salmonelloza stawowa

lukasz
Posty: 60
Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:51 pm
Kontakt:

salmonelloza stawowa

Post autor: lukasz » ndz lis 01, 2015 10:03 am

witam we wrześniu kupiłem 20 szt budapeszta konczatego przywiozłem z wegier od hodowcy bardzo dobrej klasy trzymam je w osobnym golebniku nie ganiane i mam problem cztery sztuki dostaly salmonellozę stawowom na skrzydla zapadly jeden na noge nie mam w miescie dobrego wet już drugi dzień do wody podaje endrofloxan czy dobrze robie czy ktoś miał już cos takiego jak leczyl co zrobil proszę o madre odpowiedzi pozdrawiam i czekam na odp
Łukasz Nowakowki

miko
Posty: 26
Rejestracja: ndz sty 04, 2015 11:07 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza stawowa

Post autor: miko » pn lis 02, 2015 4:24 pm

kiedys stosowalem ten srodek lub podobny pomagal lub parastop A konczate do lotu czy bardziej wygladowe? tez mam konczate i pontosze tylko ze do lotu.

lukasz
Posty: 60
Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:51 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza stawowa

Post autor: lukasz » śr lis 04, 2015 9:27 pm

stosuje ten lek 5 dzień i jest poprawa dwie sztuki już normalnie ida w gore stosowanie tego leku podaje się od 7 do 10 dni polecam jak co lek polskiej firmy i zaplacilem 20 zl jak na salmonelle to bardzo dobry
Łukasz Nowakowki

lukasz
Posty: 60
Rejestracja: śr wrz 02, 2009 8:51 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza stawowa

Post autor: lukasz » śr lis 04, 2015 9:30 pm

do kolegi miko konczate sa nie do lotu jeszcze więcej je kupiłem na młode nie sa ganiane nie wytrzymaly by bo mam deresze 120 sz sa na osobnym golebniku
Łukasz Nowakowki

Zibi
Posty: 100
Rejestracja: śr lip 27, 2011 5:06 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza stawowa

Post autor: Zibi » czw lis 05, 2015 10:42 am

Witam!
@lukasz Obawiam się, że masz w stadzie nosiciela lub nawet kilku i problem stawowy będzie się powtarzał, a zwłaszcza na wiosnę i jesienią.
pozdrawiam

liteon
Posty: 143
Rejestracja: wt gru 27, 2005 8:15 pm
Kontakt:

Re: salmonelloza stawowa

Post autor: liteon » śr lis 11, 2015 9:18 pm

problem może być też z odpornością tych ptaszków tak samo było u moich dereszy z 7 sztuk zostawionych sobie już tylko 3 zostało, po 3 tyg kwarantanny, wpuszczeniu na gołębnik cieszeniu sie widokiem wesolutkich ptaków dopadło ich w końcu ale w moim przypadku to adeno w ciągu tygodnia cztery sztuki moim na gołębniku nic wesoło dalej

ODPOWIEDZ