Strona 1 z 2

Zakonniczki

: śr lut 08, 2006 7:30 pm
autor: blazej
poszukuje informacji na temat zakonniczek, ich plodnosci, sposobie latania, usposobieniu, podzielcie sie ze mna swoimi spostrzezeniami

: czw lut 09, 2006 8:26 pm
autor: Wajszkop
Zakonniki to ptaki bardzo zywe, legna i karmia bardzo dobrze, ja mam zakonniki koloru czarnego, naprawde bardzo ladne ptaki

Pozdrawiam W@JSZKOP :D :D :D :D :D

: czw lut 09, 2006 8:30 pm
autor: Wajszkop
SKad jestes moze pogadac wiecej na gg moj numer to 5323271

Re: Zakonniczki

: śr kwie 18, 2007 9:31 am
autor: golebiewski
blazej pisze:poszukuje informacji na temat zakonniczek, ich plodnosci, sposobie latania, usposobieniu, podzielcie sie ze mna swoimi spostrzezeniami
Co prawda ten temat poruszany byl ze 2 miesiace temu lecz mysle, ze nie traci on na aktualnosci.
Prosze nie wierzyc jezeli ktos powie, ze dobre zakonniczki (niemieckie)chowaja sie latwo. Chyba, ze pod mamkami. Nie radze zostawiac 2 mlodych pod rodzicami. Nie dadza rady wychowac 2 a mozna nawet obydwa stracic.
I z jednym bywaja klopoty, kiedy bedzie mial krotki gruby dziob. Zazwyczaj ok 2 tygodni zaczynaja sie problemy. Mimo checi nakarmienia go przez rodzicow nie widac efektow (karmia, karmia a mlody ma puste wole)
Dobrze, ze jajeczka znosza chetnie i siedza ladnie, wiec zawsze sie cos uchowa.
Co do lotnosci takich nie bede sie wypowiadal, gdyz nie ganiam. Strata jednej sztuki bylaby zbyt wielka. A dobrych zakonniczek w Polsce jeszcze nie ma zbyt wiele.
Powodzenia hodowcom zakonniczek.

: śr wrz 17, 2008 2:53 pm
autor: golebiewski
Na początku stronki zamieszczonej poniżej znajduje się trochę fotek ptaszków wysokiej klasy w tej rasie. Nieźle przygotowane, tylko mający najlepsze czarne Sperling, się nie popisał zbyt słabo przyciął pióra na głowie i korona zbytnio do tyłu odstaje.

http://www.giesecke-world.homepage.t-on ... dts-7.html

: pt wrz 19, 2008 3:52 pm
autor: Dispar
W numerze 6/2007 ,,Woliery" jest opisana ta rasa gołębi dość dokładnie. Na pewno można jeszcze zakupić archiwalny numer u wydawcy.

: pt wrz 19, 2008 5:26 pm
autor: golebiewski
Masz na myśli ten Tomka Szymkiewicza? Jeżeli ten to jest niezła robota. Był w 2 sąsiednich numerach, niestety nie pamiętam jakich. Polecam go sędziom, bo z tą rasą całkowicie sobie nie radzą, jak również tym którzy tą rasą trzymają, bo w większości też mało wiedzą o tej rasie.

: sob wrz 20, 2008 10:02 am
autor: Dispar
Tak - mam na myśli ten numer. Na wystawie w Tomaszowie Maz. T. Szymkiewicz mówił nam, że w następnym numerze ma się ukazać druga część tego arytkułu ale coś się nie pokazała :( .

: sob wrz 20, 2008 8:00 pm
autor: golebiewski
Druga część też się ukazała. Miałem obie przez jakiś czas, kolega mi przyniósł pooglądać. Polecam gorąco hodowcom tej rasy. Jest wiele rysunków poglądowych jak powinna wyglądać głowa, z profilu i z góry, jak powinien być osadzony dziób i korona a wszystko to oceną punktową. może niektórzy zrozumieliby, że o klasie ptaka decydują właśnie te cechy a poprawny rysunek tylko ją uzupełnia a nie stanowi podstawy.

