Poznań Wystawa Mlodych 2007

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » czw lis 22, 2007 8:17 am

Pewnie, niech sie cieszy. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma :wink:

Garlacz siodlaty lapciaty a bez lapci garlacz siodlaty :!: Jak we wzorcu.

A czy ktos tu cos pisal o badziewiu ..... A kol. Szymek hoduje chyba :?: - tylko bardzo krotko niestety..... i niestety tylko to, co my hodowcy siodlatych i to od wielu lat chcielismy mu odstapic :wink:
Takze zanim beda to championy jeszcze troszke poczekajmy.
A tak na marginesie - moze bedzie mi dane oceniac w piatek te championy Szymka na wyst. w Sandomierzu. Wtedy wszystko sie okaze. Pogadamy po ocenie.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » czw lis 22, 2007 9:59 am

Z wielka checia bym sie dowiedzial, jak tam jego golabki wypadly, a po drugie to ja nic nie mowilem, o kupnych CH, ja kupilem ptaki wystawowe :) do CH to im troche brakuje.

pozdrawiam.
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » czw lis 22, 2007 10:30 am

No i wszystko jasne :lol:
Narka :wink:

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Post autor: jack » czw lis 22, 2007 3:09 pm

Piotrze to juz sedziujesz ?

davis96
Posty: 13
Rejestracja: śr lip 19, 2006 9:51 am
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Post autor: davis96 » czw lis 22, 2007 7:47 pm

Witam!
Zapraszam do galerii na mojej stronce. Wrzucilem troche zdjec z tej wystawy. http://golebie-rasowe.ovh.org
Pozdrawiam!
pozdrawiam davis

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » czw lis 22, 2007 9:54 pm

Dobry wieczor.
Gratuluje pieknych ptaszkow i ladnej galerii. Warto zobaczyc , proponuje kolegom wejsc na stronke. Pozdrawiam
leon_k

JacobinKeeper
Posty: 5
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:39 pm
Kontakt:

Wystawa PoznaĂą

Post autor: JacobinKeeper » czw lis 29, 2007 3:18 pm

Witam!
Oto pare zdjec z wystawy golebi mlodych w Poznaniu http://storm543.fotosik.pl/albumy/358527.html Zachecam do ogladniecia!! :D
Ostatnio zmieniony ndz sty 27, 2008 1:17 pm przez JacobinKeeper, łącznie zmieniany 1 raz.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt gru 18, 2007 8:11 pm

