Wystawa w Lipsku

woliera
Posty: 18
Rejestracja: śr lis 30, 2005 8:36 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wystawa w Lipsku

Post autor: woliera » śr lis 30, 2005 9:19 pm

Redakcja Woliery zaprasza na wystawe w Lipsku. Bedziemy tam mieli swoje niewielkie, ale za to bardzo kolorowe stoisko. Znajdziecie tam specjalnie z tej okazji przygotowane gratisowe niespodzianki:
- kalendarze planszowe w wersjach polskiej i niemieckiej promujace polskie golebie rasowe.
- kalendarze promujace polska rase kur czubatke polska.
Procz tego bedziemy sie chwalic innymi wydawnictwami: samym miesiecznikiem Woliera, numerali specjalnymi, biuletynami i ksiazkami wydawanymi w jezykach niemieckim i holenderskimi. Dzieki temu, ze Woliera ma znakomite notowania na tamtejszym rynku, a przedstawiciele naszej redakcji mowia po angielsku i niemiecku, kazdemu hodowcy, ktory sie do na zglosi, umozliwimy szerokie kontakty z niemieckimi kolegami. Jednym slowem w Lipsku nie bedziecie sie czuli obco. Sprawicie nam ogromna radosc, jezeli nasze stoisko uznacie za swoje wlasne.
Jest to tym bardziej wazne, ze Polski Zwiazek HGRiDO, pomimo tego, ze mial zagwarantowane (darmowe!!!) stoisko na tych targach i powinien promowac i przygotowywac do rejestracji polskie rasy golebi, dzieki poparciu Federacji Europejskiej, dobrowolnie z takiej wielkiej okazji zrezygnowal. Mamy nadzieje, ze sami hodowcy rozlicza wladze Zwiazku z tej skandalicznej i niepojetej decyzji, ktorej sami Niemcy, nota bene, nie moga zrozumiec. Jeden z nich w prywatnej rozmowie wyznal nam: macie pretensje do calego swiata, a zwlaszcza do nas, ze was lekcewazymy, a jak przychodzi co do czego, to sami na wlasna prosbe nie chcecie sobie pomoc; kto jak nie sami Polacy zadbaja o swoje wlasne interesy? Na razie, jako redakcja Woliery, cala te zenujaca sprawe pozostawiamy bez komentarza. Na razie...
Redakcja Woliery
www.woliera.pl

Awatar użytkownika
Widyn
Posty: 124
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:34 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Widyn » czw gru 01, 2005 11:38 pm

To jest poprostu zalosne... Dostana takie za przeproszeniem pajace stolki prezesow i sie pysznia ze sa tacy wspaniali a gdy przychodzi do podejmowania waznych decyzji to poprostu tchorza i nie chca brac odpowiedzialnosci na siebie! To jakas blazenada... Pozniej oczywiscie maja pretensje ze nikt nic nie zrobil gdy np. niemcy uznaja polska rase za swoja i wpisuja ja do katalogow. Jak widac pan Roszkowski bedzie musial poraz kolejny swiecic za nas oczami!

ulan

Post autor: ulan » pn gru 05, 2005 9:15 pm

Faktycznie pan Roszkowski powinien swiecic oczami, obiecywane gratisy gwaltownie nabieraly wartosci, przedstawiciele redakcji "Woliery" w sobote wyceniali je na 2 EUR a w niedziele wartosc gratisow wzrosla do 2,5 EUR.
Takie wlasnie kwoty placili goscie stoiska za "gratisy"

BTW dlaczego prezes virtualnego "klubu czubatki polskiej" wstydzi sie swoich kur ???? I jak to sie dzieje ze "czubatka polska" po przejechaniu granicy polsko niemieckiej zmienia swoja nazwe na "Zwerg-Paduaner" ??????
Moze to jakies zakrzywienia rzeczywistosci kurzej a moze ptasia grypa ;)????

