Strona 1 z 3

: wt gru 09, 2008 6:53 pm
autor: jack
Witam.
Czy w tym sezonie będzie wystawa na Broniszach ?
Pozdrawiam.

: wt gru 09, 2008 7:34 pm
autor: stasiek
Tak w styczniu

: wt gru 09, 2008 9:06 pm
autor: jack
Dzięki, cieszy mnie bardzo.

: śr gru 10, 2008 9:50 am
autor: Zjak
jack pisze:Dzięki, cieszy mnie bardzo.
Termin 24-25.01.2009. jest podany w dziale - Terminy wystaw.

Pozdr.

: wt sty 20, 2009 5:50 pm
autor: Zjak
Na wystawę wybieram się w sobotę /24.01./ pociągiem. Jeśli ktoś z Lublina lub okolic chciałby się dołączyć za połowę ceny biletu PKP, to zapraszam.
Kontakt na maila.

Pozdr.

: wt sty 20, 2009 7:45 pm
autor: taiszjo
Ja też wybieram sie w sobote na Bronisze.

: śr sty 21, 2009 8:38 pm
autor: krzysiek
Ja odwiedzę Bronisze w niedzielę.

: czw sty 22, 2009 5:51 pm
autor: stasiek
Ja mam bardzo daleko więc będę w niedziele

: sob sty 24, 2009 4:04 pm
autor: Jarek Siedlecki
Właśnie wróciłem z wystawy w Broniszach. :shock: Zastanawiam sie, czy giełda nadwyżek musi się odbywać w mrocznej, zatloczonej do granic mozliwości i śmierdzącej stodole? :evil:

: sob sty 24, 2009 4:09 pm
autor: stasiek
Liczy sie kasa z giełdy a nie wygoda dla kupujacych

: sob sty 24, 2009 5:23 pm
autor: taiszjo
To zapraszam na giełde nadwyżek hodowlanych na wystawe do Kielc, piękna hala wystawiennicza plus przestronna hala na giełde, dobre zaplecze gastonomiczne.Pozdrawiam

Prośba

: sob sty 24, 2009 7:38 pm
autor: zbyszek
Panowie mam prośbe do tych co jutro wybierają się na wystawe w Broniszach.Jestem chory i nie mogę sie wybrać .Czy mógłby ktoś zrobić zdjęcia kymkom polskim wystawianym na wystawie i przysłać mi na mejla.Może bym się kiedyś odwdzięczył tym samym.Prosze jak by ktoś z was miał taką możliwość.Bedę bardzo wdzięczny

: ndz sty 25, 2009 12:16 pm
autor: zebra998
Mam zdięcie ZW tylko podaj swojego meila

: pn sty 26, 2009 9:40 am
autor: krzysiek
Witam. Byłem w niedzielę w Broniszach, odczucia, że tak powiem, mieszane. Wystawa duża, jednak organizacja słaba. Giełda- Mnóstwo ludzi stłoczonych w ciasnej, ciemnej hali, co najmniej o połowę za małej. Przyjechaliśmy po 8:00 a oczek wolnych nie było juz przed 7:00, podobno co roku jest to standard. Wracając do wystawy, było kilka rażących wpadek. na początek wchodząc na halę wystawową jako brodawczaki polskie wystawiane było kilka sztuk białych ptaków w typie buldoga, na szczęście sędzia miał tyle przyzwoitości, by wykluczyć je z oceny za brak cech rasowości. Zastanawiam się jednak, dlaczego w takim razie ptaki te jako nierasowe wystawiane były na wystawie pod nazwą brodawczak polski. Może organizatorom chodziło o to by pokazać zwiedzającym, jak brodawczak wygladać nie powinien. jeśli tak, to OK, ale należało to jasno opisać. Kariery, nie moja bajka, wspomnę jednak wysoko ocenionego czarnego ptaka z krzywym ogonem, co bardzo nieprzychylnie komentowali inni hodowcy. Byl to jednak ptak jednego z najbardziej znanych hodowców tej rasy, więc pewnie ocena nie mogła być inna, ewentualnie sędzia tego nie zauważył, ale to i tak świadczy o nim nie najlepiej. Maściuch polski- żółte koki z długimi, cienkimi dziobami wystawiaone jako m. koroniate bardzo mnie rozbawiły. Międzynarodowe ( węgiersko polskie ) gładkogłowe to na naszych wystawach już standard, jedynie chyba w Gorzowie sędzia potraktował tego typu mieszańce jak należy, tutaj za wady ukazujące cechy masciucha węgierskiego sędzia punktował bardzo pobłażliwie.Może już skończę krytykę, ogólne wrażenie nie było takie złe, dobrych ptaków na wystawie było jednak sporo, również niezłe ptaki można było zobaczyć na giełdzie, kupiłem niezłe bije kaukaskie ( właściwie zamieniłem za takle) więc powinienem być ogólnie zadowolony.Spotkałem sporo znajomych, ze znanych mi forumowiczów był kol Emas ( pozdrówka!). Może za rok worganizatorzy bardziej się postarają i wystawa w Broniszach będzie lepsza niż w tym roku.