Witam.W poscie tym chcialbym odniesc sie do relacji z wystawy mlodych napisanej przez p.J.Bogacza i umieszczonej w dziale wystawy.Po pierwsze mam pytanie: czy wystawy organizuje sie po to aby uzyskac jak najwiekszy dochod czy tez po to ,aby hodowcy, czlonkowie zwiazku mogli zaprezentowac swoj dorobek?Czy celem zwiazku jest zarabianie pieniedzy czy propagowanie golebiarstwa?Wiadomo,ze wystawa powinna sie zbilansowac ,bo same skladki moga nie wystarczyc na pokrycie wynajmu sali itd.W pelni przyznaje racje p.Jurkowi w sprawie kolekcji,rezygnujac z oceniania jej sami ograniczacie ilosc ptakow dawanych na wystawe(po co wysylac cala stawke jezeli mozna dac 1 lub 2 najlepsze).Teraz sprawa sedziowania.W Budapeszcie na wystawe krajowa zaproszono ponad 80 sedziow(w tym kilku z zagranicy) .Czegos tu nie rozumiem oni moga my nie,ich stac nas nie?A moze my nie mamy tylu sedziow?Jezeli nie mamy, to co do cholery robi Kolegium Sedziow ,dlaczego ich nie szkoli?Odpowiedz sama cisnie sie na usta :widocznie nie szkola, bo sami nie umieja dobrze ocenic.Chodzi mi po glowie okreslenie wymyslone przez Janka Tomaszewskiego a dotyczace zarzadu PZPN-"lesni dziadkowie" pasuje jak ulal do wielu czlonkow naszego Kolegium Sedziow.Panowie mamy 21 wiek, dobe internetu i latwej komunikacji miedzy ludzmi.Sami nie potraficie to przestaĂącie sie osmieszac i ustapcie pola mlodszym i bardziej operatywnym.Jadac do Budapesztu rozmawialem z wieloma hodowcami i stwierdzilem,ze jak w kazdej grupie i u nas jest wielu madrych ludzi.Trzeba tylko pozwolic im dzialac.Podjalem w trakcie podrozy polemike z wieloletnim hodowca karierow i znanym sedzia tej rasy(nazwiska nie wymienie) i sluchalem z przerazeniem jego wywodow.Kilka razy pozwolilem sobie nie zgodzic z jego twierdzeniami i uslyszalem pytanie ile lat hoduje kariery.Odpowiedzialem ,ze jako rase wiodaca dwa lata i sedzia stwierdzil ,ze gdy bede hodowal tak jak on 20 lat to mozemy wtedy podyskutowac.Ja mam inne zdanie na ten temat :madremu dwa lata wystarcza ,durnemu i 20 lat bedzie malo.Moja opinie o wiedzy tego pana w 100% potwierdzil Lajos Sabo obecnie jeden z najlepszych hodowcow karierow w Europie.Panowie wydaje Wam sie ze czas stoi w miejscu,ze rasy nie podlegaja ulepszeniu.Jest wprost przeciwnie czas biegnie jak szalony i trzeba wielkiego samozaparcia i wysilku,zeby nadazyc za zmianami.To jest wielki wyscig i kto stoi w miejscu ten przegrywa.Teraz kilka slow do Zrzadu Glownego.Panowie nie wiem czy zdajecie sobie sprawe w jakim miejscu i czasie sie znajdujecie?Wystawy to Wasza jedyna szansa na utrzymanie sie na powierzchni.Jezeli hodowcy przestana wystawiac, Zwiazek straci racje bytu.Dawniej wystawy byly jedyna mozliwoscia do zaprezentowania swego dorobku przez hodowcow,jedyna okazja do nawiazania kontaktow i sprzedania nadwyzek hodowlanych.Te czasy minely,hodowcy jezdza po calej Europie(i nie tylko) sami nawiazuja kontakty, sprzedaja swoje,wymieniaja ,kupuja nowe ptaki.Mozna rozreklamowac swoje ptaki nie biorac udzialu w zadnej wystawie,nie jest to wielki problem.Jezeli nie bedzie dobrych sedziow,sprawnych organizatorow to przegracie cala pule.Chcecie zarobic na wystawie to zatrudnijcie dobrego menadzera,zatrudnijcie specow od reklamy a bedziecie siedziec na walizkach z forsa. Tylko przeznaczcie te nadwyzki na szkolenia sedziow na wydawanie biuletynu dla hodowcow na strony internetowe z prawdziwego zdarzenia.Wysylajcie madrych i chcacych sie rozwijac sedziow i hodowcow na spotkania ,wyklady seminaria do innych krajow.Zapraszajcie autorytety(te prawdziwe) do Polski.SkoĂączcie z forsowaniem niudacznikow,skoĂączcie z delagacyjkami,hotelikami kolacyjkami .Rozwijajcie nie cofajcie.Prosze Was o to w imieniu swoim i wielu kolegow.Pozdrawiam Krzysztof Opolski.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » śr gru 19, 2007 5:05 pm

Jest tez inna droga poprawy sytuacji na wystawach i w zwiazkach.
Nalezy sprzeciwic sie wszelkim starym ukladom. Musi nastapic wymiana warty, szczegolnie w podstawowych komorkach zwiazku. Najwyzszy czas postawic na uczciwych , chetnych do pracy i zaangazowanych w dobro organizacji . Odsunac od wplywow ludzi widzacych w wystawach tylko swoj interes. Ta droga zmierzamy do zabicia pieknego hobby. Wesolych swiat.
leon_k

