prosze o pomoc co to za choroba

andrzej.m
Posty: 16
Rejestracja: czw lis 24, 2011 6:22 pm
Kontakt:

prosze o pomoc co to za choroba

Post autor: andrzej.m » sob sie 24, 2013 11:05 am

witam mam pytanie czy ktoś z chodowców miał taki przypadek dwie samice dopadło coś takiego maja taka opuchlizne w okolicy odbytu od ogona do mostka i jest to sine taka banka utrudnia im to chodzenie bardzo prosze o pomoc czym to leczyć normalnie sie niosły były ruchliwe a teraz widzę że im ciężko z tym kał nie jest wodnisty normalnie jedzą ale siedza przykulone

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: prosze o pomoc co to za choroba

Post autor: placek » wt sie 27, 2013 4:21 pm

Witam, przydałoby się zdjęcie, ale po opisie to wygląda na jakieś powikłania po lęgach. Miałem taki przypadek u starszej samicy.

misty82
Posty: 1
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 3:10 pm
Kontakt:

Re: prosze o pomoc co to za choroba

Post autor: misty82 » sob sty 18, 2014 9:55 pm

Witam.Zacznę o tego,ze jestesmy z mężem zupełnymi laikami w sprawie ptactwa ,także gołąbków.Kupił mąż piekna białą samiczkę(chyba dwu letnia) po około tygodniu póltorej dokupiliśmy samca.Najpierw to samiczka goniła go od jedzenia i ona sie "rządziła" po okresie 3 tyg od kupienia "Merry" została wypuszczona,pierwszego dnia przeleciała tylko jakies 2 m i wróciła,nastepnego dnia wyfruneła i nie bylo jej 4 dni!!!fruwała w okolicy- siadała na pobliskim bloku,balismy sie,ze nie wróci,wróciła.Ale wtedy to samiec (Willy ) przejął władze i co chwila walczyli.Merry miała ranne "serduszko" nad dzióbkiem.PO ponad tygodniu od powrotu samiczka stała sie osowiała,oczka miała zmrużone a jak mąż ją wyjmował to praktycznie nie mogła chodzic i upadała na dziób:(stała sie bardzo lekka,nie jje ,troche pije.Weterynarz(ale taki do którego chodzimy z psem) dał antybiotyk , A poza tym jakas bezbarwa ciecz w strzykawce po 3 kreski dziennie i mleczko białe chyba raz na tydzien. Merry oddycha tak Świszcząco i juz po wizycie u weta ma taką dużą szyjkę,wole?często kręci łebkiem,jakby to jej przeszkadzało. Robiła żółtą kupę,teraz jest taka wodnista biało zielona.Wiem,ze wielu pewnie mnie potępi,ze amatorzy biorą sie,za ptaki,ale proszę o poradę bo chcę pomóc Merry. Dziekuje i pozdrawiam

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: prosze o pomoc co to za choroba

Post autor: emir » ndz sty 19, 2014 11:27 am

Po pierwsze to wydaje mi się że masz dwa samce, dlatego tak ze sobą walczą.
Po drugie poszukaj weterynarza który na poważnie zajmuje się leczeniem gołębi.
Na forum będzie trudno coś więcej poradżić.

ODPOWIEDZ