Dlatego tez proponuje aby pan Roszkowski zamiast martwic sie o propagowanie polskich ras golebi (te akurat maja sie dobrze) wszak mewka polska zostala wpisana jako rasa polskich golebi do niemieckiego rejestru, a motyl warszawski i krymka bialostocka zostaly zakfalikowane do dalszej procedury rejestracji natomiast nikt nie slyszal by zostaly poczynione jakies oficjalne kroki by czybatka polska nie musiala zmieniac nazwy na granicy kraju.

woliera
Posty: 18
Rejestracja: śr lis 30, 2005 8:36 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

o czubatce polskiej

Post autor: woliera » śr gru 07, 2005 5:23 pm

Przygnebiajacy anonimowy wpis.
Skonstruowany na zasadzie: rzucmy troche blota, moze jakas jego czesc sie przylei. Jezeli brakuje argumentow wtedy warto puscic plotke, ze przeciwnik jest garbaty. Czesc ludzi uwierzy. Ja, zabierajac publicznie glos, zawsze podpisuje sie imieniem i nazwiskiem, bo staram sie odpowiadac za swoje slowa. Tej odwagi jak widac "ulanowi" brakuje.
Jezeli zas chodzi o czubatke polska to rasy ta od dziesiatkow lat jest zarejestrowana w wielu krajach swiata. W strefie niemieckojezycznej nosi nazwe "paduaner", w pozostalych, w tym Anglii i USA, jednak "polands". Na niemieckiej wystawie bedzie ona nosic nazwe"paduaner", bo tak wymaga tego tamtejszy standard. Nie moge nic zrobic, aby wystawic ja pod polska nazwa - co najwyzej obrazic sie na rzeczywistosc i w ogole kurki tej nie prezentowac.
W chwili obecnej za posrednictwem "Woliery" staram sie robic sporo szumu medialnego po to, aby po piewsze uznano pochodzenie tj rasy kur za polskie, a po drugie doprowadzic w konsekwencji do ujednolicenia nazwy w calej Europie. W tym temacie, na roznych forach i za posrednictwem prasy, zabieralem glos juz dziesiatki razy. Zostaly tez wydrukowane kalendarze z duzym esejem historycznym, ktory jednoznacznie udowadnia polskie pochodzenie czubatki, a ktory zostal sprezentowany w setkach egzemplarzy na wystawie w Ede oraz w Lipsku wielu tamtejszym hodowcom kur czubatych. Jako wolnemu strzelcowi wolno mi argumentowac, a nawet awanturowac sie, nie moge jednak oficjalnie proponowac Niemcom zmiany nazwy - powinien to zrobic PZHGRiDO. Z tego co wiem to przedstawiciele sekcji drobiu przy PZ z zadziwiajacym uporem lansuja w Polsce nazwe... padewska. Rece w tym momencie opadaja.
Czubatce polskiej poswiecilem bardzo duzo czasu i pieniedzy, aby ja wypromowac. Istnieje nawet strona internetowa www.czubatkapolska.pl , gdzie mozna zdobyc wiele informacji na temat tej rasy kur. Tam tez po kliknieciu na "rys historyczny" mozna zapoznac sie chocby ze wspomnianym esejem.
Zapraszam tez do kupienia grudniowego a nastepnie styczniowego numeru "Woliery". Opublikujemy tam nie tylko relacje z Lipska, ale i blok materialow dotyczacych sytuacji w Polskim Zwiazku HGRiDO.
Stanislaw Roszkowski

bocian

O czubatce polskiej.

Post autor: bocian » śr gru 07, 2005 9:05 pm

Czytajac i analizujac material pierwszy o zaproszeniu na wystawe do Lipska ,pozniej krytyczne uwagi odnosnie Woliery ,oraz odpowiedz p. Roszkowskiego ,dochodze do wniosku ,ze p.Ulan mial wiele racji i moim zdaniem ocenil poprawnie intencje woliery.Nie jestem hodowca kur i na ten temat nie bede zabieral glosu pod jaka nazwa mialy byc tam w Lipsku prezentowane kury.Natomiast ,zeby to sie stalo z golebiami ras polskich wystawionych w Niemczech ,nie zgodzilbym sie na nazwanie ich na wystawie po niemiecku. W tych dwoch postach napisanych przez p. Roszkowskiego nie ma nic innego jak tylko reklama tytulu Woliera.A w reklamie wszystkie chwyty sa dozwolone.Pozdrawiam