: ndz wrz 21, 2008 3:15 pm
autor: krzysiek
witam.To prawda, zresztą hodowcy z Niemiec nie są przeczuleni tak bardzo na punkcie doskonałości rysunku. Bez kompleksów stosują nożyczki do jego korygowania.Nie chodzi tutaj oczywiście o duże wady rysunku, tylko drobne błędy dające się bez problemow skorygować. Wielu polskich hodowców, którzy nabywali ptaki na niemieckich wystawach jest rozczarowanych, bo po spierzeniu okazuje się , że rysunek nie jest idealny. U zakonniczek o idealny rysunek jest szczególnie trudno, ale lepiej mieć ptaka o wzorcowym pokroju i z małymi niedociągnięciami w rysunku, niż koka z poprawnym rysunkiem.

: ndz wrz 21, 2008 3:46 pm
autor: Dispar
Tak przy okazji - zakonniczka gładkogłowa T. Szymkiewicza z wystawy w Białymstoku z 2007 roku"
Obrazek

: pn wrz 22, 2008 3:45 pm
autor: golebiewski
Krzysiek, gdyby wszyscy tak podchodzili do sprawy, mielibyśmy ładniejsze ptaszki. Całe szczęście, że są hodowcy, którzy to rozumieją. Zakonniczka to dość trudna rasa, prawie zawsze idzie coś nie tak jakby się chciało, to rysunek, to struktura, to głowa, no i przeważnie wymagają mamek. Niemniej jednak kto lubi wyzwania będzie trzymał tą rasę mimo tych trudności.
Ciekaw jestem jak u kolegów hodujących tą rasę a mających żółte idzie rysunek na głowie, czy aby przeważnie jest niedociągnięty?

: wt wrz 30, 2008 8:21 pm
autor: Zjak
Dispar pisze:Tak przy okazji - zakonniczka gładkogłowa T. Szymkiewicza z wystawy w Białymstoku z 2007 roku"
Obrazek
No tak, ale zdjęcie pokazałeś z lutego 2008.

Poszukuję zdjęcia zakonniczki polskiej.

Pozdr.

: wt wrz 30, 2008 8:46 pm
autor: mkDragon
ee mam pytanie do Dispar ty mieszkasz w miejscowości o nazwie losice czy morze łosińce? i nie wiem czemu nie mogę edytować profilu?? :evil:

: śr paź 01, 2008 8:04 am
autor: Dispar
Msz rację Zjak - to zdjęcie jest z wystawy która była w 2008 roku. Sorry :oops: .

: śr paź 01, 2008 9:04 am
autor: golebiewski
Zjak pisze:
Dispar pisze:Tak przy okazji - zakonniczka gładkogłowa T. Szymkiewicza z wystawy w Białymstoku z 2007 roku"
Obrazek
No tak, ale zdjęcie pokazałeś z lutego 2008.

Poszukuję zdjęcia zakonniczki polskiej.

Pozdr.
???
Nie ma takiej rasy.
Może ktoś wyhoduje?

: śr paź 01, 2008 12:43 pm
autor: Zjak
Poszukuję zdjęcia zakonniczki polskiej.

Pozdr.
???
Nie ma takiej rasy.
Może ktoś wyhoduje?
Dispar mieszka w miejscowości Łosice.

Zakonniczka polska - skoro pytam o zdjęcie to chyba coś takiego było! W niedzielę napiszę coś więcej.

Pozdr.

: śr paź 01, 2008 3:13 pm
autor: golebiewski
Hoduję gołębie tylko od 32 lat i nigdy nie słyszałem ani nie czytałem o zakonniczce polskiej.

: czw paź 02, 2008 10:23 am
autor: krzysiek
Ciekawa postawa: " jeśli czegoś nie widziałem i o tym nie słyszałem, to coś takiego nie istnieje". Zjak zadał trafne pytanie, niestety rasa od dawna nie istnieje, o fotki będzie więc trudno, może jakieś ryciny trafią się w przedwojennej literaturze, ale wątpię. W latach międzywojennych hodowano u nas zakonniczki polskie a także polskie indiany, jedne i drugie różniły się od swoich niemieckich odpowiedników. Niedobitki polskich indianów, przeważnie słabej jakości sporadycznie można jeszcze spotkać w wiejskich hodowlach, o polskiej zakonniczce poza szczątkowymi wzmiankami w literaturze nic nie udało mi się dowiedzieć. Odbiegając od tematu, Zjak masz może coś sensownego o garłaczu cieszyńskim?.

