Młody złamał skrzydło

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Młody złamał skrzydło

Post autor: arek5959 » ndz maja 19, 2013 12:58 am

Witam, jeden z najlepszych młodziaków wypadł z gniazda i złamał sobie skrzydło na ramieniu. Mając dostęp do rentgena zdołałem ustawić ramie ale niestety majcie jakiś pomysł by usztywnić? Bo co się ustawi i prowizorycznie usztywni to spadnie albo każdy odruch młodziaka np za pokarmem powoduje przestawienie się kości i źle się zrasta.
Chyba nie mam pomysłu i młódek będzie skazany na kalekę.

Awatar użytkownika
Marekjot
Posty: 266
Rejestracja: wt wrz 29, 2009 12:23 pm
Lokalizacja: Stegna, woj. Pomorskie
Kontakt:

Re: Młody złamał skrzydło

Post autor: Marekjot » ndz maja 19, 2013 10:11 am

Kiedyś miałem podobny przypadek. Samiczka w wieku około dwóch miesięcy złamała skrzydło. Nie zrobiłem z tym nic. Przeżyła, lecz nigdy nie nauczyła sie latać. Chodziła tylko po podłodze i wskakiwala na dolne półki. Wyglądała bardzo dobrze

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Młody złamał skrzydło

Post autor: emir » ndz maja 19, 2013 11:54 am

Jeżeli młódek wypadł z gniazda to znaczy że coś z nim jest nie tak, dlatego szkoda dla niego czasu.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Młody złamał skrzydło

Post autor: golebiewski » pn maja 20, 2013 9:28 am

Jeżeli jest możliwość przyklejenie tego złamanego skrzydełka do korpusu w położeniu anatomicznym to zrób tylko to, zrośnie się i młody będzie latał. Weź zwykłą taśmę klejącą i delikatnie zaczynając przyklejanie od grzbietu, przyklej złamane skrzydełko, tak jakbyś chciał je podwiesić. Z dołu przyklej tylko, tylko aby się przez przypadek nie odchyliło.
Cholera, łatwiej to zrobić niż opisać. Ostatnio w zeszłym roku dla młodego, co wyszedł z gniazda tak zrobiłem. Złamał 0,5 cm powyżej stawu łokciowego. Po 3 tygodniach odkleiłem. Po kolejnych trzech już podlatywał. Teraz jeszcze nie ma roku i lata normalnie. Skrzydło ma prawidłowe ułożenie a miejsca złamania prawie nie da się wyczuć.
golebiewski

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Młody złamał skrzydło

Post autor: arek5959 » pn maja 20, 2013 6:29 pm

Młodziak prawdopodobnie został wyrzucony przez rywalizującą parę o cele. Podejrzaną parę przeniosłem do innego gołębnika i jak narazie jest spokój. Co do młodziaka wydaje się być zdrowym i żywiołowym bo nie widzę nic złego po za ograniczeniami ruchu spowodowane bólem ramienia.
Kiedyś znajomy przyniósł mi pocztowego po potrąceniu samochodem, też miał złamane skrzydło ale jak się zrosło to już ptak nie fruwał, mineło 4 lata i tak nadal tak ma. Szkoda likwidować tą samiczkę bo otóż jest bardzo dobrą mamką!

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: Młody złamał skrzydło

Post autor: arek5959 » wt maja 28, 2013 11:49 pm

Witam po paru dniach, młodziakowi się zrosło skrzydło, z dnia na dzień wyrażnie widać jak staje mu się skrzydło silniejsze i podfruwa ale i tak nadal jest różnica między skrzydłem zdrowym a złamanym, opuchlizna jeszcze jest. Wiec po objawach młody jest chyba w dobrej drodze.

ODPOWIEDZ