Chore skrzydlo

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Chore skrzydlo

Post autor: Bajbus » sob paź 14, 2006 10:48 am

Witam.
Jkolega dal mi 3 tygodnie temu golebia. Dal mi go jak zaczynalem swoja hodowle. Powiedzial ze znalzl go pod schodami u niego byl chory. Karmil go poil . olega nie ma golebi wiec mi go oddal, Golab ma pod prawym chyba skrzydlem rane. Jest to Fluger chyba czyc ocs kolega rtak mowi. Na poczatku mial taka gulechocby jakis guz. Dzisiaj patrzylem tylko ma rane bez bulwy . o mam robic ? on wogole teraz tak igruby sie zrobil nic nie lata . Nie ucieka przed ludzmi . nie bije sie z innymi golbami trylko siedzi. wyjdzie z tego ? co ma mrobic ?

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » sob paź 14, 2006 11:06 am

Ewidentnie jest Chory jak nie ucieka od Ludzi chociaz piechota :roll: :!:
A czy sie wyleczy to nie wiadomo co Mu dokladnie jest, jesli to rana to sie powinna zagoic

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » sob paź 14, 2006 11:11 am

ale on juz dlugo to ma . Strasznie to smierdzi jak sie otworzy to chore skrzydlo tak to nie :)

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » sob paź 14, 2006 11:13 am

Nie wiem co to moze byc, wiesz wzieles Go na swoje Problem zebys nie bral mialbys spokoj, jak zaczynasz to nie zaczynaj od Chorych Golebi, naprawde nie wiem co to moze byc

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » sob paź 14, 2006 11:14 am

Moze isc do weterynarza ?

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » sob paź 14, 2006 11:17 am

Mozesz i tak albo do jakiegos starszego Hodowcy z Okolicy

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » sob paź 14, 2006 11:19 am

Mysle ze jastrzab go dziabnal

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » sob paź 14, 2006 1:15 pm

Mozliwe nie wiem bo tego nie widze, tak samo Inni Koledzy Hodowcy, jak juz mowilem we wczesniejszym Poscie idz do Starszego Hodowcy i napewno Ci powie co to jest i doradzi

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » ndz paź 15, 2006 9:09 am

Kurde.
Dzisiaj wchodze do golebnika (rano). Licze golebie w zagrrodzie i jest 7 a zawsze bylo 8. Mysle se a napewno gdzies polecial juz albo cos. Nie zwrocilem uwagi ze brakuje tego z chorym skrzydlem. Patrze jakis golab lezy do groy nogami . Widze ze ruza noga i oddycha. Obracam go a on siedzi nogi podkulniwte i siedzi. Wiec go tk zostawilem . ZObaczymy co potem.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » ndz paź 15, 2006 9:12 am

Co mam z nim dalej zrobic ?

Awatar użytkownika
bankes
Posty: 67
Rejestracja: czw cze 15, 2006 3:33 pm
Kontakt:

Post autor: bankes » ndz paź 15, 2006 11:25 am

On sie nadaje tylko do zjedzenia.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » ndz paź 15, 2006 5:07 pm

Siemka.
Bylem teraz sprawdzic do golebnika co z golebiem i przewidywalem zyje , lata ucieka przed ludzmi. Zartowalem :/ nie zyje. zakopalem gnoja :)a co sie robi z obraczkami po zdechlym golebiu ?

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » ndz paź 15, 2006 5:19 pm

Zakopuje sie z golebiem

ODPOWIEDZ