TURCZYN

Awatar użytkownika
Krzysiek_pigeon
Posty: 72
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 4:50 pm
Kontakt:

TURCZYN

Post autor: Krzysiek_pigeon » czw maja 03, 2007 8:22 am

Mam pytanie czy ten golabek to Turczyn??? Prosze o odpowiedÂź.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » czw maja 03, 2007 9:44 am

Nie pokazales zadnego zdjecia :roll: :!: .

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » czw maja 03, 2007 1:41 pm

ktory golabek :?: :shock: :P


Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt maja 04, 2007 12:28 pm

To Brodawczak jak pisze w Aukcij!.

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » pt maja 04, 2007 3:19 pm

ten ptak w niczym turczyna nie przypomina, nie wiem w ogole skad to pytanie...

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pt maja 04, 2007 3:35 pm

Jest to poprostu mieszaniec :idea:
POZDRAWIAM amcane


Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt maja 04, 2007 7:41 pm

Jak to sa turczyny to ja nie chce takich hodowac .Pamietam z dzeieciĂąstwa piekne ptaszki krotkodziobe z szeroka brwia i korona na ktore mowiono turczyny. Faktem jest ze teraz takich nie spotykam. Te z galeri przypominaja mi mieszaĂąca brodawczaka z masciuchem chyba o to nie chodzi?????????????????? :shock:
Szukaj a znajdziesz

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn maja 07, 2007 7:11 am

turczyny sa juz przeszloscia, tak jak kalina czy olbrzym polski, a golabek przedstawiony na fotce jest zwyklym mieszaĂącem, w ktorym plynie odrobinka krwi jakiegos brodawczaka, niekoniecznie polskiego.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » pn maja 07, 2007 11:39 am

Witam. Wydaje mi się, ze ptaszki z galerii to jednak turczyny, nie takie, jakie pamiętam z dzieciństwa, ale takie jak na zdjęciach też wtedy hodowano. Moje wyobrażenie ideału turczyna ma szerszę brewkę, ale niezbyt brodawkowatą, no i trochę grubszy dziob. Ptaszki podobne jak na zdjęciu widziałem kiedyś w Rumunii w okolicach dawnego Siedmiogrodu- dzisiejszy Kluż( Cluj). Proby ratowania polskich starych ras uważam za objaw jak najbardziej pozytywny. Hoduję gołębie od ponad 30 lat, miałem w swoich gołębnikach wszystko chyba, co fruwało po polskim niebie i ptaki, ktore nie fruwały( np. parlor roller). Zawsze starałem się mieć w hodowli to, czego inni nie mają. Zjezdziłem mnostwo giełd i wystaw w kraju i za granicą i kupowałem wszystko, czego w moich stronach nigdy jeszcze nie widziano. Wiele znanych obecnie u nas ras osobiście jako pierwszy sprowadziłem do Polski. Od kilku lat znow mam w swojej hodowli ptaki, jakich nie ma nikt w okolicy-zacząłem z powrotem hodować STARE POLSKIE RASY. Mam obecnie krymki, stawaki, maściuchy, białogony,sokoły gdańskie starego, lotnego typu, wywrotki-wejfry, mewki-ogoniaki, rysie starego typu i winerki w nietypowych odmianach barwnych. Te ostatnie na mamki dla maściuchow i do lotu.W przyszłości postaram się dołączyć do hodowli jeszcze inne stare rasy. Jestem szczerym zwolennikiem idei pana Gilarskiego ratowania i odtwarzania zapomnianych i ginących ras gołębi. Na własne oczy widziałem białki polskie i turczyny i mam nadzieje, że jeszcze zobaczę kaliny i inne zapomniane rasy. Wiem, że znając podstawy genetyki i metody krzyżowań międzyrasowych można tworzyć nowe rasy. Dlatego uważam, że można rownież odtworzyć stare. Ktoś może powiedzieć, że to już nie to, ale skoro nie mamy oporow przed tworzeniem nowych ras, czy jeszcze bardziej, przed modyfikacją już istniejących, to nie widzę problemu, jesli ktoś chce to robić. Jeśli na bazie cudem wygrzebanych gdzieś na zapadłej wsi pojedyńczych sztuk spokrewnionych z dawną białką gołębi odtworzono tą rasę i jest ona uznana i pokazywana na wystawach, to nie rozumię szumu wokoł turczyna, ktorego było łatwiej odtworzyć, bo jego egzemplarzy odnaleziono więcej i lepszej klasy, niż było to w przypadku białki. Stosując krzyżowki międzyrasowe odtworzono białkę i jakoś nikomu to nie przeszkadza, a odbudowę turczyna prowadzono na bazie brodawczaka i maściucha, ktorych jest bezpośrednich przodkiem, a więc wszystko zostało w rodzinie, po prostu te ptaki oddały przodkowi,co od niego dostały. Ja tutaj nie widzę powodow do atakow na turczyna i jego hodowcow. Po prostu jednym mogą się te ptaki podobać, innym nie, ale z faktem, że istnieją powinniśmy się pogodzić. Pozdrawiam i życzę więcej wzajemnej życzliwości, bo chociaż wiele nas dzieli, jedno niewątpliwie nas łączy- nasza wspolna pasja, nasze gołębie.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » pn maja 07, 2007 3:40 pm

Na Mazurach tez wystepowaly pod nazwa turczyna podobne ptaszki jak te z galerii. Ze 30 lat temu starszy juz wtedy hodowca w Gizycku trzymal wlasnie takie w roznych kolorach. W trzecim podejsciu udalo mi sie kupic u niego parke, bo takich smarkaczy jak ja wtedy, to gonil. Pamietam, ze mial w kolorze czarnym, czerwonym, niebieskim i plowym. Te dwa ostatnie kolory widzialem tylko u niego. PoÂźniej jeszcze spotykalem sie najczesciej z czarnymi i rzadziej czerwonymi. Od 15 lat nie widac juz tego. Mozna sie spierac czy byly to turczyny czy nie, ale tak je wtedy nazywano i wtedy byly to dla mnie turczyny.
golebiewski

ODPOWIEDZ