ulan

Post autor: ulan » śr gru 07, 2005 11:05 pm

Szanowny panie Prezesie bardzo latwo przyszlo Panu pominiecie kompromitujacej sprawy zadeklarowanych w zaproszeniu gratisow . Ja tez nie bede zglebial tego problemu. Pozwoli Pan jednak ze zacytuje fragment czwartego numeru biuletynu Czubatki Polskiej "Oby nie okazalo sie , ze Polska pozostanie jedynym krajem na swiecie gdzie bedzie uzywalo sie "historycznej" nazwy "padewska". I jeszcze jeden cytat " Jezeli klub Czubatki Polskiej osiaga sukcesy i na te sukcesy nie ma rady , to przynajmiej dokopmy Klubowi uzywajac na zlsc nazwy "padewska" i "bialoczub holenderski". Jednego nie rozumim ,przeciez nikt Pana nie zmuszal do pokazywaia wlasnych kur pod nazwa "Zwerg-Paduaner" Czyzby przejaw masochizmu lub zapomnienie tego co sie pisalo. ÂŻycze szybkiego powrotu do pelnego zdrowia

Kamil Kowalski
Posty: 2
Rejestracja: wt gru 13, 2005 4:53 pm
Lokalizacja: Klaj/Krakow
Kontakt:

Post autor: Kamil Kowalski » wt gru 13, 2005 5:26 pm

A czy przypadkiem to nie jest zazdrosc z waszej strony....
Sprobuje stanac po srodku i byc neutralnym... chociaz blizej mi pogladow Pana Roszkowskiego...

Chlopina chce dobrze, pomaga, kreuje itd. Ale jak widze malo kto to potrafi docenic... Panie Stanislawie gdyby te czubatki byly sprzedawane nawet po 1 EU to i tak by bylo wszystkim Âźle – po 1 EU aaa to na pewno jakies nie dorobione... a gdy by byly po 50 EU to by gadali co on sobie mysli one tyle nie warte...
-----------------------------------------------------------

Hmmm dziwi mnie skad Pan ma ten biuletyn klubowy dostal Pan w Lipsku czy moze jest Pan w Klubie? Tak czy tak jezeli nie lubi lub ma pan jakas niechec do woliery to po co Pan bral ten biuletyn albo po co Pan podchodzil w ogole do ich stanowiska? Klub tez nie jest przymusowy... o ile mi wiadomo...

Niestety w Lipsku nie bylem – sprawy zawodowe (a bardzo chcialem tam jechac) wiec do koĂąca nie wiem jak tam bylo... wiec trudno mi oceniac ... moge tylko jedynie na podstawie wypowiedzi poprzednikow:
Nie wiem jak sprawa stoi w Niemczech ale czy ktos pomyslal ze moze z ta nazwa bylo tak, ze oni (niemcy) nie zrozumieli by Jak by pisalo polisch a nie Zwerg-Paduaner i mysleli by ze to nowa rasa odmiana ? czy kij wie co? Niemcy to dziwny kraj (mam wrodzona niechec do nich) – z nimi trzeba powoli... ale kiedys sie naucza ze to Czubatka polska ... jesli byla sprzedawana na wystawi pod tytulem Zwerg-Paduaner to prawidlowo bo mysle ze Niemcy tylko wtedy zrozumieli co moga kupic. A jesli byla wystawiana pod taka nazwa to zapewne ich status (niemiecki) tak nakazuje.
---------------------------------------------------------------------------------------
Woliera chce cos zrobic czy to Âźle? Jesli tak myslisz ze to Âźle to zrob sam lepiej... jak zrobisz to kimkolwiek jestes pogratuluje Ci z calego serca i oddam uklon... Ale chlopie zrob to sam... i nie nadawaj na innych.
----------------------------------------------------------------------

Cos tam bylo poruszone o reklamie... smiac sie chce.... a ten serwis nie byl nigdy reklamowany na innych stronach / forach ? jak nie to zapraszam na www.owadziarnia.prv.pl(kryptoreklama) :P
Mam tam forum Prosze bardzo mozecie tam napisac ze jest taki serwis ...