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr gru 19, 2007 7:19 pm

Witam.Leon masz w 100% racje poza jednym.Nikt nie zabije mojego zamilowania do ptakow.Napisales kiedys,ze podziwiasz moja odwage.Mylisz sie ja niczym nie ryzykuje.Nie musze wystawiac nie musze nalezec do zwiazku.Mam dobre ptaki i bez pomocy zwiazku doprowadzilem do tego,ze moje golebie zna wiekszosc dobrych hodowcow rasy karier w Polsce,zna je Lajos Sabo oraz kilku dobrych hodowcow z Niemiec .Teraz nawiazuje kontakty z hodowcami z USA.Zwiazek sam ustawil sie w roli sprzedawcy obraczek i tak ja go traktuje.Nie wszyscy sa tacy zacofani i krotkowzroczni ,jest wielu madrych i nowoczesnie myslacych ludzi ale wszyscy musimy zewrzec szeregi by odrzucic stare i zacofane a pozwolic dzialac tym mlodym i pelnym zapalu nie uwiklanym w zadne uklady.Probuje, jezeli jednak bede sam beda mnie traktowali jak nieszkodliwego maniaka.Sam nic nie zmienie .Jezeli sie jednak zorganizujemy i przestaniemy milczec mamy szanse .Wiem z pewnych zrodel ,ze wielu z Zarzadu Glownego wchodzi na forum i czyta nasze posty .Krzyknijmy im w twarz "Panowie tak dalej nie moze byc".Znam wielu hodowcow,ktorzy wypisali sie ze zwiazku(czyli przestali placic skladki).Jezeli tak bedzie dalej coraz wiecej ludzi bedzie rezygnowalo i ciekaw jestem czy ci niby spolecznicy bez naszych skladek beda dalej dzialali,czy bez pieniazkow nagle przestanie im sie ta zabawa podobac.Nigdy nie przyszlo mi do glowy zarabiac na moim hobby,nie chce tez zadnych funkcji spolecznych(prowadze firme i nie mam po prostu czasu) ale nie zgodze sie by moje pieniadze byly marnotrawione i przejadane przez roznych cwaniaczkow ze Zwiazku.Mam wielkie opory przed wystawieniem swoich ptakow i poddanie ich ocenie przez ludzi niekompetentnych.Jezeli dam na wystawe to na pokaz.Jezeli nic sie nie zmieni odejde ze zwiazku ale krytykowac bede dalej wszystkie patologie dotykajace nasze piekne hobby.Pozdrawiam.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » śr gru 19, 2007 7:38 pm

Czesc opal. Przyznam sie , ze w zwiazku dosc istotna roznica w ocenie metod pracy zarzadu , od roku juz nie jestem czlonkiem DZHGR i DO. Nadmieniam , ze golabki dalej hoduje i to sprawia mi wielka radosc. Pozdrawiam
leon_k

stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

Post autor: stefan51 » czw gru 20, 2007 5:36 am

Kol.Leonie , to,ze opusciles wroclawski zwiazek to blad. Jak chcesz teraz cos w tym celu robic,aby tam bylo lepiej?Od wielu kolegow z Wroclawia slysze ,ze nowy prezes nie kontynuje bardzo dobrej pracy Prezesa Leona Cybulkina. Nie ma co sie obrazac i trzeba wrocic do kolegow reformatorow ,realistow i propagatorow dobrej pracy na rzecz zwiazku.Beda wybory i trzeba postawic na takich ludzi a nie na karierowiczow .Na takich co chca zrobic cos dobrego i pozytecznego ,zarowno dla hodowcow jak i dla hodowli golebi.Pozdrawiam.[/b]

