Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

kamil007
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 16, 2009 2:05 pm
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: kamil007 » wt lis 12, 2013 8:28 pm

Na początku witam wszystkich hodowców :)
Mam pewną zagadke ze swoim motylem. Kupiłem go na początku tego sezonu lęgowego od dobrego kolegi. Jest to naprawde ładniutki, 2-letni czerwony samczyk. Gdy go kupiłem miał 100% barwne pióra w ogonie i lotkach 1-go oraz 2-go rzędu, w tym momencie ma co drugie pióro białe, nie wpływa to na jego zachowanie i samopoczucie z tego co zaobserwowałem, ciekawi mnie tylko czym może być to spowodowane?? Może ktoś miał taki przypadek. Te "wybielanie" zaczęło się już na wiosne, pióra powoli traciły pigment i stawały się białe, a na siwienie chyba dla niego jeszcze za wczesnie :D

griszaa-1975v
Posty: 99
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 10:05 am
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: griszaa-1975v » śr lis 13, 2013 5:00 pm

Witam. Morze ten Twój kolega w konia Cię załadował,i zabarwił w jakiś sposób tego Twojego Motylka? Słyszałem o takich akcjach farbami do pisanek farbowali pióra.Bo innej opcji raczej nie ma.

kamil007
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 16, 2009 2:05 pm
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: kamil007 » śr lis 13, 2013 5:41 pm

Nie no mimo wszystko znamy się już kilka lat i to dzięki niemu hoduję te piękne krótkodzioby, tak naprawde widziałem go już dużo wczesniej zanim go kupiłem i wszystko było dobrze. Sam niewiem, co to może być. Jak znajde troche czasu to postaram się wrzucić zdjęcia, bd bardziej obrazowo :) pozdrawiam

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: felix8024 » śr lis 13, 2013 8:26 pm

Ja bym stawial na felerną matke i ojca. Nie poszły w pare i dały takie młode.
Znam przypadki ze czerwone boki nikołajewskie potrafia po kilku latach albo zrobić sie całkowicie białe, albo tarcze robią sie cenktowane. I wiem ze to jest efekt felernych rodziców. I trzeba to na samym poczatku wyeliminować bo poźniej juz jest tak wszystko przemieszane ze trzba kasować całą rase.
Ktoś chce przeeksperymentować przeparuje boka z białym szarikiem, albo z ruskim albo jeszcze z czyms innym, wyjdzie ładny malowany bok, a po kilku pierzeniach dzieją sie cuda. tyle ze juz ten wynalazek wychowa kilkanascie młodych co poszły w świat.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: krzysiek » śr lis 13, 2013 9:27 pm

Tak, ale z motylem to nieco inna sprawa. Inna genetyka, inne dziedziczenie koloru. Moim zdaniem ptak był umiejętnie "zrobiony" a po spierzeniu sprawa się rypła. Możliwe, że poprzedni właściciel kupił podrobionego ptaka a gdy się skapował , odstąpił go dalej.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: golebiewski » pt lis 15, 2013 8:29 am

Witam
No niestety tak się zdarza u motyli. Miałem takie przypadki. Co ciekawe w zasadzie wszystkie były u czarnych motali. Zauważyłem też, że ta cecha może być przekazywana na potomstwo. Kolega który znaczne dłużej ode mnie hoduje motyle twierdzi, że motyle po każdym przepierzeniu mogą ciemnieć lub jaśnieć. Tego nie potwierdzam ani nie zaprzeczam. Może i tak jest. W każdym razie szymle hamburskie, które mają udział w postaniu rasy z wiekiem ciemnieją. W każdym razie nie jest choroba gołębi.
golebiewski

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: arek5959 » wt lis 26, 2013 8:00 pm

Potwierdzam powyższe słowa kolegów. Od paru lat hoduję garłacza pomorskiego w kolorze tiger.
Ptaki wyhodowane u mnie czy też zakupione miały tedencje że po roku czy 2 albo 5 latach stawały się jaśniejsze albo ciemniejsze (rysunek czarno-biały).
Miałem sytuacje ze pozwoliłem wykarmić młode samcowi garłacza pomorskiego tiger, udało mu się ale on poległ na zapalenie wola itd, na jesieni po spierzeniu byłem zaskoczony że z ciemnego tigra zrobił się dosłownie cały czarny :shock:
Wiec mam dowód że nie tylko genetyka a jakaś chemia, jedzenie czy leczenie antybiotykami albo kuracje ma coś w tym wspólnego.