: pn sty 26, 2009 11:15 am
autor: Zjak
Na wystawie byłem w sobotę i wg mnie była lepsza niż w ubr. Tym razem były dwie hale na wystawę bo giełda była w tej samej hali.
WC było dostępne w tej samej hali, w ubr. trzeba było wychodzić na zewnątrz
natomiast z konsumpcją było i jest fatalnie, no ale nikt nie jedzie tam na konsumpcję.
Organizacyjnie były tak jak i poprzednio, niedociągnięcia dezinformujące zwiedzających. W ubr. np. woliery nie były podpisane w ogóle, w tym roku były napisy ale błędnie /pokażę zdjęcia/ umieszczone. Zastanawiam się w jakim celu jest tak robione, przecież świadczy to organizatorach i o właścicielu umieszczonych tam ptaków, oczywiście źle.

Na wystawie były wystawione trzy rasy gołębi nie zamieszczone w katalogu tj. deresz węgierski, kapucyn staroholenderski i murzyn polski, mam ich zdjęcia.
Była też jedna rasa podpisana nie po polsku tak w katalogu jak i na wystawie, mimo, że jest polska nazwa we wzorcu. Nazwa ta to Long faced, może ktoś wie jaka jest polska nazwa tej rasy. Zastanawiam się kto i w jakim celu takie coś robi.

Co do sędziowania to na ok. 1300 szt. gołębi było 24 sędziów w katalogu + 1 nie wpisany do katalogu.
Niektórzy sędziowie byli bardzo obciążeni sędziowaniem, po 12 ras pp. Suski i Lewczyk, Gref - 11, Patauskas i Janusz Rak po 10, ten ostatni nie wpisany do katalogu.
5 sędziów oceniało swoje ptaki, np. p. Janusz Rak na 10 ras, 2 swoje, pp. Rajski i Michalak 1 rasę w tym swoje, p. Dembowski - 6 ras w tym 1 swoją
p. Jegliński 3 rasy w tym swoją wspólnie z innym sędzią.
Oczywiście, że w niektórych rasach było wystawianych dużo ptaków, a innych pojedyncze sztuki.
Co do rasowości ptaków nie będę się wypowiadał bo to sędziowie oceniają, każdy może mieć swoje zdanie mniej lub bardziej obiektywne.

Zauważyłem, że na wystawie nie było ptaków kol.opala, który w ubr. wygrażał tu na forum, co on w tym roku pokaże, czyli wypowiadał puste słowa.

Pozdr.

: pn sty 26, 2009 11:42 am
autor: Antoni
Long faced, to angielski średniodzioby, chociaż dawniej funkcjonowała inna polska nazwa-angielski długolicy. Podobnie short faced, to obecnie angielski krótkodzioby, a wcześniej angielski krótkolicy.

: pn sty 26, 2009 3:04 pm
autor: Jarek Siedlecki
Mnie też zaskoczył brak na wystawie gołębi Opala. :shock: Może nasz kolega niedomaga :cry: , bo przecież już od dłuższego czasu w ogóle nie udziela się na forum. :(

: pn sty 26, 2009 7:02 pm
autor: Zjak
Tak, oczywiście kol. Antoni ma rację. Angielski średniodzioby, czy to tak trudno napisać? ale angielski krótkodzioby było napisane poprawnie i to ten sam sędzia oceniał obie rasy, ale miały różnych właścicieli.

