Problem z samica kariera

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » sob sty 04, 2014 6:19 pm

Witam od 2 lat zajmuje się hodowla karierów , garłaczy czeskich i perukarzy. Ostatnio kupiłem od znajomego parę żółtych karierów gdyż likwidował ta rasę a jako trzecia dał mi żółtą samice z którą od wiosny miał problem a mianowicie: gołąbek zawsze jest najedzony do pełna a mimo to siedzi taki skulony , ma lekko postawione piórka i co najważniejsze jest strasznie chudy a chodzi mi o to ,że strasznie uwidoczniony ma chyba to się nazywa grzebień pod sobą , tak jakby nie miał na sobie tłuszczu. Prosze o pomoc , zależy mi na tej samicy gdyż jest w żółtym kolorze a nie jest teraz łatwo dostać ten kolor i bardzo zależy mi żeby Go wyleczyć. Dziękuję za wszelkie rady. Pozdrawiam

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: syrtyr » sob sty 04, 2014 6:37 pm

odrobaczana była?

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » sob sty 04, 2014 6:39 pm

ręki nie dam sobie uciąć ale myślę ,że tak , kolega dobrze dba o dwoje gołębie.Podałem jej tkk, kolega tak mi poradził ale nic nie pomogło.

syrtyr
Posty: 275
Rejestracja: pn sty 16, 2012 10:08 pm
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: syrtyr » sob sty 04, 2014 6:42 pm

a kał, pobieranie pokarmu,wody , nie kicha, dyszy itd coś zauważyłeś jeszcze.

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » sob sty 04, 2014 6:44 pm

wszystko wydaje się być w porządku, nie kicha nie duszy, jeść je strasznie dużo , zawsze chodzi najedzona na maxa. Zawsze siedzi sama taka smutna. Jutro zwróce uwage na kał.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: krzysiek » sob sty 04, 2014 7:49 pm

Stawiał bym jednak na robaki. Czasami jedno odrobaczanie nie wystarcza.

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » sob sty 04, 2014 8:08 pm

udam się do weterynarza i kupie coś od robaków.Mam nadzieje ze pomoże.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: lewap125 » sob sty 04, 2014 8:49 pm

Poszukaj w podbrzuszu, w okolicach kloaki takich maluśkich białych, lub żółtawych robaczków, może to być całe gniazdo wyglądające jak jakiś kokon lub zwitek puchu. Mogą też być zagnieżdżone w samym kuprze, tam gdzie wyrastają sterówki, tylko kolor będą miały bardziej szaro brunatny.

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » sob sty 04, 2014 8:55 pm

jutro dokładnie sie Jej przyjrze,

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: felix8024 » ndz sty 05, 2014 5:20 pm

Ja coś takiego przerabiałem, ale występowałą przy tym obfita biegunka.
Gołąbek się przejada, bo trawienie jest zabużone i pokarm nie jest przyswajany. Je ale niewiele z tego pożytku, bo nie wchłania wartości odżywczych. Dlatego jest chudy. Pewnie po jedzeniu wól jest twardy jak kamień. Przede wszystkim trzeba zatrzymać biegunkę. I próbować ruszyć trawienie. Dawać lekko strawne jedzenie, drobny grit zeby rozcierał pokarm, jakieś lekarstwa ziołowe na trawienie. Jak trwa to już długo to spróbował bym powoli, nie stosując żadnej chemii.
Jeżeli to młody gołąb, to obfity rzęsistek w jelitach może to powodować, robaki, bakterie e.coli.

damianbed15
Posty: 48
Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 11:16 am
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: damianbed15 » ndz sty 05, 2014 6:01 pm

Gołąb jest z 2012r wiec może to byc wina pasożytów.

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Problem z samica kariera

Post autor: placek » ndz sty 05, 2014 8:14 pm

damianbed15 pisze:udam się do weterynarza i kupie coś od robaków.Mam nadzieje ze pomoże.
Witam, jeśli masz dostęp do weta i naprawdę Ci na gołębiu zależy to zabierz go ze sobą na badania. Wtedy dowiesz się co naprawdę dolega gołąbkowi i go wyleczysz. Leczenie w ciemno to słaby pomysł. Pozdr.

ODPOWIEDZ