Awatar użytkownika
szluger1
Posty: 13
Rejestracja: śr lut 15, 2017 8:41 pm
Lokalizacja: Rawa mazowiecka
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: szluger1 » sob kwie 15, 2017 1:27 pm

Witam. W 2016 roku kupiłem mnichy południowoniemieckie łapciate czarne żółte i czerwone i niebieskie łuskowane. Czarne sprzedałem bo młode były tragiczne, pióra w ogonie po kilka czarnych a nawet pół ogona. Czerwone są ok i młode też lęgną się w intensywnym kolorze. Żółte w 2016 roku dały mi 3 pary młodych w pięknym kolorze i rysunku bez wad. W 2017 roku u samca pokazały się na plecach cztery białe pióra. A pierwszy młody ma jedno pióro w lewych rapciach żółte i w w prawym skrzydle drugie pióro żółte. Co się stało nie wiem 2016 rok był idealny a w 2017 roku takie checa. Załamka. Gołębie przeznaczyłem na mamki bo super są opiekuńcze.

turkot1989
Posty: 215
Rejestracja: sob sie 20, 2011 2:47 pm
Kontakt:

Re: Utrata pigmentu (białe pióra zamiast barwnych)

Post autor: turkot1989 » wt kwie 18, 2017 6:48 am

Witam, ja taką ze tak powiem Piękną cechę zaobserwowałem u czarnych Nakrapianych(łuskowanych) czajkach saksońskich. Gołębie te mają ładne kropki białe na tarczach, jak i pojawiają się tez na lotkach z rokiem na rok po każdym spierzeniu coraz bardziej intensywniejsze. Najciekawsze jest to że staremu czajkowi wyhodowanemu u mnie rok 2009 od dwóch lat zaczęły pojawiać sie kropki białe w piórach łapci, zaczyna to naprawdę dla oka wyglądać coraz ładniej. Oczywiście te gołębie są u mnie jako ozdoba,i służą mi jako mamki(na jesień załączę zdjęcia ponieważ teraz mają obcięte). Najciekawszą informację zostawiam na koniec. Pod koniec sezonu 2017 właśnie ta parka wyhodowała sobię parkę młodych własnych i co ciekawe ku mojemu zdziwieniu jeden młody wyszedł ok na pasach czarny o w miare ładnym czarnym kolorze(ale delikatnie matowym) natomiast drugi wyszedł czarny nakrapiany i od razu od urodzenia pojawiły mu sie w łapciach białe cętki(wyglądało to naprawdę przepięknie). Gołąbka na pasach ciężko wo ogóle było sprzedać(w końcu dałem młodemu hodowcy w gratisie). Z tym nakrapianym nie miałem najmniejszego problemu a co jeszcze fajniejsze został sprzedany z 3 raz większą wartość niż standard czajka łuskowanego.
Tutaj sie pojawia troszkę inne pytanie czy to nie jest jakaś ewolucja naszych ptaków?
Czajki saksońskie które są u mnie wyhodowane i selekcjonowane według własnych zasad wyglądowych z jednej pary samica niebieska(2001) na pasach bez czółka samiec(2002) czarny łuskowany bardzo brzydka łuska rozmyta duża, barwa czarnego koloru matowa. Raz w roku raz na dwa lata wyszedł ptak po nich uczciwy i tak za każdym razem selekcjonowałem te ptaki mnożyłem w rodzinie, nie zauważyłem żadnych słabszych lęgów u nich, żadnych skarłowaceń, garbów i tym podobnych wad. Od 2015 roku ptaki te służą mi na mamki i wychowują Srebniaki lub Pasiate szarolote i tutaj z wyhodowaniem tych ptaków lepszej jakości pojawia sie straszny problem( o tych ptakach i ich hodowaniu to można pisać w nieskończoność.
Na poniższym bardzo starym filmie ze zdjęć można zobaczyć starego samca czajka(wydałem za darmo chodź się jeszcze mnożył mając 12 lat zdjęcie na nagraniu 3.33 następnie młody lub któryś tam wnuk 3.35) jego pokolenia a pod koniec sezonu 2017 zamieszczę ptaki które również były na zdjęciach tego nagrania i zobaczycie różnice.
Pozdrawiam
Piotr Kostępski
Kraków
https://www.youtube.com/watch?v=EZ2DOlOG_tk

ODPOWIEDZ