kurski wysokolotny --> kilka pytań

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

kurski wysokolotny --> kilka pytań

Post autor: piobar » pt sty 30, 2009 6:15 pm

zainteresowała mnie ostatnio rasa kurski wysokolotny, ale przed jej zakupem chciałbym sie dowiedzieć coś o tej rasie od hodowców którzy mieli doczynienia z tymi ptakami

jaki styl lotu prezentują te ptaki?
jak długo i jak wysoko potrafią latać?
jak sprawują sie w odchowie młodych?
czy nadawały by sie do stada budapesztów i grzywaczy?

będę też wdzięczny za inne spostrzeżenia odnośnie rasy

<piobar>

Janusz M.
Posty: 10
Rejestracja: czw sty 29, 2009 10:21 pm
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie
Kontakt:

Post autor: Janusz M. » pt sty 30, 2009 6:45 pm

Witam. Kurski wysokolotny zdecydowanie nie pasuje stylem lotu do wyżej wymienionych ras. Polecam lekturę artykułu w dwumiesięczniku "WOLIERA" NR5/2005 o kurskich autorstwa Igora Rukina z Tamborowa w Rosji .
Pozdrawiam.J.M.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Post autor: Slawek » pt sty 30, 2009 10:34 pm

.
Ostatnio zmieniony pt gru 18, 2009 10:08 am przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » sob sty 31, 2009 9:41 am

Mam dwie pary już drugi sezon, długość lotu bez rewelacji, wysokość, jeśli mają dopalacz w postaci jastrzębia to owszem , imponująca, w normalnych warunkach bez rewelacji.Styl lotu podobny do orlika lubelskiego, zwłaszcza imponująco wyglądają, gdy zawisną nieruchomo w powietrzu, tworzą wtedy zwartą tarczę z połączonych lotek i sterówek ogona, bez żadnych prześwitów.Nie wiem jak u innych hodowców, moje to straszne nygusy, trudno je pogonić ale jak już się zdecydują polatać, widok jest niezły. Moje latają z orlikami lubelskimi i mikołajewskimi. W ubiegłym sezonie parkę młodych wrzuciłem do jednego gołębnika z młodymi zamojskimi i grzywaczami i popsułem im lot - zaczęły chodzić w kółko.

kamil007
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 16, 2009 2:05 pm
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: kurski wysokolotny --> kilka pytań

Post autor: kamil007 » pn mar 30, 2009 7:56 pm

witam , a co myślicie na temat zamontowania wylotu belgijskiego dla gołębi typu kurskie , nikolajewskie , wiem że dla tipplerów jest to nawet wskazane ,a dla wyżej wymienionych ras niewiem . Czy nie będzie on przeszkadzał w starcie gołebiom .
pozdrawiam
piszcie swoje opinie :lol:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: kurski wysokolotny --> kilka pytań

Post autor: krzysiek » wt mar 31, 2009 9:10 am

Moim zdaniem wylot belgijski to dobre rozwiązanie dla wszystkich ras lotnych. Mam taki w gołębniku dla orlików i to rozwiązanie mi się idealnie spisuje.Do startu stosuję krzyżak zrobiony z dwóch żerdzi długości 2m każda zamontowany na rurze metalowej i umieszczony obok gołębnika na wysokości ok. 1m nad dachem. Patent ten podpatrzyłem na rosyjskim filmie o treningu mikołajewskich.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: kurski wysokolotny --> kilka pytań

Post autor: Slawek » śr kwie 01, 2009 10:02 pm

.
Ostatnio zmieniony pt gru 18, 2009 10:08 am przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: kurski wysokolotny --> kilka pytań

Post autor: krzysiek » czw kwie 02, 2009 11:10 am

Owszem, zwłaszcza u mnie w lesie bo się rozleniwiły po zimowej przerwie w lotach. Widziałem to na filmie, jak Rosjanie wypuszczają mikołajewskie z ręki ale oni też mieli nad gołębnikami krzyżaki. Zresztą taki krzyżak służy także jako miejsce do siadania ptakow wracających z lotu. Dobrze wytrenowane ptaki latają same bez wyrzucania w górę, młódki zaczynam uczyć od wypuszczania z ręki, póżniej, jak się już rozlatają, wystarczy otworzyć okno w gołębniku i same idą w górę.

ODPOWIEDZ