A teraz fotki wolier, które były błędnie opisane:

Obrazek

Obrazek

Na górnym zdjęciu są wymienione pasiaki szarolote srebrzyste i perłowe, a na dolnym zdjęciu są białe czarnodziobe.
Natomiast w wolierach jest zupełnie coś innego.

Pozdr.

: sob sty 31, 2009 9:45 pm
autor: Antoni
Witajcie!
Właśnie obejrzałem zdjęcia z Bronisz. Widzę, że serial trwa. Bije północnokaukaskie nia mają wzorca, ale są ocenione. Przyznaję, są piękne, ale nadają się tylko na pokaz. Pozdrawiam

: czw lut 05, 2009 5:25 pm
autor: Mateusz15
Witam może z kolegów ktoś dysponuje fotkami Garłaczy Czeskich Siodłatych Łapciatych z tej wystawy.Pozdrawiam Mateusz

: sob lut 07, 2009 3:29 pm
autor: zbyszek
Witam Panowie. Mam prośbę do tych co byli na wystawie w Broniszach. Prześlijcie mi wyniki Krymki polskiej .Punktacje i nazwiska właścicieli.Bardzo proszę.

: pt lut 13, 2009 1:53 pm
autor: quatro
zbyszek pisze:Witam Panowie. Mam prośbę do tych co byli na wystawie w Broniszach. Prześlijcie mi wyniki Krymki polskiej .Punktacje i nazwiska właścicieli.Bardzo proszę.
hehe, a po co Ci to przecież i tak nie wygrał najlepszy tylko układowy,

: pt lut 13, 2009 3:28 pm
autor: quatro
BRONISZE - wałków ciąg dalszy

Rasa orlik białostocki w Warszawie była oceniona przez Pana Dembowskiego, który również ocenił swoje ptaki, a co tam ..., dowodem tego jest wpis w katalogu:

Obrazek
dziwny jest tylko fakt, że na kartach ocen drugiego wystawiającego, Pana Drozdowskiego widnieje nazwisko sędziego Grefa:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

w takim układzie jedną rasę (orlik białostocki) oceniało dwóch sędziów. Z czego jeden był włascicielem wystawionych ptaków. Wiem z kilku pewnych żródeł, że orliki na tej wystawie były w pierwszej wersji ocenione przez kol. Grefa, a że Pan Dembowski nie mógł się pogodzić z tą oceną, więc ocenił po swojemu swoje ptaki tak jak mu wygodnie i zamienił karty ocen, niszcząc te które wypełnił sędzia Gref.
na koniec można zobaczyć jak zostały ocenione orliki Pana Dembowskiego na wystawie w Białymstoku:
Obrazek

ciekawe czy Pan Dębowski jest jeszcze członkiem PZHGR? :D

: pt lut 13, 2009 7:02 pm
autor: januz
a wiec orlika ocenial pan gref a wpisano pszez pomylke debowskiego i czy masz moze zdjecia kart pana dębowskiego

: pt lut 13, 2009 7:03 pm
autor: SETER
Witam,
chciałbym tylko wspomnieć, że karty ocen są tylko teoretycznie tzw. "drukami ścisłego zarachowania" - więc taką ocenę, to można sobie wypisać na kolanie w pociągu.
Zresztą kol. Quatro bardzo barwnie taki przykład opisał.
Ktoś może powiedzieć, że przecież nie nagrano nikogo kamerą, więc nie można tego w 100% udowodnić... :lol:
Nie pozostaje nic innego, jak przebrać się za np. klatkę wystawową i nagrać łobuza ukrytą kamerą :lol:
Cóż, stara rzymska "formułka" prawnicza brzmi:
is fecit cui prodest - czyli (mówiąc po ludzku); "uczynił ten, komu to przyniosło korzyść" :wink:
Uważam, że jedynie sędziowanie w obecności wszystkich hodowców, może zapobiec podobnym patologiom. (przykład - sędziowanie w USA).
Przypominam, że nawet w obecności hodowców, dokonujący oceny sędzia nie ocenia własnych gołębi.
Co za problem dać ptaki do woliery jako "pokaz", albo pokazać je wyłącznie na giełdzie - dobre gołębie i tak znajdą nabywcę.
Pozdrawiam
D.Ł