POWINNISCIE SOBIE WZAJeMNIE POMAGAc A NIE OBGADYWAc I NADAWAc – W JEDNOÂŚCI SIlA- ALE TYLKO W JEDNOÂŚCI.
Pozdrawiam Kamil Kowalski

PS: Ciekawie tu macie ;)

Awatar użytkownika
Widyn
Posty: 124
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:34 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Widyn » śr gru 14, 2005 12:44 pm

Jak redaktor Roszkowski kiedys napisal "jeden drugiego w szklance wody by potopil" Nasze spoleczeĂąstwo same ze soba w zgodzie nie zyje a co dopiero z innymi narodami.
Jak mozna uzyskac poparcie jesli wokol sama zazdrosc, zawisc i niechec do pomocy. Wszyscy zawsze czekaja na gotowe.
Nikt niechce podjac trudu walki o sluszna sprawe, a jak podejmie sie wreszcie tego jednostka (tylko jednostka!) to wszyscy chca ja zniszczyc i sponiewierac za to ze sie wychylila.
Panowie na stolkach prezesow zwiazkow do roboty, do walki puki nie jest za poÂźno!

Robert_Krupa

Post autor: Robert_Krupa » pt gru 16, 2005 7:24 pm

Moje zdanie jest nastepujace: obecnie wielu mlodych ludzi zaczyna sie interesowac hodowla. Oni nie
rozumieja o co w tym wszystkim chodzi. Chca hodowac i cieszyc sie ta
hodowla. A tu jacys dzialacze, jakies zwiazki, klotnie... Niektorzy
starzy wyjadacze musza zrozumiec, ze ich czas juz minal. A jezeli tego nie
zrozumieja, to historia ich zdmuchnie jak zapalke.

Pozdrawiam Robert Krupa

TomekPi

Post autor: TomekPi » sob gru 17, 2005 3:30 pm

A gdzie tu najwazniejsza sprawa, ktora poruszyla Woliera, a
mianowicie brak obecnosci polskich golebi na wystawie w Lipsku. Sa za to
personalne napasci i targanie po szczekach. Poza tym nic nie rozumiem. Ktos cos komus ukradl, ale nie wiadomo gdzie i dlaczego.
To jest wlasnie Polska. Jezeli jakis kalendarz zostal faktycznie sprzedany,
to prosze o podanie konkretnego nazwiska - komu. Rzucanie na oslep oskarzeĂą ma pewnie swoj cel. Zostaja niedomowienia i watpliwosci - a moze faktycznie ten magazyn jest pelen zlodziei?

Pietras Tomasz

ulan

Post autor: ulan » pn gru 19, 2005 11:16 pm

Sympatyczny Kolego polskie golebie na wystawie w Lipsku oczywiscie byly. Przypominam raz jeszcze , wszak Polska Mewka po prezentacji na tej wystawie zostala wpisana do niemieckiego rejestru golebi i od nastepnego roku moze byc pokazywana i bedzie oceniana na niemieckich wystawach zgodnie naszym wzorcem . Natomiast Motyl Warszawski i Krymka Bialostocka na tej wystawie zostaly zakwalifikowane do dalszej procedury rejestracji Nalezy przypuszczac ze jezeli wszystko bedzie przebiegalo pomyslnie to przy solidarnym wysilku polskich i niemieckich hodowcow w nastepnym roku doprowadzimy do wpisu tych ras do niemieckiego rejestru, oczywiscie jako rasy polskie. Ponadto mam nadzieje ze w przyszlym roku zaprezentujemy kolejne polskie rasy uruchamiajac w ten sposob proces ich rejestracji ÂŻycze podobnych sukcesow Prezesowi klubu Czubatki Polskiej panu Roszkowskiemu.

kinia

Post autor: kinia » śr sty 04, 2006 6:40 pm

Witam

Przeciez "prezes" czubatki odniosl sukcesy...- Zrobil Klub czubatki (klub jest znany i lubiany) Niestety nie znam osobiscie tego Pan od czubatek i woliery ale wiele dobrego o nim slyszalam i nigdy nikt na niego zlego slowa nie powiedzial. Czy inny czlowiek zrobil tyle dla hodowcow co On? Czy ktos rozdal tyle kurczakow, nawet te biuletyny czy kalendarze znaczna czesc hodowcow podobno dostala je za darmo...
Nie wiem o co chodzi z tymi golebiami wyjasnij dokladniej.

Ostatnio tak myslalam nad przylaczeniem sie do jakiegos zwiazku. Rozpatrywalam za i przeciw. Ale nie chce mowic co wymyslilam, bo po co walczyc z ludÂźmi – lepiej sie laczyc.


A po za tym zamiast zrzedzic zacznijcie cos robic.

Kinga Piecha

ODPOWIEDZ