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » czw gru 20, 2007 8:08 am

Witam.Panowie,zeby nie bylo niejasnosci.W Warszawie prezesem jest Zbyszek Rajski,ktorego bardzo cenie i zaliczam do tej grupy madrych i nowoczesnie myslacych.Jednak Warszawa to region,glowne decyzje zapadaja w Poznaniu i na nie nie mamy wplywu.Rozmawiam ze Zbyszkiem czesto i na niektore sprawy mamy bardzo podobne poglady.Denerwuje mnie najbardziej to,ze Zarzad Glowny jest tak oporny w przeprowadzaniu zmian dotyczacych sedziowania.Sam zdazylem juz zauwazyc ,ze w mojej ukochanej rasie(karier) nie ma w Polsce dobrych sedziow(byc moze nie wszystkich znam osobiscie).Jednak skala negatywnych opini jaka naplywa po wystawach krajowych powinna dac do myslenia "grupie trzymajacej wladze",iz czas na zmiany. Prezes zostal wybrany glosami tych wlasnie ludzi.I nie ma zadnych szans na przeprowadzenie zmian,ta grupa trzyma za sznureczki i prezes jest tylko marionetka.Pewnie moglby cos zrobic ale po pierwsze: czy ma jaja, po drugie:czy ma w tym jakis interes?Teraz druga sprawa: Kolegium Sedziow.Opisze sytuacje w mojej ukochanej rasie.Czlonkiem Kolegium odpowiadajacym za szkolenie ras brodawczatych jest p.Jozef Gref.Poznalem go osobiscie i stwierdzam ,ze jest przemilym ,sympatycznym czlowiekiem.Jednak mial przerwe w hodowaniu karierow kilkuletnia.Jego idolem(jego i innych sedziow starszego pokolenia) byl sp.kolega DubiĂąski.On i jego ptaki.Panowie DubiĂąski nie zyje a jego ptakow juz nie ma.Nawet te najlepsze z jego dawnej hodowli w obecnych czasach bylby tylko sredniakami.Zadaje pytania sedziom:ma Pan internet?ile golebnikow Pan w tym roku odwiedzil?ile szkoleĂą Pan w danym roku zaliczyl?czy zna Pan czolowych hodowcow (i ich golebie) z innych krajow?Odpowiedz brzmi tak :"ja wiem wszystko bo ja kariery hoduje od kilkudziesieciu lat".Paranoja.Dla mnie sedzia powinien byc swojego rodzaju selekcjonerem ,powinien znac wszystkich hodowcow w danej rasie(nie ma ich zbyt wielu) i tych starych i tych nowych,nie tylko hodowcow ale takze ich golebie.Powinien pilnie sledzic dokonania w innych krajach bo jak mamy z nimi wygrywac jezeli nie wiemy jakie sa trendy na rynku np.europejskim?A przede wszystkim powinien sie szkolic ,szkolic i jeszcze raz szkolic.Szkolic po to aby byc autorytetem dla wszystkich hodowcow,ma byc mistrzem i jednoczesnie nauczycielem.Czy tak jest?W karierach nie, w innych rasach niech wypowiedza sie inni.Czy mamy szanse na zmiany?Czarno to widze ale moze jestem zbytnim pesymista.Popieram przedmowcow,ze zmieniac powinnismy na poczatek te rzeczy,ktore nie podobaja nam sie w naszych reginalnych zwiazkach a potem probowac wplynac na Zarzad Glowny.Pozdrawiam.

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » czw gru 20, 2007 7:49 pm

Do stefana 51. Z pokora przyjmuje twoje sugestie, ale wywolales publicznie mnie do tablicy , to musze sie do tego odniesc rowniez publicznie. Zapytaj swoich kolegow, czy oni rowniez podzielaja wypowiedziane tu twoje sugestie czy uwagi. Mam nadzieje, ze powinni sie do tego, co napisales ustosunkowac. Moze warto byc obiektywnym. Chetnie zapoznam sie z ocena mojej osoby.
leon_k

Mateusz Glyda
Posty: 6
Rejestracja: pt mar 28, 2008 9:09 pm
Kontakt:

Post autor: Mateusz Glyda » śr kwie 16, 2008 7:38 pm

Witam. Panowie piszecie ze ceny golabkow sa za wysokie za dobrego golebia trzeba zaplacic. Ja obecnie hoduje golabki rasy niemiecki wystawowy mam zamiar zapisac sie w tym roku do zwiazku poniewaz zebralem juz dobre stado i czas cos z tym zrobic . Za golebie placilem po 1500 zl 1000zl za sztuke wole odkladac dluzej i kupic jednego dobrego ptaka niz kilka gorszych . Nie naleze do ludzi zamoznych ale odkladam sobie grosz do grosza i zawsze cos kupie . Wedlug mnie cene golebia jest taka jaki jest golabek. Pozdrawiam
mati

orzech
Posty: 81
Rejestracja: pn gru 10, 2007 5:58 pm
Kontakt:

Post autor: orzech » śr kwie 16, 2008 9:33 pm

Witam .Hoduje tę rasę i chciałbym zobaczyć Pańskie gołębie (te za ,które płacił Pan 1000-1500zł).Pozdrawiam

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr kwie 16, 2008 9:49 pm

Mateusz Glyda pisze:Witam. Panowie piszecie ze ceny golabkow sa za wysokie za dobrego golebia trzeba zaplacic. Ja obecnie hoduje golabki rasy niemiecki wystawowy mam zamiar zapisac sie w tym roku do zwiazku poniewaz zebralem juz dobre stado i czas cos z tym zrobic . Za golebie placilem po 1500 zl 1000zl za sztuke wole odkladac dluzej i kupic jednego dobrego ptaka niz kilka gorszych . Nie naleze do ludzi zamoznych ale odkladam sobie grosz do grosza i zawsze cos kupie . Wedlug mnie cene golebia jest taka jaki jest golabek. Pozdrawiam
Ciekawe gdzie tak drogo ? :lol: :lol: :lol:
Szukaj a znajdziesz

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » czw kwie 17, 2008 10:52 am

To, że zapłaciłeś tak kolosalną sumę za ptaka tej rasy nie znaczy, że jest dobry, myśle że się poprostu napaliłeś, a widział to sprzedający i sprytnie wykorzystał.

Rafal_O
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 24, 2007 6:05 pm
Kontakt:

Post autor: Rafal_O » czw kwie 17, 2008 4:13 pm

Mateusz Glyda pisze:Witam. Panowie piszecie ze ceny golabkow sa za wysokie za dobrego golebia trzeba zaplacic. Ja obecnie hoduje golabki rasy niemiecki wystawowy mam zamiar zapisac sie w tym roku do zwiazku poniewaz zebralem juz dobre stado i czas cos z tym zrobic . Za golebie placilem po 1500 zl 1000zl za sztuke wole odkladac dluzej i kupic jednego dobrego ptaka niz kilka gorszych . Nie naleze do ludzi zamoznych ale odkladam sobie grosz do grosza i zawsze cos kupie . Wedlug mnie cene golebia jest taka jaki jest golabek. Pozdrawiam


Myślę że kolega pochwali się gołębiami za 1000zl-1500zl. Czekamy.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » czw kwie 17, 2008 4:23 pm

Pewnie się pomylił i dopisał o 1 zero za dużo :lol:
Szukaj a znajdziesz

magpie
Posty: 131
Rejestracja: śr sty 04, 2006 7:08 am
Kontakt:

Post autor: magpie » pt kwie 18, 2008 7:16 am

zbiter pisze:Pewnie się pomylił i dopisał o 1 zero za dużo :lol:
Witam. Nie widze w tym nic zabawnego. Ludzie placa duzo wieksze kwoty za golebie. Wybitny srebrniak, krymka bialostocka, motyl warszawski, itd. moze kosztowac nawet kilka tysiecy zlotych. Zawsze tak bylo i bedzie nadal ze ktos kto kupuje ptaki po kilkadziesiat zlotych za sztuke bedzie zszokowany takimi cenami. Jeden kupuje "malucha" a drugi mercedesa a przeciez oba sa samochodami, oba maja 4 kola, kierownice, itd a jednak roznica jest. Oczywiscie nie zawsze cena jest adekwatna do jakosci golabka. Ale nie widzac tych okazow trudno powiedziec czy sa rownie watosciowe jak kwota zaplacona. Pozdrawiam

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » sob kwie 19, 2008 10:13 am

No właśnie o to chodzi, że Niemiecki Wystawowy to taki maluch, co do tych ras, które wymieniasz to się zgadza one są w cenie i modzie, która winduje ceny :D

eros
Posty: 70
Rejestracja: wt sty 15, 2008 8:04 pm
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: eros » sob kwie 19, 2008 10:14 am

Jak kupuje gołębie to 50 zł to dla mnie za dużo hehe

ODPOWIEDZ