: czw paź 02, 2008 11:24 am
autor: golebiewski
krzysiek to Twoja interpretacja a moja, że to były niemieckie zakonniczki. My Polacy mało mamy książek o gołębiach, natomiast Niemcy zachowane bardzo dobrym stanie jeszcze z XIX wieku. Przeglądałem takie i nowsze u znajomego Niemca gdzie były ptaki z całej Europy. Przedwojenne z Polski też i nie było tam polskiej zakonniczki.
krzysiek, proponuję jeżeli chcesz mieć polską zakonniczkę to proszę, wystarczy skoczyć na bazar i masz. Różni się od niemieckiej? Różni. W Polsce? W Polsce. Więc jest to polska zakonniczka. Tylko dopisać wzorzec.

: pt paź 03, 2008 9:13 am
autor: krzysiek
Gołębiewski, troszeczkę upraszczasz. Wzmiankę, niestety niewielką na temat zakonniczki polskiej przedstawił w swojej książce Peterfi. Co prawda opisując zakonniczki wspomniał tylko, że hodowano także zakonniczki polskie, ale nie opisywał ich wyglądu. Co by nie powiedzieć Peterfi odwalił jak na tamte czasy kawał niewyobrażalnej pracy przedstawiając w czasach siermiężnej komuny ptaki z całego świata i do swojej pracy przygotował się naprawdę solidnie. Gdyby taka rasa w ogóle nie istniała, to takiej klasy specjalista na pewno by o niej nie pisał, więc zakonniczki polskie na pewno kiedyś u nas hodowano, chociaż nasza literatura gołębiarska jest w porównaniu z chociażby niemiecką bardzo uboga, więc trudno będzie cokolwiek o nich znależć.Sądzę, że gdyby poszperać może w niemieckich starodrukach, to prędzej na coś w tym temacie by się trafiło, ale pewności nie mam.

: pn paź 13, 2008 11:33 am
autor: golebiewski
Z całą pewnością Peterfi odwalił kawał dobrej roboty i to jest niepodważalne. Jednak to, że wspomniane jest o zakonniczce polskiej nie musi być zgodne z prawdą. Skąd taką wiedzę Peterfii posiadł? W dwóch wspłczesnych książkach, tłumaczonych na j. polski też znalazłem wzmiankę, że aktualnie hodowana jest polska zakonniczka co jest kompletną nieprawdą. Wspominają też o zakonniczce rosyjskiej ???
Moim skromnym zdaniem, gdyby zakonniczka polska jako rasa hodowana byłaby przed wojną, to do tej pory istniałaby, gdyż jako rasa o orginalnym rysunku tak łatwo nie zaginęłaby, przynajmniej zdjęcia by zostały. Co innego kalina czy białka, gołębie o bardzo przeciętnym wyglądzie.
Ale zdjęcia tych ptaków i opisy do dziś się zachowały. Czemu nie ma nic o zakonniczce polskiej?

: sob paź 18, 2008 1:36 pm
autor: Zjak
Co do zakonniczki polskiej, to podobno w 1925r był na jej temat jakiś artykuł
napisany. Zdjęcia w tamtym czasie to raczej nikt nie robił, może jakieś rysunki były tylko robione.

Do krzysiek - nie mam nic na temat garłacza cieszyńskiego, ale zainteresuję się tą rasą.

Pozdr.

Re: Zakonniczki

: ndz gru 20, 2009 8:52 pm
autor: TomekS
Witam brać gołębiarską!

Przepraszam, że odgrzewam stary temat, a nie piszę e-maili do gołębiarzy hodujących zakonniczki niemieckie, ale nie wiem za bardzo, do kogo się zwrócić. Chodzi o to, że zostało mi w gołębniku 3 przedstawicieli tej rasy i chciałem się spytać, czy ktoś nie miałby tak owych do sprzedania na wiosnę? Chodzi o gołąbki ładne, nie odbiegające od wzorca. Propozycje proszę słać na e-maila: masciciel4@wp.pl Gołąbki najlepiej żółte lub niebieskie, ale inne kolory też mile widziane.

Pozdrawiam.

Re: Zakonniczki

: śr sie 31, 2011 2:51 pm
autor: Srebniak
Mam do sprzedania dość sporo zakonników w kolorach żóltym i czerwonym na dluższych dziobach. Zainteresowanych proszę o kontakt na gaworluk@interia.pl