Fajfry

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Fajfry

Post autor: Palonek » ndz lip 27, 2008 5:24 pm

Witam. Może mi ktoś opowiedzieć coś więcej o tej rasie? Dostałem kilka tych gołąbków w prezencie i mało o nich wiem...

shadow
Posty: 28
Rejestracja: pt lip 25, 2008 9:52 pm
Kontakt:

Fajfry

Post autor: shadow » ndz lip 27, 2008 9:05 pm

ja wiem tylko że fikają koziołki w locie

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Post autor: Slawek » ndz lip 27, 2008 9:30 pm

Masz rację tak nazywano wywracajace

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » pn lip 28, 2008 9:22 am

Witam. Prawdopodobnie mają to być starodawne polskie wywrotki, hodowane niegdyś niemal powszechnie zwłaszcza w hodowlach wiejskich w całym kraju. Rasa znana jest pod wieloma lokalnymi nazwami, takimi jak wejfry, fajfry, kapucyny, werfle, fikane, przewrotne, czy po prostu wywrotki. Ta bardzo stara rasa polskich wywrotków o nigdy nie ustabilizowanym wyglądzie , który uzależniony był od lokalnych upodobań hodowców, przez co było i do dzisiaj jeszcze się spotyka wiele typów budowy tych ptaków. Są więc ptaki drobnej budowy, średnie lob nawet całkiem duże, z papuciami lub bosymi nogami, z dziobem mniej niż średniej długości lub nawet całkiem długim, przeważnie jednobarwne, niektórzy hodowcy dopuszczają do hodowli osobniki białolote lub pstrokate. Ogólna zasada jest taka, że ptak ma mieć koronkę, białe( perłowe) oko i przede wszystkim ma wywracać. Ptaki te posłużyły za podstawę selekcji takich ras jak wywrotek mazurski, wschodniopruski (dawniej pomorski) i sroczka polska krótkodzioba. Kiedyś ptaki tej rasy spotykane były w większości wiejskich hodowli i były to doskonałe wywrotki, niektóre wykonywały akrobacje w stylu rollerów robiąc po kilkanaście i iwęcej wywrotów, obniżając przy tym lot aż do ziemi, tak ze niektóre osobniki nie mogąc wyhamować lotu rozbijały się o ziemię lub dach. Dawni wiejscy hodowcy bardzo rygorystycznie podchodzili do selekcji na cechę wywrotności i młóde, choćby najładniejsze, bezwzględnie eliminowali z hodowli, jeśli do 2 tygodni po wyjściu na dach nie zaczęły wywracać. W moich stronach hodowcy wiejscy z zamiłowaniem hodowali stada mieszane złożone z klasycznie latających stawaków polskich i wejfrów. Widok takiego stada w locie, na przemian bijących i opadających ze złożonymi skrzydłami stawaków i pomiędzy nimi opadających w czasie wywracania do ziemi wejfrów, po chwili również unoszących się w górę by za moment powtórzyć akrobacje, to coś nie do opisania. Większość współczesnych bijów może się schować przed takim lotem. Niestety takie widoki to już przeszłość, klasycznie składających stawaków prawie się nie spotyka. Wejfry od czasu, gdy hodowcy coraz większą wagę przywiązują do wyglądu ptaka pomijając selekcję na cechy lotne, coraz częściej nie wywracają, hodowle, takie jak opisane przeze mnie odeszły w zapomnienie. W najbliższej okolicy zostało tylko kilku pasjonatów stylowo "fikających" wejfrów. U nich można jeszcze spotkać ptaki robiące serie wywrotów z opadem do ziemi, jednak kupić coś od nich jest prawie niemożliwością, chronią swoją rasę jak największy skarb. Jeśli jednak sprzedają pojedyńczą sztukę do obcej hodowli, jej cena wacha się w granicach od 80 do nawet kilkaset złotych, w zależności od ilości i stylu wykonywanych wywrotów. Można czasami na bazarach spotkać wejfry, te jednak przeważnie sprzedawane przez nieuczciwych hodowców nie wywracają, sporadycznie siadają tylko na ogonach lub wykonują czasami pojedyńcze wywroty. Próbowałem kiedyś po takich bazarowych wejfrach dochować się czegoś sensownego, ale to bezcelowa zabawa. Dobre wywrotki trzeba wyszukać na wsi, zdobyć zaufanie właścicieja, co nie jest łatwe, zobaczyć ptaki w locie i kupić pewne ptaki. Póżniej już tylko nachować młódków i co najważniejsze, ostra selekcja. Co nie wywraca, to nie ma prawa brać udziału w dalszej hodowli. Jedni lubią rosołek, inni potrzebują mamki, w każdym razie wejfer musi wywracać i to jest podstawa. Wyglądu imponującego te ptaszki nie mają , to nie wywrotek mazurski czy wschodniopruski, nie zachwyci postawą, krótkim dziobem czy wielkimi łapciami, to po prostu zwykły kok do lotu i cała jego klasa i uroda w locie, więc jeśli nie "fika" , zawsze będzie tylko bazarowym kokiem.

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » pn lip 28, 2008 10:56 am

Dzięki za wyczerpującą wypowiedz :D

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » wt lip 29, 2008 9:51 am

Pamiętam jak na początku lat 70-tych (ubiegłego wieku :D ) mój dziadek miał stadko gołębi złożone z samych ,,kozłów" bo tak u nas nazywano te gołębie. Było ich około 40 sztuk w kolorze czerwonym i żółtym i większość z nich lepiej lub gorzej wywracała. Mnożyły się jak chciały, jadły razem z kurami, jesienią i zimą jastrząb je trochę przetrzebił a w sezonie od nowa przybywało tych gołębi. Czasami jak były głodne to potrafiły wejść do kuchni i szukać czegoś w popielniku. Piękne to były czasy z wakacji u dziadka i dlatego pamietam te gołębie dobrze.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt lip 29, 2008 11:57 am

Czy mozna gdzies odnalesc jeszcze dobrze koziolujace "Fajfry"? nalezy chyba ta rase rozmnarzac i nie trzymac w wolierze aby nie zatrzymac ich zdolnosci lotowych.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » wt lip 29, 2008 2:31 pm

A widziałeś kiedykolwiek te gołębie w wolierze???? :shock:

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » wt lip 29, 2008 2:39 pm

Witam. Ja mam fajfry i fikają pieknie ! Mam ptaki czerwone i zołte. Moze dla niektórych piękne nie sa ale mi bardzo sie podobają. Jednak u wywrotków nie o wygląd chodzi.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt lip 29, 2008 8:26 pm

Dispar pisze:A widziałeś kiedykolwiek te gołębie w wolierze???? :shock:
Nie musialem widziec ale zapewne ktos hoduje (jak np. Zamojskie).

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: Fajfry

Post autor: jack » sob mar 21, 2009 8:37 pm

Witam. Ma ktoś może na handel parkę fajfrów, najchętniej wywracających , kolor obojętny chociaż najbardziej mi się podobają żółte lub czerwone. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