głowa , cienka i jasna brew, długi, cienki dziób. Ja wolę zostawić do hodowli ptaka mającego długi i cienki dziób, ale dobrze osadzony na ładnej głowie i z odpowiednią brwią.Dziób zawsze można skrócić ( nie mam na myśli cięcia czy przypalania).Trafiają się też osobniki z kanciatą, "mewkowatą" głową, ale z dobrym dziobem i brwią. Te też zostawiam do hodowli , ale poddaję potomstwo ostrej selekcji na kształt głowy. Na opuszczone skrzydła, a mają to moje dwa dobre samce, na razie nie reaguję, tym bardziej, że potomstwo ma budowę poprawną. Martwię się jednak o to, czy nie pojawi się ten feler w następnych pokoleniach. Najbardziej martwią mnie "pończoszki". Co ciekawe, mają je moje dwa najlepsze z głowy samce.Młode poddaję selekcji, ale te z bosymi nogami wychodzą przeciętne, a te, które odziedziczyły po ojcach pończoszki, mają dobre brwi i głowy. Aż szkoda je usuwać, bo moim zdaniem głowa i brew są u tej rasy najważniejsze. Co jednak zrobić z tymi przeklętymi pończoszkami . Ogolić?

adrian293
Posty: 42
Rejestracja: pt mar 05, 2010 7:20 pm
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: adrian293 » śr paź 02, 2013 9:33 pm

u mnie tez czesc golebi ma jeszcze zabot ale tak sie jakos sklada ze mi sie bardziej podobaja bez i do tego sie sklaniam jednak tez kilka fajnych golebi z zabotem zostawiam jako rezerwa ;) nie wiem jak tam u Ciebie Krzysiek ale u mnie jakies 3lata temu tez mialem golebia z konkretnymi ponczochami ale parowanie rozsadne selekcja i sie tego pozbylem. mam 1 parke z ciekawa cecha poniewaz maja z 1strony taka klapke nad okiem jak u pomorskiego daszkookiego ;D

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » śr paź 02, 2013 10:13 pm

Żabot to według założeń wzorca nie kwestia upodobania. To atawistyczna cecha odziedziczona po przodkach, które były mewkami. Wzorzec wyraźnie mówi, że ideałem jest szyja bez żyły i żabotu, ale ich występowanie nie jest uznawane za wadę. Tak samo pisał Teneta i tego się trzymam. Też dążę do wzorcowej , gołej szyi ale nie za wszelką cenę. Najważniejsza jest "krakowska" głowa i brew i utrwalenie tych cech jest dla mnie głównym celem. Reszta na później, przy czym żabotem najmniej się przejmuję. Podobnie jak twórcy wzorca uważam go za najmniej istotny detal.

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: Warcraft » czw paź 03, 2013 12:28 am

Żabot u koroniarza jakiegokolwiek to duża wada. Paradoksalnie przy obecnym materiale hodowlanym trzeba zostawiać do hodowli osobniki z żabotem i dobrą głową bo głowa to jednak najważniejsza sprawa u tych ptaków. Ciekawy jestem ile jeszcze zajmie odrodzenie tego gatunku do stopnia na tyle dobrego żeby ptaki wyhodowane pokryły się z wzorcem:)
ja się skupiam na końcatych więc życzę wam powodzenia w hodowli:D aczkolwiek razi mnie stwierdzenie że żabot nie jest wadą lub jest mała wadą i zawsze bede na to zwracał uwagę, swoją drogą bardzo cieszy mnie że w końcu na forum i zaczęło sie jakieś większe zainteresowanie koroniarzami!!:)
Brawo koledzy

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Koroniarz Barwnoogoniasty

Post autor: krzysiek » czw paź 03, 2013 10:26 am

Jeśli chodzi o końcate i sercate, masz absolutną rację, jednak z barwnoogoniastymi jest nieco inaczej.Polecam książkę A. Tenety i wzorzec: http://golebnik.pl/wzorce/grupa9/koroni ... niasty.htm. We wzorcu zapis nie mówi nic o tym, że żabot u tej rasy jest błędem, wyraźniej precyzuje to i wyjaśnia Teneta. Szyja bez żabotu jest celem, do którego się dąży, ale nie za wszelką cenę. Ponieważ najlepsze osobniki, jakie udało mi się zdobyć mają żaboty, a wzorzec tego nie zabrania, więc pominąłem tą cechę przy selekcji. W rezultacie niemal wszystkie moje ptaki są z żabotami, ale mają moim zdaniem dobrze rokujące głowy , a przede wszystkim brwi.Gdy utrwalę w moim stadzie najbardziej według mnie zbliżone do wzorca głowy i brwi, potem sylwetkę, wtedy zajmę się eliminacją żabotów.

ODPOWIEDZ