Wyrzucone lotka

jacek0202
Posty: 5
Rejestracja: pn sty 15, 2007 6:35 pm
Kontakt:

Wyrzucone lotka

Post autor: jacek0202 » pn sty 29, 2007 7:20 pm

Mam golebia(karier),ktory od mlodego w lewym i prawym skrzydle ma "wyrzucone po 3 piora".Pisze wyrzucone ele nie do koĂąca tak jest gdyz raczej nalezy powiedziec ze nie ukladaja sie tak jak pozostale tylko odrastaja w bok.Z pewnoscia nie jest to przypadek odosobniony i w zwiazku z tym mam pytanie czy jest to wada ,ktora mozna "naprawic" czy raczej nie. Licze ze ktos podzieli sie ze mna informacja na ten temat gdyz sledze forum i spotykam sie w nim z wieloma fachowymi radami.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pn sty 29, 2007 7:30 pm

Rozumiem ze te piora to lota ,prawdopodobnie jest to wada genetyczna i nic z tym nie mozna zrobic a taki ptak nie nadaje sie do dalszej hodowli. :cry:

Awatar użytkownika
C a m a r o
Posty: 28
Rejestracja: śr maja 17, 2006 10:24 am
Kontakt:

Post autor: C a m a r o » pn sty 29, 2007 7:38 pm

Zgadzm sie z kol. Jankem ,zdecydowanie jest to wada genetyczna.Mialem kiedys taka samiczke szczecinska krutkodzioba, nie usunelem jej z hodowli, za to dawala mi piekne mlodziaki!!!Wiec ty tez sie zastanow!!! :D

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pn sty 29, 2007 7:39 pm

Gdzies juz o tym tu bylo, nazywali to "anielskim skrzydlem" :idea:
POZDRAWIAM amcane

matisliwa
Posty: 87
Rejestracja: pt mar 17, 2006 9:47 pm
Kontakt:

Post autor: matisliwa » pn sty 29, 2007 8:06 pm

Ja i moj kolega mielismy takie przypadki. Piora po wypierzeniu powinny powrocic do normy, ale jak bedzie to nie wiem.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn sty 29, 2007 8:07 pm

Tak bylo -niestety nie macie Panowie racji -nie jest to wada genetyczna ,takie cos sie dzieje mlodym samotnie wychowywanym w gniezdzie ,golabek szybko rosnie a paly nie rozwijaja sie i skrzydla opadaja ,i rozwijajace piora zachodza nie na swoje miejsce .U mnie zdarzalo sie ale w pore zareagowalem i udalo sie uniknac kalectwa . Wcale takie golebie nie przekazuja takiej wady tylko poprostu nie ciekawie wygladaja . Tak przynajmniej wynika z mojej praktyki
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
C a m a r o
Posty: 28
Rejestracja: śr maja 17, 2006 10:24 am
Kontakt:

Post autor: C a m a r o » pn sty 29, 2007 8:13 pm

lekaz weterynarii tak twierdzil takze staram sie niepodwazac opinii experta!!! :lol:
GdaĂąski Wysokolotny, NDL Sroka

matisliwa
Posty: 87
Rejestracja: pt mar 17, 2006 9:47 pm
Kontakt:

Post autor: matisliwa » pn sty 29, 2007 8:16 pm

Z tym ze to samotne mlode to sie zgadzam. Ta wada po wypierzeniu u mnie znikla.

Awatar użytkownika
C a m a r o
Posty: 28
Rejestracja: śr maja 17, 2006 10:24 am
Kontakt:

Post autor: C a m a r o » pn sty 29, 2007 8:22 pm

U mojej Szczecinskiej to nie zniklo!!!!!!!!!!I nie byla jedynakiem
GdaĂąski Wysokolotny, NDL Sroka

jacek0202
Posty: 5
Rejestracja: pn sty 15, 2007 6:35 pm
Kontakt:

wyrzucone lotka

Post autor: jacek0202 » pn sty 29, 2007 9:04 pm

Moi panowie zapomnialem zaznaczyc ze jedno z rodzicow tego kariera tez mialo wyrzucone lotka wiec na pewno ma to zwiazek z dziedziczeniem.

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pn sty 29, 2007 9:30 pm

Z tego co zrozumialem nie byl to mlodziutki golabek. Zbiter masz racje ale takie wywiniete lotka (anielskie skrzydlo) u starszego mlodka wystarczy wywinac prawidlowo i po klopocie.Kiedys nawet zastanawialismy sie czy takie mlode nie maja pozniej gorszych wynikow lotowych. :shock:

emek

Post autor: emek » wt sty 30, 2007 1:08 pm

Witam. jesli chodzi o anielskie skrzydlo to rowniez mialem taki przypadek u mlodego zamojskiego, byla to sytuacja o jakiej pisze kol. Zbiter ( dobrze karmiony jedynak), po opuszczeniu gniazda golabek jeszcze przez 2-3 tygodnie mial wywiniete lotki , ktore kilka razy podwijalem.Golab nie ma zadnych problemow z lataniem o co sie troche obawialem .pozdrawiam.

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » pn lut 19, 2007 8:26 pm

z lotkami to jest tak:
-tak jak pisalem o anielskim skrzydelku - u mlodkow jedynakow, dobrze karmionych i szybko rosnacych. Jezeli zdazymy skorygowac wade przed mineralizacja koscca bedzie ok
-przeciazenie podczas wzrostu piora w trakcie ciezkich lotow (szczegolnie jezeli ktos stosowal doping)
-wada genetyczna- zazwyczaj recesywna , nie sprzezona z chromosomami plci.
Ktora z przyczyn jest adekwatna do konkretnego przypadku bardzo latwo wydedukowac.
Pozdrawiam:
T.S.

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » ndz maja 13, 2007 10:40 am

Choroby niezakazne ,przyczyna wielu chorob nie zakaznych jest niedostatek witamin,ale ich nadmiar jest nie pozadany.Niedobor witamin ma rozne obiawy.
Niedobor witaminy A . U golebi mlodych obniza tempo wzrostu,u starszych zas wplywa na obnizenie nosnosci i udzialu jaj zaplodnionych; wyklute piskle jest slabe. Poza tym wywoluje zapalenie oczu,anemie. Obserwuje sie rowniez lamliwosc pior i ich wypadanie poza sezonem pierzenia . leczenie podawac witamine( A )moze tez skarmiac kukurydze,proso ,marchew ,salate, i to wszystko powinno byc OK

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » pn maja 14, 2007 10:42 am

Kilka miesięcy temu dostałem od znajomego hodowcy młodego stawaka polskiego z podobnie wywiniętymi lotkami( po 3 w każdym skrzydle). kolega chciał ptaszka zlikwidować, ale wziąłem go na probę. Zrobiła się z tego całkiem ładna samiczka, obecnie siedzi na jajkach i zobaczę co po niej wyjdzie. Oczywiście po przepierzeniu lotki wrociły u niej do normy.

ODPOWIEDZ